redoctobermsz

Kto szuka ten znajdzie, a kto nie chce szukać to nigdy nic nie znajdzie

Abdiasza 1:20 , dlaczego tam jest mowa o cieśninie Bosfor?

29 Komentarzy

Sprawa Abdiasza 1:20, jest jeszcze ciekawsza niż nam się wydaje 🙂

Jest to kontynuacja tematu blefowej Jerozolimy i „ziemi obiecanej” w Palestynie. 

Wszystko zaczęło sie od tego filmu:

https://redoctobermsz.wordpress.com/2014/06/08/1575/

co spowodowąło lawinę komentarzy i pojawił sie poprzedni art w temacie :

https://redoctobermsz.wordpress.com/2014/06/29/cuda-izraela-kto-sprawil-ze-pustynia-rozkwitla/

Oczywiście rogacizna wyje z bólu i musi coś wymysleć , aby jak się da „wykrecić prawdę”  a nóż widelec nikt się na obronie blefu nie połapie , a  przytłaczającą masę argumentów  i tak przemilczą 🙂

Przypomnę że w Wulgacie (przekład Starego Testamentu z tzw. tekstów „przedmasoreckich”,  na język łaciński) Hieronim

Domenico_Ghirlandaio_-_St_Jerome_in_his_study

użył słowa Bosfor;

Et transmigratio exercitus hujus Filiorum Izraelu
omnia loca Chananæorum usque ad Sareptam:
et transmigratio Jerozolima, quæ in Bosphoro est,
possidebit civitates Austri.

ksiądz Wujek z 1599 roku.

(Wujek 1599 v.1.5) A przeprowadzenie wojska tego synów Izraelskich wszystkie miejsca Chananejczyków az do Sarepty, a przeprowadzenie Jeruzalem, które jest w Bosforze, posiądzie miasto południowe.

więcej tutaj:

https://redoctobermsz.wordpress.com/2014/06/08/1575/comment-page-1/#comment-3073

 

Ale przejdzmy do konkretów:

Guru znanego forum napisał tak: „Sefarad jest położony dzisiaj w Hiszpanii a w starożytności jego miejsce nie jest jednoznacznie znane.

Najciekawsze jest to, że od tego miasta Żydzi SEFARDYJSCY biorą swoją nazwę, czyli nazwa jest jak najbardziej znana i nikt nigdy nie kojarzył jej z Turcją!

 

Drugi blefiarz na innym forum napisał:

„czyli tak naprawdę nie wiemy gdzie znajdował się Sefarad”

 

Jeden i drugi popychają brednie 🙂 Sefarad jak najbardziej jest kojarzone z …Turcją. 🙂

 

Dla przypomnienia Abdiasza 1:20

Pierwsi wygnańcy, z synów Izraela, ci w Chelach, posiądą kraj Kananejczyków aż do Sarepty, a wygnańcy z Jeruzalemu, którzy są w Sefaradzie, posiądą miasta Negebu.

To jest już cytat z tak zwanych tekstów masoreckich Judaizmu napisanych wiele lat po Wulgacie Hieronima.  

http://biblehub.com/obadiah/1-20.htm

Od razu idzie zauważyć , że słowo Bosfor już „wyparowało” 🙂

Ale mimo to, zajmiemy się tekstami masoreckimi bo one same w sobie w stopniu wystarczającym, ujawniają blef obecnej Jerozolimy , jak i „ziemi obiecanej ” w Palestynie 🙂

Komentarz Jamiesona Fausseta i Davida Browna:

„in Sepharad—that is, the Bosphorus [Jerome, from his Hebrew Instructor]. Sephar, according to others (Ge 10:30). Palæography confirms Jerome. In the cuneiform inscription containing a list of the tribes of Persia [Niebuhr, Tab. 31.1], before Ionia and Greece, and after Cappadocia, comes the name CPaRaD. It was therefore a district of Western Asia Minor, about Lydia, and near the Bosphorus. (…). Sepharad, though literally the district near the Bosphorus, represents the Jews’ far and wide dispersion. Jerome says the name in Assyrian means a boundary, that is, „the Jews scattered in all boundaries and regions.”

Tłumaczenie:

W Sefaradzie – to jest Bosforze (Hieronim, od jego nauczyciela języka hebrajskiego).

Według innych Sefar (1 Mojżeszowa 10:30). Paleografia potwierdza Hieronima. W klinowych inskrypcjach zawierających listę plemion Perskich, przed Jonią i Grecją a po Kapadocją, pojawia się nazwa CPaRaD. Była to zatem okolica zachodniej Azji Mniejszej, niedaleko Lydii i w pobliżu Bosforu.
Sefarada, pomimo, że dosłownie oznacza okolicę niedaleko Bosforu reprezentuje rozproszenie Żydów. Hieronim uważa, że nazwa ta oznacza w Asyryjskim granicę,

czyli: sformułowanie ‚wygnańcy z Jeruzalemu, którzy są w Sefarad’ oznacza, Żydów rozproszonych po całym świecie’

Ostatnie zdanie Hieronima to legalizacja syjonistycznego blefu czyli tzw. diaspory  🙂 i tego bronią stojący po stronie ‚prawdy’.

Jak widać sam Hieronim miał inne zdanie niż jego nauczyciel bo uważał ze Sefarad to przenośnia

a dlaczego to blef to poniżej:
……………………………………………………………………………………………..

Zobaczmy gdzie jest Sefarad i jakie kryje tajemnice.

http://en.wikipedia.org/wiki/Sardis

Sardis or Sardes (Lydian: Sfard; Ancient Greek: Σάρδεις Sardeis; Old Persian: 𐎿𐎱𐎼𐎭 Sparda) was an ancient city at the location of modern Sart (Sartmahmut before 19 October 2005) in Turkey’s Manisa Province. Sardis was the capital of the ancient kingdom of Lydia.

Sardes, Lydyjski: Sfard, Staroperski: Sparda starożytne miasto z lokalizacją w dzisiejszym Sart w…Turcji. Sardes był stolicą starożytnego królestwa Lydii.

Sardes w Lydii

 

Najciekawsze przed nami 🙂

http://en.wikipedia.org/wiki/Sepharad

Sepharad, or Sefarad, or Sfard, is a biblical place name of uncertain location. It is mentioned only once in the Bible, in the Book of Obadiah Obadiah 1:20. There are, however, Old Persian inscriptions that refer to two places called Saparda (alternative reading: Sparda): one area in Media and another in Asia Minor. It is speculated that Sepharad could have been Sardis, whose native Lydian name is Sfard.

Since the period of Roman Antiquity, after the Peshitta of the 2nd century, Spanish Jews gave the name „Sepharad” to the Iberian peninsula.[1] The descendants of Iberian Jews refer to themselves as Sephardi Jews (Hebrew, plural: Sephardim) and identify Spain as „Sepharad” in modern Hebrew

Tłumaczenie: Sefarad lub Sfard (radzę porównać z Sardis:) ) to biblijne miejsce o niepewnej lokalizacji. Jest wspomniane tylko raz w Biblii (czy aby na pewno niepewna lokalizacja, to za chwilę zobaczymy) w Abdiasza 1:20. Istnieją jednak staroperskie inskrypcje, które odnoszą się do dwóch miejsc zwanych Sefarad (alternatywnie Sparda): jedno w Medii, drugie w Azji Mniejszej. Spekuluje się, że Sefarad mogło być Sardis, którego natywna nazwa brzmi Sfard.

Od czasu Rzymskiego Antyku, po pojawieniu się Peshitty pod koniec 2 wieku (standardowa wersja Biblii w kosciolach obrządku syryjskiego, hiszpańscy Żydzi dali nazwę Sefarad półwyspowi Iberyjskiemu. Potomkowie Iberyjskich Żydów nazywają się Żydami Sefaradyjskimi i identyfikują Hiszpanię jako „Sefarad” we współczesnym Hebrajskim.

Zobaczmy jeszcze raz na 1 Mojżeszową 10:30

A siedziba ich sięgała od Meszy do Sefar w górach wschodnich.

Przypominam tez ten fragment: „W Sefaradzie – to jest Bosforze (Hieronim, od jego nauczyciela języka hebrajskiego). Według innych Sefar (1 Mojżeszowa 10:30) (…) Spekuluje się, że Sefarad mogło być Sardis, którego natywna nazwa brzmi Sfard. „

Zobaczmy gdzie zatem leży Sardes (dzisiaj Sart)

https://www.google.pl/maps/place/Sart%2FManisa/@38.4640927,28.0834904,22194m/data=!3m1!1e3!4m2!3m1!1s0x14b851419c9f7557:0xc04bb277d2d7c0fc

sefarad/sardes i starożutna Jerozolima

U podnóża..gór 🙂

Spójrzmy na tę grafikę:

Sart/Sardes/Sefarad

Tu mamy ciekawy przekład:

Genesis 10:30 (MSG) | In Context | Whole Chapter

Their land goes from Mesha toward Sephar as far as the mountain ranges in the east.

Ich ziemia rozciąga się od Meszy do Sefar, aż do łańuchów górskich na wschodzie.

Jak się nie wie gdzie była starożytna Jerozolima to się spekuluje, a jak się wie , to wszystko jest jasne i czytelne: wygnańców z Jerozolimy nie pędzono 1500 km z Palestyny, tylko z Jerozolimy nad Bosforem, i to niedaleko, do Sardes znanego nam z kart księgi Objawienia (Nowy Testament)

Jeden z angielskich przekładów tego wersetu:

Genesis 10:30 (CJB)
30 Their territory stretched from Mesha, as you go toward S’far, to the mountain in the east.

S’far czyli Sfard, Sefarad. Dzisiejsze Sart.

