redoctobermsz

Kto szuka ten znajdzie, a kto nie chce szukać to nigdy nic nie znajdzie

Dyskusje na temat Niebocentryzmu

230 Komentarzy

Niniejszy wpis robię tylko dlatego , aby pewne kwestie wyjaśnić raz na zawsze, ponieważ co rusz pojawiają się dyskusje z oponentami NC, a w necie wiele ludzi  egzaltuje się  takimi naukami demonów jak płaska ziemia  (PZ) , czy życie na zewnątrz ziemi , czyli HC (heliocentryzm). Chciaż przyznam że ten ostatni pogląd w necie juz jest w odwrocie.

Zwolennicy HC i PZ w necie podają wiele wyjaśnień zjawisk, zachodzacych w atmosferze , wodzie , nad morzem, na niebie , obserwacji i tym podobnych na poparcie swoich tez.

Niestety są  to tylko … wyjaśnienia , a wyjaśnienia nie są jakimkolwiek dowodem i nigdy nimi nie bedą . Taktyka demonistów od PZ i HC , polega na tym , aby wyjaśnienie, pozorną logikę , opinię , albo jawne kłamstwo, sprzedać/przedstawić  jako dowód i w tym celu w necie przescigają sie w stosowaniu tej metody oszustwa. To jest ich „wózek” dezinformacyjny , na  którym uprawiają jazdę z żelazną konsekwencją . Prowadzą ogrom dyskusji na temat pozorowanych „dowodów” , aby w ten sposób ukryć fakt ,że nie posiadają żadnych. No to powstaje pytanie z automatu: jaka różnica jest między wyjaśnieniem  a dowodem? 

Zaraz wyjaśnię na czym to wszystko polega:

Aby cokolwiek wyjasnić i aby to co się wyjaśnia,  było zgodne z prawdą to trzeba mieć dowody  :

1. geodezyjny

2. przebieg promienia świetlego w atmosferze i kosmosie. 

Bez tych dowodów wszelkie wyjaśnienia obserwacji , dyskusje , opinie , itp. można „o kant sosny” rozbić. 

Podam jeden przykład , aby wyjaśnić czym jest wyjaśnienie, a czym dowód:

to zdjęcie z kamery umieszczonej 50 cm nad wodą jeziora Turawskiego ( ponizej obliczeniowej domniemanej wypukłości ) , przedstawia kaczke sfotografowaną na 6- tym kilometrze , 40 x zoom i teraz mamy to co powiedzieli spece od HC i PZ na temat tego zdjecia:

1. HC – kaczkę widzimy , dzięki  tzw. refrakcji terrestrycznej.

2. PZ – dla płaskiej ziemi to normalne że tak widzimy , bo to mozna wyjasnić zwykłą perspektywą .

kliknąć by powiększyć.

kaczka13

To były… wyjaśnienia, tylko i wyłącznie , a gdzie dowody, że te wyjaśnienia są właściwe?.  Takiego pytania unikają jak ognia, bo ich nie mają  , Gdzie dówód geodezyjny i optyczny ( przebieg promienia swietlnego)  ?,  . Ale jak masz takie dowody, to dopiero wtedy możesz właściwie zinterpretować zdjecie. Bez nich taką pisaninę tych od PZ i HC, to można o „kant sosny” rozbić 🙂 

Drugi przypadek:

Na tym zdjęciu przestawiony jest  „płaski” teren pod nazwą  Salar de Uyuni 

kliknąć by powiekszyć :

salar_de_uyuni

I dopiero jak się ma dowody geodezyjne i optyczne , to wtedy można wyjaśniać :  dlaczego horyzont jest na poziomie oczu, dlaczego nie widac podnóża gór, dlaczego lustrzane odbicie gór jest takie małe, dlaczego góry są „ucięte” płaskim horyzontem i tak dalej . A tak twierdzenie, że to dowód np.  płaskości ziemi to klasyka lipy 🙂 

http://i1.trekearth.com/photos/14017/salar_de_uyuni.jpg

http://pl.wikipedia.org/wiki/Salar_de_Uyuni

Na tym polega róznica miedzy dowodem a wyjaśnieniem. Dlatego aby upozorowac prawdziwośc swoich poglądów , demonisci od HC i PZ , trzymają się wyjaśnień (albo kłamią na żywca + inne techniki dezinformacji) , jak tonący brzytwy.  

Zawodowi kłamcy jak i użyteczni durnie sterowani przez demony, ci od HC i PZ, prowadząc ogrom dyskusji , produkując filmy , ukrywają fakt , że  takowych dowodów  nie posiadają . To jest kwestia strategiczna , co jest tu ważne : nie to jest ważne co piszą w necie  , albo robia filmy na Youtube , ale to …czego nie mówią.

Pamiętajmy ze strategiczną kwestią dla speców od HC i PZ , jest to czego …..nigdy nie powiedzą.

Tego własnie  nigdy nie powiedzą:   nie ma dowodu geodezyjnego , tym bardziej naukowego w tej dziedzinie  , że żyjemy na zewnatrz , czy tez żyjemy na płaskiej ziemi. To samo jest z optyką . Powstaje pytanie jak by z automatu : po co tyle fatygi : odpowiedz jest prosta : miłość do pierdół : jedni będą pierdoły popychać bo je uwielbiają a drudzy będą je …kochać: Objawienie 22:15 – końcówka wersetu.

Mimo ogromu zaawansowanej technologii , do dzisiaj nikt nie powtorzył naukowego dowodu geodezyjnego niebocentryzmu z 1897 roku. Mało tego , zwolennicy PZ chociaż dość intensywnie lansują swoje poglądy, a istnienie Towarzystwa  PZ sięga XIX wieku , tez nie zrobili żadnego dowodu geodezyjnego , że mieszkamy na płaskiej ziemi. 

To samo mamy z dowodami optycznymi :  nie mają  dowodów co do przebiegu promienia świetlnego w atmosferze i kosmosie dla PZ i HC. Kiedy pytałem o takowe z pktu1 i 2 na różnych dyskusjach i nie tylko ja,  to spece od HC i PZ  milczeli jak zakleci i do dzisiaj mimo ze prowadzę temat niebocentryzmu juz dwa lata to milczą nadal.

Te fakty urzynaja  raz na zawsze wszelkie dyskusje na temat PZ, i HC , oraz tzw. „krytykę” niebocentryzmu.

Jak ktoś chce krytykowac NC , to musi mieć dowody , a jak nie ,  to wypad z gry 🙂 , a opinie na temat NC , to wiecie jak jest z opiniami? :  opinie to mogą miec nawet ……idioci  🙂 

Dlatego , polecam dla tych , co niedawno z tematem się zetknęli, dość „stary” , ale z wieloma uaktualnieniami  artykuł , ktory całkowicie wyrzyna PZ i HC , oczywiście , wszystko mozna samemu sprawdzić , a to jest kolosalna zaleta niebocentryzmu.

https://redoctobermsz.wordpress.com/2014/05/09/horyozntu-ciag-dalszy/

ps.

NC jeszcze nie skończyłem , na razie zjmuje się innymi rzeczami ale do temtu wrócę.

……………………………………………………….

Uaktualnienie z dnia 10.06.2015

Pojecie dowodu zawiera samo w sobie jednoznaczność i ma wartość bezwzględną i nie ma najmniejszego znaczenia , czy się dany dowód komuś podoba , czy też nie .

dla przykładu:

Internetowi zawodowi klamcy od HC , lansują dośc ostro złamanie światła w pryzmacie jako dowod że w atmosferze też się ząłamuje tak swiatło – analogia domniemanego przebiegu światla w kosmosie wraz z zetknięciem jego z atmosferą   i nawet serwują tego typu obrazki :

dy7thk

Wiecie na czym polega przekręt stosowania pryzmatu ?

Na ukryciu  …..kierunku padania światła na niego i jego skutków  ( w necie jest niewiele takich zdjęć ale są ):

Co się dzieje , kiedy …..zmienimy kierunek padania światła na pryzmat ? 

pryzmat - rozszczepienie swiatla bialego 1

 prism

light-through-a-prism

To jest klasyczny przykład podawania „dowodu” ale nie jednoznacznego , ktory w przypadku pryzmatu jest dowodem dwuznacznym , czyli …..żadnym dowodem a nawet dokladnie ma swoją nazwę : ….manipulacja. Tu warto jeszcze napisać , że atmosfera przeciez nie jest …..szkłem 🙂

Ostatnio mialem dyskusję ze znajomym , na temat NC i padło akurat na pryzmat, jak spytalem , o przypadek zmiany kierunku padania promienia świetlnego i pokazałem grafikę to się mocno zdziwił , dlaczego ?, bo nigdy tego nie widział .

Dla zainteresowanych – przykład dowodu przebiegu promienia świetlnego w atmosferze , wykonanego z pomocą niwelatora, ktory wyrzyna oficjalną optykę jak i zasady optyki dla PZ:

http://www.rolf-keppler.de/lichtkrumm.htm

  

C.D.N.

……………………………………………………………………………………………………………………….

Uaktualnienie z dnia 29.06.2015

Nie tak dawno zaserwowałem rogaciznie od HC i PZ na YT i na facebooku nastepujace pytanie :

jaki macie dowód naukowy że promień świetlny w kosmosie biegnie po prostej ? 

Myslicie , ze coś odpowiedzieli ?  NIC nie odpowiedzieli , dla jednych i drugich jest to bezdowodowe założenie, ale jak przychodzi do dyskusji to te dwie grupy bedą zajadle i z maniakalnym zacięciem twierdzic , ze tak jest .

Po prostu przemilczeli temat wg. zasady : prawdę się przemilcza. Powstaje pytanie dlaczego te pytanie przemilczeli. Odpowiedz jest prosta : doskonale wiedzą, że mimo ogromu nauki nie ma takiego dowodu w obu przypadkach i wszystkie rysunki na ten temat to klasyka lipy i bardzo ważny element dezinformacji.

Rysunki tego typu robi się  w konkretnym celu :  sprzedać odzwierciedlenie fałszywej rzeczywistości jako prawdę

PZ;

https://encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRUdb-JK6ULUMZW0kW3NuU1z1oTHBlRaz9Ho8YVsrDXoHbEOqZ9

images (1)

HC;

sunset

Dodajmy jeszcze do tych rysunków dowody geodezyjne niebocentryzmu to mamy z tymi rysunkami niezły ubaw 🙂

A generalnie to PZ od HC w tej kwesti tak naprawdę niczym się nie różnią 🙂 . W obu przypadkach jest to  założeniem tylko i wyłacznie, całkowicie bezdowodowym , że promień w kosmosie biegnie po prostej.

c.d.n.

………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………..

Uaktualnienie z dnia 30.06.2015

Odpowiedz na komentarz Easy Rider.

https://redoctobermsz.wordpress.com/2015/06/06/dyskusje-na-temat-niebocentryzmu/comment-page-1/#comment-5823

Ponieważ poruszyłes dość ważne kwestie , to jest okazja by nimi sie szerzej zająć.

Owszem twoje dwie propozycje doswiadczeń są dobre , ale one nie rozwiążą problemu tak jak sobie wyobrażasz. Dlaczego to wyjaśnię dalej. Są jedynie elementem uzupełniajacym dotychczasową dokumentację doswiadczeniową , ale są same w sobie bardzo ciekawe.

Twoj cytat:

” że nagranie tego eksperymentu miałoby tak spektakularny wydźwięk, że pozwoliłoby przekonać rzesze osób nie do końca przekonanych, a ponadto – zmusić watahy krytyków i prześmiewców do poważnej dyskusji.” 

Przekonanie kogoś do NC nie polega na sile argumentów. Juz przez dyskusje z oponentami NC w ciagu dwoch lat zauważyłem ich rekacje na dowody. Jest tylko jedna kwestia , która decyduje o tym czy ktoś chce uwierzyć w NC , : jest to chęć poznania prawdy.Ta sama zasada działa w innych tematach takich jak Jorosz (Jerozolima nad Bosforem), czy Wielka Nierządnica jako żydowscy  Iluminaci.

Żadnego oponenta nie zmusisz do dyskusji niczym, nawet gdy patrzy na dowody likwidujące PZ i HC.

Przedstawianie ich w dyskusjach to tylko powoduje efekt oponentów zauwazalny w postaci wyzwisk i wysylania do psychiatryka i tym podobne reakcje . Tu się sprawdza nastepująca zasada: „nie rzucaj pereł pod nogi swini”, a dlaczego?,ponieważ świnia nigdy nie jest w stanie ocenić wartosci pereł , w tym przypadku niebocentryzmu.  Nawet na tą reakcje jest stosowny werset ze ST :

  • Prz 27:22 nwt-pl „Choćbyś głupiego utarł tłuczkiem w moździerzu pośród tłuczonego ziarna, jego głupota od niego nie odejdzie.”

Można ten werset jeszcze zobrazować na przykładzie: czy kozioł chce pozbyć się rogów ?, nie, w żadnym przypadku , to jego atrybut w walce z prawdą . To jego cecha charakterystyczna i narzędzie do ataku. Opór wzgledem prawdy niebocentryzmu , to cecha wszystkich osobników , ktorych słusznie można nazywac kozłami. Są jeszcze nowotestamentowe  tzw. „chwasty” , Ich wina polega na tym ze do swoich diabelskich nauk (HC i PZ)  podpinaja autorytet Boga. W tej kwestii przodują akurat zwolennicy PZ.

Jest to ciekawa kwestia socjologiczna , w sumie ogolnie znana , czym ona sie charakteryzuje : otóż osobnik ktory widzi dowody faktu ze wierzy w brednie, nadal  nie zmienia swoich pogladów, nawet się nie zastanawia że coś jest nie tak , widac to na dośc spektakularnym przykładzie zwolenników PZ. ( z tymi od HC jest identyczna sytuacja ale to na innym przykladzie ) :

Tu na tej stronie a to jest strona pierwsza  wrzucono kilka  filmów , ktore pokazują dwa bieguny nieba i ślady gwiazd , ktore obracają się w przeciwnych kierunkach w zależności od bieguna pólnocnego i poludniowego. Takie filmy wyrzynają  skutecznie PZ .

Ale jaka jest reakcja tych od PZ ?

http://zbawienie.forumotion.com/t5-plaska-ziemia-czy-mozna-tej-teorii-zaprzeczyc

Po pierwsze sie wkurzyli i w koncu zignorowali argument niszczący PZ i ……pojechali dalej z bredniami 🙂 , na ktorejś ze stron dalej nastepni tez wrzucili kika filmow z obrotem przeciwstawnym gwiazd i było to samo : ignorancja argumentu i pojechali dalej z „dowodami” 🙂 .

Dlatego , chośbyś nie wiem jaki dowod dał kozłu to rogi z tego powodu mu nie spadną 🙂 , bo je ma od urodzenia 🙂

Jest to kompatybilne z Objawieniem 21:8 i 22:15 . jedni klamstwo beda popychać a drudzy bedą je kochać. Dlatego takie reakcje jak wyżej .  A coś się miało zmienić w tym układzie ? 

Tutaj akurat co do tych w/w filmow , Karol zrobił film zestawienniczy :

ciąg dalszy odpowiedzi w kolejnym uaktualnieniu.

……………………………………………………………………………

Uaktualnienie z dnia 04.07.2015

„Sfilmowanie tego efektu pozwoliłoby zamknąć gębę krytykom „efektu lornetkowego” argumentującym, że w małym powiększeniu nie widać czegoś, co jest, a w dużym widać to samo, tylko wyraźniej.”

Jak to się mówi : „spokojna twoja  rozczochrana ” 🙂  , zawodowym kłamcom nigdy nie zamkniesz ust , oni zawsze sa pierwsi do dyskusji pod filmami na Youtube i Vimeo. Bo taki jest ich cel : zrobic sztuczny tłok sugerujacy widzowi że „wielu ma argumenty” , Działają w sposób zorganizowany.  Ich jest zawsze kilku i sie wspierają w komentarzach. Widz czytajacy komentarze z reguły nie ma pojecia , że ma do czynienia z zorganizowaną i opłacaną grupą dezinformacyjną. Wiesz kiedy im zamkniesz usta ? , kiedy ich wywalisz z komentarzy , zablokujesz . Takie dyskusje to strata czasu. Normalny widz spyta się , to dostanie odpowiedz , ewentualnie podziekuje. I na tym koniec. Zawodowi kłamcy beda tylko uprawiac ordynarne klamstwo albo uprawiać mniej albo wiecej zakamuflowane oszustwo.

Dam ci przykład na podstawie efektu lornetkowego.

Dla ludzi morza i żeglarzy , EL to normalka. Nie kazdy natomiast mieszka nad morzem . To na tym żeruje dezinformacja . Natomiast głownym celem zawodowej dezinformacji , jest zniechecenie do samodzielnego sprawdzania dowodów niebocentryzmu. Jak jesteś nad morzem a masz sprzęt , to EL dla każdego będzie normalką . Ostatnio byłem nad morzem i nawet z mola w Miedzyzdrojach nie zawsze, ale wtedy przez lornetke były widoczne fragmenty wyspy Rugia . Golym okiem nie były widoczne. Oczywiście widok zagli na horyzoncie a przez lornetke widok calych kadłubów i horyzontu za nimi to powszechność. Jak sie jest nad morzem to od razu łapie sie temat. Natomiast na pomoście w Trzęsaczu to miałem nawet  dyskusję na temat NC i własnie o EL, facet miał aparat  z 63x zoom optyczny i sie zaciekawił tematem w momencie kiedy wzrokowo widział zagiel na horyzoncie a po zoomowaniu widział cały jacht z horyzontem za jachtem i na poziomie  żagla. Ten horyzont na poziomie zagla zmusił go do zastanowienia. Dlatego wszelkie dyskusje internetowe na temat EL i robienie filmów przez zawodowych kłamców  , że go nie ma, to można o kant sosny rozbić. 🙂

Tu jako ciekawostkę można podac , ze jeden zawodowy klamca nawet wymyslił że brak widoku okretu przed zoomowaniem wynika z kompresji obrazu w kamerze. , czyli udowadniał , ze to problem informatyki.i nie ma EL. Klasyczny manipulant czyli oszust, nawet nie wspomniał o …..przesunięciu soczewek 🙂 , czyli musiał pominąć optykę by jakoś lansowac blef 🙂 , A kiedy zadano mu pytanie że to samo co z kamerą to widzimy przez lornetkę a tam nie ma kompresji obrazu , to pominął ten argument, ktory  zniszczył  jego wymysł. Poza tym to bylo tylko i wyłacznie jego wyjasnienie   ale nie dowód ze tak jest . Typowy przykład pozornej logiki opartej na blefie.   Jest cała gama wymysłów na temat EL, stosowanej przez  zawodową dezinformacjię , ktora walczy z NC , ale to własnie  praktyka wyrzyna tego typu spekulacje.

