redoctobermsz

Kto szuka ten znajdzie, a kto nie chce szukać to nigdy nic nie znajdzie

Ewolucja? – okultyzmu ciąg dalszy

47 komentarzy

Ewolucja? – okultyzmu ciąg dalszy

 

            Artykuł jest kontynuacją tematu okultystycznych korzeni współczesnej ‘nauki’

https://redoctobermsz.wordpress.com/2014/10/06/okultyzm-prawdziwe-oblicze-dzisiejszej-astronomii-i-kosmologii/

 

            Teoria znana pod nazwą ‘ewolucji’ jest powszechnie znana, chociaż niestety niekoniecznie jako teoria. Początkowo odnosiła się do procesów biologicznych, jednak z czasem zaczęto nią określać wszelkie „procesy ciągłych zmian”, z bardzo dużą dowolnością m.in. ewolucję ekosystemów, geologiczną, i wreszcie kosmiczną.

kosmiczna i geologiczna ewolucja

 

            Co stanowiło swoistą inspirację dla tak kontrowersyjnej w dziejach teorii, która jest uważana za jedną z podstaw współczesnej nauki, a której oficjalne opublikowanie odwróciło uwagę od wyprawy carskiej w rejon łańcucha górskiego Ararat, mającej odnaleźć pozostałość arki Noego?

Ktoś mógłby zapytać, podobnie jak w przypadku niebocentryzmu, dlaczego porusza się ten temat i czy ma jakiekolwiek znaczenie dla nas? Otóż, podobnie jak w przypadku heliocentryzmu, również i ewolucja jest przedmiotem szczególnej indoktrynacji przez odgórny system wychowawczy tworzący ludzi, którzy w przyszłości ‘nie będą zadawać niewygodnych pytań’, robiąc z nich nieświadomych czcicieli diabła.

 indoktrynacja w szkole

 

W swej pierwszej odsłonie teoria ewolucji brzmiała następująco

(…)proces zmian organizmów w czasie, prowadzący do powstawania gatunków (ale także innych jednostek biologicznych, np. ekosystemu).

 

Karol Darwin, jako swoje argumenty podawał m.in. podobieństwa pomiędzy poszczególnymi grupami organizmów, jednak nigdy nie znaleziono tzw. ‘form pośrednich’ czy ‘brakujących ogniw’ pomiędzy organizmami, które miały rzekomo następować po sobie jak np. ptaki z gadów, czy płazy z ryb itp. Wszelkie rzekome ‘brakujące ogniwa okazywały się zawsze celowymi fałszerstwami.

 

            Sam termin ‘ewolucja’ dotyczący procesów mających trwać niejako wiele milionów/miliardów lat, jest popularnie wykorzystywany we wszelkiej maści tekstach – nawet nienaukowych, jako błędny zamiennik takich słów jak: rozwój, naturalna selekcja, adaptacja, hodowla, dotyczących wrodzonych/nabywanych mechanizmów w organizmach żywych lub świadomych działań człowieka. Błędne użycie i zrozumienie terminu ma swoje dokładne przyczyny i jest to celowo osiągnięty efekt.

 

 

Erazm Darwin i misteria eleuzyjskie

 

            Jednak zanim był Karol Darwin i jego teoria, jego dziadek Erazm, m.in. przyrodnik, i poeta, członek tzw. ‘towarzystwa księżycowego w Birmingham’ (Masonerii) napisał poemat „Świątynia natury albo pochodzenie społeczeństwa”, opublikowany w roku 1803. Poemat ten jest kluczowy dla zrozumienia źródeł inspiracji, które przekazał swojemu wnukowi Karolowi.

templeofnature

 

 Bardzo wymowna jest przedmowa autora:

Poemat, który tu jest przedstawiony publicznie, nie zamierza informować/pouczać przez głębokie rozumowanie naukowe; jego celem jest poprostu zabawić przez wyraźne przyołanie do wyobraźni pięknych i podniosłych obrazów of działań Natury w porządku, jak Autor wierzy, w którym postępujący kurs czasu przedstawił je.

Bóstwa Egiptu, a później Grecji i Rzymu, były zaczerpnięte od sławnych ludzi we wczesnych czasach, jak w wiekach łowiectwa, wypasywania i rolnictwa. Historie niektórych z ich działań zapisane w Pismach, lub czczonych w pogańskiej mitologii, są przedstawiane jak Autor sądzi, bez niestosowności na jego relację tych odległych okresów ludzkiego społeczeństwa.

W misteriach eleuzyjskich, filozofii dzieł Natury, o pochodzeniu i rozwoju społeczeństwa, uważa się, że były nauczane przez alegoryczną scenerię wyjaśnianą przez Hierofanta wtajemniczonemu, co dało początek mechanizmowi tego Poematu.

Klasztor w okolicy Derby, Styczeń 1, 1802.

 

            Poemat nie przedstawia naukowego podejścia, odwołuje się do starożytnych bóstw i był silnie zainspirowany, starożytną filozofią, sięgającą co najmniej starożytnej Grecji – tzw. misteria eleuzyjskich…

 

            Trzeba wyjaśnić tutaj, czym są wspomniane wcześniej misteria.

 

 

 

Misteria starożytne – formy kultu religijnego dostępne jedynie dla osób wtajemniczonych, które przeszły rytuał inicjacji. Często odbywały się w nocy, odprawiano je przy śpiewie i tańcach, łączono z przedstawieniem, pokazującym mity związane z bóstwem, które czczono w misterium.

Początki misteriów wiąże się z kultem Demeter i Dionizosa (misteria eleuzyjskie), które w VII wieku p.n.e zostały usankcjonowane jako element ateńskiego kultu państwowego. Pomiędzy III a I wiekiem p.n.e. (okres hellenistyczny) rozpowszechniły się orgie dionizyjskie oraz misteria orfickie, odwołujące się do mitu o pożarciu przez tytanów Dionizosa-Zagreusa i jego odrodzeniu w postaci Dionizosa-Lyseuksa (Wyzwoliciela).

Synkretyzm religijny doby hellenistycznej doprowadził do rozwoju licznych misterów związanych z kultami wschodnimi: orgiastyczny kult Kybele i Attisa, syryjskie misteria ku czci Atargatis i Adonisa czy najszerzej rozpowszechnione obrzędy na cześć Izydy i Ozyrysa.

Epoka rzymska rozwinęła misteryjny kult trackofrygijskiego boga Sabazjosa oraz irańskiego bóstwa Mitry.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Misteria_starożytne

 

Czyli można powiedzieć spokojnie, że starożytne misteria były prekursorem, późniejszych tajnych stowarzyszeń jak np. masonerii, gdzie również stosuje się hierarchię w zależności od wtajemniczenia członków razem z rytuałami, symboliką i kultem starożytnych bóstw.

 

NAMA_Mystères_d'Eleusis

 

 

 

Misteria eleuzyjskieEleuzynie – misteria odprawiane w starożytnej Grecji, w Eleusis (znane również jako Elefsis), nieopodal Aten, związane z kultem Demeter, jej córki Persefony oraz Dionizosa. Zgodnie z tradycją miał je zapoczątkować Eumolpos.

Misteria odprawiane były przez 2 tysiące lat, od około XV w. p.n.e. do 391 n.e. oficjalnie (zakazane zostały przez cesarza Teodozjusza), później potajemnie. Należały one do najważniejszych i najświętszych kultów religijnych świata greckiego. Aby uczestniczyć w obrzędach wystarczyło mówić po grecku i być w stanie czystości rytualnej. Wtajemniczenia mógł dostąpić każdy: bez względu na status społeczny (wolni i niewolnicy), płeć czy pochodzenie. Możliwość uzyskania wtajemniczenia wiązała się z tzw. czystością serca. Dokładnej tajemnicy misteriów podobno nikt z wtajemniczonych nie wyjawił.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Misteria_eleuzyjskie

http://en.wikipedia.org/wiki/Eleusinian_Mysteries

http://pl.wikipedia.org/wiki/Eleusis

 

 

I jeszcze raz słowa z przedmowy Erazma:

(…) W misteriach eleuzyjskich, filozofii dzieł Natury, o pochodzeniu i rozwoju społeczeństwa, uważa się, że były nauczane przez alegoryczną scenerię wyjaśnianą przez Hierofanta wtajemniczonemu, co dało początek mechanizmowi tego Poematu.