Jak widzimy wydarzenia z czasów Abdiasza rozgrywają się w zachodniej …Turcji , ponad 1500 km od „ziemi obiecanej” w …Palestynie 🙂

Hieronim w czasach spisywania Wulgaty doskonale wiedział gdzie rozgrywały sie wydarzenia opisane w Starym Testamencie i dlatego użył słowa Bosfor, …po konsultacjach z żydami 🙂 , pewnie tymi którzy żydami nie byli 🙂  świetne zdanie:

„Przewyższa on innych znajomością języka hebrajskiego oraz szczególną umiejętnością posługiwania się nim, które zdobył dzięki ciężkiej pracy.”
http://pl.wikipedia.org/wiki/Hieronim_ze_Strydonu

a drugie jeszcze lepsze:

„Tłumacząc poszczególne księgi często zasięgał rady u żydowskich rabinów” 🙂 ,
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wulgata

tak się radził że napisał Bosfor w Abdiasza 1:20 i namieszał równo, przyszłym masoretom i całemu Judaizmowi. 🙂 Co spowodowało ze w
tekstach masoreckich już usunięto Bosfor ( by blef się nie wydał z lipną ziemią obiecaną) i zastąpiono Sefaradem teoretycznie „o nieznanej lokalizacji” , by nikt się nie połapał że chodzi o okolice cieśniny Bosfor.

To nie kaprys ani pomyłka Hieronima że napisał Bosfor w Abdiasza 1:20 , on to miał w …ówczesnych tekstach z których tłumaczył, niestety się nie zachowały, ale fakt że tego zwrotu użył świadczy że takowy istniał w owych tekstach. ,

Hieronim wcale się nie pomylił 🙂 , a nawet ówcześni rabini mieli pełną
świadomość , gdzie rozgrywały się wydarzenia z Abdiasza 1:20 ,

Kolejne wnioski:

To mamy kolejną niewolę Judejczyków, oprócz babilońskiej w ….Turcji? 🙂

najważniejszy WNIOSEK:

Użycie przez Hieronima słowa Bosfor , jest dowodem że w Starym Testamencie , tak pozamieniano  nazwy geograficzne aby pasowały do Palestyny i dlatego nadano im aramejskie nazwy, by ukryć nazwy rzeczywiste, które wykluczały Palestynę jako „ziemię obiecaną”

Na zakończenie spójrzmy na Septuagintę:

Abdiasza 1:20

and the captives of Jerusalem shall inherit as far as Ephratha; they shall inherit the cities of the south.

i jeńcy Jeruzalemu powinni odziedziczyć ziemię aż do Efraty; mają odziedziczyć(posiądą) miasta południa.

dla porównania inne przekłady:

a wygnańcy z Jeruzalemu, którzy są w Sefaradzie, posiądą miasta Negebu.

Jak widzimy w Septuagincie usunięto zarówno wzmiankę o Sefarad i Bosforze. Ponieważ były zbyt…kłopotliwe 🙂 Wyrwano cały rdzeń zdania zawierający informację o tym gdzie Ci wygnańcy się znajdują 🙂

A byli oni w Sefaradzie, niedaleko Bosforu 🙂 Tam też rozgrywały się wydarzenia opisane w Abdiasza.

Karol / Redoctober

 

 

Reklamy

29 thoughts on “Abdiasza 1:20 , dlaczego tam jest mowa o cieśninie Bosfor?

  1. Karolu , dzięki że mnie wyręczyłeś , widać wniknąłeś w temat dogłębnie i od razu widać efekt. W sumie trzeba korzystać z kilku przekładów ST, aby wydobyć prawdę na wierzch z pod zwałów blefu. Przecież żyjemy w świecie diabła to nie powinna nas dziwić skala tego blefu, gdzie ST i NT tak spreparowano aby każdy wierzący był przekonany że ziemia obiecana jest w Palestynie. Wystarczy wniknąć w temat i argumenty sypią się jak z rogu obfitości, oczywiście jak się wie , jak nie chce się wiedzieć , to się napisze że się „nie wie” 🙂 , a takie pisanie to klasyka bezbożności (chwastu)

    Mamy w Daniela: 12 ; (10) Wielu będzie oczyszczonych, wybielonych i wypławionych, lecz bezbożni będą postępować bezbożnie. Żaden bezbożny nie będzie miał poznania. lecz roztropni będą mieli poznanie.

    Pisanina chwastu „że się nie wie”, to dokładnie to samo co robił pomiot żmijowy
    za czasów Isusa :

    Mt 21:27 nwt-pl „Odpowiadając więc Jezusowi, rzekli: „Nie wiemy”.

    , identyczna sytuacja a tyle lat minęło i oczywiście nic się nie zmieniło, bo niby jak 🙂

    Blefiarze to lubują się w swojej smyczy i uwielbiają swoją panią : wielką nierządnicę , która ich , krótko trzyma 🙂

    ……………………………………………

    Roztropni z księgi Daniela to nie są jacyś ekstra „pobożni” , tylko tacy co ostrożnie stawiają kroki na drodze prawdy, pomimo przeciwnego „wiatru blefu”, tego świata.

    Można to zobrazować przykładem ruchu po wodzie łodzi żaglowej pod wiatr, tak zwanym halsem, robi się to zygzakiem:

    https://redoctobermsz.files.wordpress.com/2014/07/halsowanie-pod-wiatr-schemat.png?w=370&h=hals

    https://redoctobermsz.files.wordpress.com/2014/07/7348702_halsowanie-na-jagodnym.jpg?w=1000&h=halsowanie

    ………………………………………………………………….

    Natknąłem się na kolejny XV wieczny obraz tym razem , oblężenie Jerycha.

    Komuś się strefa klimatyczna pomyliła ? 🙂

    https://redoctobermsz.files.wordpress.com/2014/07/prise_de_jc3a9richo.jpg?w=700&h=
    Jerycho
    dla porównania: 🙂

    https://redoctobermsz.files.wordpress.com/2014/07/jordan640.jpeg?w=1200&h=
    jordan
    https://redoctobermsz.files.wordpress.com/2014/07/640px-jordan_river.jpg?w=370&h=Jordan

    Oczywiście dla groteski można powiedzieć że wszyscy malarze artyści tamtego okresu , się zmówili i zorganizowali spisek , by przedstawiać sceny biblijne i historyczne (Hieronim) w scenerii poza Palestyną 🙂 i w dodatku nad Bosforem 🙂

  2. Şanlıurfa – do 1967 Urfa, starożytna Edessa, miasto w południowej Turcji,

    Tak na prawdę to brak słów, by opisać jakie oszustwa na nas spadły. Jednak gdy ktoś chce znaleźć prawdę – to ją znajdzie a ten kto chce siedzieć w mroku oszustw – będzię udawał, że temat nie istnieje!

    ja wrzucę fragmenty analiz i artykułów i podam ich linki – nie ma co tu tak naprawę dorzucać.

    w skrócie powiem jedynie że Ur Chaldejskie – to kolejna syjonistyczna ściema a prawdziwe Ur leży … w TURCJI 🙂

    https://redoctobermsz.files.wordpress.com/2014/07/ur.jpg?w=1000&h=urfa

    „Polecenie wyruszenia do Charanu, gdyż tu był dom Teracha, ojca Abrama.
    Ale w tej miejscowości Terach z Abramem stosunkowo krótko zamieszkiwali (14 — 20 lat), aby okolica Charanu mogła się stać ziemią, krajem Abrahama, czyli jego ojcowizną. Aby jednak była taką, musiał zaistnieć warunek,
    że w niedalekiej odległości od Charanu było Ur chaldejskie. I wówczas obie miejscowości leżały w jednej krainie, będącej ziemią ojczystą Abrama.”

    „-Warto zwrócić uwagę na pewien aspekt, wykluczający zamieszkiwanie rodu Teracha w Ur, w Mezopotamii południowej.
    Odległość tego Ur od Charanu wynosiła około 910 km (w linii prostej).
    Po odejściu Teracha z Abramem do Charanu, brat Abrama, Nachor pozostał w Ur.
    Aby mógł przybyć do Charanu na pogrzeb ojca, musiał być o tym powiadomiony.
    Przebycie tak dużej odległości przez posłańca i podróż Nachora do Charanu musiały w tamtych czasach trwać kilka miesięcy. Pogrzeb Teracha tak długo czekać nie mógł.”

    Faraon Totmes I (1504 – 1492 p.n.e.) nazwał tę krainę Naharina, co znaczy ”kraina rzeki” [_9_]. Kraina ta położona w górnym dorzeczu Eufratu i Tygrysu obejmowała dwa główne miasta Orhaj i Charan, leżące nad małymi dopływami rzeki Balich. W tym Charanie zamieszkiwała rodzina Nachora od czasu śmierci Teracha. Natomiast Orhaj leżało w odległości około 30 km na północny zachód od Charanu.
    Metropolita jakobicki, Michał Syryjczyk, żyjący w XI wieku na tych terenach, twierdził, że nazwa Orhaj pochodzi od słów ”ur”, oznaczającego miasto i ”haj”, co oznacza Chaldejczyków. I tu rzeczywiście zamieszkiwali Chaldejczycy. Miasto Orhaj potem nazwane zostało Urfą do czasu, gdy Grecy przemianowali ją na Edessę. Obecnie znów nazywa się Urfa i należy do ziem południowej Turcji, blisko granicy z Syrią.

