redoctobermsz

Kto szuka ten znajdzie, a kto nie chce szukać to nigdy nic nie znajdzie

Szatan i grzech – prawdziwa motywacja

17 komentarzy

Dobrze jest czasem wrócić do tzw. tematów prostych i niejako znanych. Dobrze jest znów zadać sobie proste pytania, takie jak np. Kim jest szatan? Po co Bóg go stworzył ? Jak doszło do jego upadku i dlaczego jesteśmy w ten konflikt tak mocno wplątani?

Jak wiemy, Bóg stworzył pierwszych ludzi. Uczynił to, po wcześniejszym utworzeniu doskonałego, wspaniałego świata. Ten świat był już pełen Bożych stworzeń. Wśród tych stworzeń był On, piękny anioł, który jak okazuje się nie poradził sobie z własnym pięknem i wynikającą z niego zazdrością.

Do tego momentu większość z nas zgodzi się z porządkiem i przyczynowością zdarzeń dotyczących stworzenia, ale warto przyjrzeć się tym faktom, przeanalizować  pobudki szatana- czy rzeczywiście jego głównym planem był zamach na pozycję Boga? Czy na pewno chodziło jemu o chęć odebrania Bożej chwały?

Jak wiemy, do czasu popełnienia przez tego anioła pierwszego występku – mianowicie zamachu na ludzkie życie był on bez zarzutu. Z tego powodu został nazwany mężobójcą a można, by śmiało powiedzieć ludobójcą. ,

Mdr 2: 23-24  (…) śmierć weszła na świat przez zawiść Diabła.

Tak więc, do momentu zwiedzenia Ewy, nigdy wcześniej   nie kwestionował Boskości Ojca, nie wykazywał zazdrości o Jego pozycję i nie rościł praw do żadnych przywilejów ponad te, które posiadał… Możemy być tego pewni, ponieważ o tym zaświadczył sam Stwórca w słowach;

Ez 28:15 bw Nienagannym byłeś w postępowaniu swoim od dnia, gdy zostałeś stworzony, aż dotąd, gdy odkryto u ciebie niegodziwość.”

Te słowa można zinterpretować jeszcze dosadniej – Ten nienaganny anioł kochał swego Ojca.

 Wiemy, że mimo wyrzucenia szatana z Góry Bożej przychodził on na zebrania, jakie odbywały się przed Tronem Stwórcy. Przy okazji tych spotkań również nie mamy żadnych dowodów na to, aby szatan bezpośrednio atakował pozycje Boga lub, by wynosił się ponad Boży majestat.  

Hiob 1:6 Pewnego dnia, gdy synowie Boży przyszli stawić się przed Panem, szatan też przyszedł z nimi. (7) I rzekł Bóg do szatana: Skąd przychodzisz? Szatan odrzekł Panu: Przemierzałem ziemię i wędrowałem po niej. (8) Mówi Pan do szatana: A zwróciłeś uwagę na sługę mego, Hioba? Bo nie ma na całej ziemi drugiego, kto by tak był prawy, sprawiedliwy, bogobojny i unikający grzechu jak on.

(9) Szatan na to do Pana: Czyż za darmo Hiob czci Boga?

Widać tu wyraźnie, że szatan matactwem publicznie – na forum zebrania Bożego podważył prawość człowieka, którą chwilę wcześniej potwierdził sam  stwórca.

Hi 1:8 bw „Rzekł Pan do szatana: Czy zwróciłeś uwagę na mojego sługę, Joba? Bo nie ma mu równego na ziemi. Mąż to nienaganny i prawy, bogobojny i stroniący od złego.”

Ewidentnie widzimy, że jego celem było oczernić wizerunek Hioba – człowieka, który tak bardzo podobał się Bogu! Ale przed kim? Przed Bogiem? Ależ skąd, Bóg zna każdą naszą myśl zanim jeszcze zaistnieje w naszych głowach. Bóg nie potrzebował potwierdzenia pobożności i prawości Hioba, ponieważ dla niego była ona faktem.

Szatan, ten test Hiobowej lojalności wymusił na Bogu przed całym forum niebiańskim. Co nadto, Bóg dobrze znał prawość i wierność Hioba, dlatego dozwolił na jego wypróbowanie.

Co widać tu jeszcze wyraźnie; szatan sprowadzał na złą drogę całe narody, jednak najmocniej skupił się nad tymi, którzy dochowywali wierności i prawości Bogu – w tym przypadku oskarżał Hioba, Jezus jednak poświadcza o wielu innych prawych w Apokalipsie św. Jana.  Znając historię Hioba wiemy, że szatan nie cofnął się przed niczym, ale jego celem nie był sprawiedliwy osąd postawy Hioba, ale gama prześladowań, które miały na celu zmusić Hioba do grzechu! A to nie jest według prawa sprawiedliwy osąd postawy człowieka – tylko zwykłe przestępstwo…gdy to piszę, mam przed oczyma agenta Tomka J. –Podobne metody!

 

Nie bez powodu Bóg podał nam opis tego zdarzenia. W objawieniu dowiemy się z ust Chrystusa, że szatan był takim właśnie podłym oskarżycielem wielu, a oskarżał ich dniem i nocą. Szatan oskarża z największą żarliwością prawych sług Bożych, „braci” Chrystusa, Jego przyjaciół

Ap 12:10 bp „I usłyszałem donośny głos mówiący w niebie: „Teraz nastało zbawienie, potęga i królowanie Boga naszego i władza Jego Pomazańca, bo strącony został oskarżyciel naszych braci, który dniem i nocą oskarża ich przed naszym Bogiem.”

Jest to w sumie logiczne, bo bezbożni są już w jego ręku. Nieprawego nie trzeba jak Hioba zmuszać, by złorzeczył Bogu – ta zażyła „walka szatana z Bogiem” to bez wątpliwości walka o  człowieka „bożego” o tych co są prawi, jak wielu starotestamentowych mężów. 

Czy, zatem szatan chciał być równym Bogu?

Doskonale wiedział, że jest to awykonalne!