Starożytne greckie rytuały, na cześć bożków, odprawiane nawet przez 2 tysiące lat oto co stanowiło inspirację dla Erazma Darwina (masona).

 

 

            Powstaje pytanie – czy misteria eleuzyńskie były również inspiracją dla wnuka Erazma, Karola?

 

Żeby odpowiedzieć na to pytanie musimy spojrzeć na tekst zawarty w samym poemacie.

 

 

 

Wiersze 220 – 230

God the First cause!—in this terrene abode

Young Nature lisps, she is the child of God.

From embryon births her changeful forms improve,

Grow, as they live, and strengthen as they move.

 

Ere Time began, from flaming Chaos hurl’d

Rose the bright spheres, which form the circling world;

Earths from each sun with quick explosions burst,

And second planets issued from the first.

Then, whilst the sea at their coeval birth,

Surge over surge, involv’d the shoreless earth;

Nurs’d by warm sun-beams in primeval caves

Organic Life began beneath the waves.

 

            Erazm niejako wierzył w Boga, ale już tutaj widzimy zaczątki teorii wielkiego wybuchu i ‘życia z wód’.

 

 

I wiersze 280 – 300:

So, view’d through crystal spheres in drops saline,

Quick-shooting salts in chemic forms combine;

Or Mucor-stems, a vegetative tribe,

Spread their fine roots, the tremulous wave imbibe.

Next to our wondering eyes the focus brings

Self-moving lines, and animated rings;

First Monas moves, an unconnected point,

Plays round the drop without a limb or joint;

Then Vibrio waves, with capillary eels,

And Vorticella whirls her living wheels;

While insect Proteus sports with changeful form

Through the bright tide, a globe, a cube, a worm.

Last o’er the field the Mite enormous swims,

Swells his red heart, and writhes his giant limbs

 

Organic Life beneath the shoreless waves

Was born and nurs’d in Ocean’s pearly caves;

First forms minute, unseen by spheric glass,

Move on the mud, or pierce the watery mass;

These, as successive generations bloom,

New powers acquire, and larger limbs assume;

Whence countless groups of vegetation spring,

And breathing realms of fin, and feet, and wing.

 

            Życie pod falami? Następne pokolenia zyskujące nowe moce i kończyny :D? wszystko jest bardzo czytelne i oczywiste.

 

 

 

Pitagoras i hinduscy bramini

 

            W zasadzie w tym miejscu można by zakończyć artykuł. Jednak, jak wytknięto to Karolowi Darwinowi – nie był on pierwszym, który rozpowszechnił koncept ewolucji i rzeczywiście, przed Darwinem było co najmniej 20 innych naukowców, którzy poruszali to zagadnienie.

 

Co więcej, ideę ewolucji rozpowszechniali również hermetycy i masoni. Zastanawia więc, jak daleko sięgają korzenie teorii, jaką znamy dzisiaj.

 

 

            Skoro w misteriach eleuzyńskich napotykamy na inspiracje dla teorii ewolucji, to skąd wzięły się one w starożytnej Grecji?

Jak się okazuje zawdzięczamy to… Pitagorasowi (582-506 r. p.n.e.), który podróżował po świecie, m.in. do Egiptu i Babilonu, kształcąc się u egipskich kapłanów i u Chaldejczyków. Jednak jego najbardziej ‘owocna’ podróż, o której niewiele się mówi, zaprowadziła go do… Indii (Lamblichus, biograf Pitagorasa).

            Większość ze ‘swoich’ pomysłów, Pitagoras zawdzięcza naukom hinduskich braminów, których był słuchaczem (Klement z Aleksandrii, Stromata 1:15), jak podstawy muzyki, matematyki, wegetarianizm, ascetyzm, wiara w reinkarnację, przesądy (przed jedzeniem roślin strączkowych, obcinaniem włosów, m.in. brody, i paznokci).

http://pl.wikipedia.org/wiki/Bramin

http://en.wikipedia.org/wiki/Brahmin

 

Co ciekawe, bramini, bywali również poza Indiami, rozpowszechniając swoje nauki, podróżując od miasta do miasta (wzór dla Pawła z Tarsu?).

 

          

             Związki Pitagorasa z naukami braminów zostały wykazane przez badaczy tematu m.in. Williama Jonesa, H.G. Rawlisona, którzy wykazali, że nauki Pitagorasa wywodzą się ze szkoły Sankhja (jednej z 6 hinduskich filozoficznych szkół) i były znane w Indiach w 6 wieku p.n.e.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Sankhja

http://en.wikipedia.org/wiki/Samkhya

 

Nauki hinduizmu zostały niejako sprzedane jako własne przez Pitagorasa, będąc w istocie plagiatem, ponieważ do czasów współczesnych, okultyści (m.in. hermetycy i masoni) uważali, że nauki Pitagorasa wywodziły się ze starożytnego Egiptu (ziemia obiecana hermetyków :D), a dopiero współcześnie naukowcy wykazali prawdziwe źródło ‘jego’ pomysłów.

 

            Wysiłki Pitagorasa, w sprawie ewolucji, kontynuowali i rozwijali pozostali greccy filozofowie jak:

Platon, rozpowszechniający doktryny szkoły Vidanti,

Arystoteles, rozwój życia z nieożywionej materii,

Tales, twórca naturalistycznej ewolucji – rozwój jednych organizmów w wyższe formy,

Empedokles, życie powstałe przez przypadek; przetrwanie najsilniejszych, najszybszych, itp.,

Demokryt, teoria atomów, losowości; ewolucja języków 😀

Epikur, losowość, atomy; naturalna selekcja (jedyne prawdziwe spostrzeżenie jak na razie)

Ammonius Sakkas, szkoła Aleksandryjska (egipska, hermetyczna), dowiedli, że Platon i Arystoteles oboje wzięli swoje podstawowe przekonania od Pitagorasa

 

           

            I inni:

Klement z Aleksandrii, w swojej książce ‘Stromata’, przyznał się do mieszania prawdy z kłamstwem, m.in. promował Jahwe/Jehowa (IAO/IAOUE) pogańską/okultystyczną/gnostycką wymowę tetragramu

Orygenes, uczeń Ammoniusa Sakkasa;

            Orygenes i Klement wprowadzili do chrześcijaństwa pomysły m.in. Platona wraz z alegoryczną    metodą interpretacji Biblii

Tomasz z Akwinu, również promotor Platona, ale i Arystotelesa w chreścijaństwie

Giordano Bruno, tego pana nie trzeba już przedstawiać 😀 od samego początku kariery, samozwańczy ‘mesjasz hermetyzmu’, twórca teorii ‘nieskończonego kosmosu’ i ‘życia na innych planetach’

Leibniz, ‘niemiecki Platon’

John Locke

Francis Bacon i Royal Society

James Brunett /Lord Monboddo

Erazm Darwin

Karol Darwin i jego ‚bulldog’ 😀 Thomas Huxley

 

 

 

Z hinduizmu, o dziwo związany z ewolucją, jest koncept trójcy, również w wydźwięku filozoficznym, jako powtarzający się cykl stworzenia (tzw. wieczny wszechświat wg cykli ‘trójcy’ – wielki wybuch, ewolucja kosmiczna, ewolucja geologiczna, ewolucja życia, trwanie i zniszczenie świata i od nowa), w ramach tzw. panteistycznej ewolucji, gdzie cały świat jest uważany za boga, a tym samym uosabia się go jako naturę.

 

– Pochodzenie debaty o stworzeniu życiu – z Indii!

Kto wie skąd to wielkie stworzenie wytrysnęło?

Ten, od którego całe to wielkie stworzenie przybyło.

Czy jego wola to stworzyła, czy też był statystą,

Najwyższy jasnowidz, który jest w niebie,

On wie to – albo możliwe, że i On sam nie wie.

 Rig Veda 10:129

Jak widać, hinduiści dobrze się orientowali, że Bóg stworzył świat (m.in. mandale hinduskie), ale celowo gmatwali całą sprawę.

 

 

– Mała cząsteczka, z której powstał świat.