    Charan pojawia się jako Harranu (Droga) w asyryjskich inskrypcjach już za króla Tiglath Pilesera I około XI wieku przed naszą erą. Jakiś czas potem miasto zostało spalone przez Hetytów idących na podbój Mitanni.
    Charan był znaczącym ośrodkiem handlowym i głównym miastem wspomnianego już boga Sin. Miasto utrzymywało swe znaczenie aż do czasów zmierzchu kultury islamskiej. Dziś jest terenem intensywnych wykopalisk i badań archeologicznych. Można do niego trafić, jadąc 40 km na południowy wschód od dawnej Edessy.

    https://redoctobermsz.files.wordpress.com/2014/07/urfa-region_700.jpg?w=370&h=charan,wykopaliska

    http://www.wikalim.republika.pl/0441_GdziebyloUr.html

    Owo miasteczko wskazywane przez stambulskiego uczonego jako ewentualny Terach nazywa się dziś Şanlıurfa, ale zaledwie kilka lat temu określano je jeszcze jako Urfa. Niektórzy badacze starożytności twierdzą, że właśnie dawna Urfa może być prawdziwym Ur, i że to tutaj mógł narodzić się Abraham.
    Z Księgi Rodzaju wiemy, że ojciec naszej wiary wyruszył z Ur do Charanu. Ur – nazwijmy je roboczo irackie – jest znacznie bardziej oddalone od Charanu niż Şanlıurfa. Według naukowców wskazujących dawną Urfę jako miejsce narodzin Abrahama logicznym argumentem potwierdzającym ich stanowisko jest lokalizacja tureckiej kolebki patriarchy. Tak czy inaczej, potencjalne pochodzenie Abrahama z Şanlıurfa sprawiło, iż stanowi ona dużą atrakcję turystyczną tej części Turcji. Miasto organizuje nawet coroczne festiwale abrahamowskie i w każdym jego zakamarku opowiadane są pełne fantazji legendy na jego temat. Dodam jeszcze, że Şanlıurfa nazywana była przez Seleucydów Edessą. Jak głosi tradycja, to właśnie miasto było pierwszym wzniesionym po biblijnym potopie.

    http://www.opiekun.kalisz.pl/index.php?dzial=artykuly&kat=archeologiaihistoria&id=440

    Jednakże w Starym Testamencie są miejsca, które zdają się przeczyć lokalizacji ojczyzny Abrahama w Ur Chaldejskim. Bardzo wyraźnie widać to w Księdze Jozuego, w której czytamy: „… Dawnymi czasy mieszkali za Rzeką ojcowie wasi – Terach, ojciec Abrahama i ojciec Nachora i służyli innym bogom” (Joz 24,2). Jozue mówiąc „za Rzeką” miał z pewnością na myśli Eufrat, od którego na północ leży Haran. Również z księgi Genesis wynika, że rodzinnym miastem Abrahama był Haran, ponieważ w późniejszym aasie Abraham rozkazał swojemu słudze udać się do tego grodu: „Lecz pójdziesz do ojczyzny mojej i do rodziny mojej i weźmiesz żonę dla syna mego Izaaka” (Gen 12, 1; 24,4-5.7). I jak wiadomo sługa Abrahama udał się do Haranu (Gen. 24, 10). Może w związku z tym utożsamiano w XIX w. Ur Chaldejskie z miastem Urfa, leżącym na północ od Haranu w odległości około 50 km, lub z hetyckim miastem Ura. Obecnie jednak przyjmuje się, że rodzinnym miastem Abrahama było Ur, leżące w południowej Mezopotamii. Roland de Vauxs, nieżyjący już wybitny archeolog, próbował rozwiązać zaistniatą wdność w ustaleniu lokalizacji ojczyzny Abrahama poprzez stwierdzenie, że „… skoro rodzina Abrahama na dobre osiedliła się w Haranie, to jest rzeczą naturalną, iż zwraca się uwagę na to właśnie miasto i na tę okolicę, a już nie na Ur, skąd oni jako cała rodzina wywędrowali”. A może istotnie pierwotną ojczyzną rodu Abrahama było nie Ur, ale tereny pótnocnej Mezopotamii, skąd potem udał się na południe „wędrujący Aramejczyk” (Dtn 26, 5).

    http://archive.today/58zc1#selection-253.1-253.1513

    Turecka Sanliurfa to dawna Edessa, znana także jako Urfa. Nazywana jest także Miastem Proroków, gdyż żyli tutaj Hiob i Abraham. Miejscowi są przekonani, że to pierwsze miasto założone po Potopie. Jeden z jego władców ponoć korespondował z Jezusem.

    http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120222/TURYSTYKA03/470927235

    Myślę sobie, że musimy z wyjątkowym skupieniem na nowo czytać ST ponieważ takich sprzeczności i ukrytych prawd jest o wiele więcej.

    Tu mamy kolejny dowód jak na siłę zmieniono lokalizację Ziemi Św. z dzisiejszej Turcji z Bosforu na Palestynę tam gdzie mieszkają Ci co mówią o sobie że są Zydami ale KŁAMIĄ!!!

    Co to dla nas i dla proroctw oznacza? Kim są Ci ludzie? Jaka jest ich rola? Warto się zastanowić co do tych kwestii – mogą być kluczowe!

    • Harran

      Osada licząca ok. 5 tys. lat. Kilkanaście lat spędził tu prorok Abraham.

    • Harran – Osada licząca ok. 5 tys. lat. Kilkanaście lat spędził tu prorok Abraham.

      Harran, Charan albo Carrhae – stanowisko archeologiczne na terenie starożytnego miasta w południowo-wschodniej Turcji, około 40 kilometrów na południowy wschód od Şanlıurfa.

      Ciekawa wzmianka;

      Harran był znaczącym ośrodkiem handlowym, prowadził wymianę z Tyrem, o czym pisze Pliniusz Starszy w swojej Historii naturalnej, XII 40.

      Po upadku Niniwy miasto pełniło funkcję ostatniego punktu oporu dla króla Asyrii Aszur-uballita II. Po dwuletnich walkach Harran został zdobyty.

      http://pl.wikipedia.org/wiki/Harran

      Od Urfy do Harrenu jest 40 km.

      https://redoctobermsz.files.wordpress.com/2014/07/harran.jpg?w=1000&h=Harran

      „Pierwszy raz nazwę Harran zobaczyliśmy na drogowskazach w Şanliurfie.- Urfa
      Po wyjechaniu z tego miasta, towarzyszące nam od początku podróży góry nagle gdzieś uciekły – wjechaliśmy na nizinę Górnej Mezopotamii. Nizina płaska jak stół, jak na Mazowszu. I pierwsze zaskoczenie: wokół nas ciągną się zielone pola, głównie z bawełną. Wzdłuż szosy widać kanał doprowadzający wodę, dalej betonowe rury rozprowadzające ją na pola. To wszystko dzięki budowie wielkiej tamy na Eufracie, widzianej przez nas tego dnia. Piętnaście kilometrów przed granicą syryjską skręcamy w lewo i po chwili dojeżdżamy do Harranu, małej wioski, położonej wśród ruin dawnej świetności.”

      „Miasto jest jednym z najstarszych na świecie. Było wzmiankowane już w XVIII wieku p.n.e., a powstało kilkaset lat wcześniej. Jego nazwa w języku akadyjskim (używanym w Mezopotamii do początku naszej ery) oznacza Drogę. Miasto było ważnym ośrodkiem handlowym i głównym ośrodkiem kultu boga księżyca Sina. Według Starego Testamentu w mieście zatrzymał się na kilka lat Abraham w czasie swej podróży z chaldejskiego Ur do krainy Kanaan. Co ciekawe młodo zmarły w Ur brat Abrahama, ojciec Lota, nazywał się Haran.”

      http://www.obiektywnalodz.pl/turcja-wschodnia-magiczna-gora-nemrut-cz-47-zdjecia/

      Jak widzimy zarówno Charran jak i Urfa jest w Turcji w odległości 40 km. Jest to jeden region o bardzo dużym znaczeniu w okresie biblijnym ….czy jeśli wszystko tu się zaczęło od Raju, potem od potopu, jeśli jest to ziemia proroków i zborów Chrystusa….to nadal możemy twierdzić, ze Jerozolima może być w Palestynie…?
      Ponawiam pytanie do dyskusji – gdzie jest napisane, ze Jerozolima będzie odbudowana?
      Skoro mamy Jerozolimę Niebiańską?

      W moim rozumowaniu wszystko co cielesne, nie odrodzone w duchu – nie narodzone na nowo – nie ma sensu….

  3. Chciałbym po raz ostatni skomentować postawę H.K ponieważ jest ona wręcz rozbrajająca i pełna hipokryzji 🙂 Myślałem, że się doczekam komentarza odnośnie samego artykułu, ale oczywiście próżno było czekać. Jak się nie ma do czego przyczepić to trzeba zrobić z siebie ofiarę i ‚męczennika’ 🙂 Co tylko potwierdza, że w temacie Jerozolimy piszemy samą prawdę.
    Pan H.K co jakiś czas pochlipuje jak to bardzo jest poszkodowany i atakowany, jak to wszyscy się zmówili by zniszczyć jego wysiłki, a nawet je kopiować, ponieważ on pisze samą ‚prawdę’. A skoro jak twierdzi, jest w centrum zainteresowania Hasbary to znaczy, że jest na właściwej drodze, bo w przeciwnym razie dali by mu spokój. To jego dowody na ‚męczeństwo’ i życie w ‚prawdzie’.

    Odniosę się jeszcze do sposobu w jaki ja zostałem przez tego człowieka opisany 🙂 Pominę już fakt usuwania nicków zbanowanych osób 🙂
    ‚Hasbarowiec’, który ‚zgłupiał’ lub po prostu ‚przepłacony agent’. 😀

    Mam nadzieję, ze jeszcze sporo ‚głupot’ napiszę 🙂
    Kończę, trzeba sprawdzić stan konta !