Jesli chodzi o dezinformatorów od PZ , to oni sprzetu optycznego generalnie nie używają  . To nie ich trampolina , ich trampolina  to żerowanie na innych blefach HC . Oni doskonale wiedzą ,ze sprzetem optycznym to by bardziej udowodnili  niebocentryzm niż płaską ziemię   🙂  

Oczywiście o EL zrobilem film , bo jak by byc nad morzem i nie zrobic filmu o EL 🙂 i to nie jeden , nadmienię przy okazji ze dostaje maile w ktorych osoby co byly nad morzem potwierdzały to co mowię w swoich filmach. to znaczy , że temat NC nie był im obojętny

No pasowało by tu przy okazji powiedziec dlaczego w filmie ja wzrokowo widze żagiel na horyzoncie a kamera go nie widzi, albo jest słabo widoczny (jakość 1080). Dlatego , że ogniskowa oka jest wieksza w tym momencie  niz ogniskowa kamery przed zoomowaniem . To nawet na filmie widać w 31 sekundzie . Dopiero wtedy zagiel sie pojawia na ekranie  kamery tak, jak widzi oko. 

Zatajenie tego faktu , jest podstawą całej internetowej dezinformacji w temacie EL. Drugim zatajanym faktem ,jest to , ze dzieki EL widzimy wiecej. 

Dopiero jak kilka zoomow sie zrobi na kamerze ( ruchoma soczewka przesuwa się zwiekszając ogniskową kamery ) to dopiero wtedy widać tak jak widzi oko . Dalsze zoomowanie kamery powoduje dalszą  zmianę zasiegu widoczności i optyczne przesuniecie horyzontu ( horyzont jest zasiegiem widocznosci) poza jacht co skutkuje ze jacht widac w pełnej krasie , cały z kadłubem. Można mieć oczywiście lepszy sprzęt niz moja kamera z 40x zoomem, wtedy EL byłby bardziej spektakularny i zauwazalny z o wiele wiekszych odległosci.

Podsumowując: póki ktos nie wniknie w temat NC , to jak widać,  będzie zawsze  na łasce zawodowej dezinformacji i wspierających ją ,użytecznych durni.  

To tyle na temat twojego pierwszego komentarza , a odpowiedz na drugi bedzie dalej 🙂

230 thoughts on “Dyskusje na temat Niebocentryzmu

  1. Chciaż niniejszy wpis jest wpisem , czysto informacyjnym , to bedę go uzupełniał o nowe aktualizacje , ponieważ doświadczenie 2 lat w walce ideologicznej z netowymi kozłami jest …..przebogate 🙂 i warto się z tym doświadczeniem podzielić 🙂

    Już jedno uaktualnienie zrobiłem a tego bedzie więcej 🙂

    • Warto dodać , że w otchłani po drugiej stronie ziemi w słynnej Aghardzie zamieszkują istoty ,które kiedyś były ‚synami bożymi’ .Henoh nazywa ich po imieniu jak np. Azazel , Rafael itp..
      Dlatego też warto wiedzieć ,że naziści tak bardzo chcieli ich zobaczyć i nawiązać kontakt,bo wierzyli ,że to są założyciele Atlantydy ,będący rasą Arian. Zatem udali się tam i zbadali przestrzeń ziemi po drugiej jej stronie,są nawet instrukcje jak się tam dostać.


      http://sitsshow.blogspot.com/2016/02/declassified-kgb-nazi-maps-confirm.html

  2. Po co komu geodezja lub optyka wystarczy MATEMATYKA .Jeżeli z Marzyli do Pirenejów jest 263 km to krzywizna ziemi wynosi 1357,06metra i widać resztę szczytu góry Byłem tam wiele razy,piękny widok.Inny przykład ,,mamy stół do ping-ponga bardzo podobne wartości.Jeżeli opuszczę moje oczy do poziomu stołu to widzę np.nadal naprzeciw przeciwnika o wzroście 1,1metra.zamiast siatki mamy deskę.Przypomnę że wysokość stołu to 76cm.Nasza deska jest na środku stołu 13,57cm wysoka. Może inaczej,,,po drugiej stronie tego stołu postawimy na nim w odległości 2,63m od oczu butelkę do picia o wysokości 27,86,cm,z poziomu 0,0cm zobaczymy kapsel tej butelki,a z poziomu 3,05cm nad stołem zobaczymy napis ,,Coca cola,, Na filmie pokazałeś szczyt góry około 500m i właśnie to widać.Pozdrawiam Cię Mariuszu serdecznie,wiem że Jest jak mówisz,lecz nie dawaj naszym wrogom argumentów.Jestem zachwycony Twoimi filmami .Zmień proszę styl,słowa urzyna wyrzyna pasują do rzeźni.Np.eliminuje wyklucza ,dyskwalifikuje itd.

    • @tomiczny : najpiękniejsze twoje zdanie : „Po co komu geodezja lub optyka wystarczy MATEMATYKA” , wiesz po co jest potrzebna geodezja i optyka ?, po to by nie popychac pierdół wyjaśnieniowych , pierdół pozornej logiki , ktore nigdy nie bedą dowodami. To jest w artykule wczytaj się . Po drugie geodezja i optyka jest potrzebna by udowodnić rzeczywistość , ponieważ matematyką można nawet wykazywać …..fikcję 🙂 np. wielkosci kosmiczne i tym podobne, albo liczy się fikcyjną refrakcję- (astronawigacja). To co piszesz to tylko i wylacznie wyjaśnienie, ktore nie musi odpowiadać rzeczywistości, bo to nie jest dowód.
      Ponad to, twoje wyjaśnienie , może zawierać nieścisłości trudne do wyłapania przez zwykłego czytelnika i z tego powodu też nie może być żadnym dowodem.

      Co ty zrobiłeś : twoj komentarz to książkowy przyklad dezinformacji :

      1. pominięcie morderczego dowodu geodezyjnego i optycznego: „po co geodezja i optyka”

      2. zastąpienie dowodu i jednocześnie odwócenie uwagi od niego, przez skierowanie czytelnika na pozonie logiczne jak wyglada z opisu wyjaśnienie.

      3. uwiarygodnienie wyjaśnienia frazą ” byłem tam wielokrotnie i widziałem ”

      Ja taką technikę klasycznej dezinformacji, stosowaną przez zawodowych kłamców od HC i użytecznych durni od PZ ( tam też mogą być zawodowi kłamcy, tego nie da się wykluczyć) na temat NC , to ogladam juz od lat dwóch. 🙂 W artykule to jest na ten temat , nie bedę się powtarzał.

      Język ? , jest adekwatny to wagi tematu.

      HC i PZ to tak jak dwie „świnie”, ktore się zarzyna dowodami niebocentryzmu. 🙂

      Aby wyjaśniać widok Pirenejów z Lazurowego Wybrzeża to trzeba mieć dowody , ze wyjasnienie jest prawdziwe , a takowych nie ma , twoja matematyka ma założenia , a niebocentryzm dowody. Jest rożnica? 🙂 , jak nie masz dowodu ,że twoje wyjaśnienie jest prawdziwe to o czym chcesz dyskutowac ? 🙂

      Dlatego dowody NC , urzynają wszelkie dyskusje . Nikt z nimi się nie musi zgadzać, ale jest jedno ale : Adam i Ewa za co poszli do piachu ? , za pierdoły , a ci co uczyli się pływać w potopie to za co mieli ekstra naukę pływania ? , za pierdoły . A co, dzisiaj bedzie inaczej? 🙂

      Strzał w kolano mi nie grozi , bo nikt nie ma dowodów że zyjemy wg HC i PZ , geodezyjnych i optycznych.

    • Jeszcze jedno : tu facet męczy się z wyjasnieniem 🙂 http://canigou.allauch.free.fr/Explications.htm

      I też ostro operuje matematyką 🙂 i na dodatek swoją matematyką, …. wyrzyna twoją 🙂 i do konca się nie zgadza z tym oficjalnym wyjaśnieniem co podali naukowcy 🙂

      Co ciekawe : rogacizna od HC i PZ , ten temat już przerabiała i do dzisiaj siedzą cicho. 🙂

      Dużo osób zna temat dalekich obserwacji i dopiero przy temacie NC, zajarzyli o co chodzi jak widzimy coś na 280 km na przykład albo więcej:
      http://tvnmeteo.tvn24.pl/informacje-pogoda/swiat,27/wloskie-szczyty-z-chorwackiego-wzgorza-obserwacja-na-280-km,155608,1,0.html

  3. Bóg powiedział, że ziemia jest płaska.

    • Co ty nie powiesz 🙂 , pewnie masz telefon do Boga i ci sie udało dodzwonić? 🙂 , powinieneś sie pochwalić ! 🙂 , pewnie inni „spece” od PZ , taką informacją walneli by sobie w żyłę i wypili kompot 🙂

  4. Przyszedł mi do głowy pomysł przeprowadzenia eksperymentu takiego, jak nad Jeziorem Turawskim – tylko w WERSJI NOCNEJ. Proszę jednak nie wymagać ode mnie tej realizacji, gdyż nie jest to możliwe ze względów rodzinnych, ponadto – wymaga udziału co najmniej 2 osób.

    Ktoś zapyta, po co potwierdzać w nocy coś, co widać gołym okiem w dzień? Tu nie chodzi o to, abym ja miał jakieś wątpliwości czy żeby wykazać coś innego, tylko o to, że nagranie tego eksperymentu miałoby tak spektakularny wydźwięk, że pozwoliłoby przekonać rzesze osób nie do końca przekonanych, a ponadto – zmusić watahy krytyków i prześmiewców do poważnej dyskusji.

    Celem eksperymentu byłoby sfilmowanie w porze nocnej, z przeciwległego brzegu akwenu, odpowiednio wyraźnego źródła światła, ustawionego nisko nad lustrem wody, które – początkowo niewidoczne – wraz ze zwiększaniem zoomu, wyłaniałoby się spoza granicy widoczności, jak wschodzące Słońce. Tym źródłem światła, w zależności od możliwości technicznych, organizacyjnych czy ewentualnie finansowych mogłoby być: większe ognisko, biała oświetlona płaszczyzna, istniejące oświetlenie uliczne, reflektory samochodu czy duży reflektor-szperacz, używany w służbach mundurowych. W tym ostatnim przypadku, można by dodatkowo stwierdzić skalę odgięcia strumienia światła, ale pod warunkiem istnienia w pobliżu kamery ściany budynku lub przynajmniej dużych drzew, ponadto – w miarę dokładnego wypoziomowania strumienia światła w miejscu ustawienia jego źródła.

    Pozdrawiam.

    P.S. W trakcie redagowania tego postu przyszedł mi do głowy pewien pomysł dotyczący obserwacji Słońca, nie wymagający żadnych nakładów, a nie przypominam sobie, aby było to omawiane. Jedynym warunkiem (oprócz dysponowania sprzętem optycznym) jest dokonywanie tej obserwacji nad morzem, dużym akwenem lub na zupełnie płaskim i rozległym terenie, aby rzeźba terenu nie zakłócała efektu obserwacji.

    Krótko mówiąc, chodzi o obserwację przy pomocy silnej lornetki (teleskopu, teleobiektywu, kamery z zoomem) tarczy Słońca, które nie jest widoczne gołym okiem – tuż przed wschodem lub tuż po zachodzie. Według dotychczas prezentowanej tutaj wiedzy z zakresu NC, posługując się sprzętem jw., powinniśmy zobaczyć przynajmniej część tarczy Słońca, które już zaszło lub które jeszcze nie wzeszło. Sfilmowanie tego efektu pozwoliłoby zamknąć gębę krytykom „efektu lornetkowego” argumentującym, że w małym powiększeniu nie widać czegoś, co jest, a w dużym widać to samo, tylko wyraźniej.

    • Spoko , odpowiem ci w kolejnym uaktualnieniu , dobrze , że to wszystko napisałeś i masz na ten temat spostrzeżenia.
      Własnie poruszyleś kilka kwestii , ktore miałem opisać i tak specjalnie nie było okazji , a teraz jest 🙂 . Ale to za troche. Pozdro.

    • @Easy Rider : częsciowo ci odpowiedziałem w uaktualnieniu , ale to nie koniec , w nastepnym bedzie reszta.

      • Nie sądzę, aby dla tych rzekomych zwolenników PZ rzeczywiście był to ich własny światopogląd. Jest to bowiem celowa działalność agenturalna sił, które chcą ośmieszyć NC, jako alternatywę PZ. Zauważyłem na innych forach, że doprowadzono do wykształcenia się takiego mentalnego odruchu Pawłowa. Wystarczy, że ktoś wyrazi choćby najmniejszą wątpliwość na temat HC (nawet nie wspominając wprost o NC), to zaraz przez agentów i nadskakujących im pożytecznych idiotów – jest automatycznie kojarzony z PZ i instytucjami typu Tworki. Charakterystyczna jest przy tym natura tego rodzaju agentów – jak taki osobnik nie ma argumentów merytorycznych, to zaczyna przejawiać nieokiełznaną wściekłość, rzucając najbardziej chamskie i bezsensowne epitety. To jest cecha, która wskazywałaby na pewną określoną nację.

        Natomiast co do HC, to chciałbym podzielić się taką refleksją: co jakiś czas w mediach straszy się ludzkość, że do Ziemi zbliża się jakaś kometa lub asteroida. Nikt nie zapyta: czy Ziemia w tym czasie stoi w miejscu, oczekując na przybysza? Bo przecież – według teorii oficjalnej – Ziemia w obiegu wokół Słońca porusza się z prędkością liniową 30 km/s, czyli taką jak asteroidy, nie ma więc znaczenia, czy asteroida uderzy w nas, czy my w nią lub inny obiekt. Może więc bardziej należałoby się bać tego szaleńczego pędu Ziemi, który w każdej chwili może doprowadzić do jakiejś kolizji? Ale tego jakoś nikt się nie boi – może ludzie podświadomie wyczuwają, że tak naprawdę ten HC to ściema?

      • No nie, rewela , swietne mysli , rozwine w kolejnym uaktualnieniu tam bedziesz mial odpowiedz na ten komentarz , świetnie mi podsuwasz tematy , bo poprzedni juz wyczerpałem, robiąc uaktualnienie z 4 lipca , ktore konczy odpowiedz. Zerknij.

      • Trudno jest komukolwiek uwierzyć w NC tak na 100% ,bo mamy zapodany i wyryty w umyśle model planetarny i słoneczny z mocną agumentacją autorytetów naukowych.
        Jest jednak wiele pytań do naukowców,którzy odrzucają eter i elektryczny kosmos,dlatego ,że masy ,które rzekomo tworzą grawitacyjne oddziaływanie są oszukane na korzyść teorii materalistycznej,a materia jako taka może nawet nie istnieć w kosmosie . I co wtedy ? I wtedy należałoby zmienić paradygmat,a jego zmiana spowodowałaby bezrobocie.
        Czy rzeczywiście gwiazdy są słońcami ? Aaa, nie są,są plasmą, elektryczną jonizacją.

        Nie mogę się powstrzymać . Ten palec jest taki wymowny.

    • A to światło z przeciwległego brzegu nie będzie skręcać? Jak to wykluczyć? Poza tym pomysł ciekawy!

  5. @Red – dzięki za ten film z Trzęsacza (bywało się tam kiedyś!), który jest kolejnym dowodem EL. Jeżeli jesteś jeszcze nad morzem, spróbuj ze Słońcem, które zaszło, chociaż obawiam się, że zoom 40x może być trochę za mały, jednak dla celów dowodowych EL wystarczy, że ukaże się choćby rąbek tarczy Słońca, którego normalnie wzrok ludzki nie widzi.

    Oglądając ten film, wykonany z wysokiego klifu, doszedłem do wniosku, że dla wykonania doświadczenia ze Słońcem przed wschodem lub po zachodzie – nie jest konieczne przebywanie na poziomie morza lub na płaskim terenie, zasada jest bowiem taka, że powinno to zadziałać na każdej wysokości, na której znajduje się obserwator. Można więc wykorzystać fakt, że ktoś mieszka w wieżowcu na wyższym piętrze i ma bezpośredni widok na zachód lub wschód Słońca – jednak horyzont w tym miejscu nie powinien być zasłonięty pasmem gór. Niestety, los mnie tak urządził, że mieszkam na parterze, będąc zasłoniętym dookoła wyższymi budynkami, bo sam bym to niezwłocznie sprawdził przy pomocy posiadanej lunety 60x – ale myślę, że jakaś okazja kiedyś się nadarzy. Jeżeli ktoś z czytelników ma odpowiednie warunki – zachęcam do przeprowadzenia eksperymentu, choćby dla własnej ciekawości.

    • Już wróciłem niestety 🙂 , ale spoko , zrobie w górach z wysokosci i na tle horyzontu, bo tu mam bliżej . Ale to za troche. Zrobilem wiecej filmow o EL ale nie wyrabiam sie z robotą na blogu , tlumaczeniem filmu , a po drodze wpadaja brutalne tematy zwiazane z koszerną Wielka Nierządnicą jak i koszerną Bestią , ktore wlasnie dzisiaj postaram się opracowac i wrzucic na bloga . Filmy z EL , bede wrzucał w kolejnych uaktualnieniach.

  6. Rozważając kwestię dalekich widoków gór, doszedłem do wniosku, który może być poważnym ciosem dla zwolenników wyjaśniania tego fenomenu na gruncie HC.

    Otóż w fotografii (również w malarstwie) funkcjonuje takie pojęcie jak PERSPEKTYWA POWIETRZNA, które nie ma nic wspólnego z perspektywą w znaczeniu geometrycznym. Chodzi o to, że im bardziej oddalony jest obiekt od obserwatora, to jego tony i barwy bledną, stają się jaśniejsze i pojawia się wyraźna niebieska dominanta, natomiast kształty tracą swoją wyrazistość i ostrość. Wynika to z właściwości tłumienia przez atmosferę ziemską promieniowania w zakresie widzialnym, przy czym część niebieska jest najmniej tłumiona, stąd ta dominanta.

    Zjawisko perspektywy powietrznej jest więc ograniczeniem widoczności bezpośredniej dla wzroku ludzkiego, która to widoczność, w najlepszych warunkach pogodowych nie przekracza rzędu 30 km. Nie jest więc możliwe bezpośrednie oglądanie widoków gór odległych o 200 km, nawet gdyby pozwalała na to geometria wypukłej Ziemi i prostoliniowy bieg promieni światła – gdyż po prostu nie pozwoliłaby na to perspektywa powietrzna.