Kiedy obleczony w nikłą cząsteczkę (tylko), wstępuje w nasienie warzywa albo zwierzęcia, wtedy przyjmuje, połączone (z odpowiednim ciałem), w (nową) namacalą ramę/oprawę.

Tak on, nieprzemijający, przez (kolejne) przebudzenia i zasypianie, nieustannie ożywia i niszczy to całe ruchome i nieruchome (stworzenie).

 Prawa Manu 1:56-57

 

 

– Rozszerzanie się wszechświata i kosmiczne jajo

Poprzez Tapas, moc medytacji, Braman uzyskuje rozwój i wtedy przybywa pierwotna materia. I z tego wychodzi życie.

 Mundaka Upanishad 1:6

 

 

 

“Te [stworzenia] w sukcesji, zdobywają atrybuty dopiero co poprzedzających, tych z których się wzięły. Każde ma nie tylko swoją własną cechę, ale każda następna forma ma cechy wszystkich poprzednich.”

 Mahabharata, Mokshadharma Parva 8: 232:179

 

 

– życie z materii nieożywionej

Z gorącej wilgoci wychodzą żądlące I kłujące owady, wszy, muchy, robaki I wszystkie inne (stworzenia) z tego rodzaju, które są tworzone przez ciepło.

 Prawa Manu 1:45

 

 

– hinduska biologiczna ewolucja

Ale różne rośliny z wieloma stalks, rosnącymi z jednego lub wielu korzeni, różne rodzaje traw, pnące rośliny i płożące pochodzą wszystkie od nasion albo z odrostów.

Te (rośliny), które są otoczone przez wielokształtną ciemność, rezultatem ich działań (w poprzednich życiach), posiadają wewnętrzną świadomość i doświadczenie przyjemności i bólu.

(Różne) warunki w tym zawsze okrutnym i stale zmiennym cyklu narodzin i śmierci, któremu stworzone istoty są poddane, są określone żeby zaczynać się z (tymi od) Bramanem, i kończyć się z (tym od) tych (wspomnianych nieruchomych stworzeń).

 Prawa Manu 1:48-50

 

 

Jakiekolwiek stworzenie jest narodzone, jest rozwiązane raz jeszcze… i jest poruszane ponownie przez korzyści i niekorzyści zdobytych w życiu (i) wchodzi w inne ciało wynikające z jego czynów. Jego mieszkanie wynika z niewiedzy, pożądania, i działań, przemieszcza się od ciała do ciała, opuszczając jedno po drugim, popędzane przez czas, jak osoba opuszczająca dom (jeden) po (drugim) w następstwie.

 Mahabharata Mokshadharma Parva 275:298-299

Nie brzmi to przypadkiem jak reinkarnacja? Jak widać, jest to tylko wersja dla niewtajemniczonych w te ‘misteria’ :), ‘swoiste opium dla mas’.

 

 

 

Tym samym podsumowując, jaki był wkład hinduizmu w ewolucję:

  1. Wszechświat jest cykliczny (powtarzalny).
  2. Ruch powoduje pojawienie się cząsteczki.
  3. Cząsteczka/jajo rozszerza się i eksploduje, tworząc wszechświat (naturalnie okultystyczny – nieskończony 🙂 ).
  4. Następuje (ewolucyjny) proces od cząsteczek do filozofów :).
  5. Ten proces trwa bardzo długi czas (obecnie uważa się, że miliardy lat).

 

 

okultystyczne korzenie ewolucji

Zestawienie przedstawia, jak sprzedano światu okultyzm jako naukę

ouroboros_freemasons

i jeszcze masońskie przedstawienie :D, które jest również… mandalą!

Wnioski

 

– ewolucja jest doktryną współczesnej okultystycznej nauki, a ‘wystartowała’ jako dogmat teozofii (filozofii pogańskich religii)

– nie opisuje rzeczywistych procesów zachodzących w przyrodzie – w przeciwieństwie do selekcji i adaptacji

– swoje korzenie ma kolejno z misteriów eleuzyjskich (zachowanych przez masonerię), które z kolei bazują na filozofii greckiej reprezentowanej przez Pitagorasa (przekazanej przez starożytną, egipską szkołę Aleksandryjską), a ta wywodzi się żywcem z nauk hinduskich braminów

– jest przedmiotem satanistycznej indoktrynacji w szkołach, podawana mylnie jako fakt, a nie jako dogmat okultystyczny

– teoria wielkiego wybuchu (świat powstały z magicznej kropki :D), okazuje się być kluczową częścią tzw. ewolucji kosmicznej i również pochodzi z nauk hinduskich braminów

– wraz z ewolucją i wielkim wybuchem odpada również okultystyczny dogmat o ‘odległym czasie’, wielomiliardowym (dawniej wielomilionowym :D) wieku ziemi

– przed opublikowaniem książki Darwina, naukowcy uważali, że istoty żywe były niezmienne i osobno stworzone

– każda osoba promująca te teorie jako prawdę, jest nieświadomym lub świadomym wyznawcą kultu diabła

 

 

 

 

 

 

ELAR

Advertisements

47 thoughts on “Ewolucja? – okultyzmu ciąg dalszy

  1. Nie wiem czy tylko to mnie dotyka czy innych też, mianowicie odczuwam pogorszenie pamieci, już nie wiem czym to jest spowodowane, coraz gęstrzą siecią nadajników UMTS, CDMA, LTE, WiFi, czy czymś innym. W necie jako nieliczny człowiek Dionizy Pietroń porusza tę kwestię wraz z chemtralis, mówi że ma na to dwody że w powietrzu znajduje się bardzo duża ilość nano aluminium, aluminium jest wlasnie odpowiedzialne za demencję. Nie chcę pochopnych wniosków wyciągać ale to tak wygląda że jestesmy celowo truci, wiadomo że o przetrwaniu w każdych warunkach liczy się inteligencja, pomysłowość, dobra orientacja czyli ogółem dobra pamięć, zatem czy masowe ludobójstwo zaczyna sie na naszych oczach ?
    Starsi ludzie mówią że jeszcze nie tak dawno było bardzo dużo ptakow, teraz ich jakoś nie ma, co jakiś czas docierają informację o masowym ginięciu pszczół, a przecież choroby pszczół typu waroza istniały od zawsze, teraz mamy 21 wiek zatem bardziej jako ludzkość potrafimy walczyć z tego typu chorobami jak waroza a jednak pszczoły giną o wiele bardziej, zatrucie przemysłem to tez nie nowość zatem przyczyny nalezy szukać w ostatnim 10leciu czy 15 leciu, to własnie w tym okresie wystapił wysyp technologii komórkowej i WiFi, oraz i pewnie chemtrali
    Rozpisalem się troche ale wlasnie takie mam przemyslenia, nie wiem czy słuszne czy niesłuszne.
    Trafiłem kiedyś na stronę http://www.orgon-polska.pl/index.html Nie potrafie zweryfikować czy to co opisują tam to zwykly kit czy jednak prawda, inteligentnych ludzi proszę o zweryfikowanie zawartości tej strony i podzielenie sie opinią na jej temat.

    • Jest kilka sposobów na skuteczne oczyszczenie organizmu z metali ciężkich:
      1. Suplementacja kwasem askorbinowym (wit.C): witamina C dzięki temu, że posiada dwie grupy hydroksylowe wiąże i bezpiecznie usuwa wszystkie metale ciężkie z ustroju

      1 g czyli 1000 mg witaminy C jest w stanie związać:
      20,7 mcg ołowiu, 20 mcg rtęci, 11,2 mcg kadmu, 7,5 mcg arsenu, 5,9 mcg niklu

      Spożywając 1 gram wit. C dziennie możemy przyjąć, że będziemy w stanie związać i bezpiecznie wydalić z ustroju średnio to wszystko to co się do naszego organizmu w tym dniu dostało tylko dlatego, że… oddychamy.

      Ale uwaga: witamina C dzięki swojej budowie chemicznej wiąże w takiej kolejności następujące pierwiastki: najpierw ołów, potem rtęć, potem arsen, potem kadm, potem nikiel,
      a potem wapń, potem miedź, potem magnez, a następnie cynk.
      Jeśli chcesz więc długotrwale w jakimś celu zażywać witaminę C, to musisz dbać o dobrą (czyli pełną świeżych warzyw, owoców, orzechów, kiełków i pestek) dietę dostarczającą mnóstwa wapnia, magnezu, cynku i miedzi.