  4. Drogi Karolu my z Mariuszem jesteśmy przepłaceni przez Orange (operator telefoniczny) – bo mamy tel. na cały świat…boki zrywać ! 🙂
    Jednak jeden z naszych „asów” pisze, jak to on nigdy nie popełnił błędu merytorycznego i jak to zawsze pokornie się daje skorygować itd.
    Ludzie ale kłamstwa!
    Na forum H.K. jest ogrom moich postów wykazujących jego wyssane z palca nauki i wciskanie że to jedynie prawdziwy przekaz i moje uwagi i karcenia – były zawsze przemilczane i zasłaniane innymi postami nie na temat. Nigdy nasz „as”, nie podjął merytorycznej rozmowy, nawet jak wymyślił że Meteoryt z Rosji – to zrzucony szatan – nie skorygował swojej postawy, nie przeprosił i nie wywalił tych bredni z forum. Jednak trzeba powiedzieć że jet mistrzem manipulacji i robienia dobrego wrażenia. Gratulację! Jednak gdy wie, ze nie ma żadnych argumentów; jego reakcja jest zawsze taka sama; albo milczy albo atakuje personalnie!!! A przecież nie mówi że nie nam dane sadzić innych 🙂 ….

  5. No to mamy blefową Jerozolimę w Palestynie, blefową ziemię obiecaną w Palestynie , nieznany Sefarad , a na dodatek jeszcze wpada blefowy Ur Abrahama . 🙂

    Nie sztuka wykazać blef ale sztuka pokazać gdzie znajdują prawdziwe miejscowości geograficzne z historii biblijnej.

    A więc mamy ziemię obiecaną w Europie, Jerozolimę nad brzegami cieśniny Bosfor, Golgotę obok tejże Jerozolimy, Ur Abrahama i Harran obok siebie w odległości 40 km. i w dodatku w dzisiejszej … Turcji. Dodajmy jeszcze sławetny Sefarad , który też znalazł się w ….Turcji 🙂

    Widać coraz wyrazniej że tak „wykręcono” ST aby dostosować go do potrzeb legalizacji żydów jako „narodu wybranego”, ktory nim nigdy nie był ale nawet zrobiono Judaizm , aby elementem religijnym zespoić tę narodowość i wprowadzić …Talmud.

    Moim zdaniem Stary Testament skopiowano z pism słowiańskich i odpowiednio przerobiono, ale o tym za trochę.

    Co będzie dalej?, najciekawsze zawsze jest przed nami. 🙂

    Dorzucę do komentarzy Estery grafikę, pewnie Nachor wybrał się spodkiem (statek antygrawitacyjny) i tylko dlatego się wyrobił się na pogrzeb swojego ojca 🙂

    https://redoctobermsz.files.wordpress.com/2014/07/pogrzeb.jpg?w=1000&h=ur i harran/oficjalnie

  6. Biblia mówi z ks. Liczb;34 :4
    Następnie skieruje się ku południowi ku Wzgórzu Skorpionów, przebiegnie przez Sin na południe od Kadesz-Barnea.

    Na stornie ciekawostki z Turcji czytamy;
    „Pierwszym spisanym traktatem międzynarodowym na świecie byl Traktat z Kadeszu zawarty pomiędzy Hetytami a Imperium Egipskim, Hattusilisem III a Ramzesem II, w 1284 roku p.n.e.”

    rzeka Orontes – to też miedzy innymi Turcja.

    „Na południu Turcji niemiecko-turecki zespół archeologów odsłonił hetycką fortecę. Znaleziska dokonano na miejscu starożytnego miasta Lawazantiya, skąd pochodziła słynna hetycka królowa Puduhepa.”

    „Nowe wykopaliska, prowadzone w miejscowości Sirkeli Höyük w pobliżu Adany (południowa Turcja) przez Uniwersytet Eberharda Karla w Tybindze i Uniwersytet Onsekiz Mart w Çanakkale (Turcja), odsłoniły pozostałości masywnej fortecy, datowanej na czasy imperium hetyckiego (ok. 1300 r. p.n.e.). Sirkeli Höyük, jedno z największych osiedli w Cylicji w okresie epok brązu i żelaza, znane było archeologom i historykom z powodu dwóch naskalnych hetyckich reliefów znalezionych na tym miejscu.
    Około 1274 roku p.n.e. doszło między tymi mocarstwami do wielkiej bitwy opodal syryjskiego miasta Kadesz. ”

    „Najlepiej zachowany relief w Sirkeli Höyük przedstawia króla hetyckiego Muwatallisa II (ok. 1290-1272 r. p.n.e.), przeciwnika faraona Ramzesa II w bitwie pod Kadesz. Jest to najstarszy znany hetycki relief naskalny. ”

    Z Lawazantiya związana jest opowieść o Puduhepie i Hattusilisie II. Gdy Hattusilis towarzyszył swojemu bratu, Muwatallisowi, w jego wyprawie przeciw Egiptowi (która zakończyła się bitwą pod Kadesz), zawitał do wspomnianego miasta, by złożyć zwyczajowe ofiary dla bogini Szauszki.

    http://www.polskieradio.pl/23/272/Artykul/175990,Hetycka-forteca

    Jednak dzisiejsze dane na temat

    Kadesz-Barnea – oaza położona na pustyni Zin, miejsce skrzyżowania kilku dróg z południa na północ. W trakcie wykopalisk archeologicznych w Kadesz-Barnea odkryto twierdzę z X wieku p.n.e. i ślady starożytnego osadnictwa.

    Znów mamy dwa sprzeczne ze sobą położenia – Kadesz w Turcji i Kadesz w dzisiejszym Izraelu…

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Kadesz-Barnea#Po.C5.82o.C5.BCenie

    Jak widać na tej rzekomo biblijnej mapie Kadesz nie jest na południu Turcji z całą pewnością a na południu Kanaanu.

    Dość duża różnica geograficznego położenia.

    Nie wiem może były dwa miasta o tej samej nazwie?

  7. Witajcie, prawdopodobnie niektórzy z was już ten film widzieli…

    Ja go oglądałam po raz pierwszy, zamieszczam go ponownie byście na podstawie tego filmu mogli się przekonać jak tworzy się fałszywe artefakty i dowody na udowodnianie fałszywych lokalizacji rzekomo biblijnych miejsc, a jak ukrywa się prawdziwe lokalizacje.

    Nie ma dla niech problemu trzeba, to wjadą „buldożerami” i zrównają górę z ziemią, jak trzeba to podrzucą „dowody” – nie mają żadnych zahamowań kłamcy…

    Góra Horeb – Synaj!

    Najświętsza z gór została wsadzona z powrotem do Egiptu z którego uciekał Naród Wybrany i cały półwysep, który nie odpowiada opisowi biblijnemu nazwano Synaj.
    Czy Żydom to przeszkadza? Czy nie wiedzą, że to kolejna ściema!
    Wiedzą ! Sami ją tam zalegalizowali! Tak właśnie zmienili lokalizacje wszystkich „miejsc świętych” z Jerozolimą na czele.

    Dopisek w WIKI-
    „Istnieją też koncepcje, że biblijny Synaj leżał poza półwyspem Synaj[1][2]. Zwolennicy tego poglądu wskazują na trudności pogodzenia opisu biblijnego z topografią Półwyspu Synajskiego (wg nich brak tam góry, u podnóża której mógłby się zgromadzić liczny lud, półwysep należał do wrogiego Żydom Egiptu) i twierdzą, iż Izraelici po opuszczeniu półwyspu dotarli do Jabal al-Lawz po wschodniej stronie zatoki Akaba na terenie obecnej Arabii Saudyjskiej i ten właśnie szczyt jest biblijnym Synajem[3].”

    Nawet znając prawdziwą lokalizacja – nikt jej się nie odważył zmienić !
    Dziś prawda- jest najbardziej strzeżonym „towarem” a kłamstwo rozsiewa się jak plewa.
    Po tylu sprawdzeniach rożnych miejsc biblijnych – jestem już pewna, że niczego nie wolno nam być pewnym!
    Zapraszam do oglądnięcia w/w filmu.

  8. Witam. Cieszę się , że szukamy prawdy. Najważniejszym jest mieć otwarty umysł i dużo pokory. Pycha nie jednego zgubiła. A droga do prawdy jest tak samo wąska jak do Królestwa Niebieskiego. Dlatego mam dla wszystkich propozycję, skupmy sie na meritum sprawy, a nie obrzucajmy innych błotem, bo to już pachnie pychą. Szkoda prądu. A prawda jest taka, że widzi się źdźbła u innych a u siebie często nie widzi się belki. Np. co z tego, że P. Szydłowski pluje na Chrystusa, skoro można dowiedzieć się od niego dużo ciekawszych rzeczy popartych źródłami historycznymi. Np. Słowianie- Lechici przed chrztem rzymskim, wierzyli w jednego Boga, którego nazywali PANEM BOGIEM. Do takich wniosków doszedł także Henryk szukając prawdziwego imienia Pana Boga, albo o interwencji niebios przy koronacji króla, czy też o wizycie apostołów. Może faktycznie wszyscy apostołowie pomarli ??? Pozdrawiam

    • Jasne Arku trzeba się skupić na meritum, ale jest jedno ale. Tu sie nie obrzuca nikogo błotem tylko nazywa sie po imieniu kim kto jest 🙂 , to że ja operuję okresleniami typu: chwasty, kozły, rogacizna, psy na smyczy wielkiej nierządnicy, ministranci na ołtarzu kultu diabła zwanym życiem na zewnątrz ziemi i tym podobne to nie znaczy ze ja tak sobie to powiedziałem ale internauci ktorzy walczą z prawdą siejąc dezinformację dają dowód że takimi są (z obfitosci serca mowią usta – znamy to? 🙂 ). Co niektorzy z blefiarzy nawet wręcz na ordynusa napisali na swoich forach ” no nic bedziemy powoli odkręcać”, a napisali to w temacie niebocentryzmu po totalnej wtopie jednego z nich, gdzie przez tydzień nic nie pisali aby sprawa „wyschła” 🙂 , czym dali dowód kim są . Wiele osób jest pod wplywem „pawłowych” nauk i boją sie osadzania nawet jak widzą jawne łotrostwo. Celem tzw „nieosądzania jest zamknięcie ust tym ktorzy zauważą łotrów i to co oni piszą na necie. Czyli jest celem takiego poglądu by nie piętnowanić hipokryzji, łotrostwa itp. i w dodatku wmowienie że wszyscy są „braćmi” i tylko się róznią pogladami. To klasyka nauk demonów, byle na drania nie mowic nic złego. To tak jak uniemożliwiać stwierdzenie Isusa ktorym opisal faryzeuszy i ich intencje: „diabła macie za ojca” , Jana 8:44 , a co?, cos się od tego czasu zmieniło ? 🙂 Chrystus powiedział : J 7:24 nwt-pl „Przestańcie osądzać na podstawie wyglądu zewnętrznego, ale osądzajcie sądem prawym”.” , jest różnica?, Czyli jak się zabieramy za osądzanie to ciąży na nas ogromna odpowiedzialnośc i mamy to robić sprawiedliwie.