Znały szatana wszystkie anielskie stworzenia, znały jego wcześniejszą pozycję i tę po wyrzuceniu z Nieba.

Czy „stawiałbyś na piedestale” kogoś wcześniej ważnego, kto za przestępstwo zostaje wywalony z roboty i jest skazany prawomocnym wyrokiem? Oczywiście, że nie!

Aniołowie mają tę samą  moralność jak my – a być może po wiekach przebywania ze Stwórcą – o wiele bardziej wrażliwą. Znają szatana dużo lepiej niż my – znali go zanim wyszła z niego niegodziwość i taki numer, jak równanie się z Bogiem nie miał szans na „przepchnięcie”. Czy szatan mógł zagrozić pozycji Boga?  Nie! I on sam o tym dobrze wiedział! Poza tym od swego powstania kochał Boga…To, o co chodzi? Co znaczą słowa, że chciał ‘się wywyższyć ponad gwiazdy Boże’ … skoro pierwotnie nie miał problemu z oddawaniem czci Bogu jak i z relacjami z innymi aniołami w Niebie?

Iz 14: 12 Jakże to spadłeś z niebios, Jaśniejący, Synu Jutrzenki? Jakże runąłeś na ziemię, ty, który podbijałeś narody?
13 Ty, który mówiłeś w swym sercu: Wstąpię na niebiosa; powyżej gwiazd Bożych postawię mój tron. Zasiądę na Górze Obrad, na krańcach północy.
14 Wstąpię na szczyty obłoków, podobny będę do Najwyższego.
15 Jak to? Strąconyś do Szeolu na samo dno Otchłani!”
16 Którzy cię ujrzą, utkwią wzrok w tobie, zastanowią się nad tobą: „Czyż to nie ten, który trząsł ziemią, który obalał królestwa,
17 który świat cały zamieniał w pustynię, a miasta jego obracał w perzynę, który swych jeńców nie zwalniał do domu?”
18 Wszyscy królowie narodów, wszyscy oni spoczywają z chwałą, każdy w swoim grobowcu.
19 A tyś wyrzucony z twego grobu jak ścierwo obrzydliwe, otoczony pomordowanymi, przebitymi mieczem, jak trup zbezczeszczony!

Po co komu taka pozycja jeśliby nie było w koło niej tych, którzy do takiej pozycji jego wyniosą oraz będą jemu oddawać hołd i cześć.

Szatan tę pozycję uzyskał „naszymi rękami” tylko ludzie mogli tak się dać oszukać i posłużyć jako motłoch oddający diabłu cześć.

Aniołowie i owszem zgrzeszyli i odeszli od Boga, ale nie po to, by służyć szatanowi a raczej odeszli z nim, by móc posiąść córki ludzkie za żony. Z ks. Henocha również nie wynika, by szatan miał tożsame pobudki.

Wszystko wskazuje na niego jedyne źródło grzechu.

Szatan jako świadek obserwował cud stworzenia nowego dzieła Bożego- mianowicie człowieka.

Człowiek był zupełnie nowym, pięknym bytem. Ten nowy byt miał piękne, doskonałe ciało fizyczne i umysł dający możliwości rozwijania sfery duchowej i rozwoju intelektualnego. Otrzymał od Boga przyjaciółkę, pomoc jakiej nie mieli aniołowie. Człowiek miał przywilej cielesnej i duchowej miłości oraz rozmnażania się. Mógł odczuwać i zaznawać doznań nigdy nie znanych aniołom.  Mieszkał w raju, w doskonałych warunkach dla niego poczynionych,  tam miał prawo bezpośredniego egzystowania z Bogiem, aniołami i zwierzętami. Nie dość tego otrzymał od Boga tę Ziemię w posiadanie z prawem władania nad nią i nad całym jej stworzeniem.

Możemy się tylko domyśleć skąd tyle przywilejów dla nowego stworzenia?

Otóż, Bóg musiał być bardzo dumny i zadowolony ze swojego dzieła. Ks. Rodzaju poświęca wiele uwagi stworzeniu człowieka, o stworzeniu aniołów nie mamy prawie żadnych informacji.

Wiem jednak na pewno, że dotąd żaden z aniołów nie miał takich przywilejów i nie otrzymał tak wiele od Ojca!

Czy można się dziwić, że szatan czuł się zagrożony, odsunięty na bok, a jeszcze mając swoją pozycję musiałby zawsze być z nami we wspólnocie… chyba to go przerosło.

 Tak, aniołowie żyli we wspólnocie, ale nie mieli „anielic” i nic nie zostało im oddane na władanie. I o ile większość napawała się radością z bytowania z Ojcem w Jego Królestwie, oraz z  życia wiecznego i nie rościła pretensji co do swojej tożsamości, to ten przepiękny anioł tego nie uniósł… Człowiek był poniższy aniołom – jednak dla tego anioła zbyt wielki!

 

Ez 28:13 Byłeś w Edenie, ogrodzie Bożym;

Lucyfer był z Adamem w Edenie.

 okryciem twoim były wszelakie drogie kamienie: karneol, topaz i jaspis, chryzolit, beryl i onyks, szafir, rubin i szmaragd; ze złota zrobione były twoje bębenki, a twoje ozdoby zrobiono w dniu, gdy zostałeś stworzony. – ozdoby symbolizują przywileje, zaszczyty – piękno.

(14) Obok cheruba, który bronił wstępu, postawiłem cię;- obok cheruba „urzędował” – więc jego rola musiała mieć coś wspólnego z dostępem do drzewa poznania dobra i zła lub życia wiecznego…  bowiem nie było wtedy potrzeby chronienie dostępu do raju, ewentualnie można było chronić dostępu na Górę św.

byłeś na świętej górze Bożej,

w raju była św. Góra na której przebywał

 przechadzałeś się pośród kamieni ognistych.

Inne przekłady mówią;

 Ez 28:14 bp „Ty byłeś olbrzymim cherubem, który osłania”.

Eze 28:14 bg „(14) Tyś był Cherubinem pomazanym, nakrywającym;”

raph1

 

Synonimy słowa osłaniać, nakrywać prowadzi do przekonania, że to szatan miał nad nami czuwać i chronić przed dostępem do drzewa poznania dobra i zła!