      2. Kolendra (Cilantro, Chinese parsley)
      To używane w kuchni ziele jest w stanie uwalniać rtęć, kadm, ołów i aluminium, zarówno z kości jak i z centralnego układu nerwowego.
      Jest to prawdopodobnie jedno ze skuteczniejszych ziół jesli chodzi o uwalnianie rtęci zgomadzonej w przestrzeni wewnątrzkomórkowej (przyłączonej do mitochondriów, tubulin, liposomów, itp.) oraz w jądrze komórki (odwraca powodowane przez rtęć uszkodzenia DNA). Ponieważ kolendra uwalnia więcej toksyn niż jest w stanie usuwać z organizmu, może ona zalać tkankę łączną (w której znajdują się nerwy) dużą ilością metali które wcześniej były zgromadzone w bardziej bezpiecznych kryjówkach. Taki proces nazywa się retoksykacją. Można tego łatwo uniknąć podając jednocześnie środek absorbujący toksyny w jelicie, polecam chlorellę. Jeżeli nie przyjmuje
      się chlorelli, większość neurotoksyn jest ponownie wchłaniana w drodze w dół wzdłuż jelita cienkiego przez liczne zakończenia nerwowe enterycznego układu nerwowego.

      3. Chlorella- glon z gromady zielenic
      Wiąże toksyny , wszystkie znane metale toksyczne, toksyny środowiskowe takie jak dioksyna, i inne, oraz:
      ● naprawia i aktywuje funkcje detoksykacyjne organizmu
      ● wzmacnia układ odpornościowy
      ● odbudowuje florę jelitową
      ● wspomaga trawienie (środek zwiększający objętość masy pokarmowej)
      ● środek alkalizujący (ważne dla pacjentów z nowotworami złośliwymi).

      Pozdrawiam.

      • Dzięki za te wskazówki. Gdzie można ich więcej znaleźć? Organizm ma ogromne możliwości oczyszczania się i warto go wspierać w tej jakże ciężkiej obecnie pracy.

      • Dokładnie! Bóg nie zostawił nas na „pastwę losu” i wiele można zdziałać suplementujac się lub spożywając pewne rośliny (algi, zioła, warzywa i owoce, pestki, kiełki) tylko trzeba wiedzieć jakie i w jaki sposób. Ostatnimi czasy się zainteresowałam zdrowym żywieniem oraz metodami odwracania uszkodzeń naszego organizmu spowodowanych chemią, niedoborami witamin i minerałow itd.

        Art o wit. C znalazłam na http://www.akademiawitalnosci.pl/qa-001-najczestsze-pytania-na-temat-witaminy-c/

        Jest tam całe mnóstwo szokująco dobrych rad odnośnie zdrowego żywienia i leczenia się ze wszystkich chorób

        A o kolendrze i chlorelli znalazłam tutaj: http://lekabel.com/index.php?option=com_content&view=article&id=99&Itemid=98

      • monika8000@ Dobrze to wygląda ale jak zwykle jest potrzebny zdrowy rozsądek i umiarkowanie w stosowaniu suplementów bo na temat chlorelli znalazłem info: „Co do chlorelli też, to zawiera przede wszystkim luteinę, karotenoid chroniący przed UV i pomagający na wzrok. Ale najgorszym błędem promowanym przez firmy rozprowadzające te produkty jest to, że podają, że ma witaminę B12, a to nieprawda. Zawiera antywitaminę B12, tylko chemicznie podobną formę, która nie ma aktywności biologicznej i nie jesteśmy jej w stanie wykorzystać, lecz łączy się z czynnikiem Castle’a w żołądku, ograniczając wchłanianie WŁAŚCIWEJ witaminy B12. Jest to ważna uwaga bo przez taką dezinformację co niektórzy mogli by nabawić się niedoboru witaminy B12, a to grozi nawet nieodwracalnymi chorobami psychicznymi.”

        Myślę,że mamy rośliny w swoim pobliżu równie skuteczne. Błonnik wchłania toksyny, to może zwiększyć spożywanie warzyw? kapusta, seler, pietruszka, marchew…

        Jachu@ kiedyś też takie komentarze pisałem. Wyszedłem z zapaści zdrowotnej po uzmysłowieniu sobie czym jest „prawdziwe zdrowie” i zastosowaniu zasad znalezionych na http://www.portal.bioslone.pl
        Już Hipokrates mówił: „Choroby są procesem pozbywania się toksyn z organizmu. Objawy są naturalną ochroną organizmu. Nazywamy je chorobami, lecz w rzeczywistości leczą one choroby. Wszystkie choroby mają jedną przyczynę, choć objawiają się w różny sposób, w zależności od miejsca, w którym występują.”

      • jest coś więcej ujawnione, a to MMS1 i potężniej działający MMS2, ale bez MMS1 sie nie obejdzie, jestem bardzo zaawansowany i podzielę sie na życzenie wiedzą, bez suplementowania jodem, tylko jodek potasu wszystko inne to za mało, w PL go brak tak, że zwłaszcza w Galicji masowo występuje matołectwo, czyli niemożność przejścia kilku poziomów rozumowania i logiki przyczynowo skutkowej, a jest i MMS3, a jest tego znacznie więcej. Jedyny człowiek co podaje jak sprawy sie mają to Małachow, no i J Dryes ,,Co z czym ? Prawidłowe łączenie pokarmów ” oprócz jednego błędu popierajacego popijanie jedzenia, nie zawierają żadnych błędów. Cała reszta prawie to max 5% ślepe uliczki a nawet śmieci które mają za zadanie kradzież ludziom czasu życia 🙂 Zdrowieje sie w oczach, nigdy nic nie boli, nie można na nic zachorować 🙂 serio serio tak sie sprawy mają, wygląda to na ,,wode zycia” Prosze nawet nie zwracać na mające wprowadzić w błąd dezinformacje, , ale rzeczywiscie, tylko dzięki dociekliwości, uważności odkryłem dzięki Bogu jak stosować MMS2, kapsułki połykane rzeczywiście mogą uszkodzić jelita. Oczywiście prawidłowa zrównoważona dieta, rozdzielanie pokarmów, decydujace nie popijanie jedzenia, ani wypijanie po jedzeniu, zrezygnowanie z zup, szatańskiego wynalazku, rosołków, spowoduje, ze PRAWDZIWE ZDROWIE I ZYCIE zaczynają kwitnąć

      • Ok, dzięki bardzo Wszystkim za odpowiedzi, chlorelle i kolendre kiedyś stosowałem, ale chyba za krótki okres więc moze dlatego jakos poprawy nie zauważyłem, dodam z praktyki że aby herbaty z kolendry posiadały silniejsze dzialanie to najlepiej jest ją delkatnie rozdrobnic w elektrycznym młynku do kawy. Wit C faktycznie jest na wyciągnięcie reki a ludzie tak o niej zapominają.
        @Andrzej Wiącek czy mogłbyś cos wiecej napisać na temat tego co napisałeś ? Z góry wielkie dzięki.
        Wracając jeszcze do głównego tematu czyli niebocentryzmu to pewne pytanie powstaje na temat piramid egipskich, raczej ludzie nie byli budowniczymi dokladniej nie byli raczej projektantami, pytanie dla kogo zostaly zbudowane. Pismo mówi że Bóg Zydów wyprowadził z niewoli egipskiej, pytanie czy owa niewola była spowodowana przez tych samych władców co za czasów budowy tych piramid. W kazdym bądz razie zachęcam do obejrzenia bardzo ciekawego i zdumiewajacego dokumentu https://www.youtube.com/watch?v=R5vjOy8ZBYM

      • Na temat piramid to masz juz odpowiedz i to brutalną:

      • @redoctobermsz a co z matematyką, projektanci piramidy doskonali ją znali, znali również geometryczną budowe swiata, w filmie przedstawione jest to na zewnątrz kuli ale wiemy przecież że to pasuje do wewnętrznego modelu ziemi oraz wiemy że znajdowane mandale swiadczą o tym ze dawni ludzie doskonale wiedzieli życiu wewnatrz. Dla mnie fakt wiedzy tamtejszych projektantów o wędrującym polu magnetycznym ziemi, tzw przebiegunowywaniu jest niesamowity i rodzi sie pytanie skąd posiadali taką wiedzę ?…. Pytanie jeszcze jak powstaje samo pole magnetyczne ziemi, naukowcy tlumaczą ze to płynne żelazo jadra ziemi itd, jednak dla nas nie ma takie tlumaczenie sensu skoro wiemy że zyjemy wewnątrz.