      Za parę dni bede miał pełny dostęp do neta i pojadę z meritum nie tylko w tym temacie , a jest co pisać bo się nawarstwiło 🙂

  9. Zastanawiające jest dlaczego Konstantyn przeniósł się z Rzymu i wybudował „nowe” miasto ?

  10. Arek widzę że zaciekawił cię P. Szydłowski, człowiek kontrowersja w sprawach biblii, prześledziłem jego filmy i choć początkowo byłem w szoku to teraz wiem o czym mówi.
    W zależności jakiej użyjemy konstrukcji czy pryzmatu , jeżeli kwestionujemy KRK, ŚJ,czy H.K.
    to okazuje się że cała biblia nie ma sensu w której każdy etap od stworzenia do Objawienia stopniowo nabiera barw i przeinaczeń , co pewien czas następuje reaktywacja Boga który gdzieś znika na długie okresy po czym przypomina sobie o swym ludzie. Wcale mu się nie dziwię ze się gościu wkurzył i zaczął szukać przyczyny.
    Dziś możemy ponownie ujrzeć na własne oczy jak Bóg się zmienia a jeszcze nie dawno znaliśmy innego Boga i Jezusa tylko najdziwniejsze jest to że to ludzie to robią a sam Bóg nie kiwnie palcem.
    Taki H.K. korzystając ze wzorca ŚJ można by powiedzieć stworzył nową wiarę/religię opartą wyłącznie na biblii gdzie nie ma się już do czego doczepić. Do niczego ta oczyszczona religia nie doprowadzi bo zdało by się by każdy o niej usłyszał.
    Okazuje że w miarę poznawania biblii odkrywamy kolejne sprzeczności co w końcowym efekcie musi doprowadzić do totalnej konfrontacji biblii z rzeczywistością, pewnie H.K. zdaje sobie sprawę z powagi sytuacji że jego dzieło może okazać się nikomu nie przydatne dlatego taki wielki sprzeciw z jego strony do Mariusza i reszty.
    Sam jestem ciekaw co jeszcze tu odkryjecie bo na ,,zbawieniu” nudą powiewa.

  11. Pojawił się ciąg ciekawych artykułów odnośnie interpretacji Biblii i jej sfałszowań.
    http://theredbrainbreakerkstian.wordpress.com/

  12. Oczywiście chodziło mi , że apostołowie nie pomarli, i jak widać, Mariusz to potwierdza w swoim ostatni artykule. Darek zgadzam się z Tobą.

  13. Witaj Moniko! Rzeczywiście ciekawa strona z nową nutą świeżego powiewu . Spodobał mi sie szczególnie jeden artykuł (choć nie przeczytałam jeszcze wszystkich) dlatego zwłaszcza, że jest to mój temat!! Mój ponieważ dobry Bóg dał mi poznanie w tej kwestii i zobaczyłam rzeczy jeaki wcześniej nie widziałam. Co za tym idzie cieszę się ogromni, że ten temat jest kontynuowany oraz, że choć Heniek miał wcześniej opory to jednak dał wiarę mojej interpretacji.

    O co chodzi dokładnie. o mój post.

    http://www.zbawieniecom.fora.pl/rozwazania-biblijne,23/jak-podchodzic-do-ewangeli-lukasza,1201-60.html

    Którego ciężko znaleźć, ponieważ Heniek pościągał moje imię i innych osób- ale nie przeszkadza jemu to w czerpaniu z naszej pracy w swoich artykułach.

    Post Wysłany: Czw 17:00, 28 Lis 2013 Temat postu: Odpowiedz z cytatem
    Czy Paweł i Łukasz to zupełni heretycy??!
    Czy opis zesłania Ducha Bożego to czysta ściema i kłamstwo oraz grzech przeciwko Duchowi Bożemu?

    Chciałam się dziś z wami podzielić tematem, który już długo mnie nurtuje, a mianowicie opisanym przez Łukasza w Dziejach Apostolskich „zesłaniem Ducha Św. w dniu pięćdziesiątnicy”.

    Mam, co do tej sprawy poważne, ściśle biblijne podejrzenia, graniczące z pewnością, że opis ten posłużył innemu celowi, niż do tej pory uważaliśmy.

    Nie, nie jest to teoria spiskowa, zdaję sobie sprawę z powagi sprawy, jaką tu poruszam.
    Mam głównie na uwadze słowa Isusa, z Mt. 12:31-37 oraz Mk.3:28-30.

    Cytat:
    „Każdy grzech i bluźnierstwo będą odpuszczone ludziom, ale bluźnierstwo przeciwko Duchowi nie będzie odpuszczone.”

    Bluźnierstwo, czy raczej sprzeciwianie się, występowanie przeciw woli Bożej, czy Duchowi Św.

    Co jest tym owym bluźnierstwem?

    Czy może być bluźnierstwem przypisanie Duchowi Bożemu działań, czynów, których On nigdy nie dokonał? O tym wspomina ST.

    Czy bluźnierstwem przeciw Duchowi Bożemu byłoby to, że ktoś wpisał w kanon Biblii nauki, które nie są naukami Chrystusa, wymieszał je z obłudą a potem tak nauczał innych?

    Ze słów Isusa wiemy, że tak.

    Dla przejrzystości argumentacji biblijnej posłużmy się stroną internetową, która zawiera spis wszystkich wersetów Biblii dotyczące Ducha Bożego.

    (Zachęcam do dokładnego zapoznania się z wersetami opisującymi Ducha Bożego- tak, by nie mieć wątpliwości, co do Jego roli w dziele Bożym)

    http://www.duchprawdy.com/biblia_duch_swiety.htm

    Po analizie wszystkich zapisów Starotestamentowych dotyczących Ducha Bożego widzimy, że Duch Boży to Duch;

    prawdy, objawień, siły, proroctwa, zmartwychwstania, działania, tworzenia, przekazywania wiedzy, czyli poznania.

    Krótko mówiąc; takie są jego przymioty i jego rola. Bóg dając Ducha, ma zawsze ku temu konkretne cele i rzeczowe zamierzenie.

    Isus wiele uczniom mówił o Duchu Bożym, jak również Duch działał przez Isusa dla realizacji zamierzenia Bożego, dlatego skupmy się na dogłębnej analizie wszystkich słów Pana mówiących nam o nim.

    (ponownie zachęcam do analizy wersetów z linku).

    Cytat:
    Mr 13:11!
    11. A gdy was poprowadzą, żeby was wydać, nie martwcie się przedtem,
    co macie mówić; ale mówcie to, co wam w owej chwili będzie dane.
    Bo nie wy będziecie mówić, ale Duch Święty.

    Jn 6:63
    63. Duch daje życie; ciało na nic się nie przyda. Słowa, które Ja wam powiedziałem, są duchem i są życiem.

    Jn 14:16-18
    16. Ja zaś będę prosił Ojca, a innego Pocieszyciela da wam, aby [b]z wami był na zawsze -[/b]

    17. Ducha Prawdy, którego świat przyjąć nie może, ponieważ Go nie widzi ani nie zna.
    Ale wy Go znacie, ponieważ u was przebywa i w was będzie.

    Jn 14:26
    26.! A Pocieszyciel, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu,On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem.
    Jn 15:26
    26. Gdy jednak przyjdzie Pocieszyciel, którego Ja wam poślę od Ojca, Duch Prawdy,który od Ojca pochodzi, On będzie świadczył o Mnie[/color].[/b]

    Jn 16:7-15
    7. Jednakże mówię wam prawdę: Pożyteczne jest dla was moje odejście.
    Bo jeżeli nie odejdę, Pocieszyciel nie przyjdzie do was. A jeżeli odejdę, poślę Go do was.
    8. [b]On zaś, gdy przyjdzie, przekona świat o grzechu, o sprawiedliwości i o sądzie.[/b]
    9. O grzechu – bo nie wierzą we Mnie;
    10. o sprawiedliwości zaś – bo idę do Ojca i już Mnie nie ujrzycie;
    11. wreszcie o sądzie – bo władca tego świata został osądzony.
    12. Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz /jeszcze/ znieść nie możecie.
    13.! Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy. Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek usłyszy, i oznajmi wam rzeczy przyszłe.
    14.! On Mnie otoczy chwałą, ponieważ z mojego weźmie i wam objawi.

    Jn 20:21-22
    21. A Jezus znowu rzekł do nich: Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam.
    22. Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: Weźmijcie Ducha Świętego!

    Zostało tu wynotowane kilka wersetów odnoszących się do przymiotów Ducha Bożego, ale ewangelie szerzej opisują jego dużo działanie.

    Podsumowując wszystkie, te informacje widzimy jasny opis, Jego przymioty i cel Jego posłania.

    Miał On dać: PRAWDĘ, ŻYCIE, POCIECHĘ, NAUKĘ, PRZYPOMNIENIE WSZYSTKIEGO, ZROZUMIENIE, ŚWIDECTWO O CHRYTUSIE, POZNANIE, OBJAWIENIE.

    Po zmartwychwstaniu Isus tchnął na uczniów i DAŁ IM DUCHA ŚWIĘTEGO;

    Jana 20:22;tchnął na nich i powiedział im: Weźmijcie Ducha Świętego!