To tłumaczy, dlaczego nie ukazał się Ewie w swej prawdziwej postaci, a musiał skryć się za wizerunkiem zwierzęcia – węża.  To staje się jasne –  oni się znali! Ewa znała jego dotychczasowy charakter i funkcję – nie wzięła, by „zakazanego owocu” od anioła, który miał strzec ich przed jego zjedzeniem. Jako wąż nie wzbudzał podejrzeń…co prawda niezwykła rozmowa i „nowa wiedza” – sprzeczna z tym co Bóg powiedział, jednak od kogoś neutralnego. Skuteczna metoda na agenta Tomka – wyłuskać z nas dwie skryte dotąd cechy naiwność i chorą ambicję…

Rodz 3:1–  A wąż był chytrzejszy niż wszystkie dzikie zwierzęta, które uczynił Pan Bóg. I rzekł do kobiety: Czy rzeczywiście Bóg powiedział: Nie ze wszystkich drzew ogrodu wolno wam jeść?

(2) A kobieta odpowiedziała wężowi: Możemy jeść owoce z drzew ogrodu,

(3) Tylko o owocu drzewa, które jest w środku ogrodu, rzekł Bóg: Nie wolno wam z niego jeść ani się go dotykać, abyście nie umarli.

(4) Na to rzekł wąż do kobiety: Na pewno nie umrzecie,

(5) Lecz Bóg wie, że gdy tylko zjecie z niego, otworzą się wam oczy i będziecie jak Bóg, znający dobro i zło.

 

Szatan nawet tak do końca nie okłamał Ewy, on zmanipulował prawdę, nagiął ją! Użył potrzebne mu informacje, unikając jemu zbędnych.

Znając prawo Boga, wiedząc, że Bóg nie może cofnąć żadnego „dekretu”– prawa, był przekonany, że to jedyny sposób na pozbycie się tych, którzy( w jego mniemaniu) przyćmiewali jego piękno i chwałę . Prawo bowiem istniało od początku i szatan znał zasady…gdy Bóg powiedział, że nie wolno im zjeść bo umrą – to jest pewne i na to liczył.  

Prz 8:36 bg „Ale kto grzeszy przeciwko mnie, krzywdę czyni duszy swojej; wszyscy, którzy mię nienawidzą, miłują śmierć.”

Ez 18:4 bg „Oto dusze wszystkie moje są, jako dusza ojcowska tak i dusza synowska moje są; dusza, która grzeszy, ta umrze.”

Ez 18:20 bg „Dusza, która grzeszy, ta umrze; ale syn nie poniesie nieprawości ojcowskiej, ani ojciec poniesie nieprawości synowskiej; sprawiedliwość sprawiedliwego przy nim zostanie, a niepobożność niepobożnego nań przypadnie.”

J 8:44 bp „Diabeł jest waszym ojcem i chcecie spełniać jego życzenia. On był od początku zabójcą i nie wytrwał w prawdzie, bo nie ma w nim prawdy. Kiedy kłamie, mówi ze swego, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa.”

Mesjasz potwierdza; szatan z premedytacją „zabił” człowieka! Zrobił to przez nakłonienie kobiety do nieposłuszeństwa wobec Boga.

Ez 28… napełniłeś swoje wnętrze gwałtem i zgrzeszyłeś. Wtedy to wypędziłem cię z góry Bożej, a cherub, który bronił wstępu, wygubił cię spośród kamieni ognistych. (17) Twoje serce było wyniosłe z powodu twojej piękności. Zniweczyłeś swoją mądrość skutkiem swojej świetności. Zrzuciłem cię na ziemię; postawiłem cię przed królami, aby się z ciebie naigrawali.

Tu mamy dokładnie powiedziane, co przeważyło nad mądrością diabła (oszczercy) – jego własne zaburzone ego!

Problemem byli ludzie, o których zaczął był zazdrosny. Szatan kwestionując prawo Boga – a raczej „podpuszczając” Ewę, chciał byśmy sprzeciwili się prawu i otrzymali wedle tego sprawiedliwy wyrok. I o to chodziło! Szatan zaplanował zamach na dzieło Boga – na nas, na Boże stworzenie, ponieważ jego odwieczne poczucie – jestem „naj”,  narcystyczne ego, nie umiało pogodzić się, że jest ktoś, kto choć tak odmienny może być wspanialszy niż on sam, choć pewnie nie był. Anioł ten miał być „starszym bratem” opiekującym się nami i kochającym nas, ale zazdrość pobudziła go do nienawiści. Budując w sercu złowrogi, niegodziwy plan pozbycia się „powodu swego wyimaginowanego upokorzenia”. Jan stwierdza, ze Szatan był od początku zabójcą (J8:44) oraz inspiratorem wszystkich zabójstw (1J 3:12) oraz jest ojcem grzeszników (J8:38, 41, 44).

Zależność tę miedzy aniołami a ich podejściem do nowego ludzkiego tworu widać dokładnie w kolejnych losach innych aniołów, które odeszły, od chwały Boga, opuszczając Jego królestwo. Ci, nie umieli oprzeć się pięknu i wdziękowi tych nowo stworzonych istot. Pożądali ich tak bardzo, że zeszli z Nieba, by móc współżyć z kobietami ludzkimi.  Aniołowie  ci uznali możliwość obcowania cielesnego z śmiertelną i niedoskonałą już ziemianką za tak pożądaną, że oddali najwyższą wartość przebywania z Bogiem i życia wiecznego.

1511_0

 

Rodz 6:2 Ujrzeli synowie boży, że córki ludzkie były piękne.

Wzięli więc sobie za żony te wszystkie, które sobie upatrzyli.

(3) I rzekł Pan: Nie będzie przebywał duch mój w człowieku na zawsze, gdyż jest on tylko ciałem. Będzie więc życie jego trwać sto dwadzieścia lat.