      • Jeszcze raz , kierunek podałem , a nawet gdzie i po czym samemu szukać, kapsułki MMS2 kosztują 120 zł no może już mniej, a to popularne wapno chlorowane, jest utleniaczem potężnym prawie wszystkiego, rozcieńczenie bardzo duże smakować ma na języku jak TONIC opracowałem Program Powrotu do prawdziwego zdrowia,
        Każdy musi walczyć sam, lektura to Małachowa książki ani jednego błędu w nich nie ma, jest jeszcze Pobudzanie Wątroby do Samooczyszczenia, to potężna procedura, preparaty Pana Słoneckiego to tylko i aż wersja pobudzania wątroby do samoczyszczenia, uzasadniłem Panu z Lekabel który uzdrawia ludzi ze sa dwa najlepsze dni do pobudzania wątroby w miesiącu księżycowym, a najlepiej pobudza sie pijąc wsrząśnięte na emulsje w słoiku śmietane i sok z cytryny. Wychodzą z wątroby i nawet woreczka czy trzustki kamienie, ale ostrożnie stsowac sie do Małachowa opisu sam w formie elektronicznej mam przepis w najdoskonalszej formie. E mail do mnie to aandrzejw@interia.pl W codziennym życiu proces samooczyszczania sie wątroby zachodzi samodzielnie pod wpływem KSIĘŻYCA w jeszcze inne dni ale ja potrzebowałem kilku lat żeby organizm wrócił do naturalnych procesów. Dawniej prawdziwi lekarze a nie pchacze tabletek, autoryzowani przez nierząd dealerzy narkotyków jak dziś uzywali MMS3 do leczenia ludzi.
        PRAWDZIWA WIEDZA O ZDROWIU TEZ JEST GŁĘBOKO UKRYTA A NAWET LUDZIE SĄ WPROWADZANI CELOWO? W BŁĄD
        Tu to chyba tyle każdy musi dojść do zdrowia sam, tak jak nikomu nie podaje przepisu na NAJWIEKSZY SMAKOŁYK NA CAŁYM ŚWIECIE czyli NIEBIESKIE MIGDALY
        A KTO JUŻ SZUKA, NIECH NIE PRZESTAJE SZUKAC…. AZ ZNAJDZIE TO CZEGO SZUKA

      • @Andrzej Wiącek,
        Myslę że jednak spożywanie utleniaczy to nie jest najlepszym pomysłem, to utleniacze w naszym organizmie są odpowiedzialne za starzenie i niszczenie organizmu.
        Do niszczenia patogenów, grzybów i innych szkodliwych drobnoustrojów można używać srebra koloidalnego, niektórzy twierdzą niewiem ile w tym prawdy ze srebro naprawia nasze DNA,
        a do oczyszczania to chyba jednak metody typu przyjmowania jakis ziół typu Kolendra wraz chlorellą, lub zwykła głodówka wraz z piciem wody zjonizowanej.
        Woda alkaiczna zjonizowana ma własciwości redukcyjne czyli odwrotność utleniania, poprzez nadmiar wolnych elektronów dezaktywuje wolne rodniki, w dodatku taka woda ma odczyn zasadowy i jest miekka, czyli łatwo nawadnia komórki oraz pewnie i znacznie wspomaga proces oczyszczania podczas głodówki.

      • DOŚĆ !!! , tego ja myśle, ja podaje PRAWDE tak jak rzeczy i sprawy sie mają, i jestem praktykujacy w codziennym życiu to wszystko co piszesz KOLEGO swoimi wątpliwościami i ciągłym skierowywaniem toru dyskusji na zajmowanie sie przecedzaniem komara , czyli wpływem 5 % a słoniem czyli rzeczami sprawami decydujacymi działasz jako dezinformator, nie możesz myśleć porawnie jak masz za mało jodu, prosze sie cofnać do poczatku, a kolendra to 5 % już lepsza jest kozieradka ale to max 7% , zasady logiki obowiązują CZYLI : z błędnych przesłanek mogą być wyciągane zarówno poprawne jak i błędne wnioski a z poprawnych przesłanek poprawne jak i błędne wnioski. TYLKO o konstruktywne sprawy prosze a nie sensacyjne że srebro PODOBNO naprawia DNA ,w czasie głodówki leczniczej organizm sam naprawia dna czyli dna naprawia samo siebie 😉 ale to dopiero powyżej 21 go dnia Polecam porzucić, i zajać sie zdobywaniem prawdziwej wiedzy.

    • To o czym piszesz to objawy zatrucia organizmu metalami przede wszystkim ciężkimi metalami jak ołów, rtęć, kadm. Tutaj masz jak pozbyć się rtęci i innych ciężkich metali. Polecam dokładne przeczytanie tekstu.
      https://dmr44blog.files.wordpress.com/2015/01/oczyszcznie-organizmu-z-rtc499ci-i-innych-cic499c5bckich-metali.pdf
      Mam podobny problem jak ty. Dlatego na wiosnę sadzę na działce KOLENDRĘ i kupuję CHLORELLĘ.

      • NIC A NIC ŻADNE ZABIEGI NIE DADZĄ , bez przeprowadzenia oczyszczenia wątroby i wprowadzenia zasady nie popijania jedzenia ani picia po jedzeniu w codzienne życie oraz diety rozdzielnej czyli prawidłowego łączenia pokarmów, wszystko inne to przecedzanie komara jak słoń zawadza 🙂

    • w zarciu dla psów kotów nie ma tych wszystkich e-coś tam… utrwalaczy poprawiczy konserwantów… chlor trujący gaz czyni wodę zdatną do picia… (w wodociągach) rteć w szczepionkach przymusowych… długo tak można jeszcze…

    • niby lampy plazmowe mogą przemieniać toksyny w neutralne substancje https://www.youtube.com/watch?v=IurZEMQTyWM sama sobie chcę kupić w internecie, ale nie wiem czy każda się do tego nadaje

      • Pierw przeczytaj to co napisałem, o oczyszczeniu wątroby i innych zasadach prawidłowego życia, chcesz sie zajmować 1 % ? Po co ? jak można zaszachować 95% ?

      • masz rację, ale lampa też mo ze pomóc. co w tym złego, że zamieni toksyny w neutralne substancje. to nie jest ten sam rodzaj prądu co w gniazdkach, ten rodzaj prądu jest w kosmosie

      • masz racje 🙂 ale ja i tak sie bede 1% zajmowała to mi pomoże 🙂 Nie pomoże a będziesz w przyspieszonym tempie szybko niszczała, udając, ze coś robie przeciez a to Bóg jest be to ta sama postawa co Szatana w Niebie, pycha czyli fałszywa duma tak popycha człowieka.
        Pod jej wpływem człowiek nie jest w stanie przyjąć prawdy, moje i innych pisanie nic nie da tylko specjalny sposób podejścia umożliwia ,,zobaczenie” jak pycha popycha człowieka w błędnym kierunku. Podejście jest opisane w Biblii przy uwiedzeniu Batszeby i zachodzi w czasie Ćwiczeń Duchowych kiedy pracuje sie z człowieczym, swoim duchem. Prosze więcej nie podnosić cudownych środków, bo ja słyszałem, że polskie winogrona są u Eskimosów uważane za remedium na wszystko. A Bóg leczy pyche czlowieka stwarzając mu ciągłe poniżenia a pycha może sie pod fałszywą pokorą ukrywać 🙂 Jedyne wyjście i droga to przejść przez proces uzdrowienia z wewnętrznych zranień, czyli zająć sie rozwojem swojego ducha. Najlepiej robią to Salwatorianie .