    Jak dotąd, nie ma sprzeczności w kwestii Ducha Bożego. Duch działał od początku świata, działa w Isusie i świadczy o tym, że jest On z Ojca. Wszystko to jest w zgodzie i równowadze ze ST.

    Jednak zauważmy kwestię najważniejszą;
    powyższy werset świadczy o tym, że Isus przed swoim odejściem do nieba obdarowuje swoich uczniów duchem Świętym – uczniowie otrzymują ducha od Syna Bożego.

    Sytuacja ta nie nasuwa żadnych wątpliwości, Isus jest uwiarygodnionym Synem Boga, Duch jest Duchem Bożym. Znamy też źródło Jego pochodzenia.

    Pan miał prawo Go dać, ponieważ zwyciężył szatana, oddał swoje Zycie za wielu, okrył chwałą Boga i chwałą został okryty on sam.

    Tu obietnica Isusa się dopełnia.

    Na jakiej podstawie zatem, Łukasz twierdzi, że uczniowie otrzymają go (Ducha) znów w dzień pięćdziesiątnicy?

    Oczywiście takie podejście przedstawia jedynie Łukasz, on też jedyny twierdzi, że Pan kazał uczniom iść do Jerozolimy i tam Go oczekiwać.
    Inni uczniowie nie tylko o tym nie wspominają, ale i wskazują, że zostali skierowani przez aniołów do Galilei.

    Dlaczego więc mieli otrzymać Ducha Bożego raz jeszcze?

    Czy ten, Duch Prawdy, który został dany przez Pana po kilku dniach uległ dewaluacji? To niemożliwe!

    Cytat:
    Jana 14:16 ”Ja zaś będę prosił Ojca, a innego Pocieszyciela da wam, aby z wami był na zawsze”

    Teraz przyjrzyjmy się, co Łukasz pisze w Dziejach Apostolskich.

    Cytat:
    Dz 1:1-2

    1. Pierwszą Księgę napisałem, Teofilu, o wszystkim, co Jezus czynił i czego nauczał od początku
    2. aż do dnia, w którym udzielił przez Ducha Świętego poleceń Apostołom, których sobie wybrał,a potem został wzięty do nieba.

    Wydaje się, że Łukasz potwierdza sprawozdanie Jana 20:22, a w swojej ewangelii pisze o tym bardzo lakonicznie.

    Cytat:
    Łuk. 24:45 „Wtedy otworzył im umysły, aby mogli zrozumieć Pisma.”

    Potem wspomina, że Isus ich błogosławi.

    Ale czytajmy dalej;

    Cytat:
    Dzieje Ap 2 :1-
    Dz. Ap.2: 1
    A gdy nadszedł dzień Zielonych Świąt, byli wszyscy razem na jednym miejscu.

    (2) I powstał nagle z nieba szum, jakby wiejącego gwałtownego wiatru, i napełnił cały dom, gdzie siedzieli.

    (3) I ukazały się im języki jakby z ognia, które się rozdzieliły i usiadły na każdym z nich.

    (4) I napełnieni zostali wszyscy Duchem Świętym, i zaczęli mówić innymi językami, tak jak im Duch poddawał.

    (5) A przebywali w Jerozolimie Żydzi, mężowie nabożni, spośród wszystkich ludów, jakie są pod niebem;

    (6) Gdy więc powstał ten szum, zgromadził się tłum i zatrwożył się, bo każdy słyszał ich mówiących
    w swoim języku.

    (7) I zdumieli się, i dziwili, mówiąc: Czyż oto wszyscy ci, którzy mówią, nie są Galilejczykami

    (Cool Jakże więc to jest, że słyszymy, każdy z nas, swój własny język, w którym urodziliśmy się?

    (9) Partowie i Medowie, i Elamici, i mieszkańcy Mezopotamii, Judei i Kapadocji, Pontu i Azji,

    (10) Frygii i Pamfilii, Egiptu i części Libii, położonej obok Cyreny, i przychodnie rzymscy,

    (11) Zarówno Żydzi jak prozelici, Kreteńczycy i Arabowie –słyszymy ich, jak w naszych językach głoszą wielkie
    dzieła Boże.

    (12) Zdumieli się wtedy wszyscy i będąc w niepewności, mówili jeden do
    drugiego: Cóż to może znaczyć?(13) Inni zaś drwiąc, mówili: Młodym winem się upili.

    Mamy tu spektakularny opis zesłania „Ducha Bożego”, ale czy na pewno?

    Znamy już Moc Ducha ze Starego Testamentu i z Ewangelii.

    Czy kiedykolwiek wydarzyło się coś podobnego?

    Czy wspomina o tym, prorok, czy któraś z ksiąg?

    A może Pan mówił uczniom,że ześle im dar mówienia językami?

    Nie. Isus wysyłał swych uczniów do ‘owiec z zagrody Izraela’.

    Pan wiedział, że na świecie czeka „zaginione” 10 pokoleń, wiedzieli również uczniowie, że Żydzi są w rozproszeniu w innych krajach,

    ale przede wszystkim wiedział Pan, że Jerozolima zostanie zniszczona
    i Izrael zostanie wypędzony na cztery strony świata.
    I takie było zamierzenie Boga, i takie zadanie Ducha Bożego;
    Czystą, nieskażoną PRAWDĘ O KRÓLESTWIE uczniowie mieli zanieść do Izraela Bożego rozproszonego po świecie, (analogicznie do czasów Mojżesza). Dopiero wtedy czyste wielbienie miało wyjść na cały świat.

    Ale Paweł miał inny plan niż plan Boga.

    On Rzymianin, który dokonał „apostazji” i przyjął Judaizm chyba nie do końca wyrwał się z jego wpływu.

    Wchodząc w spór z Apostołami zakładał swoje zbory i stworzył stronnictwo Pawłowe. Zrozumiałe jest zatem, dlaczego tak ważne było dla Pawła i Łukasza uwiarygodnienie się.

    Legalizacja swojego „jedynie słusznego” dzieła, oraz wyrobienie przeświadczenia, że działają z mocy Ducha Bożego,

    który to przecież sam ich wysłał do pogan. Wszak to ten Duch dał im dar mówienia językami, aby im tę pracę ułatwić.

    Z tego to powodu Paweł unikał Apostołów. Kiedy jednak nastąpiło spotkanie Pawła z apostołami doszło pomiędzy Nimi do rozłamów i sporów. A przecież Isus mówił, że Duch Boży da uczniom „jedność”.

    Dlaczego Paweł nie podlegał tej jedności?
    Wiemy, że swoim nauczaniem wprowadził rozłam, że odwróciły się od niego zbory w Azji.

    Paweł systematycznie dyskredytował Żydów i uczniów Pana, eliminował przykazania dla stworzenia wśród pogan coraz większej swobody

    – tak by im umożliwić zachowanie różnych tradycji, rytuałów, obrządków i
    bałwochwalstwa.

    Dlatego Pan tak często ostrzegał przed nimi i mówił, że nie przyniósł pokój tylko miecz.
    Owszem Bóg wiedział, że dobra nowina o Królestwie dojdzie do nas, ale… w jakiej formie?
    (Skażona konkolem.)

    Paweł nazwał ją swoją Ewangelią i była ona odmienna Ewangelia od tej, którą głosił Chrystus.

    A do rozpowszechnienia, czy to nauk Pana, czy ewangelii Pawła wcale nie byłpotrzebny dar mówienia językami.

    Zwłaszcza, że sam Paweł mówi o tym, że ten „dar” nie służył do rozgłaszania ewangelii, ale posługiwali się nim
    bezmyślnie sami nie wiedząc, co mówią. Nie spełniał on, zatem swej funkcji – głoszenia Dobrej Nowiny.

    Cytat:
    1 Kor. 13: 2 „Bo kto językami mówi, nie dla ludzi mówi, lecz dla Boga;
    nikt go bowiem nie rozumie, a on w mocy Ducha rzeczy tajemne wygłasza.”

    Jak widać, działania Pawła to jawne sprzeciwianie się Duchowi Bożemu.
    Stąd Isus karci i obnaża je w Objawieniu Jana.

    Jednak to nie koniec.

    Łukasz opisując dzień pięćdziesiątnicy uwiarygodnia się rzekomą obecnością apostołów i wypowiedzią Piotra;

    Cytat:
    (Dz.Ap.2:14)
    Na to powstał Piotr wraz z jedenastoma, podniósł swój głos i
    przemówił do nich: Mężowie judzcy i wy wszyscy, którzy mieszkacie w Jerozolimie!

    Niech wam to będzie wiadome, dajcie też posłuch słowom moim.

    (15) Albowiem ludzie ci nie są pijani, jak mniemacie,
    gdyż jest dopiero trzecia godzina dnia,

    (16) Ale tutaj jest to, co było zapowiedziane przez proroka Joela:

    Jak wiemy Paweł mylnie sądził, że pozostanie przy życiu do przyjścia Pana.

    Cytat:
    1 Tes. 4:15 „A to wam mówimy na podstawie Słowa Pana, że my, którzy pozostaniemy przy życiu aż do przyjścia
    Pana, nie wyprzedzimy tych, którzy zasnęli”.

    Wynika z tego, że uczeń Pawła, Łukasz opisujący to wydarzenie błędnie zinterpretował proroctwo Joela przypisując
    je „dniu pięćdziesiątnicy”.

    Ale przyjrzyjmy się dokładniej temu proroctwu;

    Cytat:
    Dz: Ap2:17
    „I stanie się w ostateczne dni mówi Pan, Że wyleję Ducha mego na wszelkie ciało i prorokować będą synowie wasi i córki wasze,
    I młodzieńcy wasi widzenia mieć będą, A starcy wasi śnić będą sny;

    (1Cool Nawet i na sługi moje i służebnice moje Wyleję w owych dniach Ducha mego i prorokować będą

    (19) I uczynię cuda w górze na niebie, I znaki na dole na ziemi, Krew i ogień, i kłęby dymu.