    Dlaczego jednak widzimy wyraźne kontury odległych widoków gór, typu Lazurowe Wybrzeże – Pireneje czy chociażby Sandomierz – Tatry i to bez niebieskiej dominanty? Wyjaśnienie jest możliwe tylko na gruncie NC. Otóż dlatego, że inny jest bieg promieni świetlnych, które przebiegają po swoich krzywoliniowych trasach w znacznym oddaleniu od powierzchni wklęsłej Ziemi, czyli w rozrzedzonych warstwach atmosfery, co jest powodem, że są tłumione w stopniu minimalnym.

    • No masz 🙂 , co dwie głowy to nie jedna. Ciekawe czy Alain Origne , w ogóle o tym myślał, bo w jego rozważaniach , tego aspektu sprawy w ogole nie uwzględniał .
      Rzeczywiscie widok Pirenejów z Lazurowego Wybrzeża robi wrażenie , że odległośc do gór , jest taka jak „rzut beretem” 🙂 . Dzięki za spostrzeżenie.

  7. W uzupełnieniu poprzedniej wypowiedzi, chciałbym zwrócić uwagę na pewien ciekawy aspekt sprawy widoku odległych gór, jakim jest znany obraz – Panorama Racławicka, na którym widać na horyzoncie pasmo częściowo ośnieżonych gór (bitwa miała miejsce 4 kwietnia) – może Tatr, może Beskidów. Chciałbym jednak uprzedzić, że aby dokładnie te góry zobaczyć, wskazany jest kontakt wzrokowy z oryginałem, a przynajmniej ze zdjęciem w dużej rozdzielczości, gdyż oglądając jedynie zdjęcia prezentowanych w sieci fragmentów Panoramy, ktoś nie uprzedzony – może tych gór w ogóle nie zobaczyć.

    Tutaj wklejam stosowny fragment obrazu:

    Ja również może nigdy bym tych gór nie zauważył, gdybym ok. 20 lat temu nie oglądał tego słynnego obrazu w oryginale, we wrocławskiej Rotundzie i już wówczas zastanawiałem się, czy to możliwe, aby z miejsca tej historycznej bitwy można było oglądać góry? W pierwszej chwili potraktowałem to jako efekt artystycznej wyobraźni autorów obrazu. Później jednak przypomniałem sobie o oglądanych z domu położonego na Podkarpaciu widokach Tatr na tle zachodzącego Słońca i doszedłem do wniosku, że chyba jest to możliwe. Wówczas nie porównywałem tych odległości i zrobiłem to dopiero teraz – okazuje się, że są one niemal identyczne, w granicach 120 – 125 km, tylko w innym kierunku.

    Tak więc, widok gór z Racławic (pow. Miechów) nie jest wymysłem artystów, może dodali jedynie własne szczegóły i kolorystykę (w rzeczywistości, obrazy odległych gór nie zawierają w sobie szczegółów i różnic tonalnych, ponadto – brak niebieskiej dominanty). Musieli oni przebywać dłuższy czas na miejscu bitwy, aby dokładnie oddać obraz terenu, również w okresie, kiedy ten widok gór się ukazuje. Zapewne, nie mieli oni świadomości, że w tym dziele sztuki zawierają dowód na NC.

  8. Ostatnio jestem świadkiem takiego zjawiska :
    Ew. Łukasza 21:25
    25 I będą znaki na słońcu, księżycu i na gwiazdach, a na ziemi lęk bezradnych narodów, gdy zahuczy morze i fale.

    Chodzi o to ,że dostrzegamy już coraz więcej rzeczy natury Boskiej,która od wieków była przed nami ukryta.Średniowecze zrobiło swoje,ale nie o tym.

    Moje remedium na ten temat :

    https://togarmablog.wordpress.com/2015/07/21/chmury-za-ksiezycem-i-sloncem-jak-to-wytlumaczyc/

    • Odnośnie wyjaśnienia na Twoim blogu – jakoś trudno mi sobie wyobrazić sytuację, w której chmury widziane za Słońcem lub Księżycem byłyby tymi oddalonymi o kilka tysięcy kilometrów, ponadto – co z chmurami znajdującymi się nad obserwatorem? Stałyby się nagle przezroczyste? Jedynym logicznym wytłumaczeniem zjawiska byłoby przyjęcie, że zarówno chmury, jak i Słońce czy Księżyc są prezentacjami holograficznymi i w pewnych sytuacjach powstaje tzw. błąd warstwowania – ale w takim razie skąd brałby się deszcz czy śnieg, które to zjawiska raczej nie są hologramami?

      P.S. Odpowiedź zamieściłem również na Twoim blogu. Natomiast nie wiem, dlaczego tam usuwane są spacje po znakach interpunkcyjnych – przecież powinien działać ten sam skrypt WordPress, co na niniejszym blogu, gdzie to zjawisko nie występuje.

      • Myślę tak:
        -efekt widziany jest tylko jak są chmury o małej gęstości,dlatego prześwitują,ale nie obserwujemy księżyca z pionu (z pod niego),zawsze z boku
        -dodatkowo linia karmana(szkło nieba) skupia pole widzenia i odległosci tysięczne w perspektywie horyzontu na płaszczyźnie widzialnej przez światło
        -nad księżycem nie ma chmur w lini pionowej,za to w poziomej są, ponieważ tworzą linie horyzontu,a po prostej jeśli coś jest oświetlone za księżycem na tej lini i tej prostej obserwacyjnej to zauważymy te chmury,tylko że muszą być oświetlone

      • Widzimy chmury za księżycem ponieważ obraz chmur jest wyświetlany na szkle nieba a dzięki krzywiźnie ziemi i promieni światła podbija nam ten obraz z za obiektu.
        Tak jak pisałeś o górach.
        To to samo zjawisko.

      • Promienie słońca nie rozchodza się prostolinijnie.

        Zdjęcie w tym filmiku pokazuje ,że promienie słońca rozchodzą się pod ugięciem, to poddanie się promienia jest większę im dalej oświetla powierzchnie ziemi.
        Czyli jest tak:
        -słońce jest blisko ziemi i promienie wówczas są w stosunku do niej prostolinijne jeśli słonce jest w pozycji pionowej do jej powierzchni
        -im jesteśmy dalej od słońca siła z zewnątrz ją podgina wydłużając falę światła
        -ta fala światła na wysokości ugięcia i odbicia od ziemi uderza w szkło nieba tworząc na nim spektogram świetlny przenoszący światło w swym pryzmacie na dalsze obszary ziemi (podobnie jak światłowód) ale tylko na tej wysokości fali
        -miejsce styku z ziemia widzimy jako horyzont tak jak i uderzenie w szkło nieba,zaś miejsca powrotu promienia odbitego od ziemi nie widzimy dlatego zanika horyzont ,ale pojawia się on przenoszony przez promień świetlny na linię karmana (szkło nieba) widząc dalekie obserwacje

  9. W temacie jest bardzo spektakularny film , pokazujący jak przebiegało doświadczenie geodezyjne z 1897 roku .
    Zastosowano program graficzny , który ułatwia zrozumienie tematu i podaje wiele szczegółów.
    Zrobiony na podstawie książki ,która była wydana po dokonaniu tego doświadczenia.
    Na razie jest w wersji EN , gdyby mógł to ktoś zrobić w wersji PL , byłoby ekstra.

    Obejrzałem ten film i nawet wersja EN mi nie przeszkadzała 🙂

  10. Zobaczmy 🙂 http://zbawienie.forumotion.com/t5p255-plaska-ziemia-czy-mozna-tej-teorii-zaprzeczyc#1920

    Filmik Erica Dubaya, 26 minut zanudzania i ‚wyjaśniania’ z którego nic nie wynika oprócz samych manipulacji. Tymczasem sprawa jest prosta, w przypadku PZ nie zobaczymy 2 kierunków obrotu Ziemi, ponieważ oś obrotu jest jedna i jest nią gwiazda polarna. Oś obrotu nieba jest prostopadła do powierzchni PZ.

    ‚Jeżeli stoimy na PZ i patrzymy w kierunku Arktyki gwiazdy będą obracać się w jednym kierunku, ale gdy odwrócimy się i będziemy patrzeć w stronę bieguna, gwiazdy zaczną się obracać w przeciwną stronę’

    Oczywiście jest to nieprawda 🙂

    Okrąg czarny to Ziemia, niebieski to niebo, które się obraca, trzeba sobie to wyobrazić w płaszczyźnie poziomej, tak jak byśmy stali w czarnym okręgu i patrzyli na niebo, najpierw w jednym kierunku, a później obrócili się o 180 stopni. Kierunek obrotu jest jeden: z lewej na prawą. Oceniamy ruch z perspektywy okręgu. Można sobie obrócić rysunek do góry nogami jak ktoś nadal nie rozumie albo spojrzeć na ekran do góry nogami przekręcając głowę.

    • No widać , że sukcesy niebocentryzmu spędzają sen z powiek agenturze od płaskiej ziemi. Ten argument niszczący PZ , to jest nie tylko ten 🙂 , męczył agenturę długo 🙂 , ty go uzyłeś na pierwszej stronie tego forum ściemy,a oni obudzili się z ręką w nocniku dopiero na … 18 tej 🙂 Tutaj w pełni EasyReader mąiał rację. Czas leci a wpis ktory zrobilem działa jak walec na płaską ziemię i życie na zewnątrz. 🙂 , stąd ta reakcja. 🙂
      Wczesniej wojowali z NC ci od HC, teraz pałeczkę sztafety dezinformacji przejęłli „fachury” od PZ . Aby jakoś walczyć albo stwarzać pozory prawdziwości PZ, to trzeba w ktorymś momencie skłamać, innaczej NC nie idzie nijak niczym ugryżć. 🙂
      Pytanie tylko kiedy muszą kozły od PZ to zrobić 🙂
      Karolu zapodałeś film, ktory jest kolejnym przykładem wciskania kitu na żywca. Eric Dubai stosuje przerobiony przez ściemniaczy od HC chwyt : dlugi film , wieloelemntowy , by widz , nie zauważył nieścisłości. 🙂 , bo przecież na tym żeruje zawodowa dezinformacja w kwestii kształtu ziemi.
      Obejrzalem film i on jest dobry dla tych co kochają takie brednie 🙂 Objawienie 21:8 , 22:15.

      W 6 minucie musial ziemię wygiąć ….niebocentrycznie 🙂 , by odkształcić rzeczywistośc tak by pozornie pasowała do tego co gadał wcześniej .

      A w 14 minucie mamy klasyczny chwyt dezinformacji: pokazac dowod NC (fota z równika z …dwoma biegunami)i powiedziec że jest na PZ. Oni sie niczym nie róznią od kozliny HC . Przypomnę ze dla PZ biegun południowy nie istnieje. 🙂 https://redoctobermsz.wordpress.com/2014/05/09/horyozntu-ciag-dalszy/ patrz uaktualnienia 🙂 .

      ps.
      Zasadą agentury jest z reguły , odpowiadanie na argumenty te najczęściej wyniszczające PZ i HC, pytanie jak to zrobić : ano wg zasady : puścić ściemę taką, że idioci dalej zostaną idiotami, bo się ich nakarmi pierdołami a myślących i tak się nie wykręci 🙂

      Ten film co zapodałes jest tego świetnym dowodem . 🙂

      • powiedzcie mi , ale bez napinki- tylko jasno – jakie jest wytlumaczenie wschodu i zachodu slaonca, i dlaczego ksiezyc jest wiekszy przy wschodzie (najczesciej) , pozniej maleje. Nie potrafei sobie wybrazic tego przy wkleslej ziemi. Prosze bez agresji – powoli… 😉

      • Wschód zachód:

        dlaczego księżyc przy wschodzie i zachodzie jest większy niż w zenicie – ale tak nie jest zawsze .

    • Karol już dał odpowiedz filmową , nie 26 minut sciemy a 1.5 minuty prawdy 🙂

      Wniosek ; agentura od PZ po tym filmie , znów bedzie się gotować 🙂 , no cóż , taki ich los , jak wybrali ścieme to sciema od nich nigdy nie odejdzie 🙂 , to jak piętno niewolników diabła 🙂

      • Jeszcze jeden ciekawy fragment, kamera w srodku i obraca się na płaskiej Ziemi, oczywiście nie ma żadnej zmiany kierunku obracania się gwiazd, no bo i skąd 🙂

      • Ja tylko przypomnę, że żadnego filmu na temat PZ , zawodowa dezinformacja by nie mogla zrobic z prostego powodu : jest dowód geodezyjny że żyjemy na płaskiej ziemi ? 🙂 . Geodezja jest dziedziną stricto techniczną a na niej niewielu się zna. I o to dezinformatorom chodzi : tak samo dezinformatorzy od PZ i HC , żerują na niewiedzy widzów. A dla internetowych chwastów, nawet wzajemne wykluczanie się filmów na temat PZ , co zapodaleś Karolu , to nie problem i nie argument, bo chwasty lubują sie w blefie. Objawienie 21:8, 22:15 .

        Trzeba sobie zadać pytanie przy okazji , dlaczego takie kłamstwo jak PZ , w dodatku obrażające Boga jest ostro promowane w necie ? . Jesli sie nie myle to jest z 10 kanałow na Youtube EN i PL ,

        Dawno temu jeden ze znajomych mi dał przykład w takich sytuacjach.:

        „tu działa zasada kubła ze śmieciami, które śmiecie są najważniejsze? . …te które są widoczne ” 🙂 , dlatego płaska ziemia jest tak widoczna 🙂

        http://bi.gazeta.pl/im/31/a6/f0/z15771185AA,Kubel-na-smieci.jpg

  11. Okazuje się, że w sieci jest mnóstwo zdjęć z Tatr wykonanych z miejscowości leżących w promieniu do 200 km, w tym szczególnie ładne z Bieszczadów, konkretnie – z Połoniny Wetlińskiej, oczywiście, z użyciem silnych teleobiektywów.
    Autorzy zdjęć przypisują to dobrej widoczności, co oczywiście jest naiwnością, gdyż perspektywa powietrzna uniemożliwiałaby oglądanie tego rodzaju widoków w odległości ok. 100-kilkudziesięciu km w linii powietrznej, nie mówiąc o możliwości geometrycznego zasięgu widoczności w układzie wypukłej Ziemi. Taki widok jest możliwy tylko dzięki krzywoliniowemu biegowi promieni słonecznych w układzie NC, które pokonują drogę od Tatr do obserwatora po torze krzywoliniowym „na skróty”, przebiegającym przez górne warstwy atmosfery, przez co nie zostają wytłumione w takim stopniu, jak wynikałoby to ze zjawiska perspektywy powietrznej.

    Tutaj widok na Tatry ze strony tatromaniak.pl:

    http://tatromaniak.pl/sites/default/files/styles/blog_intro_/public/blog/intro/tatry_z_wetlinskiej_adrian_weimer.jpg?itok=NBhg26aC

    Widać wyraźnie, że masyw Tatr wyłania się jakby z morza, bo przecież nie ma żadnej różnicy w obserwacji odległych widoków na morzu i na lądzie, gdyż zasada optyki NC jest taka sama. Ląd na dystansie 100-kilkudziesięciu km nie różni się od morza, gdyż lokalna rzeźba terenu zlewa się w jednolitą całość, jedynie wyróżniają się wyjątkowo duże masywy górskie.

    W ogóle, w temacie odległych widoków masywów górskich proponowałbym odróżnić dwie sytuacje:

    1. Obserwacje dokonywane bez użycia przyrządów optycznych, możliwe przy zachodzącym Słońcu, które podświetla masyw – są one jakby dwuwymiarowe, nie zawierają szczegółów i posiadają dominantę czerwoną.

    2. Obserwacje dokonywane przy użyciu przyrządów optycznych, posiadające dominantę niebieską, nie różniące się co do charakteru od obserwacji naocznych z bliższych odległości.

  12. Pingback: Horyzontu w kosmosie ciąg dalszy | redoctobermsz

  13. Jak ktoś jeszcze ma problem z ze zrozumieniem obrotu nieba w wydaniu PZ, to niech włoży głowę w miskę i nią obraca, cały czas w jedną stronę 😉

  14. Pingback: Numer z miednicą. | redoctobermsz

  15. Dzisiaj mamy 31.07.2015r
    Od paru dni obserwuję zachód słonca, gdyż mam taką mozliwość,ale to z ciekawości,by uświadomic sobie zjawisko oświetlenia księżyca.
    Jeszcze tydzień temu zachód słońca był widoczny razem z księżycem na niebie ,kttóry szedł za słońcem.Z dnia na dzień dystans pomiędzy słońcem a księżycem się wydłużał,czyli jak był już zachód słońca to dopiero było widać księżyc,czyli opóźniał się w stosunku do słońca,później wstawał.
    I co ciekawe ,co przykuło moją uwagę.
    Im bliżej księżyc na niebie był w stosunku do słońca tym mniej był oświetlony,a im dalej jest od słońca tym jest bardziej oświetlony. Pomyślałem ,to jakiś niezrozumiały paradoks.
    Ale rzuciłem oko na grafikę Steven Christ i zrozumiałem ,że to zjawisko jest typowe dla niebocentryzmu.

    Wydaje się ,że to słońce oświetla ziemię poprzez przeniesienie światła przez szkło nieba.
    I rzeczywiście , im dalej jest księżyc od słońca tym bardziej dąży do pełni ,a im bliżej to na nowiu,czyli braku oświetlenia na swojej tarczy.
    Dodatkowo wygląda na to ,że szkło nieba jest jakby soczewką która skupia światło odbite od niej na księżycu i w zależności od położenia księżyca na tej soczewce takie mamy jego oświetlenie.