      • Andzeju, a skąd wiesz, że przez ciebie nie przemawia fałszywa pokora:?)) stwórca mi po to dał rozum żebym wybierała to co dobre a to co złe odrzucała. nie miałam styczności z tą lampą więc na razie nic nie wiem, ale ty korzystarz z prądu w gniazdku, korzystasz z komputera , korzystasz z internetu, dzięki czemu rozmawiamy ze sobą:)
        nie czekasz aż bóg w cudowny sposób prześle ci wiadomość odemnie , tylko korzystasz z diabelskiej technologii i piszesz tutaj jest ciekawa audycja o urządzeniach które tworzą dużo darmowej energii http://www.radionafali.com/2014/12/synteza-overunity/
        a co do bogów z biblii to nie za bardzo im ufam. może oni się tylko podają za bogów i rządają adoracji(kradną energię) http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,3156/q,Przemilczana.historia.Jehowy bardzo ciekawe filmy warto zobaczyć https://www.youtube.com/watch?v=DZBl-fjNQNU&list=FLEF8Nl41pFXEjO8xub0zL1A&index=5

      • ta sama pokusa od początku świata Ja wiem co jest dobre, a jednak nie jest tak bo: fałszywe jest serce człowieka i przewrotne bardziej niż wszystko inne. To warto tamto i tak bez końca, a chodzi o to by kraść nam ludziom czas życia na to i tamto ciekawe PRAWA i zasady funkcjonowania człowieka są niezmienne, bo zaprojektowane przez Boga. Za dużo spraw poruszasz, i za dużo błędów wnioskowania, proponuję przejść przez proces UZDROWIENIA Z WEWNĘTRZNYCH ZRANIEŃ, kurs ROZEZNAWANIA DUCHOWEGO, co zachodzi w czasie ĆWICZEŃ DUCHOWYCH, duchowych a nie duchowych, najlepiej je prowadzą SALWATORIANIE w Centrum Formacji Duchowej w Krakowie bez tego ani rusz w żadnej dziedzinie bo jest np Kozieradka co też oczyszcza i tak…bez końca jak się PRZECEDZA KOMARA a SŁONIA przeacza. MMS y działają setki tysiące razy silniej niż cokolwiek innego, chyba jest to ta WODA ŻYCIA UŻYWANA DO LECZENIA NARODÓW, a rzeczywiście w tak przyspieszonym oczyszczeniu zużycie wszystkiego jest tak szybkie, że bez dodatkowego zasilania wszystko stanie. Prosze zrobić POBUDZENIE WĄTROBY DO SAMOOCZYSZCZENIA a dopiero potem a nie przed kierując się UPRZEDZENIAMI I PRZESĄDAMI tak tak na tym własnie polegają uprzedzenia i przesądy zabronione w Biblii I tam można bez końca a WZYWAM DO oczyszczenia wątroby wg Małachowa i potem a nie przed faktami wydawać opinie. STĄD WIEM że ja to wszystko praktykuje w codziennym życiu i do PRAKTYKOWANIA WZYWAM I ZACHĘCAM
        Zamykam temat.

  2. Świetny art. Jedyne co Karol Darwin zrobił to doznał ‚zaszczytu’ sprzedania starego, śmierdzącego kotleta rodem z antyku jako teorii ‚naukowej’ 🙂

    A wszędzie jest popychany jako ‚twórca teorii ewolucji’.

    https://www.google.pl/webhp?sourceid=chrome-instant&rlz=1C1GGGE_plPL558PL562&ion=1&espv=2&ie=UTF-8#q=karol%20darwin%20tw%C3%B3rca%20teorii%20ewolucji

    A tu gotowy scenariusz prania mózgu dla najmłodszych 🙂

    http://www.etykawszkole.pl/baza-wiedzy-/materiay-edukacyjne/268-scenariusz-lekcji-na-dzie-darwina

  3. Uważam, że nie ma żadnych dowodów na samoistną ewolucję, gdyż – jeżeli byłoby to prawo powszechnie obowiązujące – nie mogłyby istnieć gatunki niezmienione od milionów lat (zakładając prawdziwość tej wielomilionowej chronologii) , ponadto – przeczy tej teorii cała sfera tzw. „zakazanej archeologii”. To jeden z pseudonaukowych, ideologicznych dogmatów, mających za cel odwrócenie uwagi populacji od istoty otaczającej nas rzeczywistości.

    Skąd miałaby wynikać pewność co do tego, że materia, tak sama z siebie, podlega jakiemuś bezwzględnemu procesowi samodoskonalenia? Gdyby materię pozostawić samą sobie, dlaczego nie miałyby mieć miejsca procesy rozpadu, destrukcji – w końcu tak samo prawdopodobne, jak procesy rozwoju i doskonalenia? Jestem zwolennikiem Inteligentnego Projektu (nie przesądzając, kim jest Projektant), gdyż rozwój gatunków wyraźnie wskazuje na sterowany, celowy charakter tego procesu.

    • Masz w zupełności rację. Bardzo prostym argumentem obnażającym ewolucję, jest fakt, że prawdziwe zjawiska można zawsze niejako ‚odtworzyć’, przetestować np. w laboratorium, póki co nikt nie był w stanie przeprowadzić doświadczenia, które byłoby zgodne z założeniami ewolucji.

      Przykładem doświadczenia, które wykazało niemożliwość samoistnego powstania życia był eksperyment Stanley L. Millera chemika, który chciał udowodnić, ‚pierwotne warunki jakie panowały na ziemi’, i możliwość syntezy związków organicznych. Jednak jego doświadczenie miało błędne założenia (brak tlenu), błędne warunki (aparatura nie pozwalała na rozpad aminokwasów) i wyniki – w większości otrzymano substancje toksyczne! Niepotwierdzenie hipotezy nie przeszkodziło jednak w dalszym rozprzestrzenianiu dogmatu.

  4. Dzięki Elar za to wskrzeszenie tematu. 🙂
    Osobiście popełniam sama błąd wrzucając tego typu tematy do worka rzeczy odkrytych. Leżą sobie w nim przez lata – już o nich nie myślę, nie rozmawiam….
    Teraz widzę jak ważne jest, by od czasu do czasu wyciągnąć z worka zapomnienia sprawy, które zdają się być oczywiste i już dawno odkryte. Przynosi to bowiem wiele korzyści, zwłaszcza dla tych co temat taki nie badali w ogóle….

    Ja edukację swoją mam dawno za sobą. Jednak przeżyłam szok kiedy będąc w szkole syna Pani – nauczycielka biologii- pokazując na makietę małpy – powiedziała, że to nasz przodek. Wykazałam ogromne zdziwienie- zapytałam – „To Wy nadal tego uczycie??
    Na przeciw był gabinet – religii- Zapytałam więc; a jak to godzicie z tym co dzieci uczą się na lekcji religii??
    W tym momencie nauczycielka wykazała zdziwienie…
    na jednej lekcji dzieciom wpiera się że pochodzą od małpy, na innej, że Bog stworzył Adama i Ewę w raju… biedne dzieci!!!
    Potem wpaja się dzieciom, ze świat powstał z wybuchu, rozwija się przez ewolucję a Bóg to mistyczny wymysł ludzki – nikt go nie może brać poważnie!!!

    Nazywa się te kłamstwa nauką!!!

    Obraża się Boga – RTWORZYCIELA – tego co w koło nas. Przyroda, nasze ciało, oko, umysł… to wspaniałe świadectwo Bożej mocy i chwały.
    Jednak szatan odebrał Bogu te chwałę i dąży do tego by wprowadzić ludzi w obłęd – wmawiając nam ciągle że jesteśmy równi Bogu!
    że też umiemy stwarzać i rządzić się na ziemi i w kosmosie…

    Te kłamstwa – zwane nauką – są szatanowi konieczne, musiał obrzucić Boga kłamstwami – taka jego natura. Jednak człowiek Kochający Boga – nie da sobie tego wcisnąć i będzie szukał prawdy i Bożej mocy we wszystkim co nas otacza. I nikt mu nie wciśnie, że to nie Bóg inteligentny stwórca jest jego wykonawcą.