    (20) Słońce przemieni się w ciemność, A księżyc w krew, Zanim przyjdzie dzień Pański wielki i wspaniały.
    (21) Wszakże każdy, kto będzie wzywał imienia Pańskiego, zbawiony będzie.

    Czyż Duch Prawdy mógł rzeczywiście zainspirować Łukasza, aby to właśnie proroctwo odniósł do tego wydarzenia?

    Skoro, dopiero po pewnym czasie Ap. Jan otrzymuje przez Ducha widzenie dni przyszłych i przenosi się w wizji do „dnia Pańskiego” i w „dni ostateczne”.

    Czyż rzeczywiście w tamtej chwili został wylany Duch Boży na wszelkie ciało ?

    Z dalszego opisu wynika, że nikt w tym dniu nie prorokował a to proroctwo wskazuje wyraźnie na dar prorokowania.

    Także nic nie wiemy o tym, by starsi mieli sny prorocze. Słudzy ich również nie prorokowali.

    Łukasz nie opisał żadnego cudu na niebie, jakichkolwiek znaków na ziemi; nie było krwi,ognia, kłębów dymu. Łukasz również nic nie mówi, by słońce zamieniło się w ciemność a księżyc w krew!

    Ponadto nie spotkałam się z żadnym źródłem, które by potwierdziło tak spektakularne wydarzenia. Nie opisuje
    takich wydarzeń również Jan i Mateusz.

    Czy zatem Duch Prawdy mógł się tak pomylić?! Żadną miarą!

    Nawet my wiemy dobrze, że to proroctwo dotyczy dni końca.

    Potwierdza to Izajasz

    Cytat:
    „objawi się chwała Pańska i ujrzy wszelkie ciało społem, że usta Pańskie mówiły” (Izaj. 40:5),
    oraz, że; ”
    ziemia napełniona będzie znajomością Pańską tak jako morze wodami napełnione jest” (Izaj. 11:9)

    oraz księga Objawienia.

    Żadne z wydarzeń opisanych w ks. Joela nie wydarzyło się do dziś dnia. Ale za to wiemy,
    że po odejściu Isusa weszło między uczniów odstępstwo i zwiedzenie,
    które miało zniszczyć prawdę o Królestwie Bożym – tutaj na ziemi. Wymowny jest tu werset:
    Objw. Jana 2:20

    oraz;

    Cytat:
    Mat 24:24 „Powstaną bowiem fałszywi prorocy i czynić będą wielkie znaki i cuda, aby, o ile można, zwieść i wybranych.

    24) Powstaną bowiem fałszywi prorocy i czynić będą wielkie znaki i cuda, aby, o ile można, zwieść i wybranych.

    (25) Oto powiedziałem wam.

    (26) Gdyby więc wam powiedzieli: Oto jest na pustyni – nie wychodźcie;
    oto jest w kryjówce – nie wierzcie.

    Dziwna zbieżność kolejności wersetów – wyraźnie pasująca z opisanymi wydarzeniami w Dziejach Apostolskich

    Biorąc powyższe pod uwagę, nie mogę oprzeć się wrażeniu, że w przypadku opisu dnia pięćdziesiątnicy,
    mamy dwie opcje.

    1. był on wymyślony w celu legalizacji ich „działalności misyjnej”
    2. działały w tym miejscu inne moce, zupełnie inny duch

    Sprawozdanie w Dziejach wyraźnie sugeruje, że ani Paweł, ani Łukasz nie byli naocznymi świadkami opisanego
    zesłania Ducha Bożego w Dziejach Apostolskich..

    Wobec braku potwierdzenia tego wydarzenia przez jakiegokolwiek naocznego świadka, oraz braku precedensu
    Biblijnego tego typu działalności Ducha Bożego skłaniam się ku opcji pierwszej – opis zesłania Ducha jest
    czystą fikcją.

    Niemniej znając treść listów Pawła jestem niemal pewna, że za sprawą wiadomych nam duchów zyskiwał on w ten sposób dużą wiarygodność i manifestacje owych duchów są źródłem sukcesu ewangelii ‘apostoła’ Pawła.

    Poza tym łatwo za pomocą Pism udowodnić, że wszystko co Isus obiecał, że Duch uczyni – Wypełnił !!
    – pocieszył
    – dał widzę
    – przypomniał o o wszystkim co im Pan mówił – dlatego mogli spisać ewangelię.
    – dał odwagę i siłę – dlatego mogli wytrać i dać życie za Isusa
    – świadczył o Chrystusie i przekazywał co mają mówić
    – powiedział o grzechu , o sprawiedliwości O SĄDZIE, – Objawienie Jana!!!

    I tak dalej… każda obietnica odnosząca się do Ducha została spełniona!

    Jak wiemy – nie są to jedyne sprzeczności dotyczące tej części Biblii; czy na pewno one miały znajeść się w kanonie?
    Badajmy i szukajmy…

    ————————————————————————————————————————————

    O tym, ze jest to mój post świadczy nawet komentarz, który zamieścił Heniek pod spodem i gdzie sam przyznaje się co do braku pewności w tej kwestii…

    http://www.zbawieniecom.fora.pl/rozwazania-biblijne,23/jak-podchodzic-do-ewangeli-lukasza,1201-60.html

    mały cytat z Henia:

    „No i Estera zupełnie zmasakrowała Łukasza!

    Czy popełniła błąd? Nie sądzę!

    Rzetelna analiza oparta ściśle na słowach naszego Zbawiciela.

    Łza mi się toczy z oka, kiedy przypomnę sobie, że walczyłem o Prawdę zupełnie osamotniony, walczący z całym światem szatana o kilka ziaren Prawdy. Popełniałem pewne małe błędy, wynikające z dozy zaufania do Pawła i Łukasza.

    Ale byłem sam w owych zmaganiach.

    Najpierw doszedł Mariusz. Niezwykle odważny badacz czystej Prawdy, mający mnóstwo wiedzy – nie tylko biblijnej i doskonale walczący w temacie o niebocentryzmie.

    Następnie doszła Estera. Nieco bojąca się swych śmiałych przemyśleń, ale ten post wskazuje wyraźnie, że motto tego forum… Mat 10:26 „…nie ma nic ukrytego, co by nie miało być ujawnione… zaczyna ukazywać swoje tajemnicze i zarazem prawdziwe oblicze.

    Mówiąc szczerze – dziękuję Bogu za olbrzymi przywilej pracy na tym forum z ludźmi takiego formatu, tak oddanych całą duszą Bogu i Prawdzie.


    To mój post z 2013 roku. I sprawa jest rozwojowa dlatego dobrzej jest czerpać z pracy z innych ale dlaczego od razu pozbawiać ich pracę tożsamości???
    (Na szczęście skopiowałam wszystkie swoje posty z tego forum). Z drugiej strony zajrzyjcie tam, w każdym ważnym duchowo i „odkrywczym” temacie pisali sami „goście”, i tych „gości”, którzy tak wiele wnosili w poznanie prawdy – wywalono – wywalono właśnie za gorliwe szukanie prawdy!!!!!

    co dalej możemy dzięki Bogu i współpracy z Mariuszem kontynuować!!!
    Jednak cieszy fakt, że ta nasze poznanie przydaje się Panu Heniowi 🙂 .

    • Oczywiście, że masz rację! Ja dokładnie wszystko rozumiem i widzę, jak się rzeczy mają. Aż dziw mnie samą bierzę, że takie to klarowne i czyste to teraz dla mnie:) Jeszcze napiszę więcej później o tym:)

  14. Kolejna sprawa dotycząca sprawiedliwego osądu pism i szukania lokalizacji prawdziwej ZIEMI OBIECANEJ!!!

    Nie wiem ale gdzie nie zaczynam czytać ST nawet w pismach masoreckich, które potem sprawdzamy w septuagińcie i wulgacie – wychodzi jak ogromnie oszuści, którzy weszli w różnego rodzaju kulty i obrządki szatańskie próbowali je uwiarygodnić w Biblii. Musimy pamiętać, ze w każdym wieku żyli tak ludzie niedoskonali jak my i podatni na skażenie jak my albo i bardziej, bo my dziś mamy szerszy dostęp do wiedzy a oni mieli tylko zabobony i pogańskie bożki….

    Każdy z nas zna sytuację opisaną w ks. Rodzaju jak to Abraham kupił od Hetyty pole na grób dla żony swojej Sary. Zdziwiło mnie dlaczego aż 4 razy ta księga wskazuje dokładnie od kogo i na jakim terenie Abraham kupuje tę ziemie. I znów prawda wyszła na jaw!!!! Nie da się kłamać bez końca….

    (Rodz 23:4)” Jestem u was osiadłym przybyszem; dajcie mi u siebie na własność grób, abym mógł wynieść z domu i pochować moją zmarłą.
    (5) Hetyci zaś odpowiedzieli Abrahamowi tak: 9) Aby mi odstąpił jaskinię Machpela, którą ma na końcu pola swego. Niechaj odstąpi mi ją za pełną cenę, abym miał własny grób wśród was. (10) Efron znajdował się między Hetytami. I odpowiedział Efron,
    Hetyta, Abrahamowi wobec CHtytów, wobec wszystkich, którzy wchodzili w bramę jego miasta, mówiąc: (16) Abraham zgodził się z Efronem. Następnie odważył Abraham Efronowi srebro, o którym mówił wobec CHtytów, czterysta sykli srebra, jak było w obiegu u kupców. 19) Potem pochował Abraham Sarę, żonę swoją, w podwójnej jaskini na polu naprzeciw Mamre, to jest Hebronu w ziemi kanaanejskiej.

    przekład Hebrajski mówi tak:

    „19. Potem pochował Abraham Sarę, żonę swoją, w jaskini na polu Machpela naprzeciw Mamre, to jest Hebronu w ziemi kanaanejskiej.”