(4) A w owych czasach, również i potem, gdy synowie boży obcowali z córkami ludzkimi, byli na ziemi olbrzymi, których im one rodziły. To są mocarze, którzy z dawien dawna byli sławni.

(5) A gdy Pan Bóg widział, że wielka jest złość człowieka na ziemi i że wszelkie jego myśli oraz dążenia jego serca są ustawicznie złe,

(6) Smucił się Pan Bóg, że uczynił człowieka na ziemi i rozważał głęboko nad tym w sercu swoim.

(7) I rzekł Pan: Zgładzę człowieka, którego stworzyłem, z powierzchni ziemi, począwszy od człowieka aż do bydlęcia, aż do płazów i ptactwa niebios, gdyż smutno mi, że je uczyniłem.

Plan szatana co do nas od początku był jeden

 – zniszczyć! Pozbyć się !

Zniszczyć również Boże postrzeganie ludzkich stworzeń.

 Udowodnić, że są nie warci Bożej miłości. Poniżyć, odebrać wszelki walor, można by rzec „odebrać człowieczeństwo”. Kiedy okazało się, że mimo odebranej wieczności istniejemy dzięki swemu potomstwu, Szatan doprowadzał do upadku ludzkości, by odebrać nam Bożą miłość. W 1 Krn 21:1 Szatan po raz pierwszy pojawia się poza kontekstem Góry  Bożej i kusi Dawida, aby dokonał spisu ludności (wcześniejszy tekst przypisuje ten sam czyn gniewowi Jahwe – 2 Sm 24, 1). W świetle Zach. i Hioba. Widać, że Szatan prowokuje do grzechu, aby później mieć podstawę do oskarżenia człowieka przed Bogiem.

Całą swą pracę włożył w zasiewanie w nas grzesznych pożądliwości i bałwochwalstwa (tak jak z Hiobem). Robi wszystko, by doprowadzić nas do upadku, by sprowadzić na nas gniew Boży. Wykorzystał przeciw nam przymioty Boga – Jego prawo i sprawiedliwość. Wiedział, że, mimo Bożej miłości Bóg nie będzie tolerował nieprawości. Może człowiek sprawiając swemu stwórcy największy cios, zawód, ból i wstyd w końcu doczeka się „sprawiedliwego” wyroku? Tylko, dlaczego to musiało być zrobione na „agenta Tomka”? Księga Mądrości  2:23-24 również utożsamia Diabła z tajniakiem –  rajskim wężem- kusicielem, znanym z Rdz 3 i czyni go odpowiedzialnym za podżeganie do przestępstwa i zaistnienie śmierci na świecie.

Szatan zburzy relacje między Bogiem a człowiekiem, posługując się kłamstwem oraz podstępem.

No i brawo! To się Lucusiowi prawie udało!

Szatan uważa samego siebie „za władcę tego świata” (J 12:31; 14:30; 16)- owszem, choć można, by powiedzieć, że sam jest jego niewolnikiem… Jego chore zdruzgotane ego, tak bardzo zniewoliło go i owładnęło niszczycielskim planem zagłady ludzkości, że stało się jego obłąkanym sensem istnienia. Znając Boży wyrok dotyczący Jego postępowania  – śmierć, szatan nie ukorzył się, nie prosił o wybaczenie, ale trwa w swym zamierzeniu. Zaszedł tak daleko, że już nie dało się z tej drogi zawrócić! Czyżby wolał zginąć, niż z nami dzielić raj?

Jak więc szczęśliwy był to dzień, gdy Bóg postanowił w swym żalu zniszczyć Ziemię – człowieka. Już widzę jak się gnojek Lucuś cieszył…

A potem, jak go do szału musiał doprowadzić taki bogobojny Noe!! Przez niego cały misterny szatański plan zniszczenia ludzi, szlak trafił! No, a potem…dokładają swoje, ci inni;  Abraham, Hiob, Mojżesz, Dawid, Daniel, Jan itd. itp.

 Okazuje się, że mimo dziedziczonej po rodzicach naiwności, podatności na grzech i wielu innych wrodzonych wadach (przyszły one na nas przez odcięcie od drzewa żywota, przez co pierwsi rodzice tracili swoją doskonałość a życie z nich uchodziło) nadal ci tzw. w/w święci – są PRAWI i oddani swemu Stwórcy! A na dodatek, Bóg zamiast nas zniszczyć od początku postanowił o nas zawalczyć… no, ale jak się  raz prawie Lucusiowi udało, to dlaczego nie próbować dalej?!

Szatan skupił na nas całą swoją uwagę, ponieważ on ma świadomość własnej sytuacji i wie, że czeka go jeziorko ognia, dlatego zaciągnie tam każdego kogo będzie mógł odciągnąć od Boga – ze zwykłej zawiści – bo to przecież przez nas on doprowadził się do stanu upadłości.

 

Bóg zrobił wszystko, by zrównoważyć to przekleństwo, jakie przyszło na nas przez Adama, w tym celu Bóg założył swój naród i wysłał Mesjasza, by niedługo połączyć te rozdzielone światy znów w jedno Królestwo – w Niebiańskim Jeruzalem.

„Używając języka antropomorficznego możemy śmiało zaryzykować stwierdzenie, że przyczyną upadku Szatana nie była pierwotnie nienawiść do Boga, ale zachłanna, egoistyczna zazdrość o miłość Boga, wykluczająca możliwość dzielenia się nią!!

Szatan poczuł się zraniony, kiedy Bóg obdarzył miłością człowieka, a więc z punktu widzenia tego duchowego bytu, istotę ulepioną z błota. To, dlatego stanął na czele opozycji części aniołów jako nasz – a nie jak się dotąd uważało Boży przeciwnik!