    • @Estero, religia i nauka – to dwa bieguny tego samego systemu kontroli umysłów, coś w rodzaju umysłowego getta, w którym ludzie mają się szamotać, nie wychodząc poza nie – stąd też nie powinno dziwić obecne współistnienie w szkołach religii i nauk ścisłych, bo to najlepszy (talmudyczny?) sposób na spowodowanie zamętu w umysłach. Za tzw. „komuny” była przynajmniej jakaś konsekwencja w tym zakresie, było to wyraźnie oddzielone – szkoła propagowała stanowisko nauki, Kościół zaś swoje stanowisko – ale w ramach zajęć pozaszkolnych. Można to było ostatecznie jakoś pogodzić na zasadzie rozróżnienia sacrum – profanum. Niestety, bolszewickie wprowadzenie religii do szkół naruszyło ten subtelny rozdział mentalny.

      Natomiast prawda leży niekoniecznie – jak mówi porzekadło – pośrodku, między nauką i religią, raczej gdzieś obok („The truth is out there” – Archiwum X).

  5. Estero, system edukacji bardzo mocno opiera się na takim dwójmyśleniu – przytakiwać obydwu sprzecznym pomysłom, a w dogodnej sytuacji opowiadać za jedną, a w innej sytuacji za drugą, to jest swoiste ‚szkolenie psa’. Żaden nauczyciel, nawet znając argumenty przeciw nie będzie przeciwny nauczania ewolucji czy heliocentryzmu, bo im po prostu za to płacą 😀 pracują dla systemu, więc mówią i to co system pragnie :D.

    Czy też z jednej strony jest źle np. z tzw. kulturą w ruchu drogowym, ale ludzie nie chcą się zmieniać na lepsze, i dlatego jest źle i tak w kółko :D.

    Taką sytuację miałem w rozmowie ze znajomym odnośnie niebocentryzmu. Z jednej strony zgodził się z argumentami, ale stwierdził, że nauka też musi mieć rację 😀 i weź tu się produkuj.

  6. Witaj Estero mam do ciebie kilka pytań ale nie chciałbym ich poruszać tutaj na forum czy mogła byś do mnie napisać na mój adres email a ja ci odpiszę mój email to pmach98@gmail.com pozdrawiam

  7. Witaj Przemku, napisałam do Ciebie pod podany adres :).
    Nie wiem, czy doszło?

  8. Witam serdecznie, ja nie w temacie ewolucji, ale w temacie, który mnie kole w oczy. Chodzi o pana (?) Easy Rider’a. Ten ktoś je agentem, co bardzo pięknie bije z jego komentarzy. Pcha nas w stronę inteligentnego projektu diabła, dąży do propagowania new age. Jak czasami coś przegnie bo mu się omsknie, to potem zaraz przeprosi… Tylko ja nie wiem, czy wy tutaj wiecie z kim macie do czynienia?
    Fakt pisywania agentów na jakimkolwiek blogu jest dla blogera korzystny, bo agenci są tam, gdzie można powalczyć z Prawdą. A więc bytność agentów dodaje wiarygodności, ale z drugiej strony, co z Czytelnikami, którzy są w ten sposób narażeni na ich manipulacje? To jest bardzo ryzykowna gra…
    Pojawił się tutaj również (pod innym artem) słynny pawłowy BBC Poland – gość, który zawsze konsekwentnie zwalcza prawdę, i u was napisał, bo zwietrzył możliwość dorzucenia swoich trzech groszy do podważenia tzw. „starego testamentu”.
    Jeśli wiemy jak czytać teksty agentów, to pięknie (czyli na odwrót, bo oni atakują Prawdę, a gdzie nie gdzie tylko napiszą coś, aby zyskać na wiarygodności), ale czy na pewno to potrafimy? Pozostawiam to wam do oceny

    • Dobrze prawisz. Ale jest jedno ale , kazdy musi sam ocenic sytuację, i samemu zdecydowac gdzie jest prawda.

      Na upartego jak tak myslec jak piszesz , to tak dla picu mozna i ciebie oskarzyć o ….agenturę z powodu „walki” z Jerozolimą nad Bosforem , czyli stoisz po stronie żydów 🙂 i jestes ich agentem 🙂 a co nie? 🙂

      Co do Starego Testamentu to akurat BBC ma rację bo z niego trzeba umiejetnie odsiac ziarno od plew, bo na ten temat jest szykowany artykuł i to obszerny na temat ….czym jest tzw. Babilon Wielki” wraz ze wszystkimi konsekwencjami tej wiedzy.

      Moge ci zagwarantowac ze bedziesz „walczył” 🙂 i to bardzo ostro i nie tylko ty. 🙂

      Moglbym juz napisac w kilku zdaniach ale zostawimy to do lutego , bo najciekawsze zawsze jest przed nami 🙂

      • Nie wiem czy będę walczył, czasem mam dość i wolę się zająć swoimi tematami, natomiast widzę różnicę między Twoimi teoriami i Estery, a teoriami tych „panów”. Nie posądziłbym was o agenturę mimo, że „ST” spłukaliście w kiblu – z tego wszystkiego to to mnie najbardziej boli, nie Jerozolima w Turcji, tylko podważanie sensu „ST”, który jakby nie patrzeć wskazuje na górę Syjon jako przyszłą stolicę Królestwa Bożego… Ale mimo tego wszystkiego nie posądzam was o złą wolę, bo pamiętam wasze owoce. Natomiast owoce tych panów śmierdzą mi na kilometr i stąd wziął się ten mój komentarz – ostrzeżenie. I zwróć uwagę Mariusz, że zgodziłeś się z BBC Poland 😀 Nie daje Ci to do myślenia? Obaj zmasakrowaliście „ST”.
        Jak już taki piszę szczerze, to bliżej mi do was niż do Henia, bo przynajmniej rozumiecie, że zakon obowiązuje. Możemy próbować interpretować Pismo na różne sposoby i niech każdy to robi tak jak to widzi, ale najważniejsze jest to, żeby przestrzegać Prawa, bo od tego zależy nasze zbawienie. Dopóki będziecie za zakonem, będę z wami pomimo różnic, które nas dzielą.

      • Spoko ST , nie jest zmasakrowany ale go trzeba „wyczyscic” , Poczekamy na artykuł bo teraz to akademicka dyskusja.
        A o syjonie tez bedzie. 🙂 .

    • @theredbrainbreakerkstian – to właśnie twoja „czujność ideologiczna” pachnie mi na kilometr agenturą (hasbarą?). Ewentualnie – jesteś tak zindoktrynowany religijnie, że nie możesz dyskutować żadnego poważnego problemu z pozycji innej niż „na klęczkach”.

      Pierwszy raz słyszę, że „inteligentny projekt” może być kojarzony z diabłem – sam to wymyśliłeś, czy powtórzyłeś za wiejskim proboszczem? Czy z diabłem musi być kojarzone wszystko, o czym nie ma mowy w katechizmie? No bo jeśli tak, to ten cały blog można uznać za „diabelski”. Ponadto, nie życzę sobie przyprawiania mi „gęby” new age, gdyż nic takiego nie wynika z mojej wypowiedzi, a zresztą – nie jestem zwolennikiem tej ideologii.

      @Red – wiem, że z wrogami sobie poradzisz, ale uważaj na „przyjaciół”.

  9. Czuję się tylko zobowiązany udzielić wyjaśnienia: co to takiego ten „inteligentny projekt diabła”. Użyłem pewnego skrótu myślowego…Wyjaśniałem to już kilkakrotnie, ale jak się okazuje, nigdy nie za wiele pisania na ten temat, bo to zbyt ważne, a do tego ludzie mają problem ze zrozumieniem…, albo udają, że mają problem…:)
    Diabełek zamierza objawić się nam jako kosmita, który zasiał życie na ziemi miliardy lat temu, a potem nadzorował ewolucję tego życia… Pokaże nam, że są istoty (pół ludzie – pół demony – hybrydy), o których większość ogłupionych ludzi nie zdaje sobie sprawy. I ta większość da się na to nabrać i uwierzy w kosmitę który obdarował ich życiem przyniesionym z innej planety, innej galaktyki… (?) Wszystko obecnie do tego zmierza. To jest oczywistością. A więc komentarze, które podważają 6 dniowy akt stworzenia przez Boga Izraela, podważają młodziutki wiek ziemi, podważają istnienie diabła i jego odwieczne dążenie do podrobienia Boga (i przyjęcia od ludzi czci, którą powinni oddać tylko Bogu) śmierdzą mi z daleka.
    To napisałem dla świeżaków w temacie, aby nie było wątpliwości kto jest zwolennikiem tej teorii, a kto nie.
    Oczywiście te wszystkie kłamstwa tracą na znaczeniu, kiedy wiemy, że nie ma planety ziemia i tej całej satanistycznej bujdy o wielkim wszechświecie itd., stąd jest to arcyważne, aby sobie zdawać sprawę z tego oszustwa.