    • Ja robilem dosc długo obserwacje ksiezyca wzgledem slonca i zauważylem , ze potocznie przy pelni uznaje sie ze jak ksiezyc mamy przed oczami to slonce prosto za plecami naprzeciwko ksiezyca. Zeby ktos sie przpadkiem nie pomylił 🙂 , Ja akurat obserwowalem jak ksiezyc w pelni podnosil sie zza horyzontu a slonce dopiero co sie schowalo za horyzont. Cały szkopuł polega na tym że kąt miedzy sloncem mną a ksiezycem w jednej linii to nie byl 180 stopni , slonce bylo uchylone od lini człowiek ksiezyc na 20, 30 stopni , bardzo dobry dowod obserwacyjny na to że promien swietlny w kosmosie nie biegnie wie sobie na fipo prostej. To jest juz kolejny dowód , o pierwszym pisałem kiedy ksiezyc jest „niewlasciwie ” oswietlony przez slonce . Tu to z oficjalnymi wyjasnieniami są niezłe buty 🙂 już widziałem minimum …trzy 🙂 , oczywiscie wzajemnie sprzeczne , ale to zostawie sobie na film 🙂

  16. ja się za b. nie znam, ale odległości wew. okręgu przecina cięciwa i ta cięciwa jest zawsze krótsza niż fragment okręgu pod nią. wydaje mi się, że to też może tłumaczyć dlaczego widoczne są dobrze dalekie obserwacje.
    tak na logikę, od jednego brzegu miski do drugiego łatwiej jest coś zauważyć niż od jednej krawędzi placka do drugiej, gdy pomiędzy krawędziami są dodatkowo budynki i nierówności terenu

  17. Brain się tak żenująco zachowuje, że to przekracza wszelkie pojęcie https://theredbrainbreakerkstian.wordpress.com/2015/07/30/wywalono-mnie-z-fejsa-mariusz-tchorzu-wiesz-cos-o-tym/#more-924 wyrzucono go z fejsa i oskarża ciebie Mariuszu, a ponadto niechcący zrobiłeś masoński gest. przecież w dyskucji są emocje i każdy może taki gest niechcący wykonać, to jest durnowate oskarżenie. a gdzie domniemanie niewinności???
    Brein schodzi na psy, bo daje się ponieść swojemu ego
    wsółczuję Ci Mariuszu, trzymaj się 🙂
    dla mnie to jest dowód na to, że biblia pierze ludziom mózgi, pierwsze Henryk przez biblię się zeszmacił, a teraz Brein. każda religia to opium dla ludu

    • Jak PiSdzielce dojdą do władzy, to na lekcjach matematyki będzie zakazane używanie trójkąta i liczby 6 jako symboli masońskich i satanistycznych 😀

    • @Pamelo, spokojna głowa , dzięki za wsparcie , moj „beret” , jest w bardzo dobrej kondycji 🙂 , ten twoj cytat jest ekstra: „Brein schodzi na psy,” a kto ci powieział ze schodzi ? 🙂 on nim był zawsze 🙂 , tylko teraz przy tych zadymach na fejsie wyszło szydło z worka 🙂 , nie wytrzymał argumentu pochodzenia obrzezania swojego i dla swoje go dziecka dla….. Kronosa, no i w czasie obrzezania powinien wyssać krew z napletka a wtedy bedzie miał „Tanach” nawet w ustach :), no i sie zagotował tak, ze musial zrobic wpis, ktory ma znamiona zwyklej recydywy z zakresu artykułu 212 kodeksu Karnego 🙂 . Wystarczy ze dobry prawnik to wezmie 🙂 On to nie jedyny przypadek agentury judeosatanistów , ich jest masa w necie. Ja mam do czynienia z nimi od dwoch lat , wszyscy grają w jednej druzynie 🙂 . po takim jego wpisie to od razu widac kim jest : „jak rozpoznać żyda” 🙂 http://wolna-polska.pl/poznaj-zyda , ja bym zatytułował „jak rozpoznać agenta dezinformacji” 🙂 ale to wszystko pikuś 🙂

      Wiecie o co tu chodzi ? , dlaczego takie zadymy na fejsie , wyzwiska , epitety,lansowane „znaki masońskie ” itp. 🙂

      Wszyscy judeosatanisci po materialach z tego bloga mają jeden cel : „K… jak go załatwić” 🙂 . Argumentacja prawdy dla nich nie ma najmniejszego znaczenia. Bo oni prawdy nie szukają , to ich domena : „prawda jest jak dupa , kazdy siedzi na własnej” 🙂 wiecie kto to powiedział ? , żyd… Lech Wałęsa, albo „jestem za , a nawet przeciw” 🙂 . Oni doskonale wiedzą jak sie robi znaki masonskie , 🙂 doskonale wiedzą ze nie robi sie tego dwoma rekami , nie w tym kierunku, i nie tą stroną dłoni 🙂 , nawet dalem komentrz stosowny że to nie jest znak masonski Joannie Nowak (PZ) na jej blogu damgrath i uzasadnilem jak wyzej i co? 🙂 nic , usuneła komentarz 🙂 . Nikt już nie pamieta na przykład jak Henryk Kubik poprawial okulary na jednym z filmów na YT , gdzie wyciął taki numer , że ułozyl dłon tak jak odwróconą szóstkę 🙂 , podobno ten film jest nadal na YT 🙂

      Ale czemu to wszystko służy ten personalny atak judeosatanistów ?
      Jest okazja o tym opowiedziec . Co to jest „załatwienie faceta” ? 🙂 . Chodzi o złamanie mu psychiki by byl nieaktywny , to znaczy uciszony., by nie drążyl tematów 🙂 , W 2009 roku jednego niebocentryka na jednym forum tak zaszczuli że odpuscil temat ale temat nie zniknął na długo. W 2013 pojawilem się ja z tamatami powiedzmy kontrowersyjnymi , i dla judeosatanistów nastał czas intensywnej pracy 🙂
      ).

      Na zakonczenie pasowalo by cos powiedziec o fejsie ze tam jednego agenta judeosatanizmu wywalili :). Trzeba zadac sobie pytanie , kto skorzystal na wywaleniu jego z fejsa 🙂 – skorzystali judeosatanisci , zrzucili winę na niebocentrykow „masonów”, kryminalnym wpisem na blogu Braina Breakera i o to im chodzilo 🙂 Wszystko nastąpiło tuż po słynnej ostrej dyskusji. Realnie nie spełnial swojej roli, to wycofali z frontu dezinformacji agenta Braiana i wstawili nowego agenta Igora Popowa a Braian/krystian juz pod innym nickiem bedzie juz z nim wspolpracowal na rzecz płaskiej ziemi 🙂 albo …..HC 🙂 . Klasyczne przegrupowanie sił znane w wojskowosci 🙂 A co nie możliwe ? , przeciez nie znamy go z nazwiska i nie pokazał twarzy 🙂 Ja po tej ostrej dyskusji na fejsie miałem włoma na komputer gdzie przez kilka godzin zmienili mi tło bloga , może przypadek ? 🙂

      • niektórzy tak jak Igor to mogą być agenci… po prostu chcą Cię tak zdenerwować żebyś stracił panowanie nad sobą, ale Krystian czy Henryk to nie wydaje mi się.
        najbardziej mnie to wkurza, że oni pozwalając na zdziczałe zachowania Mutu, czy Igora, czy innych im podobnych robią na włastnych stronach szambo.
        czy im to nie przeszkadza??? a wystarczyło by parę razy zwrócić uwagę tym opryszkom i byłoby po problemie.
        ciekawi mnie co na to zachowanie swoich wyznawców biblijny bóg, czy on to wszystko pochwala…???

      • „najbardziej mnie to wkurza, że oni pozwalając na zdziczałe zachowania Mutu, czy Igora, czy innych im podobnych robią na włastnych stronach szambo.”

        Szambo się ujawnia zawsze wtedy, kiedy im brakuje argumentów 🙂 , to wtedy potrzebna jest im „hodowla szczurów” jak powietrze dla tonącego 🙂 : dla Kubika mutu a dla Braina Breakera Igor Popow 🙂 , wtedy jest hasło arcywygodne : judeosataniści wszystkich krajów łączcie się” 🙂 , brzmi jak hasło …komunizmu 🙂

      • „Co to jest „załatwienie faceta” ? 🙂 . Chodzi o złamanie mu psychiki by byl nieaktywny , to znaczy uciszony., by nie drążyl tematów 🙂 , W 2009 roku jednego niebocentryka na jednym forum tak zaszczuli że odpuscil temat ale temat nie zniknął na długo.”

        w pełni się zgadzam, ciekawe kogo tak zaszczuto, ze zrezygnował?

        przypuszczam, że często tak się dzieje ,że ludzie jakieś swoje traumatyczne problemy projektują na innych.
        łatwiej jest komuś dowalić w imię biblijnego boga, niż się przyznać, że pod tym kryje się często złość na całkiem inną osobę, często na matkę lub ojca. tak mi się wydaje…

      • tak mi się wydaje… Niestety w necie kiedy przedstawiasz prawdę to momentalnie uruchamia się machina zawodowej dezinformacji i często internauci nie zdają sobie sprawy , ze dyskutują z zawodowymi kłamcami , dobrze opłacanymi. Dlaczego niektórzy odpuszczają tzw. niebezpieczne tematy i nie drążą dalej ? , bo nie wiedzą że mają przed sobą ideologicznego wroga , ktorego celem jest zrobic wrażenie na piszacym że nie ma racji , taki bedzie klamal, manipulował itp. ….wyzywał , wysle do czubków , psychiatryka, każe się leczyć, wykorzysta wszystko co sie da by w necie zdyskredytowac piszacego prawdę internautę. Drugi cel jest ich taki: wystraszyc innych internautów by nie upubliczniali świeżo nabytej wiedzy. Pare lat temu dowiedziałem się o tzw. „płatnych blogach dezinformacyjnych” , ktore w mniej lub bardziej zakamuflowany sposób przepychają tzw. „bezpieczne tematy” :), pod pozorem „dochodzenia do prawdy” , tu przykład jest odpowiedni : BB 🙂

        Wystarczy zauważyć że w zasadzie Henryk kubik, Brain Breaker, czy dedektyw prawdy , oni wszyscy do kupy wzięci pilnują jednej jedynej rzeczy a mianowicie oczka w głowie judeosatanistów : Jerozolima w Palestynie ze wszystkimi wnioskami z niej wynikającymi. A to ich wszystkich demaskuje jako przedstawicieli pomiotu żmijowego . 🙂

        https://redoctobermsz.wordpress.com/2014/06/08/1575/

        A dodatkowo, jedni bedą sie „nawracać” na płaską ziemię 🙂 – Kubik, drudzy obwieszczać nawet NC jak BB 🙂 ale to tylko jest pozoracja dla utrzymania w jako takiej prawdziwości Jerozolimy w Palestynie i „biblijnej” historii żydów 🙂 . Od tego przecież oni są 🙂

      • co do tych włamań na fejsa, to o każdym włamaniu powinieneś publicznie powiadamiać, to mógł nie być przypadek. lepiej dmuchać na zimne…
        to nie jest bezpieczny temat więc Mariuszu zachowaj wszelką możliwą ostrożność, a najlepsza ostrożność to podawanie czegoś do publicznej wiadomości np takiego włamania 🙂

      • Pamelo to nie bylo wlamanie na fejsa tylko na tego bloga .

      • to nie jest bezpieczny temat No własnie 🙂 Bezpieczne tematy : płaska ziemia , Watykan jako Wielka Nierządnica, Jerozolima w Izraelu, Tora, Tanach , układ słoneczny 🙂 popieraj taką judeosatanistyczną propagandę to ci sie nikt na bloga nie włamie 🙂

      • może być jeszcze jedna opcja: goje placki i goje nebocentrycy się biją, a obcy korzysta, tzn ktoś was może celowo ze sobą skłócać.
        moim zdaniem teoria placków również do końca nie jest na rękę systemowi, bo obnaża niektóre kłamstwa naukowe.
        szkoda że się kłocicie, bo jakbyscie byli zjednoczeni pomimo waszych różnic, to mgłyby zaistnieć niesamowite okrycia.
        to, że się w wielu kwestiach poglądwych różnimy nie musi nam przeszkadzać, a może dużo wnieść

        „prawda jest jak dupa , kazdy siedzi na własnej” Ten Wałęsa to jak chce to potrafi powiedzieć coś inteligentnego 😀

    • Brak krytycyzmu, pozbawianie siebie możliwości własnej oceny moralnej,emocjaonalnej,intelektualnej, rzeczywistości,co jest wbrew zamierzeniu Stwórcy.Stworzeni na podobieństwo,czyli z własna swiadomością i odczuciami charakterystycznymi dla Bożych istot.Niektórzy zamieniają ten dar na własne się zrobotyzowanie.Nie można włożyc ludzkiego odczucia,czy sumienia w ramy jakiejś księgi,czy ideologii.Jest to wygodne ale w ten sposób unika się odpowiedzialności,lub próbuje się jej uniknąć,tak jak Adam zwalił winę na Ewe a ona znowuz na weza.Tak jak piszesz religia,ale nie tylko.Może nim być kazda ideologia.Ideologia religijna czy nie,jest pierwszą i największą siła tego swiata.Trzeba przyjmować ją ostrożnie,gdyz może okazac się winem rozpust wielkiej nierządnicy,z powodu którego sa opite całe narody.Zachowują się jak pijane poprzez przyjmowanie diabelskiej ideologii,rasizmu,dyskryminacji innych,czy wybraństwa które jest tego podstawą.Łechcacego własne próżne,niewłaściwe pobudki.
      Siłe ideologii ukazała historia „chrześcijaństwa” tego przed jego oficjalnym powstaniem.Kiedy dla niej wielu ludzi ginęło na rzymskich arenach.Podobno (niech ktoś mnie poprawi jeśli się mylę)300 lat trwały prześladowania.Liczac niech każdy zyje po 70 lat,4 pokolenia.Czyli za zycia mojego,mojego syna,mojego wnuka,mojego prawnuka,i jeszcze pra pra wnuka.Oto siła ideologii.Owe prześladowania sa największym dowodem na realnośc Chrystusa ale to tak na marginesie i ukazuje charakter katolicyzmu.Ciekawym zjawiskiem jest rola ucisku,w generowaniu,wypaczonych poglądów i zachowań ludzkich.Jest to następne prawo całej przyrody które powinni rozumieć ludzie Chrystusa.Obj7:9″Potem widziałem a oto tłum wielki,którego nikt nie mógł zliczyć,z każdego narodu i z wszystkich plemion(nie tylko Izrael-mój przypis),i ludów,i języków,którzy stali przed tronem i przed Barankiem,odzianych w szaty białe z palmami w swych rękach.” Dalej Obj.7:14″I rzekłem mu:Panie,mój ty wiesz.A on rzekł do mnie:To sa ci którzy przychodzą z wielkiego UCISKU i wyprali szaty swoje,i WYBIELILI je we krwi baranka.”Czyli w wyniku wielkiego ucisku nie przyjęli,znamiona bestii,lecz wybrali ideologie chrystusową okazując się wiernymi.
      Ciekawe podobieństwo:Wg. Marksa opium,czy alkohol?Oba otumaniają.

  18. dodatkowo jeszcze jakiś czas temu pisałam u Breina, że wg modelu placków (PZ) północ jest w środku, a pd na brzegach okręgu.
    w takim wypadku słońce powinno o wiele wolniej kręcić się bliżej środka, a bliżej krawędzi musiałoby przyśpieszyć
    https://theredbrainbreakerkstian.wordpress.com/2015/03/22/swiatlo-w-kosmosie-nie-rozchodzi-sie-prostolinijnie-prosty-dowod-logiczny/comment-page-1/#comment-961
    „ciekawe czy na południu są dni w których słońce nie zachodzi, u nas 24-25 XII najkrótsze dni. bo jeśli tak, to teoria PZ może lec w gruzach, ponieważ przy płaskiej ziemi słońce musiałoby o wiele szybciej wędrować niż na północy, gdzie wg. PZ jest środek ziemi, a i tak mimo szybkiego wędrowania, nie byłoby widoczne nonstop przez 24h”

    • Czy nie oznaczałoby to jednego dnia dla całej planety,a także nocy?

      • oczywiście chodzi Ci Milicjo o model płaskiej ziemi, możesz mieć rację, słońce powinno być cały czas widoczne i wogóle nie zachodzić, tylko się cały czas oddalać
        trzeba by było zrobić jakąś symulację, ale nie taką jak zrobili placki 😀

  19. a ponadto dodam, że jak ktoś zakłada na facebooku grupę dyskusyjną to powinien pilnować porządku i kultury wypowiedzi, bo jak tego nie robi to tak jakby współuczestniczy w wylewaniu pomyj jednych dyskutantów na innych, a na grupie ZIEMIA –PŁASKA CZY WKLĘSŁA takie incydenty mają miejsce. tak wynika z moich powierzchownych obserwacji.
    to samo dzieje się na forum u Henryka.
    Krystian i Henryk są ojcami, więc jaki przykład dają swoim dzieciom…. pokazują, że problemy należy roziązywać argumentem siły, a nie argumentami PRAWDY
    mam nadzieję, że oni zawrócą z tej złej drogi jaką obrali

  20. a ja mimo wszystko bardzo bym chciała zeby im coś przemówiło do rozumu, nawet jeśli niektórzy z nich są agentami. pewnie w ten sposób zarabiają na żony i dzieci…. trgedia

  21. nie znam się, ale coś takiego sobie wymyśliłam 🙂
    przy wklęsłej zemi samolot w powietrzu ma krótszy dcinek trasy do pokonania, niż na lądzie. im samolot jest wyżej, tym krótszy odcinek powinen mieć do pokonania.
    odwrotnie jest przy ziemi kóli, im samolot wyzej się wzniesie,tym ma dłuższy odcinek do pokonana, porównując do równoległego odcinka na ziemi.
    przy PZ nie ma to żadnego znaczenia

    • Pamelo , dobrze wymyślilaś. To jest prawda. Dlatego jeden czytelnik bloga jeszcze na operze , obliczyl na podstawie oficjalnych danych czasu i prędkosci ,że ISS nie moze sie znajdowac na wysokości ponad 400 km nad ziemią (wg HC) tylko ….90 km 🙂 . Oczywiscie załozył że zyjemy na zewnatrz ziemi 🙂 . jak sie nie pomylił to masz potwierdzenie tego co wymyslilaś 🙂 . Wtedy sie mocno zdziwił, bo opieral sie na oficjalnych danych.

  22. patrząc na słońce, można zauważyć jak promienie zaginają się w łuki, ale już na tym filmie widać promień, który mi przypomina wskazówkę zegara https://www.youtube.com/watch?v=UtYlrwGb-gg 1m40s

    • Pamelo , ten mechanizm zegara ma dużo wspólnego z mandalą i wyznaczaniem pory dnia przez słońce w kosmosie i na ziemi.
      Tak wygląda kosmos :

      A tak wygląda odmierzanie czasu na ziemi na tarczy zegara.

      Obręcz to ziemia ,a w nim porusza się słońce.
      To są takie same mechanizmy potrzebne do zrozumienia czasu.
      To jak się porusza słońce zostało przeniesione na ziemie w formie zegara ,który jest mandalą mechaniczną wzorującą się na prawie mechanicznym kosmosu.
      Jak widać ,jak w niebie tak i na ziemi.

      • No nie, 🙂 wnioski i porównanie rewelacyjne.

        To jak się porusza słońce zostało przeniesione na ziemie w formie zegara ,który jest mandalą mechaniczną wzorującą się na prawie mechanicznym kosmosu.