 

ESTERA

Reklamy

17 thoughts on “Szatan i grzech – prawdziwa motywacja

  1. Ciekawa analiza Estero. Zastanawiające jest jak to szatan był władcą Tyru? Znaczy to że Upadłe mogły się materializować w człowieku, tylko jak? Znowu kara zepchnięcia go do otchłani może znaczyć, że w chwili obecnej już tego nie mogą robić, tylko kontaktują się z „rządzącymi” tym światem poprzez ofiary, rytuały i magię by podac im rozkazy i nakreślić plany co do przyszłości… Nie wiem, może ktoś ma myśl, jak to połaczyć? Wiem, że Dariusz Kwiecień poruszał temat infrastruktury podziemych tuneli, lochów na Dolnym Ślasku, jest dużo świadków mówiących o dziwnych istotach- Szarakach, „byli szarzy, mieli powiększone głowy, długie nienaturalne ręce, oczy głeboko zapadnięte i nic nie mówli”, nadzorujących te budowy, o olbrzymach oraz o hybrydach ludzkich tam przetrzymywanych.. Ci świadkowie wylądowali w szpitalach psychiatrycznych, wiadomo! Ale do czego zmierzam, może teraz oni: upadli i demony mogą tylko mieszkać pod ziemią, nie wolno im wychodzić na powierzchnię, albo mogą się materializować tylko przy rytuałach? A może Himmler i Hitler uwolnili ich i tam stworzyli im przyjazne warunki do życia…

    A tutaj ktoś odnalazł symbole Iluminatów (Bestia, Umęczony Człowiek i Biskup) w widoku z satelity Obozu w Aushwitz: https://www.youtube.com/watch?v=qQIvCM45ttc. W sumie najbardziej mnie zszokowało, że te wszystkie obozy są gotowe do użytku na wypadek Wielkiego Ucisku, niby takie oczywiste ale zbyt ponure by człowiek przyjął to do świadomości…

  2. Wydaje mi się, że jest lepsze rozwiązanie :D.

    A mianowicie, do kogo naprawdę kierowany był list – do człowieka, czy do istoty, która za nim stała?

    Jak łatwo można zauważyć, słowa nie są kierowane do człowieka, ale właśnie do kogoś kto za nim stał – tzn. do prawdziwego króla Tyru, samozwańczego ‚władcy tego świata’. Szatan stoi za każdym swoim ziemskim ‚lennikiem’, wyżej postawionym członkiem elity bądź siepaczy.
    Wiadome było, że proroctwo od Boga przedstawione w takiej formie, bezpośrednio do ludzkiego władcy Tyru, trafi również do uszu jego ‚przełożonego’, a działania pogańskich władców od zawsze były ściśle sterowane przez Szatana i jego demony.

  3. Witam ponownie, i z góry przepraszam że znowu nie w temacie, chociaż pośrednio jednak w temacie, bo mogę robić za szatana podważającego księgę apokalipsy 🙂

    NIE JEST TO PROWOKACJA, ale po prostu zwykła chęć poznania i uczenia się.

    Mam takie pytania. Czy ktoś może mi podać z apokalipsy chociaż jeden przykład wypełnionego symbolu w historii ludzkości z ostatnich 2000 lat? Ale w taki oto mniej więcej sposób: symbol —>interpretacja—>historia.

    A skoro księga apokalipsy jak sama nazwa wskazuje jest odsłonięciem, objawieniem przyszłości, to czy ktoś z wierzących w prawdziwość tej księgi może podać jeden symbol z niej, który się niedługo spełni celem weryfikacji prawdziwości tej księgi? Przecież nie jest to księga „zapieczętowana”, więc chrześcijanie powinni ją rozumieć, czyż nie?

    • Powiedzmy ,że te 2000 lat rzeczywiście przeminęło, to symbolicznie jest w tym okresie adekwatne to , iż poznanie jakie mamy jest nadal bliskie zeru.Ale , jest symbol , nijako posąg ,który jest obrazem bestii jest widoczny wbrew naturze w naszych domowych zapleczach informacyjnych. I ten obraz został także ożywiony fizycznie dzięki czemu mówi , a jak nam wiadomo mówi jak smok stając się wyrocznią zdarzeń,czyli fałszywym prorokiem na przestrzeni niespełna wielu cykli odrodzenia ludzkości w poznawczym tego aspekcie.To troche trwa,ale jest bliskie celu.Apokalipsa pokazuje następstwa ,nie czas ! , tylko zdarzenia. I to te najgorsze ,bo co najgorsze nie pochodzi od Boga,bo to co jest najgorsze jest brakiem Boga.

      • konkret proszę a nie bzdury, na przykład za 3 lata będzie wojna, masz apokalipsę a nikt nie przewidział dwóch najstaszniejszych wojen światowych 🙂

      • A jeśli Ci mało to przeczytaj ten artykuł , by zrozumiec czym jest babilon i jego władcy,a potem bez trudu odnajdziesz powiązania z Apokalipsą. Biblia jest historią rodów królewskich-Iluminati pochodzących z Sumeru,Chaldei i Babilonu. Mamy opis tego zjawiska pod postacią Wielkiego Babilonu-nierządnicy/rogów Bestii-rządzącą masonerię/Fałszywy prorok-narzędzie propagandy.

        http://historiazakazana.hvs.pl/sekretna-historia-odkrycia-ameryki-czyli-podboje-bractwa-babilonskiego/

      • Apokalipsa to nie jest wizja jasnowidza,wieszcza ,czy czarownicy.
        Wojny były już przewidzane przez Chrystusa kupe wieków temu wynikające z charakteru szatana,tu nie ma o czym mówić.Zresztą te wojny są rozdmuchane finansowo,a nie z patologii natury .
        Gorsze rzeczy są niż fizyczne zniewolenie przez cielesne unicestwienie. W apokalipsie w 13 rozdziale jest wykazane znamie handlu i posąg/obraz besti/polityki,który jest widoczny w świecie już dziś na światową skalę.
        I przez tą bestie zginęło więcej ludzi i ginie niż w wojnach i potyczkach.

        Jak tego nie widzisz,to nie ma sensu więcej czytac Apokalipsy.

        Są też trzy biada,tragedie dla ludzkości.
        Obrazuję je tutaj.
        https://www.facebook.com/groups/czasykonca/
        trzeba zejść troche w dół.
        Jeszcze o tym nie pisałem na swoim blogu,ale będzie takie wydanie w lepszej formie.