    Inne wersety ten opis wykazują równie dokładnie ale i są totalnie różne.

    ale zacznijmy od tego – kim byli Hetyci?
    Jak już tu dużo pisaliśmy Hetyci to mieszkańcy dzisiejszej TURCJI!!!!!

    http://poloniaistanbul.files.wordpress.com/2013/08/mapa-hetyci.jpghetyci

    „Lud Hetytów, blisko 2000 lat przed narodzinami Chrystusa stworzył potężne państwo na ziemiach dzisiejszej Turcji.”
    Hetyci (biblijni חתי lub HTY) – lud posługujący się indoeuropejskim językiem hetyckim, który około XVII wieku p.n.e. stworzył potężne państwo z centrum w Hattusa (dzisiejsze Boğazkale) w Anatolii !!

    Owszem przy szczycie swojego panowania ich tereny były bardziej rozległe jednak fakt kupienia terenów od Hetytów – zamieszkujących Turcję jest interesujący ponieważ łączy się to ściśle z innymi faktami przedstawionymi w biblii oraz z wersetami wskazującymi wciąż na inną lokalizację Ziemi Obiecanej niż to do czego nas się przekonuje dziś….

    Oto kolejny werset:

    (Jer. 2:6) „I nie mówili: Gdzie jest Pan, który nas wyprowadził z ziemi egipskiej, który nas wiódł przez pustynię, przez kraj pusty i pełen wąwozów, przez kraj suchy i mroczny, przez kraj, przez który nikt nie przechodził i gdzie żaden człowiek nie mieszkał. (7) Wprowadziłem was do ziemi ogrodów, abyście żywili się jej owocami i dobrami, lecz wy weszliście i zanieczyściliście moją ziemię, a moje dziedzictwo uczyniliście obrzydliwością. ”

    Zwróćmy uwagę na opis drogi –
    „przez kraj, przez który nikt nie przechodził i gdzie żaden człowiek nie mieszkał”

    – jak wiemy choćby z przekazu o Józefie z ks. rodzaju Jakub i jego synowie mieszkali na szlaku handlowym do Egiptu, ta drogą wedrowały, karawany, kupcy i Arabowie, którzy kupili Józefa od jego braci. Bracia Józefa kilkukrotnie przemierzała drogę do Egiptu o głodzie a Faron dał im na przejście tej drogi z całą rodziną,- ponad 60 osób + trzody kilka osiołków zaopatrzonych żywnościom w tym kilkanaście chlebów – co wskazuje, ze droga ta była znana przemierzana i niedaleka. Również Józef idąc pogrzebać swego ojca na wykupionej ziemi od Hetytów (przewoził zwłoki w dość ciepłym klimacie) zabrał tam wielu ludzi i przedmiotów.

    (18) A teraz co masz z tego, że udajesz się do Egiptu, aby pić wodę Nilu, albo co masz z tego, że udajesz się do Asyrii, aby pić wodę Eufratu?

    Następnie bardzo ważny opis miejsca które dał Bóg Izraelowi –

    ” Wprowadziłem was do ziemi ogrodów, abyście żywili się jej owocami i dobrami,”

    kolejny werset 19 – nazywa ją KLEJNOTEM NARODÓW!!!

    (19) Ja wprawdzie myślałem: Jakżebym chciał uznać cię za syna i dać ci w dziedzictwo ziemię uroczą, najpiękniejszy klejnot narodów!

    NIE PASUJĄ TE OPISY DO TEGO CZYM SIĘ NAS DZIŚ KARMI!!!

    Adnotacja o Turcji!

    „Miejsca związane z postacią Hioba, które warto zwiedzić: znajdująca się wdzielnicy proroka Hioba (Eyyüb Peygamber sempti) jaskinia, w której Hiob przebywał podczas choroby oraz studnia, której wodą się obmywał, Grobowiec Hioba (Eyyüb Peygamberin Türbesi)znajdujący się we wsi Eyyüb Nebi, w powiecie Viranşehir oddalonym od Şanlıurfy o 20 km. Jest to wieś związana z wieloma prorokami, ponieważ znajduje się tam także Grobowiec Proroka Elizeusza (Elyasa Peygamberin Türbesi) oraz grobowiec żony Hioba-Świętej Rahme(Hz. Rahme’nin Türbesi).”

    Ciekawe jest również to, że ks. Rodzaju podaje, że od synów Abrahama nadano nazwy miejscowością jakie zamieszkiwali. Znalezione tablice (już wcześniej o tym pisaliśmy) na terenie Turcji, które poświadczają, ze Tureckie miasta – wsi nosiły właśnie nazwy od imion synów Abrahama !

    „Potwierdzeniem historyczności tego miejsca są pochodzące z okresu 2500 lat przed Chrystusem tabliczki z pismem klinowym (17000 szt.), znalezione w 1970 roku w bibliotece w Tell Mardikh (Ebla, dziś północno-zachodnia Syria). Jest tam wzmianka o mieście zwanym Ur w okręgu Haran. Zgodnie z zapisem Biblii (1 Mojż. 10:10) Nemrod, przodek Abrahama, uważany jest za twórcę królestwa na ziemi Szinear. Wokół Urfy jest wiele miejsc, których nazwy pochodzą od imion przodków Abrahama. Miejscowość Serug – od pradziadka Abrahama, Nahor – od jego dziadka, Terah – od ojca Abrahama i Haran – od jego brata. Miejscowość Haran istnieje pod tą nazwą do dziś i według rozmieszczonych tam obecnie dróg jest oddalona około 44 km od Urfy leżącej na północnyzachód od Haranu. Ponadto na tym obszarze występuje miejscowość o nazwie Nemrod – od imienia przodka Abrahama. W samej Urfie istnieje do dziś miejsce kultu Abrahama – jest to grota jego urodzenia.”

    Te i inne dowody świadczą o tym, że nie tylko należałoby szukać grobu Sary i Abrahama w Turcji ale przede wszystkim o tym że Ziemia Obiecana – to nie tereny dzisiejszej Palestyny. Przykro tylko, że ci oszuści musieli zagarnąć tereny Palesteńczyków i ich tam wyniszczać!! Tak im zależało na wpisanie się we imię Izraela rzeczywistego, uwiarygodnieniu swego pochodzenia i kreowanie ziemi obiecanej będącej w ich rękach.

     

    • Do map jeszcze dorzucę ……trakt karawan do Egiptu przez ……”ziemię obiecaną” 🙂 , po co wysyłac zwiadowców jak sie wiedziało jak wyglada ta kraina i kto ją zamieszkuje. Karawany ciągneły do Egiptu i z Egiptu non stop i nawet Mojżesz był zorientowany bardzo dobrze że Egipt sąsiaduje z Palestyną , jak wiedział to wejscie do Palestyny to nie byla żadna dla niego nowina 🙂

      https://redoctobermsz.files.wordpress.com/2014/07/ziemia-obiecana.jpg?w=370&h=

      Chodziło o inną krainę , o ktorej nic nie wiedział, a chodziło o Europę , gdzie przeszli przez Bosfor , wrota do Europy, bo to ona była nieznaną krainą i dlatego początkowo za pierwszym podejsciem do cieśniny Bosfor, 10 zwiadowców się przestraszyło.

  15. Testament z krzyża
    Jana 19:25 A obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena. 26 Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: „Niewiasto, oto syn Twój”. 27 Następnie rzekł do ucznia: „Oto Matka twoja”. I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie.

    A gdzie przebywał Jan z Maria matka Jesusa Chrystusa. Dowody wskazują na Turcję w okolicy miasteczka Selçuk.
    http://turecko.blog.pl/miejsce-w-ktorym-spelniaja-sie-zyczenia/

  16. Pingback: Zapomniana Jerozolima / napisy PL | redoctobermsz

  17. A co z Ronem Wyattem i jego rewelacjami z Arką Przymierza, Górą Czaszki itp. ?

    • Ogladałem ten film do momentu 4.45 i mi szkoda czasu na resztę, to klasyka blefu i legalizacja blefowej Jerozolimy. To jest taki cel tego typu filmów. Pod wpisem o zapomnianej Jerozolimie jest ogrom komentarzy tematycznych z różnych dziedzin , których materiał dowodowy wyklucza obecną Jerozolimę jak i istnienie starozytnego Izraela w Palestynie., nie mówiąc już o samym rosyjskim filmie: napisy PL : https://redoctobermsz.wordpress.com/2014/06/08/1575/
      Jest kilka wpisów na ten temat i one wszystkie razem z komentarzami do nich likwidują lokalizację Izraela w Palestynie wraz z Jerozolimą, materiał jest obszerny i warto się z nim zaznajomić dokładnie. Pozdro.

      • Witam.
        Próbowałem przetłumaczyć Abdiasza 1:20 translatorami Google.
        Zawsze Bosfor tłumaczy na Sefard.
        Jak edytowałem ten wynalazek Google aby zaproponować poprawne tłumaczenie to wyświetla mi się tak:
        Bosforo -> Hiszpański wykryto -> Sefard.
        I jak tu nie wierzyć w sprawczą rękę starszych braci?
        W Hebrajskim jest to samo, mimo, że rozpoznaje Hebrew to jedno słowo jest Hiszpańskie i koniec
        Pzdr

      • To nie są tzw. żadni „starsi bracia”, to hybrydzki pomiot żmijowy.

  18. List do Kolosan Kol 3.11 11 A tu już nie ma Greka ani Żyda, obrzezania ani nieobrzezania, barbarzyńcy, Scyty, niewolnika, wolnego, lecz wszystkim we wszystkich [jest] Chrystus.
    Obecna Palestyna oddalona jest o ponad 1500km od Yaros, od święta jakiś osobnik tam trafił , a tu są pospolicie jak Grecy. Scytowie zamieszkiwali Europę i Azję , nie tu w Palestynie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s