      • to znaczy, że ten promień nie biegnie ze słońca, tylko z kosmosu i przechodzi przez słońce…, słońce to wskazówka zegara
        ten słoneczny zegar jest b. intrygujący 😀

      • Tak wyszło, że gdy spojrzałem na Tę Mandalę – jedno skojarzenie:

        Świat mnie zadziwia od dawna i Wy Panowie także, ale czuję, że od bardzo dawna jesteśmy bardzo, ale to bardzo okłamywani!

  23. Szukałem w necie o oświetleniu księżyca przez słońce w HC- heliocentryźmie i okazało się,że oprócz tego że księżyc okrąża ziemie ,to jeszcze się obraca wokoło swojej osi.
    Tak…księżyc się obraca w HC , aby zachować jedną stronę skierowaną zawsze do ziemi.

    To bardzo ciekawe,czemu to miało by służyć,że widzimy tylko jedna stronę księżyca.
    Nigdy nikt nie zaobserwował tamtej strony z ziemi.

    Przyjrzyjmy się liczbą:
    -ziemia(obwód) ~~40 000 km
    -obrót na dobę (40 000km/24H) ~~1660km/h
    powiedzmy,że siła grawitacji przyciąga atmosferę,tworząc spojność,tak ,iż nie widzimy i nie czujemy ruchu obrotowego ziemi z taką prędkością…

    -księżyc (odległość od ziemi ~~ 380 000 km)
    – ruch księżyca wokoło ziemi na takiej odległości od ziemi wynosi ~~3300 km/h
    obliczamy to według wzoru na obwód koła : 2piR – 2*3,14*380 000 = 2 386 400
    2 386 400/30dni ~~79546/24h ~~3300 km/h

    Widzimy ,że księżyc jest dwa razy szybszy na swojej orbicie niż ziemia na swojej osi,a w dodatku obraca się jedną stroną do ziemi .
    Co zatem trzyma księżyc w tej odległości od ziemi ,bo przecież nie grawitacja jak w przypadku chmur i atmosfery ziemskiej,zważywszy ,że oświetlenie stanowi dodatkowy problem,bo to nie ziemia rzuca cień na księżyc,ale to właśnie ziemia oświetla księżyc dzięki słońcu.

    Gdyby słońce oświetlało zarówno ziemię jak i księżyc z taką siłą jak za dnia widzimy i odczuwamy,to przestrzeń poza księżycem i ziemią byłaby też oświetlona z powodu ogromu słońca,a księżyc wówczas dla nas nie był by widoczny.
    Skoro słońce swoją mocą daje rady przebrnąć 150 milonów kilometrów,to co to dla niego te pare raptem 12 000 km średnicy ziemi .
    Czyżby nagle stracilo swoją moc i gasło na tej odległości,tak iż ciemność sama za ziemią ?
    HC to bajki,mechanizm się zgadza pośrednio ,ale fizyka zawodzi,a matematyczne wyliczenia to kpiny w tym układzie.

    • Księżyc nie obraca się wokół własnej osi ani rzeczywiście, ani nawet teoretycznie, gdyż to, co przedstawia załączony rysunek (model karuzelowy) – to nie jest obrót wokół własnej osi, lecz wokół osi przechodzącej przez środek Ziemi. To kłamstwo wciska się z uporem ludzkości i uwierzyli w nie nawet ludzie wykształceni w naukach ścisłych, mający widać trudności z odróżnieniem osi własnej od obcej (zewnętrznej). Jest to sytuacja tego rodzaju, jakby siodełko karuzeli obracało się wokół własnej osi. Mam tutaj oczywiście na myśli karuzelę o konstrukcji sztywnej, a nie model (dzisiaj chyba już nie używany ze względów bezpieczeństwa) gdzie każde siodełko było zawieszone na oddzielnych łańcuchach, co pozwalało na niezbyt bezpieczne wybryki.

      Oprócz tego rysunku, istnieje też w sieci na ten temat filmik, w którym argumentacja przypomina grę „w trzy karty”.

      Pierwsza scena – Księżyc bez rotacji (Moon with no rotation). Animacja pokazuje w rzeczywistości ruch postępowy po okręgu i nie wiadomo, czemu właściwie miałoby służyć pokazanie tego rodzaju wyimaginowanego ruchu, czyżby wstępne wprowadzenie u odbiorcy zamętu myślowego?

      Druga scena – Księżyc z rotacją (Moon with rotation) – tak to powinno wyglądać co do zasady w świetle HC, tylko że zrobiono w tego żart, bo Księżyc obraca się na orbicie wokół własnej osi jak kopnięta piłka, chyba ze 20 razy przy jednym cyklu obiegu. To, co powinno być prawdą według oficjalnej teorii, ale podważałoby widoczność tylko jednej strony Księżyca – trzeba ośmieszyć, bo inaczej ludzie zaczęliby zadawać trudne pytania.

      Trzecia scena – Jak szybko on się obraca (How fast is it rotating?) – i tutaj sedno kłamstwa. Ten obrót ukazany jest jako szczególny przypadek ruchu ukazanego w poprzedniej scenie, czyli wokół własnej osi, podczas gdy jest to zupełnie inny obrót figury – wokół osi przechodzącej przez środek orbity i tutaj nie ma mowy o obrocie wokół osi własnej.

      • Tesla coś pisał o ruchu księżyca, lecz mój ang. niestety jest słaby 🙂

      • no tak niekoniecznie… nie jetem specem ale to tak jak z bączkiem- dzieciecym 🙂 on tez zatacza kregi i kreci sie wokół osi.. to jest kwestia predkosci. nie wrzucajmy do tego technicznego zagadnienia pytania dlaczego widac tylko jedna strone, bo to bez sensu- tylko opiszmy faktyczny ruch. faktycznie obie osie sa w tym samym polozeniu plaszczyzny- zarowno oś ksiezyca jak i ziemi. sam fakt takiej predkosci identycznej z obrotem ziemi jest moze nie dowodem ale sklania do zastanowienia sie czy jest to naturalne. co to dowodów, ja bym proponował abyscie wogóle zbudowali rakiete – wysłali 1000km w górę. z kamerą- jak sie rozbije o szklo czy lód- znaczy ze macie racje . jesli nie- ttzeba szukac innycn odpowiedzi. Jednakze i tak ksiezyc wyglada jak sztuczny twór poza wszystkim..nie oceniam zadnych teori zaznacze oid razu- tylko logicznie mysle- emocje nie pomagaja… 😉

      • Nie trzeba rakiety 🙂 , wystarczy laser i minimum 2km jeziora od brzegu do brzegu. 🙂
        Co do szkła to przysłano świetny materiał wizualny jak rakieta balistyczna przebija szkło nieba, i jest poświata jak się zbliża rakieta do szkła nieba , po przebiciu szkła nieba to poświata znika i obraz jest już matowy, bo widzimy jej gazy wylotowe już przez szkło.

  24. Od dawna nie zgadzało mi się wiele moich obserwacji Nieba z teorią HC . Np. będąc niedaleko granicy z Niemcami w domu znajomych obserwowałam słońce na pd . wschodzie (biorąc jako odniesienie kierunki stron świata , natomiast gdy za pół godziny znalazłam się w prostej linii od tamtego miejsca na wschodzie w odległości zaledwie 12 km , to słońce widziałam na pd. zachodzie . Nie mogłam tego zrozumieć i jedynym moim wyjasnieniem było to, że jest ono bardzo blisko ziemi , albo że jest ich kilka . Tak było kilka razy . Mariuszu , propo nuję przeczytanie książki Charlesa Forta pt. „Nowe Lądy” , w której umieścił niewyjasnione fakty wybrane z różnych czasopism z przełomu wieków 19-20 jako dowody , że ziemia jest stacjonarna , a nad ziemią są inne lądy .

  25. Niebocentryzm odbija się w Internecie szerokim echem, a o to kilka przykładów, czyli komentarze jakie można znaleźć pod prześmiewczym filmem youtubera o nicku SciFun pt. „Ziemia nie krąży wokół Słońca”

    Proszę kliknąć na zdjęcia aby tekst był bardziej czytelny.

  26. Henryk na swoim forum http://zbawienie.forumotion.com/t5p300-plaska-ziemia-czy-mozna-tej-teorii-zaprzeczyc napisał taki komentarz:
    „…Ale wiemy, że jest na wysokości 4,828 KM. Czyli jeżeli Ziemia jest wklęsła a jej promień ma 6,371 km, to Słońce parzy stopy Bogu i najwyraźniej nie jest to niebo ale piekło! Zaledwie 1543 km od nieba w centrum wewnętrznego globu.

    Od ziemi Słońce jest 4828 km i latem jest nieco za gorąco. A w niebie? Muszą mieć niebiańską klimatyzację!

    Sama wysokość Słońca nad Ziemią obala Niebocentryzm.

    Czy możemy sobie wyobrazić temperaturę na Ziemi, gdyby Słońce było na wysokości 1543 km?

    Skoro wymiary Ziemi w Niebocentryzmie są takie, jak przy ziemi kuli, to Niebo jest bardzo malutkie, takie jak mieszkanie M1 w Polsce! affraid

    Jeżeli jest kulą, to promień ma mniejszy niż 1543 km.

    Jak Niebocentryki wybierają się do tego nieba, radziłbym się ubrać w ognioodporne ciuchy! ”

    ja nie znam się, ale jakiś czas temu oglądałam film Dionizego Pietronia o nowoczesnych grzejnikach ogrzewających podczerwienią https://www.youtube.com/watch?v=qBnCle5glHg
    i jeżeli prawdą jest co mówi ten koleś, to słońce nie ogrzewa powietrza, ale powierzchnie płaskie i dopiero one odbijają ciepło i stąd się to ciepło bierze.
    wg mnie to słońce może ogrzewać jedynie linię karmana no i oczywiście powierzchnię ziemi, bo one mają płaskie powierzchnie,
    to tak na mój chłopski rozum, bo skończyłam jedynie liceum i z ledwością studium ekonomiczne(no bo trzeba było coś skończyć 🙂 ) więc się za b. nie znam 😀

    • @Pamelo: ten film jest dobry bo tlumaczy , a szczegolnie 7 minucie ze słonce ogrzewa nie powietrze a powierzchnie , 🙂 nawet to widać na wykresie temperatur w stratosferze 🙂 im wyżej to …..zimniej 🙂

      No ale Kubik wie lepiej , no bo przecież tam był na ….karolowej „miednicy” 🙂

      http://www.wiking.edu.pl/upload/geografia/images/przekroj_przez_atmosfere.giftemper

      Dlatego mamy czapy lodowe gdzie slonce jest małe i im dalej od równika ,slabo nagrzewa powierzchnie i tak powstają czapy lodowe na biegunach 🙂 ,
      gdyby było wielkie jak oficjalnie, czyli 108 średnic ziemi to by nie bylo czap lodowych. 🙂 , a one są 🙂 .

      Tu grafika jednego agenta judeosatanizmu od HC , jak chciał wyjaśnić oswietlenie chmur od dołu to przy okazji ….wytopił czapy lodowe na biegunach 🙂 , czyli „jak nie urok to sraczka ” 🙂

      https://redoctobermsz.files.wordpress.com/2014/08/42.jpg?w=1200&h=&crop=1
      cl

      ………………………………
      Natomiast powyżej linii Karmana ( 100 km) to juz jest inne środowisko) a materiał szkła linii Karmana przepuszcza te promienie nie stapiając jej , to wlaśnie jest tak specyficzny ten materiał . dla przypomnienia film o LK

      Powyzej szkla nieba jest jak napisalem inne srodowisko bo szkło nieba jest granicą dwoch środowisk : ponizej 100 km mamy atmosfere a powyzej już niebo .

      Przy okazji: w kuli nieba powyzej 100 km , istnieje t zw. toroidalny wir elektromagnetyczny , ktory powoduje ze satelity mogą pedzic z predkoscią 9,5 km/s w zalezności od wysokosci a wysokość koryguje się niewielkimi silnikami korekcyjnymi by nie zeszły ze swoich orbit . Zostało to ujawnione dopiero w ….1974 roku 🙂 przez jednego odważnego naukowca 🙂 , te grafiki radze przeczytać dokładnie .

      http://nimga.com/f/MGRSa.jpg


      http://nimga.com/f/2jEb2.jpg


      pamelo : „Kubikowi” jak przystało na szabesgojów 🙂 , starają się przysłowiowo ” z gówna bat ukręcić” 🙂 , bo ostatnio kubik zaliczył „porwanie” na karolowej „miednicy” tak, ze jemu miednica tak sie nagrzała od slonca i tylek spalila 🙂 , a dodatkowo go wykopali z nieba bo tam klamców nie chcą , to zarył się w piaskach Australii 🙂 .

      Czyli: dezinformatorzy juedosatanistów od PZ i HC , zawsze żerują na niewiedzy widzów i czytelników a dodatkowo staraja się prowadzic dyskusję tak , aby ich klamstwa (np. numer ze sloncem jak zacytowalaś ) urastał do rangi „argumentu” , przy czym ukrywają fakt że troche wczesniej prymitywny przykład miednicy wymiótł ich PZ jak śmiecia 🙂 i nie tylko ten 🙂

      Czyli obalić może agentura od PZ i HC , co najwyżej ….flaszkę 🙂

  27. po tym poście https://prawda2.info/viewtopic.php?p=296296#296296 pan Kubik grzecznie zapytany o wyjaśnienia odnośnie oficjalnego modelu PZ i długości lotów nabrał wody w usta i się zmył 🙂 Jeszcze coś tam napisał nie na temat, ale to zagadnienie zignorował po czym się wziął i obraził 🙂

    • No to Kubika na tym forum załatwili bardzo grzecznie i to kto jak kto a ……heliocentrycy. 🙂 , to tak dla śmiechu 🙂 . W tym przypadku ci od HC „wywalili w kosmos” oficjalny model płaskiej ziemi na przykladzie lotów samolotami pasażerskimi z Auckland w Nowej Zelandii do San Francisko i z Auckland do Santiago w Chile. Na modelu PZ te loty odleglosciowo bylyby dwa razy dluzsze jeden od drugiego ale tak nie jest 🙂 Te loty są porównywalne ze sobą i to bardzo pieknie na tym forum udowodnili Kubikowi 🙂 . najciekawszy jest cytat podsumowujący ten argument:

      Samoloty, ich prędkość i trasa dowodzą nie samego kształtu Ziemi, a dowodzą, jakiego kształtu Ziemia nie ma. 🙂

      Własnie , ziemia nie ma ….kształtu płaskiego 🙂 . Piękny wniosek 🙂

      Jest to już kolejny argument , który likwiduje całkowicie PZ , a co najciekawsze , ze argument „miednicy”, wymiatający model nieba w PZ, nastąpił mniej wiecej w tym samym czasie co argument z samolotami 🙂 , ktory wymiótł model odległosciowy PZ. 🙂

      Jak widać kozły od PZ mają ciężki żywot 🙂

  28. naprawdę nie chcę się znęcać nad Henrykiem i resztą placków, bo nie kopie się lezących 😀 ale czy jego argument wyjaśnia białe noce na krawędzi PZ…?
    cytuję: ” Te trzy okręgi na zdjęciu pierwszym pokazują nam, po jakich okręgach słońce biegnie nad ziemią.

    Na dolnym ten żółty okrąg pokazuje nam nieco za dużo światła. Teraz… jeżeli słońce jest na równiku, nie ma białych nocy.

    Jeżeli jest bliżej Północy, na północy jest długi dzień czy też biała noc a jeżeli jest blisko krawędzi Ziemi, to długi dzień czy noc jest na Antarktydzie ”

    http://zbawienie.forumotion.com/t5p300-plaska-ziemia-czy-mozna-tej-teorii-zaprzeczyc

    • Przypomniało mi się coś 🙂 . Na facebooku jeden użytkownik zapytał tych od PZ , jak sobie poradzą z wyjaśnieniem zorzy polarnej na Antarktydzie 🙂

      Oczywiscie jest „cisza grobowa” do dzisiaj, bez odpowiedzi 🙂


  29. „Najbliższa audycja

    21. sierpnia: Niebocentryzm – czyli żyjemy wewnątrz! – gość Mariusz Szczytyński”

    http://teoriachaosu.com.pl/

  30. Czym wg Pana jest grawitacja? Co to za siła w pańskim wyobrażeniu świata i skąd się bierze? Za swój argument przeciwko grawitacji wyjaśnionej powszechnie, podał Pan księżyc. Co niby go utrzymuje na orbicie kuli ziemskiej skoro statki kosmiczne potrafią tak szybko minąć pole grawitacyjne. Muszę powiedzieć, że jest to elementarna wiedza. Pole grawitacyjne i jego siła zależy od masy obiektu i odległości od drugiego, dwa obiekty o dużej masie (księżyc i ziemia) oddziałują na siebie nieporównywalnie mocniej niż malutki stateczek, który opuszcza atmosferę. To tak jakby Pan powiedział, że nie m różnicy czy wystrzelimy w kosmos rakietę która waży 2ton a taką która waży 2tys ton. Zresztą wystarczy kamień, zapewne się Pan domyśla, że cięższym kamieniem będzie Pan w stanie rzucić niżej niż lżejszym. Tutaj jest bardzo proste wyjaśnienie poparte obliczeniami i dowodami: http://www.edukator.pl/Pole-grawitacyjne,1354.html . Czy może Pan wystosować swoje obliczenia? I jak one się mają do całej wizji świata w Pańskiej teorii?

    Będę wdzięczny za rzeczową odpowiedź. Z zainteresowaniem czytam Pana wpisy, nie zgadzam się z nimi, ale chciałbym się włączyć do dyskusji.