      • Shogunku, ja wiem, że Ty jak każdy zwykły człek szukasz w Ap. przepowiedni historycznych. Jednak musze Cię rozczarować, to nie o tym bajka.
        TU jest mowa o stanie duchowym a wszystko jest obrazem, fikcyjnym opisem rzeczywistej duchowej sytuacji, Dlatego nie przeczytasz tu o II wojnie św. Ponieważ to nie na tym opisie jest oparta Ap. Będziemy robić opracowanie Apokalipsy – polecam! Może okaże się ze jesteś już w okresie plag a nie trąb…ale będzie zdziwienie… no nie?

  4. Bardzo ciekawy artykuł
    P.S to Ty jesteś tą „Esther”, która pisywała na forum biblia.webd?

  5. Ez.28:17″ Zrzuciłem cię na ziemię; postawiłem cię przed królami, aby się z ciebie naigrawali.”Czyżby królowie ziemi widzieli diabła co znaczyłoby że ma postać materialną?Opisy narodu wybranego,jego wieczne bratobójcze wojny w ziemi obiecanej,z której nigdy dzieki przeciwnym mu nacjom nie mógł w pełni korzystać,żeczywiście w oczach ówczesnych potęg, ich bóg mógł uchodzić za nieudolnego,i dlatego zawsze musiał twierdzic ze to on okaże się prawdziwym bogiem i że będa kiedyś mieli to czy tamto.Lub mozemy miec doczynienia doczynienia z następną manipulacją masoretów. Rodz 6:2 Ujrzeli synowie boży, że córki ludzkie były piękne.Rodzaju3:6 „Wtedy niewiasta spostrzegła,że drzewo to ma owoce dobre do jedzenia,że jest ono rozkoszą dla oczu i że owoce tego drzewa nadają się do zdobycia wiedzy.”Mowa jest o rozbudzaniu pragnień i pożądania tak jak to dziś robią na szeroką skale media.
    Jestem ciekawy jak wygladałaby religia dzis w Polsce,gdyby nie niszczaca działalnosc kościoła.Teraz pozostała nam ino biblia.Kto wie czy wcześniej nie istniały inne boże żródla tyle ze polskie.Podejrzewam że dawno poszły z dymem albo sa gdzieś zamknięte w Watykanie.

  6. Śmierć jest zjawiskiem naturalnym i niezbednym w naszym świecie.Zwierzęta równierz umierają chociaz nie grzeszą,chyba że grzeszą.Wyobrażmy sobie co by się stało,gdyby każdy żył na ziemi wiecznie.Chodzilibyśmy sobie po głowach badż swoich trupach w poszukiwaniu jedzenia,rzeczy które zasp[okoja nasze podstawowe potrzeby.Grzesznośc człowiecza wynika z wrodzonych potrzeb i strachu przed ich utratą i śmiercia.Jesteśmy ograniczeni w swojej dobroci.Jest ona zależna w dużej mierze od czynników zewnętrznych co potwierdza historia.Eden mógł być miejscem i stanem przejściowym stworzenia człowieka.”Lecz Bóg wie, że gdy tylko zjecie z niego, otworzą się wam oczy i będziecie jak Bóg, znający dobro i zło.”Na tym polega egzystencja człowiecza,poznawanie i wzbogacanie swojej świadomości.Gdybym nie przeżył rozwodu,nigdy nie zrozumiałbym rozwodnika.Tak jak mówi porzekadło ze syty nie zrozumie głodnego.Można tłumaczyć dziecku czym jest rozwód,czy rodzicielstwo ale ono nigdy tego naprawdę nie pojmie,dopóki samo tego nie przeżyje.Jak mówi porzekadło ‚cierpienie uszlachetnia.Wyobrażmy sobie królestwo Chrystusa który wspólkróluje z 144000.Czy będzie wiecznie im mówił co mają robić?Albo czym jest dobro,a czym zło?Jezeli ja byłbym takim królem to oczekiwałbym od swoich braci aby sami potrafili podejmować decyzje i żeby rozumieli moje.Innaczej mielibysmy totalny cyrk.Więc kiedy może zaistnieć wyżej opisana sytuacja w królestwie?Wtedy jeśli przez nasze życie dobędziemy ważnego doświadczenia poszerzającego nasze rozumienie.Chociażby z tych powodów wegetacja w sielance rajskiej jest nieadekwatna do oczekiwań stwórcy.Co do świata.On nie wymaga naprawy.Jest doskonały,i należy się skupić na tym co teraz a nie na czymś wyimaginowanym i odległym.To jest nasz czas na ziemi i należy z owego daru w pełni korzystać.Wszystkie religie wmawiają nam jakąs inna lepszą rzeczywistośc która dopiero nastanie.Jest to największy grzech wszelakich filozofii i religii.Ludzie nie doceniają tego ze mogą żyć w takim pięknym świecie wg.mnie blużniąc w ten sposób Bogu i okazując tym najwyższą niewdzięczność.Jeśli ludzie na wszystko będą patrzeć przez pryzmat biblii czy innych pism świętych,nigdy nie zobaczą prawdy,prawdy o zyciu i naszym świecie,bo zawsze będą oczekiwać czegoś lepszego,nie tutaj.Jest to marnowanie życia.Aby pojąc jego nature i jego organizacje należy obserwować przyrode,tak jak to robią masoni czy illuminaci.Pojmując prawdziwa nature życia i władzy dzieki religii trzymają w niewoli narody które nie są w stanie nigdy się przebudzić.Czas na pobudkę.Szkoda życia.Wszystkim Wam tego życzę.

    Nasz świat wg.Teocentryzmu,przypomina budową komurke.Wg mojej fantazji to co chce do niej wejśc przez czapy lodowcowe moze być pokarmem lub obcym nieporządanym ciałem.Zastanawiające jest jak kościół okresla piekło,że jest pod powierzchnia ziemi.Moze jest w tym coś prawdy?Wiem to tylko fantazje .