    • Jak dobrze pójdzie to odpowiem panu w dzisiejszej audycji. Pewnie ktos o to spyta 🙂 , jak nie zapomnę to sam o tym powiem , a na razie ma pan problem i to nie mały 🙂 , wie pan jaki ? , co pan zrobi jak ziemia nie ma masy takiej jak
      się podaje? . badania sejsmiczne z 1983 roku .

      https://redoctobermsz.files.wordpress.com/2014/02/badania-sejsmiczne-i-wymiary-1.jpg?w=1000&h=&crop=1
      bs

      Przecież do tych obliczeń jest potrzebna …masa i to taka oficjalna ziemi 🙂 , proszę dokladnie popatrzyć na stożek badawczy wybuchu i dokładnie przeczytać opis . To wykres …..wklesłej ziemi, rosjanie już w 1983 roku ujawnili badaniem sejsmicznym od srodka ziemi , jaka jest grubość skorupy ziemskiej w miejscu badań – czyli 2044 km . W tym momencie te obliczenia co pan zapodał biorą w łeb. 🙂

  31. Niestety ominęła mnie audycja na żywo, jak ukaże się w wersji do pobrania to sobie ściągnę i posłucham.

    Masa Ziemi jest powszechnie znana i łatwa do wykazania. Można ją udowodnić na kilka sposobów, jednym z nich jest korelacja Ziemi z Księżycem. Druga metoda jest bardzo prosta, każdy może ją wykonać. Wystarczy znać promień ziemi, którą każdy może wyznaczyć za pomocą zwykłego patyka oraz siłę przyśpieszenia grawitacyjnego na ziemi, którą też każdy może doświadczalnie udowodnić. Potrzebna jest jeszcze Stała grawitacji, którą wyznaczył eksperymentalnie Cavendish. Znając te 3 wartości, można wykazać masę Ziemi 🙂

    Zadałem pytanie odnośnie grawitacji, ponieważ jestem fizykiem geologiem. I w tej dziedzinie czuję się kompetentny na dyskusję. Przytoczył Pan jakieś badania sejsmiczne z 1983 roku, a raczej rysunek, ale nie podał Pan metod jakimi zostały przeprowadzone, ani jakie wyniki osiagneli. Mogę Pana zapewnić i słownie i doświadczalnie, że podane na tym rysunku głębokości warstw są błędne. Dziwie się, że opiera Pan swoją teorię na tego typu „dowodach”, które tak bardzo prosto można podważyć. Skoro wg Pana masa Ziemi jest mniejsza, niż rzeczywiście jest to ile ona wynosi? Jeśli poda Pan wartość proporcjonalnie mniejszą od faktycznej, to znaczy, że korzysta Pan do wyliczeń ze średniej gęstości Ziemi, która to została wyznaczona dzięki Cavendishowi.

    Ale ok, załóżmy, że Ziemia ma 2044km głębokości, jest pusta w środku i żyjemy w jej wnętrzu. dalej nie odpowiedział Pan na pytanie w jaki sposób działa grawitacja w takim układzie. Co sprawia, że upuszczony kamień spada na Ziemię z taką samą prędkością jak uposzczona kartka papieru (wyłączając opór powietrza). Co trzyma Słońce na określonej wysokości? Jak to się dzieje, że kula ziemska w Pana niebocentrycznym wyobrażeniu nie imploduje, nie zapada się do środka?

    Muszę przyznać, że ta dyskusja mnie bardzo ciekawi. Nie mam zamiaru, zmieniać Pańskich poglądów, ani przekonywać, że to o czym mówię to są proste w łatwy sposób do wykazania oczywistosci. Zakładam, że zanim Pan, skierował swoje myśli na niebocentryzm i zaczął głosić swoje poglądy do szerszego grona osób, przestudiował Pan obecne wyjaśnienia i dwody na kulistość ziemi i działanie podstawowych praw fizyki. Nie mam zamiaru, Pana obrażać ani atakować, jak to czynili w komentarzach inni. Uważam, że każdy ma prawo wierzyć w swoje przekonania. Istnieje wiele ciekawych teorii na temat konstrukcji świata. Wg mnie piękną teorią, jest, że wszystko to co widzimy, co nas otacza i czego doświadczamy, dzieje się tylko w naszych mózgach. Jest to swojego rodzaju projekcją, którą odbieramy za pomocą naszych ograniczonych zmysłów, bo przecież to w jaki sposób odbieramy rzeczywistość, zależy tylko od tych zawodnych i niedokładnych zmysłów, które wysyłają sygnał do naszego mózgu. Ale czy to znaczy, że to co widzimy, czujemy, jest wszystkim co nas otacza, co istnieje? Niech każdy sobie sam odpowie 🙂

    Ale, już nie odchodzę od dyskusji, liczę na odpowiedzi odnośnie moich pytać o grawitację, pozdrawiam.

    • Jak pojawi sie audycja to tam szeroko jest to wykazane , jak wyglada grawitacja w NC . Na razie przedstawil pan opinię a gdzie dowod ze ta opinia jest zgodna z prawdą? 🙂 , tego typu sformułowania jak „mozna obalić” , „łatwo udowodnic” , „takie „dowody”” slyszę od dwóch lat 🙂 . Powiem panu że kwestia oficjalnych badań sejsmicznych jest bardzo problematyczna. 🙂 o tym nawet pan nie wspomina a ja o tym wiem 🙂 . Znajde linki to panu dam.
      ie
      Rysunek jest z tej dokumentacji w niej jest też badanie artefaktów historycznych starożytnych ludów w kwestii NC:
      https://redoctobermsz.files.wordpress.com/2014/02/inb-romb-zsrr.jpg?w=1000&h=&crop=1
      To ze te materialy przeczą pana zdaniu nie znaczy , ze muszą być błedne. 🙂
      Krotko mowiąc grawitacja w NC , polega na sile docisku …..eteru. Oficjalnie on nie istnieje. 🙂 ….ale jest 🙂
      Inaczej mowiąc jest dociskająca.

      A dlaczego wg pana musiala byc implozja ? 🙂

      • Ok, w takim razie wysłucham jak tylko się pojawi:). Proszę Pana to nie są opinie, to są właśnie dowody. Jeżeli wystrzelę kulę armatnią, będę w stanie powiedzieć gdzie spadnie. Właśnie dzięki wykorzystaniu między innymi tych wzorów, które opisują i dowodzą, że Ziemia ma rzeczoną masę, rzeczoną średnią gęstość i przyśpieszenie grawitacyjne, które z nich wynika. Jeśli dowodem nie jest eksperymentalne sprawdzenie poprawności teorii, to co w takim razie jest? Wzór na cokolwiek sam w sobie owszem jest teorią, ale jeśli się on potwierdza w drodze eksperymentu, to jest niezaprzeczalnym dowodem.

        Pokazał Pan jakiś dokument, zobaczył Pan zdjęcie ze środka z rysunkiem, że Ziemia ma 2044km głębokości i na tej podstawie uwierzył Pan, że tak jest? Jeśli dowodem nie są łatwe do sprawdzenia doświadczenia, to na pewno dowodem nie może Pan nazwać zdjęcia kartki papieru z rysunkiem :). Zaprzecza Pan istnieniu powszechnie wyjaśnionej i udowodnionej fizyki, która opisuje świat w jakim żyjemy, nie zgadza się Pan z nią a jednak sprawdza się ona również w Pańskiej teorii wyglądu świata, jak to jest.

        A badania sejsmiczne są problematyczne? Samo badanie jest bardzo proste, problematyczna jest skala badań, ponieważ wymaga współdziałania wielu ośrodków. Nie odpowiedział Pan co za badania sejsmiczne były wykonywane w tym opracowaniu, które Pan przedstawił i które w Pana ocenie jest dowodem. Ale już to, że można temu doświadczalnie i matematycznie zaprzeczyć już dowodem nie jest:).

        Ciągnąc temat dowodów. Jeśli kiedykolwiek udowodni Pan istnienie takiego eteru, który „dociska”, będzie Pan milionerem:). Musi mi Pan wyjaśnić, co Pan uważa za dowód, bo być może to ja coś mylę. Dowodem możemy nazwać potwierdzenie obserwowanych zjawisk fizycznych, które zostały opisane teoretycznie. Jeśli obserwacja i doświadczenie zgadza się z teorią, to mówimy o dowodzie, o słuszności tego założenia.

        Jeszcze wracając do dociskającego eteru. Skoro on dociska, to wywodzi się z jądra kosmosu, dobrze rozumiem? W jądrze kosmosu jest źródło eteru, którego nie da się udowodnić, ale jest. I ten eter podróżuje ze środka wszechświata w kierunku powierzchni ziemi i dociska wszystko co na niej jest?

        Nie słyszałem wcześniej w Pańskiej teorii o tym eterze, faktycznie jeśli zakłada Pan jego istnienie w takiej formie, to implozja nie może mieć miejsca. Proszę mi w takim razie wytłumaczyć jak to się dzieje, że powierzchnia ziemi się nie rozrywa? Skoro działa na nią taka siła, która odpycha wszystko w kierunku do jej powierzchni, to również sama skorupa ziemska jest tą siłą odpychana w kierunku zewnętrznym, czy nie tak? Widziałem, że słońce jest zawieszone między jądrem wszechświata a Ziemią, czemu w takim razie ono nie spada w skutek docisku eteru? Tak samo księżyc? Jak Pan udowodni możliwość istnienia takiego układu tych ciał niebieskich? Co powoduje, że one tam trwają?

      • Wywiad juz jest 🙂

        Jeżeli wystrzelę kulę armatnią, będę w stanie powiedzieć gdzie spadnie. Właśnie dzięki wykorzystaniu między innymi tych wzorów, które opisują i dowodzą, że Ziemia ma rzeczoną masę, rzeczoną średnią gęstość i przyśpieszenie grawitacyjne, które z nich wynika. Jeśli dowodem nie jest eksperymentalne sprawdzenie poprawności teorii, to co w takim razie jest? Wzór na cokolwiek sam w sobie owszem jest teorią, ale jeśli się on potwierdza w drodze eksperymentu, to jest niezaprzeczalnym dowodem.

        Pierdoly pan popychasz 🙂 , widze ze z balistyką to pan jest głeboko w lesie. 🙂 Wie pan dlaczego art pocisk trafia w cel? , z powodu podstawowego : musi być dokladna odleglść od celu i to byl problem artylerii od wielu lat. 🙂 dla przkladu: armata Paryska, wcale to nie dowod ze ziemia ma masę 🙂 i sie obraca. 🙂
        https://prawda2.info/viewtopic.php?t=4373&postdays=0&postorder=asc&start=675

        Żeby wiedzieć gdzie zyjemy to nie jest potrzebna panska pozorna logika tylko geodezja 🙂 , ja na taką jak pan stosuje pozorną logikę opartą na lipie patrzylem przez dwa lata , dlatego prosze o konkrety . Pan ma na razie frazesy , natomiast ja mam dowody chociazby kartkowe 🙂 , to nie kartki tylko opracowania , rownie dobrze opisal bym oficjalne badania sejsmiczne 🙂 – pan w nie wierzy? , dal by pan rekę sobie za nie uciąć? 🙂 , mam pan dowod ze zyjemy na zewnatrz? geodezyjny i optyczny, sejsmiczny ? 🙂 , na razie to ja mam dowod sejsmiczny, geodezyjny i optyczny a pan …..nic , tylko pozorną logikę i frazesy sloganowe, bezdowodowe.

        Panskie komentarze nie sa dowodem i nie przedstawia pan zadnego dowodu w nich, a ja nie mam czasu boksowac sie z panską pozorną logiką.

        tu film z kwestii lipy oficjalnych badan sejsmicznych i co do konstrukcji skorupy ziemskiej:

        Co do eteru to tez pan jest gleboko w lesie 🙂 , w wywiadzie jest to wydetalizowane. 🙂

        Co reszty pytan , to gdyby pan sie pofatygowal przeanalizowac poprzednie komentarze to by pan ich nie zadawał 🙂

        A na razie dyskutuje pan o niczym 🙂 , czyli : „jak z gówna bat ukręcić” 🙂

    • ” Zaprzecza Pan istnieniu powszechnie wyjaśnionej i udowodnionej fizyki, która opisuje świat w jakim żyjemy, nie zgadza się Pan z nią a jednak sprawdza się ona również w Pańskiej teorii wyglądu świata, jak to jest.”

      no to zobaczmy czym ta fizyka jest 🙂

      http://tech.wp.pl/kat,130036,title,Naukowiec-potwierdza-przeczacy-prawom-fizyki-silnik-dziala-Ale-wciaz-nie-wiadomo-dlaczego,wid,17737127,wiadomosc.html?ticaid=115748&_ticrsn=3

      „Badania ciągu silnika EMDrive przeczą zachowaniu, jakiego można by oczekiwać bazując na prawach klasycznej fizyki. Zamknięta jama, w której odbijane są mikrofale, powinna być bezużyteczna jako napęd kosmiczny z powodu zasady zachowania pędu” – można było wtedy przeczytać w oświadczeniu, opublikowanym na stronie NasaSpaceFlight.com.

      Tutaj ciekawy komentarz, 210 plusów, 210 idiotów ? I 20 minusów – tzw. ‚mądrych’ 🙂

      polak29 2015-07-30 (18:46)
      Nasza Fizyka to Błąd ! popatrzcie na Geniusza Tesle czemu w fizyce i oficjalnej nauce Usunięto termi „Bardzo Ważny” ETER ! itp.. przecież nie ma tak zwanej Próżni ! każdy kto coś wie o fizyce wie że nie ma czegoś takiego jak próżnia a wszyscy używają tego do określenia przestrzeni kosmicznej i co ją wypełnia ! czemu wynalazki Tesi są Utajnione do dnia dzisiejszego ! wszyscy mówią o Ocieplaniu Klimatu i CO2 a to jest BZDURA i DOJENIE PIENIĘDZY od ludzi !! po za tym silnik na wodę dawno skonstruowano i co gdzie jest a było tak głośno że to rewolucja heheh Logbby Paliwowe i koncerny Nigdy nie pozwolą na takie urządzenia co dało by ludziom WOLNOŚĆ i NIEZALEŻNOŚĆ od nich a rządy Państw stracili by miliardy w wpływów ! więc jaka ekologia jest nam wciskana ! Wszędzie Manipulacja Oszustwa Utajnianie Wynalazków Kontrola Inwigilacja Społeczeństwa Dojenie Kasy z Ludzi na max ! to nasz żałosny stan ludzkości i maniaków z rządów oraz chciwców z korporacji ! pozdrawiam

      • Zasadę zachowania pędumożna wyprowadzić z II i III zasady dynamiki Newtona, a skąd się wzięły pomysły Newtona ? z okultyzmu 🙂 Nic dziwnego, ze naukowcy są zdziwieni, chociaz pewnie tak nie do końca, maja lepsze patenty, a ludziom się wciska kit 🙂

        „Newton zastąpił eter okultystycznymi siłami opartymi na Hermetycznych ideach przyciągania i odpychania (…) gdyby nie polegał na okultystycznej idei działania na odleglosc, w prozni, moglby nigdy nie stworzyc swojej teorii grawitacji”

        to cytat z angielskiej wikipedii o Newtonie 🙂

    • Widzę że jest Pan bardzo religijny i wierzy w „naukę”
      Nie mam zamiaru urażać pana uczuć religijnych ale oficjalna nauka każe nam wierzyć
      To zacznijmy :

      1 Cytat: „Masa Ziemi jest powszechnie znana i łatwa do wykazania. Można ją udowodnić na kilka sposobów”

      a) Cytat „jednym z nich jest korelacja Ziemi z Księżycem”

      jestem niedouczony proszę o wyliczenia dowody 😦

      b) cyt „Druga metoda jest bardzo prosta, każdy może ją wykonać. Wystarczy znać promień ziemi, którą każdy może wyznaczyć za pomocą zwykłego patyka oraz siłę przyśpieszenia grawitacyjnego na ziemi, którą też każdy może doświadczalnie udowodnić. Potrzebna jest jeszcze Stała grawitacji, którą wyznaczył eksperymentalnie Cavendish. Znając te 3 wartości, można wykazać masę Ziemi :)”

      Pana metodą rozumowania proszę o dowody (patyk) (siła przyśpieszenia grawitacyjnego na ziemi) (Stała grawitacji)
      Czy Cavendish określił G? https://pl.wikipedia.org/wiki/Eksperyment_Cavendisha
      Jak na tamte czasy, sprzęt Cavendisha był wyjątkowo czuły 🙂 Siła odpowiedzialna za skrętne wychylenie ramienia była bardzo mała 1.74 × 10−7 N !!!
      Czy Cavendish był wstanie zmierzyć tak małe wychylenia z dokładnością większą niż jedna setna cala korzystając z noniusza na końcu ramienia???
      Z tego powodu to doświadczenie zostało nazwane eksperymentem Cavendisha, a nie PRAWEM w co Pan musi wierzyć 🙂 powodzenia.
      Następni naukowcy powielają eksperymentem Cavendisha i jak i Pan uznają ze on wyznaczył Stała grawitacji.
      Pańska wiedza opiera się na wierze, a nie na nauce.

      Nie chcę tłumaczyć i udowadniać że Newton to plagiator, a że wiedzę czerpał z skradzionych z Indii WED, a wiedza o otaczającym świecie go przerastała.
      Polecam:
      http://wolna-polska.pl/wiadomosci/isaac-newton-zlodziej-rachunku-rozniczkowo-calkowego-2014-07

      Teraz jeżeli Pan jest dobrym geologiem pytanie:
      Skąd wiadomo ile lat ma ziemia i wszechświat
      Jak określono wiek skał Jury- jura późna – oksford na 163,5 ± 1,0 mln lub innych okresów.

      Proszę o dowody konkretne, a nie że na podstawie skamielin które mają 163,5 ± 1,0 mln

      Na każdym kroku mogę Pana metodą udowodnić, że niema Pan DOWODÓW na to w co Pan wierzy,

      DOWÓD z pomiaru krzywizny Ziemi jak by go Pan nie zauważał lub nie pasuje do tego co uczą 😉

      Pozdrawiam z wykształcenia geolog

  32. Tutaj jest od 2.57 tez efekt badan sejsmicznych pokazane dla wariantu pustej ziemi , to jest to samo dla wkleslej ziemi jesli chodzi o badania sejsmiczne. Jak widac to nie jest zadna tajemnica ze te badania sejmiczne zdradzają ekranowanie , zgodne z tym co podają badania z 1983 roku. w Rosji. dla niebocentryzmu

  33. Co do badan sejsmicznych : same spekulacje, a interpretacji po prostu ogrom 🙂 ale akurat teoria tzw „pustej ziemi ” pasuje 🙂

    http://www.paranormalne.pl/tutorials/article/326-tajemnice-wnetrza-ziemi/

    Mozna w pełni to zastosować do niebocentryzmu 🙂

    Tyle w temacie badan sejsmicznych

  34. Panie Mariuszu, mam gorącą prośbę aby odpowiadał Pan na moje pytania, ponieważ je powtarzam a pozostają bez odpowiedzi a są one ważne, wybiera Pan sobie część moich odpowiedzi i odnosi się jedynie do tych, które panu odpowiadają. I właśnie mam pytania, bo przeczytałem inne komentarze i im więcej ich czytam tym więcej mam pytań 🙂

    Co do wywiadu, to czy może mi Pan powiedzieć w której minucie jest mowa o grawitacji i eterze, mam nadzieję, że znajdę tam odpowiedź czym jest ten eter?, jeśli nie, to chciałbym, żeby mi Pan odpowiedział na pytania z poprzedniego komentarza. Materiał jest długi i nie opisany, a chciałbym posłuchać jak się Pan na ten temat wypowiada, więc proszę mniej więcej powiedzieć w której minucie o tym mowa.