    • Nie ma Tu i Teraz.Tu i Teraz , tak mówią,określają i rozumują agnostycy.
      Gdzie niby w świecie jest tak cudownie,że można usiąśc i delektować się naturą i jej stworzeniem? Wszędzie jest zgorzel ludzka,beton i mamona. Ludzi nie stać na deliberację i szukanie szczęścia,myślisz ,że to Bóg tak zamierzył. Musi zaistnieć inny świat i inne warunki bytu i życia,aby móc to co naturalne zupełnie docenić. Dzisiaj życie ludzkie jest mało wartościowe , mało rozwojwe i mało poznawcze. To co pokazuje telewizja jest przekłamaniem w okularze kamery.Są to wyrwane z konekstu urywki rzeczywistości,aby każdy myslał ,że świat jest miejscem nadzwyczaj uprzejmym. Ale ,nie jest. Świat jest niebezpieczny i dziki ,totalitarnie niepokojowy,widać to w większych miastach.
      Chcesz przeżywać cierpienia,nazywając je doświadczeniami ,to znaczy że jesteś typem sado-maso,lubisz się pławić w bólu.Nie potrzebujesz wybawienia zapewne,bo stwierdzasz,że tak musi być i lepiej to przeżyć i umrzeć.
      Takie myślenie jest chorobą i zkarzeniem umysłowym.Zezwalasz ‚bogu’ na pogrążanie się w nicość i beznadzieję,dziękując mu za to co masz,a nic nie masz,a jednak uważasz ,że masz życie które doprowadza cię do śmierci.
      I to ma być dobro ?
      Według Ciebie umieranie jest planem ‚boga’ ? Bo ,co ,bo to zjawisko zaobserwowałeś w naturze i co myślisz ,że to jest dobre ? że tak ma być ?
      Jak umrzesz to te twoje doświadczenia na nic się nie zdadzą,bo jeśli to prawda to nic do grobu zabrać nie możemy i rzeczywiście jesteśmy tylko prochem.
      Ale to nie jest prawda.
      Istotą natury człowieka jest żyć wiecznie,ale, jest wielkie ale, my tej natury już nie posiadamy.
      A to dlatego,że tacy myślący bałaganiaże niweczą trudy innych w osiągnięciu tej natury.

  7. Świat telewizyjny różni się od realnego.Ludzie choćby mieli wszystko,zawsze będa utyskiwać.Nie wiem czy jesteśmy tylko prochem,bo z kąd miałbym to wiedzieć ale jeśli mówimy o życiu wiecznym to na pewno nie będzie na ziemi.Sam Jezus powiedział że idzie przygotować swoim uczniom miejsca w domu Boga.Równierz ze tworzy nowe niebiosa i nową ziemie.(nowe niebiosa,pasują do teocentryzmu.)Sadomasochistą nie jestem,próbujesz generalizować.Chodzi o doświadczenie które niesie zrozumienie zjawiska (chociaz nie dla wszystkich) a nie doznawanie bólu dla bólu.Jezeli blokowisko Tobie nie pasuje,trzeba robić wszystko aby w nim nie mieszkać,a nie czekać aż Bóg za Ciebie to załatwi.Być może to zrobi,pomoże tylko trzeba dostrzec okazje.Też mieszkałem w blokowisku i też w dużym mieście,tam się urodziłem i z tamtąd pochodze.Nie wiem dlaczego uważasz że ziemia jest brzydka.Wg.mnie jest przepiękna.Wystarczy cos odłożyc,wsiąsc w samochód i o tym się przekonać.Nawet mój pies jest arcydziełem.

    Nie pogrążam sie w „nicości i beznadziei”bo rozumiem nature życia i nie oglądam telewizji.Nastawienie,duch który propaguje właśnie odbija sie w twoim komentarzu.Nie planowałem „niweczyć trudy innych”.Nie podejrzewałem i nie podejrzewam siebie o aż taką moc mojego pisania,jest to tylko MOJE zdanie.Na tym polega niezobowiązujaca wymiana myśli.Nie jestem niczyim guru i nawet nie chce bo musiałbym wtedy brać odpowiedzialnośc za zmianę czyjegoś zycia,czego nie chcę.Każdy powinien sam obierać swoja droge i żyć wg.własnej woli.

    Postrzeganie piękna i rzeczywistosci w dużej mierze zależy od nastawienia.(dlatego nie oglądam telewizji)Swoje widzenie świata opieram tylko na moim doświadczeniu które jest jedyną rzetelna wiedzą i okazuje się całkowicie odmienne od serwowanego przez media.Spróbuj pod tym kontem przeanalizować swoje.Czy rzeczywiście ludzie są tacy podli?Czy rzeczywiście moja sytuacja jest tak beznadziejna?Czego mi brakuje?(ale konkretnie,nie pieniędzy.)Co mam a tego nie doceniam?Co by się stało jakby w Polsce nie było władzy?Policji?Globalizacji?Koncernów?Biedronki?Co mogę zrobic?

    Są pewne odłamy protestantyzmu,równierz w Polsce które propaguja pasywną postawe wobec problemów ziemskich,nic nie robienie i czekanie aż Bóg wszystko naprawi.Jezeli bogiem tego swiata jest szatan,nie warto nic robić bo on i tak rządzi i nie dopusci do niczego co moze byc dobre.Takie rozumowanie przynosi szkode i zrzuca odpowiedzialnośc za obecny stan rzeczy na innych samemu nic nie robiąc.Jest to następny grzech religii i światopogladu który szerzy biblia.Uznawanie że swiat jest zły i może być tylko zły wywodzi się właśnie z owego przesłania.Ci ludzie staja się zgorzkniali,wszędzie widzą zło i w każdym działaniu diabła.Religia (nie wszystkie,generalizuje) zaciemnia prawdziwe widzenie rzeczywistosci i blokuje możliwośc wyciągniecia własnych wniosków na podstawie własnych obserwacji.Jest zasada:Jeżeli chcesz widzieć zło,zawsze je będziesz widział;jeżeli dobro i piękno,zawsze je znajdziesz.