    „Pierdoly pan popychasz 🙂 , widze ze z balistyką to pan jest głeboko w lesie. 🙂 Wie pan dlaczego art pocisk trafia w cel? , z powodu podstawowego : musi być dokladna odleglść od celu i to byl problem artylerii od wielu lat. 🙂 dla przkladu: armata Paryska, wcale to nie dowod ze ziemia ma masę 🙂 i sie obraca. :)”
    Na prawdę nie wiem czemu założył Pan, że mówię o trafianiu w cel. Przecież w ogóle nie o to chodzi w moim przykładzie. Chodzi ni mniej, ni więcej a o to, że jeśli wyrzucę jakiś obiekt z określoną siłą i w określonym kierunku to każdy jest w stanie podać miejsce w jakim spadnie. I to jest dowód na to, ze Ziemia ma rzeczoną masę i przyśpieszenie grawitacyjne. Nie mówię tu o kulistośc (chociaż ten kształ bezpośrednio jest skutkiem grawitacji)i, mówię o fizyce, która działa na Ziemi, z którą Pan się nie zgadza a która to jakoś działa w Pańskim układzie niebocentrycznym. Chcę, żeby mi Pan powiedział jak działa, wciąż nie odpowiedział mi Pan na to pytanie. Skoro Ziemia ma mniejszą masę niż ma, to nie powinienem być w stanie obliczyć, gdzie ta kula spadnie, a jednak jestem. No chyba, ze w tej teorii masa nie ma znaczenia. A wiemy, że na masa jest ściśle powiązana grawitacją, dzięki Cavedishowi, który dowiódł tego eksperymentalnie. Każdy obiekt na świecie oddziałuje na siebie, im większa jest ich masa i im mniejsza jest odległość między nimi, tym to oddziaływanie jest większe. To nie jest, żadna pozorna logika, to jest fakt, konkret, udowodniony, sprawdzony i możliwy do sprawdzenia w drodze eksperymentu, to nie są żadne utajnione informacje. Każdy może sobie wykonać proste doświadczenia potwierdzające te fakty.

    Panie Mariuszu, zajmuję się fizyką i geologią, oraz jej pochodnymi od 40 lat. Jaki miałbym cel w tym, żeby Pana oszukiwać? A w gruncie rzeczy oszukiwać samego siebie? Pokazuje mi Pan jakieś wizualizacje, wizualizacje nie są badaniami, nie wyciągnie z nich Pan wniosków. Dodatkowo ostatni rysunek, chyba nie jest zgodny z ideą niebocentryzmu? Widzę tam, linię która tworzy „centrum grawitacji” a przecież w niebocentryźmie to eter odpowiada za to, że stoimy na ziemi, nie ma grawitacji.

    Na prawdę liczyłem na rzeczową dyskusję, ale jak można dyskutować z odpowiedzią typu „ma Pan tylko frazesy”, „pierdoły Pan gadasz”, „jak z gówna bat ukręcić” . Podaję Panu konkretne odpowiedzi, rzeczy które sam Pan może sprawdzić, Pan natomiast mówi mi że ma dowody kartkowe. Czy na prawdę to jest tylko tyle? Czy jeśli wyrwę Panu kartkę z zeszytu z rysunkiem, albo zrobię jaką wizualizację to będzie dla Pana dowód do czegokolwiek? Jeśli tak, to mamy bardzo różne poglądy na temat tego co jest dowodem i konkretem a co nie jest. Więc ponawiam pytanie, co jest dla Pana dowodem a co nie jest. Nie każdy musi się znać na fizyce, rozumiem, że dla kogoś, kto nie ma szerszej wiedzy i świadomości na temat funkcjonowania świata, takie teorie wydają się atrakcyjne, bo na przysłowiowy chłopski rozum działają i są logiczne. Ale wystarczy, że zaprosiłbym Pana na swoje zajęcia, albo zorganizował wolne spotkanie ze studentami a wszystkie Pana „dowody” , co do jednego, zostałyby podważone i najzwyczajniej jak to Pan wcześniej powiedział z gówna bata by Pan nie ukręcił. Myślę, że takie spotkanie byłoby ciekawą polemiką, jeśli wyraziłby Pan chęć na takie forum, mógłbym wystosować pismo do Rektora i je zorganizować. Jeśli nie ma Pan czasu, w weekendy, również takie wykłady są organizowane.

    Jeśli nie jest Pan zainteresowany to udzielał Pan kilku wywiadów, czy byłby Pan skłonny spotkać się ze mną? Ja oczywiście udałbym się do miasta w którym Pan mieszka. Chciałbym porozmawiać, ponieważ najzwyczajniej w taki sposób szybciej się rozmowa potoczy. Mam pytania również co do innych dziedzin fizyki do których się Pan odnosi. Chętnie zaobserwowałbym tzw. efekt lornetkowy, z instytutu geodezji mogę wypożyczyć niwelator, moglibyśmy razem sprawdzić występowanie tego efektu i go udokumentować, ponieważ, chyba opiera się Pan tylko na materiałach wideo znalezionych w sieci, pomijam fotografie, które widać, ze były przerabiane w programie graficznym na potrzeby wyjaśnienia zjawiska.

    • Wie pan co? , znów pan nic konkretnego nie napisał , czyli nie ma pan nic 🙂 , moze pan mieć pytania , owszem ale takie sformulowania :

      które widać, ze były przerabiane w programie graficznym na potrzeby wyjaśnienia zjawiska.

      Na oko to chlop w szpitalu umarł 🙂

      To juz niejeden dezinformator sugerowal , musi miec pan dowody ze to jest obrobione w programie graficznym , oni nie mieli , a pan duzo pisze ale nie podaje zadnych dowodów . Czyli pisze pan jak polityk : duzo napisac i ….nic nie napisac 🙂

      pan ignoruje dowody , dlatego z panem dyskusja jest nie rzeczowa 🙂 ,

      Wywiad jest długi a ja nie pamietam w ktorym to momencie mowie o eterze.

      Co pan robi: dalej pan z gówna bat kreci 🙂 , , ale chce pan odpowiedzi 🙂 ma pan je w wywiadzie w komentarzach i w calosci materiuału.

      Jak moze pan pytac sie o dowod jak zadnego pan nie przedstawił? 🙂 , jak moze pan pytac jak nic pan nie podał tylko pozorną logikę?, albo wlasną opinię? 🙂 , opinia to nie dowod. 🙂

      Ale wystarczy, że zaprosiłbym Pana na swoje zajęcia, albo zorganizował wolne spotkanie ze studentami a wszystkie Pana „dowody” , co do jednego, zostałyby podważone i najzwyczajniej jak to Pan wcześniej powiedział z gówna bata by Pan nie ukręcił.

      Pieknie pan to napisał 🙂 ,innaczej mowiąc : gruszki rosną na wierzbie a babcia ma wąsy i jest ….dziadkiem 🙂 ,

      Przypominam : na razie to ja mam dowod ze pan nie ma masy 🙂 a pan zignorowal wszystkie dane ktore podalem na temat sejsmologii 🙂

      To o czym chce pan dyskutowac ? , panskie pierdoly sofistyczne to rzeczowa dyskusja? 🙂

      Ale mimo wszystko zgadzam sie na spotkanie ze studentami i panem 🙂 , podac czas i miejsce 🙂

      Wszystko sfilmujemy. do tego czasu strona naukowa : http://www.rolf-keppler.de , http://www.langw.de

      Moi koledzy juz panu odpowiedzieli 🙂 , tez to pan zignoruje albo odpowie pozorną logiką ? 🙂 albo opiniami ?

      Zadałem panu pytanie z dziedziny geodezji, i co? kij pan połknął ?

      Co do badan sejsmicznych z 1983 roku : Rosjanie uznali ze centrum grawitacji jest w srodku pasa skorupy ziemskiej , oni to uznali tak samo jak Lamprecht ,i to tez jest mozliwym wyjasnieniem , natomiast Tesla wskazywal na docisk tak jak uczeni hinduscy starozytni.

      Juz na tym przykladzie widac ze nie ma pan pojecia co jest dowodem a co wyjasnieniem 🙂

      I tak chce pan „rzeczowo” dyskutowac ? 🙂

  35. Poszerzę temat pustej ziemi Filmami:

    Piotr Pol przedstawia budowę Ziemi na podstawie sejsmiki – nie nawiązuje do niebo-centryzmu.
    Czy on na pewno nie wie jak wygląda świat 😉 ??? – choć mówi o mapach Indyjskich i stwierdzeniach Halleya

    Pozdrawiam

  36. @manx jeszcze o tej kuli panskiej : przy takim panskim mysleniu i pisaniu to flota brytyjska nigdy by nie była w stanie zatopić Bismarcka 🙂

    • Karolu : jest takie przysłowie ” choćbyś głupiego utłukł w mozdzieżu pośród tłuczonego ziarna to głupota go nie opuści” , czyli ile razy byś kozlinie od PZ udowadniał że popychają pierdoły to będą te pierdoły dalej popychać 🙂 i twierdzić będą że odkrywają „prawdę” ci hipokryci. To że kubikowi hasbara jest potrzebna na tym forum złoczyńców 🙂 , to nie nowina. Prędzej czy pózniej wyjdzie szydło z worka no i wyszło. 🙂 . Kubik miłośnik hasbary/zawodowych kłamców :).
      Jak nawet hasbare przyprzesz do muru to wtedy będą mówić ze białe jest czarne 🙂 , juz ten temat z nimi przerobiłem 🙂 , kiedyś na fejsie umieściłeś te zdjęcia:
      https://redoctobermsz.files.wordpress.com/2015/09/c498cc914f775ae5c2f1ac7292dc29240541398b724dafe40cpimgpsh_fullsize_distr.jpg?w=1200&h=&crop=1 obrocony aparat
      To napisali na ordynusa że promień świetlny odgina się w dół 🙂 , dlatego z nimi już nie dyskutuję, (bo jest na nich prosty sposób ale to w kolejnym filmie) bo zawsze wyjdą z kłamstwem i będą chcieli dyskutować na temat ich kłamstwa. 🙂
      Kiedyś nawet pisali mi maile dokładnie w tym samym duchu. Dlatego takie forum zbawienie to obraza Boga i jednocześnie diabelskie pole chwastów.

      • Kubik już usunął wątek 🙂 Jeszcze by się ktoś poznał na jego hipokryzji 🙂

      • Karol: spoko 🙂 usunął ? , a co miał zrobić innego? 🙂 , przecież tę hipokryzję widać na kilometr, a myślisz ze oni tego tu nie czytają ? 🙂
        To klasyczna reakcja w momencie jak prawda zaczyna ich batożyć 🙂 , a prawda, sama w sobie jest największym problemem…… „zbawienia” 🙂

  37. Filmowa odpowiedź na koźlęce dowody Kubika i innych płaskowników odnośnie pochylenia wieżowców i innych budynków w przypadku kulistości Ziemi. Tutaj mamy brednie Kubika http://zbawienie.forumotion.com/t5p255-plaska-ziemia-czy-mozna-tej-teorii-zaprzeczyc#2001

    Film analizuje przypadek wypukłości, ale w odniesieniu do wklęsłej Ziemi zasada jest ta sama.

  38. Miałbym takie oto pytanie. Jeśli promień światła rozchodzi się krzywoliniowo, a nasze obserwacje oparte są na tym, co dociera do naszych oczu za pomocą tego światła, to w jaki sposób można udowodnić założenie, że obiekt naszych obserwacji widziany jest w linii prostej. Jeśli to pytanie wydaje się dziwaczne, to odsyłam do grafiki, na której jest pokazana linia horyzontu, krzywoliniowe trajektorie rozchodzenia się światła, i prostoliniowy zasięg obserwacji. Na przykład tutaj:
    https://redoctobermsz.wordpress.com/2014/07/29/widok-pirenejow-z-lazurowego-wybrzeza-ponad-260-km/comment-page-1/#jp-carousel-428
    Wydaje mi się, że jeśli światło rozchodzi się krzywoliniowo, to to, co dociera do naszych oczu powinno być również oparte na tej krzywoliniowości.
    Nie znam się na optyce, stąd moje pytanie.
    Pozdrawiam.

    • to w jaki sposób można udowodnić założenie, że obiekt naszych obserwacji widziany jest w linii prostej.

      Tego nie trzeba udowadniać bo tak widzimy , a widzimy tak bo mamy w oku tylko jedną soczewkę. Natomiast aparat fotograficzny , lornetka , niwelator , mają drugą grupę soczewek, które są ruchome i powodują tzw. zoom , a na skutek zoomowania następuje skok obrazu. Tenże skok jest spowodowany własnie krzywoliniowym przebiegiem światła.

    • Światło powstaje w wyniku ruchu cząstek i pola elektromagnetycznego ,a to jest zjawiskiem wyłącznie związanym z prądem elektrycznym.
      I tak zakrzywienie o którym jest mowa jest zjawiskiem magnetycznym.


      Słońce jest elektromagnetyczne funkcjonujące na zasadzie lampy oscyloskopowej,gdzie ruch cząsteczek jest taki sam jak w przypadku stałego magnesu.

      W środku tej lampy powstaje ruch cząsteczek ,który jest wirowy i podobnie jak magnetronie pewne symulacje mogą być wyświetlane jak w lampie elektronowej na ekranie elektromagnetycznym,niegdaj kineskopie.


      Wszystek ruch elektronów z magnetronu rozchodzą się po krzywej,nigdy nie są prostolinijne i tak jak w przypadku magnesu wracają do bieguna przeciwnego ,tak i ze Słońca wracają do środka z którego biorą początek.
      Kosmos jest typowo elektryczny,wszystkie siły w nim są elekromagnetyczne.
      Pola jakie w nim powstają są zamkniętrymi układami magnetycznymi,a każdy z nich nie działa prostolinijnie,bo pola rozchodzą się po krzywej.

  39. Tak, bardzo ładnie sformułowane, ale mam wrażenie, że to wszystko można jeszcze inaczej wyjaśnić, a nam chodzi o dowody a nie o wyjaśnienia. Wychodzę z założenie, że to, co widzimy zostało „przyniesione” przez światło, które rozchodzi się krzywoliniowo (jeśli się tak rzeczywiście rozchodzi – wstępnie zakładam, że tak jest). I tak, skoro zachodzące słońce „idzie” do góry zamiast w dół za horyzont, to wszystko, co widzimy wskutek docierania do nas światła, „znajduje” się również gdzieś indziej niż wskazuje nam wzrok karmiony przez to krzywoliniowe światło. Innymi słowy, mamy zakrzywiony przedmiot obserwacji i stosujemy tenże zakrzywiony przedmiot jako idealny przymiar. Aby to uporządkować, potrzebna jest alternatywna metoda pomiaru, ale nie mam pojęcia jaka. Żartobliwie nieco ujmując, to trochę jest to tak, jak w przypadku pomiaru względnego wzrostu dwóch bliźniaków i wnioskowaniu, ze skoro nie ma między nimi różnicy, to znaczy ze nie rosną. Jak już wspomniałem, nie jestem znawcą tego tematu, być może się mylę, niemniej jednak przytoczone wyjaśnienie posiada furtkę, która jest na wszelki wypadek zamknięta. Pozdrawiam.

    • Po to wynaleziono laser. 🙂 , czyli furtki nie ma 🙂

      • A czy laser biegnie po prostej? Są na to jakieś dowody? Może też się zakrzywia?

      • Odwracamy pytanie : jaki był cel wynalazku lasera ? .

      • Jaki by ten powód nie był, pytanie jest otwarte. Jak udowodnić, że laser idzie po prostej? Nie chodzi mi o jakieś teoretyzowanie tylko o względnie prosty dowód.

      • W necie jest tego trochę.

      • @Maciej – 4 Styczeń 2016 o 03:03

        Też mam podobne wątpliwości, czy promień lasera rzeczywiście biegnie prostoliniowo przy powierzchni Ziemi, jednak aby to udowodnić, trzeba by zbudować niezależny wzorzec linii prostej, jak w tym doświadczeniu z 1897 r. – bo teoretycznie raczej się tego nie da, gdyż nie zostały matematycznie opisane prawa, powodujące zagięcie promieni słonecznych przy powierzchni Ziemi.

        Proponuję przeprowadzenie rozumowania nie wprost i założenie, że promień lasera również ulega zagięciu, uwzględniając przy tym uzasadnione domniemanie, że zagięcie promienia lasera ma miejsce w tym samym kierunku, co w przypadku promieni słonecznych, chociaż niekoniecznie w takim samym stopniu. W jaki sposób wpłynęłoby to na wyniki doświadczenia takiego, jak np. na Zalewie Zegrzyńskim?

        Nie trzeba dużej wyobraźni przestrzennej, aby stwierdzić, że przy założeniu zagięcia promienia lasera, stwierdzone różnice w jego odległościach od lustra wody na brzegach i pośrodku akwenu – tym bardziej potwierdziłyby wklęsłość lustra wody, a tym samym – powierzchni Ziemi. Stąd też, nie ma potrzeby rozstrzygania kwestii prostolinijności biegu promienia lasera dla dokonania interpretacji ww. doświadczenia.

      • Nie chciałbym się czepiać. Po prostu uważam, że jak się tego nie wykaże to przy całym pięknie niebocentryzmu ta koncepcja ma poważną słabość. Nie znam się na tym, więc nie będę się wymądrzać. Niech to zrobią mądrzy. Pozdrawiam.

      • Wykazuje to oficjalna nauka odnośnie laserów , tam wręcz pisze o skupieniu i prostolinijności :
        https://pl.wikipedia.org/wiki/Laser

        https://pl.wikipedia.org/wiki/Laser#Technologia_wojskowa

        https://pl.wikipedia.org/wiki/Bomba_kierowana

        Zauwazyłem że agenci dezinformacyjni, aby jakoś walczyć w komentarzach , lansuja nawet że „laser robi nawet pętelkę” a na „dowód” podają ze on podlega „refrakcji”. Klasyka paranoi.
        Dlatego doświadczenia laserowe niebocentryzmu są jak najbardziej prawdziwe i nie zawierają błędów.

        Można odwrócić pytanie : jaki jest dowód naukowy na „pętelkę” robioną przez laser 🙂 , paranoja , technika wojskowa i kosmiczna by nie działała.

      • Ja tylko zadaję pytanie. Nie znam się na tym.

  40. Tutaj mamy przykład z przemysłu muzycznego, jak wszyscy są doskonale zorientowani co do istnienia szkła nieba i tego gdzie żyjemy 🙂

    Najpierw mamy usunięcie szkła nieba, a pozniej kolejnej warstwy, aż do ukazania niebios nieba symbolizowanych oślepiającą bielą.

    • Proszę bardzo jak wszyscy świetnie zorientowani , że żyjemy w środku ziemi :).
      Po takich przykładach , chyba mi nigdy nie przejdzie wrażenie, które robi na mnie, ta internetowa diabelska chołota/kozły , wojująca z niebocentryzmem. 🙂

  41. ok świetny konkret, ale nie bardzo kleje z tym Swinoujsciem – dlaczego dziwi cie fakt ze widać Rugię (wyspę) to wysoka wyspa. Chodzi o fakt ze ja wogóle widac ? 41 km z swinoujscia , wyspa w najwyzszym punkcie ma chyba ze 160mnpm. wiec zakladajca krzywizne ziemi w dól to ucina z dołu jakies 33 m. wiec i tak bedzie widac ja ze swinoujscia , gdyby zakrzywiała w góre powinno sie widziec linie brzegową… czy ja dobrze myślę? teraz projekt z niwelatorem.. mysle ze jestem w stanie przeprowadzic taki sam ( znaczy nie sam- ale wziac na siebie) eksperyment z niwelatorem ale i dodatkow z laserem. Jesli uda mi sie zorganizowac rodzinę, ktora sie zna i ogarnie mi sprzet- dam znac i zrobimy to oficjalnie. 😉 jest mi naprawdę bez roznicy czy w srodku czy na zewnątrz, więc naprawde nie ma z tym problemu- mysle ze jestesmy w stanie to udowodnic oficjalnie i dosteonymi srodkami. Ciekawi mnie zawsze gdy zdarzaja sie takie wypadki jak Bronsonowi – z prywatnumi liniami lotów kosmicznych- zawsze trzeba byc czujnym.. 😉

    • Przy dobrej lornetce widać ją z poziomu plaży ale nie czubek tylko linie brzegową. To można tłumaczyć na dwa sposoby ale kluczem zrozumienia jest kierunek rozchodzenia się światła no i …..geodezja 🙂
      Jeszcze jedno: żaden ze speców od PZ i HC , nigdy nie rozrysował dalekich obserwacji a tym bardziej efektu lornetkowego. z punktu widzenia ich poglądów. Gdyby zaczęli rysować to by wyszła paranoja to dlatego siedzą cicho 🙂 , także ci od HC i PZ to świadomi recydywiści.

  42. W odniesieniu do doświadczenia Eratostenesa o pomiarze ziemi,uczony obserwacje swoje opierał na matematyce geometrycznej i założeniu ,że ziemia jest kulą na której żyjemy.
    Swoje założenie o kulistości ziemi wyniósł z obserwacji kształu księżyca i słońca,które są wizualnie okrągłe i przeniósł to wrażenie na ziemię przyjmując,że ziemia jest kulą geometryczną.

    Erastotenes obliczył kąt padania promieni słońca w głębokich studniach w odległych od siebie miejsc na ziemi.Wyznaczył ,że 22 czerwca w Asuan słońce oświetla dno studni w całości kiedy jest w zenicie ,czyli przyjął kąt padania 90′.W tym samym czasie będąc w Aleksandrii oddalonej od Asuan o 800km zauważył ,iż kąt padania światła słonecznego do studni jest tylko 7′.

    Pomiar ziemi obliczył takim sposobem:
    360′ / 7′ ~~ 51
    51 * 800km ~~ 40800km
    Jest to wyliczenie obwodu południków,czyli północ-południe.

    Obliczenie obwodu ziemi jest czysto matematyczne i jest zgodne z rzeczywistością,ale przyjęcie kulistości ziemi i na niej mieszkanie jest założeniem teoretycznym.
    Takie obliczenia nie dowodzą ,że mieszkamy na zewnątrz,bo wyliczenia takie można uzyskać przy założeniu,że żyjemy wewnątrz kuli.

  43. Zastanawiam się, czy te wszystkie programy kosmiczne, począwszy od Apollo (Hoax) do dzisiaj nie mają tak naprawdę na celu ciągłe udowadnianie HC, a nie jakieś wyścigi? Któż bowiem zwątpi w wypukłość Ziemi, widząc ten piękny widok ziemskiego globusa, wykonany jakoby ze statku lecącego na Księżyc czy z samego Księżyca? Tutaj taka mała dygresja: na zdjęciach Command Module (od zewnątrz) z galerii Apollo jakoś nie widać iluminatorów, przez które miałyby być wykonane rzeczone zdjęcia.

    To dotyczy nie tylko USA, bo przecież był też sowiecki Łunochod, którego dzisiaj nikt nie kwestionuje, ale skoro przyjmiemy założenie, że Księżyc nie jest obiektem materialnym, to taką samą fikcją był Łunochod, jak i Apollo. Dzisiaj do tego kosmicznego cyrku dołączyły Japonia, Chiny i Indie, jednak – pomimo dzisiejszej techniki cyfrowej rejestracji obrazu – te dzisiejsze, zresztą nieliczne zdjęcia, zwłaszcza „księżycowe” – jakoś dziwnie nie różnią się ani motywem, ani jakością od tych sprzed 40-kilku lat.

    To musi być spisek światowy, nadzorowany przez siły, stojące ponad wszystkimi rządami, dla których upadek piramidy kłamstw, dotyczących budowy otaczającego Kosmosu, miałby katastrofalne skutki.

  44. Jest nader ważna kwestia elektrycznego kosmosu,zwłaszcza jego charakterystyki.

    Czy jest wogóle możliwe zobaczyć gwiazdy,księżyc i słońce w otwartym kosmosie ?
    Okazuje się ,że nie !

    Dr. Peter Lindemann , Don Scott , Stephen Crothers wykazują,że światło w kosmosie jest nie widzialne,dlatego ,że światło jest wąskim pasmem promieniowania kosmicznego wytworzonego na lini karmana.
    Dr. Lindemann wyjaśnia,że u góry jest siatka dyfrakcyjna,która rozszczepia promieniowanie,następnie podczas przejścia przez ten ośrodek zachodzi dyfuzja równoległa,czyli rozświetlenie tej siatki ,co widać na niebie jako poświata niebieska nieba.
    Dodatkowo pokazuje ,że wiążki światła nie widzimy ,jedynie punkt początkowy,jako żródło i punkt końcowy jako ekran,czyli światło odbite.
    W przypadku słońca , promieniowanie słoneczne nie jest widoczne jako żródło światła,światło jakie widzimy jest tylko rozszczepieniem na szkle nieba,które widzimy jako jasność i punkt promieniowania ,którego nazwaliśmy słońcem. W tym przypadku słońce w kosmosie jest promiennikiem pasma elektro-magnetycznego. Ten promiennik nie jest widoczny w kosmosie,ponieważ nie jest zamknięty w szklanej soczewce tak jak żarówki,czy diody,soczewką dla słońca jest szkło nieba.


    Przejście promieniowania przez szkło nieba powoduje rozszczepienie na pasmo dla nas widzialne,powyżej szkła nieba nie widać gwiazd,księżyca i słońca,lecz poniżej.
    Powyżej widać tylko spolaryzowane światło odbite od ziemi,przestrzeń kosmiczna dla nas jest niewidoczna.
    Ks. Rodzaju 1:1-4
    1 Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię.
    2 A ziemia była pustkowiem i chaosem; ciemność była nad otchłanią, a Duch Boży unosił się nad powierzchnią wód.
    3 I rzekł Bóg: Niech stanie się światłość. I stała się światłość.
    4 I widział Bóg, że światłość była dobra. Oddzielił tedy Bóg światłość od ciemności. ———– to oddzielenie światła od ciemności jest właśnie szkłem nieba
    Ew. Marka 13:24-25
    24 Ale w owe dni, które nastaną po tej udręce, zaćmi się słońce i księżyc nie zajaśnieje swoim blaskiem,
    25 i gwiazdy spadać będą z nieba, i moce niebieskie będą poruszone. ————————– dlaczego tu jest napisane,że słońce się zaćmi ? bo dalej jest ,że gwiazdy będą spadać z nieba,czyli szkło nieba się załamie,które jest rozdzieleniem światła od ciemności
    Ew. Mateusza 6:6
    6 Ale ty, gdy się modlisz, wejdź do komory swojej, a zamknąwszy drzwi za sobą, módl się do Ojca swego, który jest w ukryciu, a Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odpłaci tobie. ————————Ojciec,który jest w ukryciu i widzi w ukryciu ,czyli tam czego ludzkie oko nie widzi ,w kosmosie
    1 list do Koryntian 2:9
    9 Głosimy tedy, jak napisano: Czego oko nie widziało i ucho nie słyszało, i co do serca ludzkiego nie wstąpiło, to przygotował Bóg tym, którzy go miłują. ————————————–czego oko nie widziało,czego ucho nie słyszało , czego ? właśnie niebios w ukryciu przed ludzkim okiem,bo nie widzi w ciemności,czyli w innym widmie pasma elektro-magnetycznego
    Apokalipsa (Objawienie) 21:23
    23 A miasto nie potrzebuje ani słońca ani księżyca, aby mu świeciły; oświetla je bowiem chwała Boża, a lampą jego jest Baranek. —————————————————i tu stworzenie odzyskuje wzrok i widzi wszystko,nie potrzebuje już tylko pasma widzialnego,bo widzi całą chwałę Bożą
    Ks. Psalmów 19:2
    2 Niebiosa opowiadają chwałę Boga, A firmament głosi dzieło rąk jego.

    Mechanizm sferyczny przedstawiony poniżej nadal obowiązuje,wszystkie zjawiska widzane z ziemi są wytworem niebios widzane tylko i wyłącznie za pomocą szkła nieba,bo ono umożliwia nam widzieć jonizacje przestrzeni w tym paśmie.

    • Swego czasu naziści mieli symbol czarnego słońca.

      Ten symbol nie jest nazistowskim symbolem,lecz jest to symbol zapożyczony od Słowian,którzy dużo wcześniej używali go jako symbol prawdziwego słońca.
      Dlaczego czarne ? A to dlatego, że w kosmosie słońca nie widać ,ponieważ jest on tylko żródłem promieniowania. Symbol wykazuje promieniowanie elektryczne. Te esy są promieniowaniem i piorunami,łukami elektrycznymi.

      Prawdopodobne działanie słońca może wyglądać tak :

  45. W telewizorach na ekranie monitora występuje tak zwany szum prądowy. W starszych lampach kineskopowych jest on zauważalny jako migotanie pikselowe.

    Wyczytując w doktoracie pewnego elektronika,dowiadujemy się że takie szumy powstają w układach elektrycznych.
    https://togarmablog.files.wordpress.com/2016/02/zagrajek-doktorat.pdf
    Do najważniejszych rodzajów szumu prądowego występujących w elektronice należą :
    1. szum termiczny (szum Johnsona-Nyquista),
    2. szum śrutowy (szum Schottky’ego),
    3. szum generacyjno-rekombinacyjny,
    4. szum typu 1/f, gdzie f jest częstotliwością,
    5. szum telegraficzny.
    Przyczyną szumu Johnsona-Nyquista są przypadkowe, wzbudzane termicznie ruchy elektronów. Widmo szumu termicznego jest widmem białym co oznacza, że PSD nie zależy od częstości f. Zaobserwować go można w każdym obiekcie posiadającym opór elektryczny znajdującym się w niezerowej temperaturze.

    Teraz przypatrzmy się obserwowalnym gwiazdom na nieboskłonie.

    To co obserwujemy jako szum śrutowy w telewizorach jest tym samym dostrzeganym zjawiskiem na niebie.
    Niebiosa są końcową projekcją widzalną na szybie ‚kineskopu’ ziemskiego szkła nieba ,elektrycznego kosmosu.

    http://video.nationalgeographic.com/video/short-film-showcase/a-hundred-million-stars-in-3-minutes?utm_source=Facebook&utm_medium=Social&utm_content=link_fb20150320video-starsvod&utm_campaign=Content&sf8111385=1

  46. Oddziaływanie dżwiękiem np. na wodę możemy uzyskać różne kształty synchroniczne.

    Kształy są zależne od częstotliwości i wibracji fali oddziaływującej.
    W kosmosie jest znacznie większa częstotliwość drgań nazywane promieniowaniem kosmicznym ,który leży w paśmie jonizującym widma elektro-magnetycznego. To co widzimy w kosmosie jako gwiazdy jest wytworem wibracji serca kosmosu w ‚wodnej’ plasmie magnetycznej będącej w ruchu.
    Na ziemi płatki śniegu są zamarzniętym wodnym ośrodkiem zamkniętym w kształt wibracji dzięki niskiej temperaturze.
    Im bliżej ziemi tym częstotliwość jest mniejsza.Końcowa wygaszająca się fala ,która jest dla nas widoczna to brzegi większych basenów wodnych,które nazywamy falami. Fale są cykliczne,czyli mają określoną częstotliwość noszoną przez eter tworząc siłę docisku.
    Takie fale przejścia można zauważyć na księżycu dzieki filtrze z kolorowej przysłony,nazywamy to falowaniem księżycowym.

  47. Ks. Izajasza 50:3
    3 Oblekam niebiosa na czarno i przyodziewam je w wór jak w odzienie.
    Ks. Psalmów 18:12
    12 Ciemności uczynił zasłoną swoją. Rozpiął wokół siebie jak namiot masy wody, gęste obłoki.

    Ks. Psalmów 148:3-4
    3 Chwalcie go, słońce i księżycu, Chwalcie go, gwiazdy świecące!
    4 Chwalcie go, najwyższe niebiosa I wody nad niebiosami!
    Ks. Amosa 9:6
    6 Buduje w niebie swoją komnatę, a strop swój zakłada na ziemi; skrzykuje wody do morza i rozlewa je po powierzchni ziemi – Pan imię jego.
    Ks. Izajasza 40:21-22
    21 Czy nie wiecie? Czy nie słyszeliście? Czy wam tego nie opowiadano od początku? Czy nie pojmujecie tego dzieła stworzenia ziemi?
    22 Siedzi nad okręgiem ziemi, a jej mieszkańcy są jak szarańcze; rozpostarł niebo jak zasłonę i rozciąga je jak namiot mieszkalny.
    ———————————————————————————————————————
    Kosztujące wiele miliardów dolarów dane kosmiczne z teleskopów astronomicznych powinny być badane przez naukowców którzy są zaznajomieni z laboratorium i fizyką magnetosferyczną, teorią obwodów, i oczywiście ze współczesną fizyką plazmy. Ponad 99 procent naszego Wszechświata składa się z plazmy, a proporcje pomiędzy siłami elektromagnetycznymi i siłami grawitacyjnymi są jak 10 do potęgi 39.”
    – H. Alfvén, NASA Conference Publication 2469, 1986, p. 16.
    http://abelikain.blogspot.com/2014/02/elekryczny-kosmos.html
    Nasza historia Słońca jest mitem. Święty Graal energii fuzji nuklearnej „jak na Słońcu” to fałszywy trop. Faktycznie cała nasza kosmologia Wielkiego Wybuchu (Big Bang), formowania galaktyk, formowania się Słońca i jego rodziny planet oraz historia Ziemi jest fikcją. Ignoruje ona najpotężniejszą elektryczną siłę organizującą na korzyść najsłabszej siły — grawitacji.
    ———————————————————————————————————————
    Badania nad elektrycznym kosmosem wykazały sieć włóknistych struktur.

    Te struktury są efektem zjonizowanej plasmy w polu magnetycznym. Włókna są obwodem elektrycznym. Całość tworzy spektakularny pejzaż.
    W ziemskim rozumieniu z włókien składa się tkanina , więc niebiosa są tkaniną.
    Bóg utkał niebiosa i rozciągnął nad sobą jak namiot mieszkalny.
    Ks. Amosa 9:6
    6 Buduje w niebie swoją komnatę, a strop swój zakłada na ziemi…
    Strop (budownictwo) – poziomy element konstrukcyjny oddzielający poszczególne kondygnacje budynku.

  48. Co jeśli fizycy są kłamcami ,a pszczoły wiedzą lepiej … ?

    To co nazywamy lataniem ,to tak naprawdę jest to – lewitacja.
    Polega to na tym ,że np. owady dostosowują się do częstotliwości ziemi,wbijają się w rezonans,który umożliwia im wzniesienie. Tworzą to przez szybkość ruchu skrzydełek,które to złożone z dwóch części ocierają o siebie,wytwarzając naelektryzowane bio pole. Jak osiągną częstotliwość ziemi ,pola się niwelują i powstaje lewitacja. Jest to złożony spójny mechanizm. Następnie ruch w powietrzu odbywa się poprzez ‚pływanie’ ,które także jest sterowane skrzydełkami.
    Starożytni wiedzieli o tym jak otrzymywać lewitację.
    Poprzez stan medytacji w mózgu wytwarzało się pole o odpowiedniej częstotliwości do rezonansu z ziemskim ,aż ciało zaczęło się unosić.
    Megalityczne budowle były także budowane na zasadzie lewitacji,wprowadzano przedmiot w drgania ,lub narzucano mu częstotliwość harmonizującą z ziemią.
    Częstotliwość była wytwarzana przez instrumenty,które wytwarzały dzwięk jak np. trąby,lub piszczałki,ale też uzywano technologi światła dzięki kryształom,zmieniając długość fali elektro-magnetycznej,czyli częstotliwości.
    Używano też przekazników energi brył geometrycznych takich jak piramidy.

  49. Kosmos elektryczny można także zaobserwować w mniejszej skali w zjawiskach ziemskich,naturalnych i sztucznych i laboratoryjnych.
    Same mgławice ,obłoki i cała sieć połączeń między nimi wykazuje charakter elektryczny.


    Dla porównania w zamkniętej kuli gazu otrzymujemy podobe zjawisko.


    Te włókna są wyładowaniami elektrycznymi .

    Podobnie ma się sprawa ze słońcem,które też jest elektryczne ,ale zamknięte w polu magnetycznym.

    Na słońcu wyładowania elektryczne przebiegają trochę innaczej niż w otwartej plasmie,dlatego też pole magnetyczne słońca trzyma wyładowania elektryczne w obrębie rdzenia.

    Wyładowania jakie można zauważyć są różnego typu i jakby wynikają z gęstości pola magnetycznego,czyli ciśnienia jeśli byłoby to eksperymentalnie wywołane na ziemi.
    Oto przykłady i porównanie :

    W labolatorium otrzymujemy zależnie od ciśnienia gazu różne wyładowania.Proste łukowe i wielołukowe,rozbite.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s