    • Natura jest piękna ,owszem . Zwierzęta ,rośliny ,owady – dzieła sztuki godne podziwu.
      Tyle tylko ,że ten arbitraż jest dziki , na łonie natury wszystko jest do siebie wrogo nastawione.A my to obserwując chowamy się za okular kamery i szkło obrazujące te istoty. Jesteśmy hipokryci, chwalimy cud natury ,ale nie potrafimy na jej łonie życ jak to robią dzicy mieszkańcy tej ziemi. Już nie potrafimy, o nie. Idziemy tylko pozwiedzać ,naśmiecić, skrytykować miejsca ,wyklnąć muchy i komary,smród konia,czy krowy i total niehigieniczny.Zginelibyśmy w rok,bez prądu ,wody,łóżka ,ciepła i pożywienia,którego w naturze dla nas nie ma. Jesteśmy niedołęgami i tchórzami , dlatego stworzyłiśmy sobie swój świat,świat zaprogramowany ,odizolowany od naturalnego.Mamy potężne hodowle na wszystek potrzebne wytrawne pożywienie i znaczny rodzaj kunsztu na przetworzenie masy dobra dla ludzi. Większość ludzi ma w dupie naturę,ale masz racje Iluminaci z niej korzystają,ale dla zysku,widzą ją i chwalą sobie zasoby ziemskie,podziwiają w niebogłosy,ale dla zarobku,nie dla prawdziwego piękna.
      Nawet gdyby nie było powszechnego zła wynikającego z ducha ludzkiego,to środowisko naturalne skłaniałoby nas do zła,ponieważ nasze życie wówczas determinowałyby warunki ziemskie,czyli upał,zimno,deszcz,śnieg itp. Niestety bylibyśmy zmuszeni chronić się przed tym.Natura jest nieprzychylna dla nas ludzi,chociaż pozwala nam istnieć tak paradoksalnie.
      Więc,dalej nie wiem,gdzie tu jest dobro i to mnie przeraża. Chociaż bym chciał ,dobra nie widzę, a ślepy też nie jestem ,żeby co przeoczyć.
      Jeśli będzie rzeczywiście nowa ziemia i niebo , to mam nadzieję ,że świat będzie wyglądał zgoła innaczej ,nie tak jak dzisiaj poszarpany i zmiksowany,a przede wszystkim powinien być bezpieczny dla wszelkiego stworzenia,jeśli takowe będzie.

  8. Milicja, zatem nie możesz być chrześcijaninem, albo inaczej, wyznawcą Chrystusa z takimi poglądami 🙂 Bo On uczył że jego królestwo nie jest z tego świata, a władcą tego świata jest szatan. Co do zwierząt, to one również są grzeszne, ale czynią to nieświadomie, a to z kolei jest konsekwencją grzechu człowieka w Edenie. Kiedyś widziałem film w telewizji jak dorosła małpa ten tego małpę dziecko, czyli ewidentnie pedofilia małpia. A na własne oczy w realu widziałem jak pies psa ten tego, czyli pedalstwo hehe

  9. To prawda że w przyrodzie jest procent zwierząt który żywi się innymi zwierzętami.Jednak jest on bardzo niski i dlatego nie można odnośić owego zjawiska do całości.Ewolucjoniści propagują ów poglad ,usprawiedliwiając dobór naturalny.Zdrowy system polega na równowadze a nie na dominacji i sile.Wystarczy zaobserwować co się dzieje z endemicznymi gatunkami w zamknietym środowisku,kiedy dostanie się do niego drapieżnik z innego,Np.sum w jeziorach Hiszpani czy szczur w Europie.Ludzkosć powinna przypominać mrowisko bądż ul i do takich przykładów powinno się odnosić.

    Czy zginęlibyśmy w rok bez prądu,gazu,wody,ciepła?W miescie tak.Tyle że nie wszystko znajduje się w miescie i dlatego takie struktury mogą istnieć.Tak jak w mrowisku,nie wszyscy sa farmerami.W zorganizowanym społeczeństwie jest potrzebny podział funkcji i stanowisk,jak wszędzie a teraz mamy sytuacje że każdy chce być królem.Rola dzisiejszej władzy powinna sprowadzać sie miedzy innymi do tego aby praca nie była przekleństwem i po cześci to robi.

    Środowisko,zawsze determinuje warunki ziemskie,ale nie znaczy że musimy sie dopuszczać zła ,aby żyć.

    Niektórzy twierdzą że lew pasł sie bedzie z barankiem.Jest to niemożliwe.Musiałby mieć kilka żoładków jak krowa i uzębienie potrzebne do mielenia trawy.Dlatego twierdze że stworzenie przez swoją konstrukcje już jest zdefiniowane i doskonałe .Nie wymaga korekty bo taki był zamysł Boga.Zwierzęta i rośliny sa przemyślanymi konstrukcjami służącymi odpowiednim celom,dlatego nie możliwa jest ich diametralna zmiana.Jest to bez sensu.

    Czy jestem Chrześcijaninem.Trudno powiedzieć.Z jednej strony środowisko udowadnia błędy w biblii i odrzuca jej wiele ksiag szukając prawdy a z drugiej uznaje jej natchnienie Boże.Dziwna postawa.Wg MNIE.Biblia jest mistyfikacja władzy.Katolicyzm posługujac sie pismami żydowskimi daje dowód jego pochodzenia i jego mocodawców.Bezwzglednosc koscioła i jego propaganda doprowadziła do wiary w biblie pozbawiajac nas historii i spuścizny kulturalnej naszuch przodków.
    Sama biblia nie szerzy żadnej moralności,lecz nienawiśc i zło(poza Chrystusem)co nie jest niczym wyjatkowym. Każdy człowiek posiada swoją moralnosc,zbliżona do Jezusowej,a jeśli jej nie ma to i tak mu nic nie pomoże bo człowieka określa”osobowosc” a nie religia.

  10. JA wam mówię ,jesteście cudowni wspaniali i to jest ważne !DOBRO zwycięży na zawsze jak mówi Henoch 5000 lat temu.Nie trzeba być asceta aby być zbawionym,wystarczy niewiele,być Człowiekiem .Jesteście cudowni ,kocham Was,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s