  10. Nie lubię najbardziej jak ktoś miesza kłamstwo z prawdą- bo to „przywilej” szatana… Nie prawdą jest ” że „ST” spłukaliście w kiblu” sa ma co dzień słucham i czytam właśnie ST. Jestem przekonana, że wszystko co jest nam potrzebne do zrozumienia PRAWDY jest właśnie na kartach tych ksiąg, Isus sam powiedział, że będzie to, co od dawna zapowiedzieli prorocy ale gdybyś znał choćby księgę Jeremiasza zrozumiałbyś, że sam Bóg mocno podkreślił, że od zakłamało Prawdę pióro kłamliwych ludzi, którzy twierdzili że mówią z powołania Boga a on ich nie powołał. Wszystko zostało skażone jednak Bóg dał swoje prawo – sprawiedliwość i te przymioty, które posiadał Abraham, by na podstawie nich osądzić co jest tym zasianym kłamstwem przez wspomnianych przez Stwórcę kłamców i fałszerzy. Przyszło to na nas bo nie szukaliśmy Pana i wierzyliśmy w każde kłamstwo jakie nam rzucano i przez bałwochwalstwo. Jednak widać że Bóg chce nas przebudzić, więc szukajcie i nie trzymajcie się tego co wam od dziecka wpajano. Przeanalizowaliśmy dokładnie proroctwa i okazuje się że tak na prawdę nie spełniło się proroctwo o powrocie Izraela a to co się dziś nim śmie nazywać to Naród Wybrany Szatana. Jeśli nie uwolnicie umysłu, nie zresetujecie dysków waszej świadomości nie wyjdziecie z matixa. Tu trzeba wybrać! Bierzesz czarną pigułkę wracasz do matrixa i zapominasz o wszystkim, połykasz czarną i czeka Cię ciężka praca wygrzebywania prawdy z gruzów kłamstw ale idziesz do Prawdy. Moim zdaniem Ci którzy mocno się przywiązali do tego co już znają i do tego co tradycyjne, stare – zostaną w babilonie. Prawda jest tylko jedna i jest tylko w proroctwach i Apokalipsie.

    • Co tu powiedzieć ciekawego nalezy przy tej okazji : pojecie dochodzenia do prawdy, albo definicję prawdy, zastąpiono takimi okresleniami jak : „moim zdaniem”, „zdanie religii” , ogrom teorii, pluralizm-dopuszczenie istnienia wielu nawet sprzecznych pogladów ale obowiazujacych, Tyle jest teorii ale one obowiazują jako „prawda” ale nią nie są.

      Wszystkie te zabiegi diabla sluzą jednej rzeczy; pojecie prawdy ma nie istnieć.

      Ale istnieje i wielu zgrzyta zebami jak ją widzi. 🙂

  11. Wydaje mi się że mówienie iż początek człowieka jest gdzieś w Afryce to też podciągnięte pod tą teorię.

  12. Primo: Mariusz, niech Bóg bogosawi Ciebie i Twoja prace. Sam szukam prawdy od lat, ale Teocentryzm byl chyba najoczywistszym, najwiekszym brakujacym fragmentem ukladanki 😉 Dziekuje.

    Secvndo: Ewolucjonizm to bzdet, i to dosc prymitywny, choc skuteczny. Wypada jednak zauwazyc, ze cala niemal wspolczesna ‚nauka’ to bzdet, majacy niewiele wspolnego z definicja nauki czy poszukiwania prawdy. Przyklad? Fizyka. ‚Pole elektromagnetyczne’, ‚pole grawitacyjne’. ‚Pole’ to KONCEPT, nie OBIEKT. Niczego nie tlumaczy i nie moze. Dwa ciala nie moga na siebie oddzialywac z odleglosci, jezeli nie ma laczacego je medium. Czasoprzestrzen? Przestrzen jest miara odleglosci miedzy obiektami, jest z natury ortogonalna (moze miec tylko i wylacznie 3 wymiary – nie 2, nie 1 i nie 10) oraz posiada kierunek. Czas to skalarny KONCEPT, a dokladniej rzecz ujmujac – stosunek dwoch ruchow. Czasoprzestrzen to matematyczny wytwor, nie majacy nic wspolnego z rzeczywistoscia. Podobnie jak teoria wzglednosci, dylatacje czasu i temu podobne, wierutne bzdury.

    Tertio: Witamina C. Jest wiecej niz wiamina i tylko kolejnym dowodem na wielkosc naszego Stworcy. Ale wiekszosc woli wierzyc nie w grzech i smierc (tj. konsekwencje swoich czynow), ale w mikroskopijne wiedzmy (czyt. mikroby 😀 ), ktore nas znienacka atakuja we snie – i na ktore jedynym lekarstwem sa trucizny, przygotowane przez specjalistow od farmacji (gr. pharmakea – trucicielstwo).

    Pozdrawiam,
    Jacek

  13. Postaram sie dolozyc od siebie kilka cegielek niedlugo – mam nadzieje, ze i one sie przydadza 😉

  14. Pingback: „Anioł ludzkiej ewolucji” | redoctobermsz

  15. Wedlug mojej orientacji to co głoszą czciciele szatana o ewolucji jest oparte o animalizm. Oni wierzą , że siły oświecone swoją elokwencją zdobyły się na odwagę wydobyć nas ludzi ze świata zwierząt. To jest taki typ myślenia,iż kiedyś byliśmy małpami i staliśmy się uczłowieczeni dzięki świadomości swego istnienia co przez wpływy społecznościowe zmieniliśmy zachowanie i genotyp.
    Natomiast biblijne zapiski mówią trochę innaczej , jednakże skąd wiedzą ,że tak nie jest jak jest w bibli.
    Zadałem sobie trud,aby to sprawdzić i doszło do mnie pewne zrozumienie.
    Otórz. Zmieniając nazewnictwa można określać te same rzeczy w innym tego pojęciu. Ewolucją nazywam teraz krzyżówką ras i linią rodowodową. Czemu to służy. Jest to ważne ,aby uzmysłowić sobie własne pochodzenie i innych stworzeń w akcie stworzenia.
    Pytanie. Czy Bóg stworzył dinozaury ? Czy Bóg stworzył pasożyty ? Czy Bóg stworzył wirusy ? Czy Bóg stworzył zwierzęta karmiące się ciałem innego stworzenia ? Czy Bóg stworzył Nefilim-olbrzymów. Nie , nie stworzył ! To jakim cudem znaleźli się tu na ziemi, ano przez krzyżowanie się (ewolucję szatana).
    Mamy na świecie mnóstwo niepotrzebnych stworzeń ,które zostały wyprodukowane poprzez mieszanie się ras i to nie tylko we własnym obrębie gatunkowym.
    Dawien z dawna przed potopem musiała nastać taka degeneracja organiczna , że nie dziwię się Bogu ,iż to wszystko pozamiatał potopem. Niestety po potopie ,ale już w mniejszej skali (coś się zmieniło-może blokada w puli genowej) degeneracja była widziana w obrębie gatunku, co wywołuje do dziś różnego rodzaju choroby.
    Nie dziwię się też ,że Bóg ustanowił zasady czystości pokarmowej ,jak i obcowania seksualnego,aby zachować czystą linie rodowodową wybranego rejonu.
    Ks. Kapłańska 19:19
    19 Będziecie przestrzegać ustaw moich. Nie będziesz twego bydła parzył z odrębnym gatunkiem. Twego pola nie będziesz obsiewał dwojakim gatunkiem ziarna i nie wdziewaj na siebie szaty zrobionej z dwóch rodzajów przędzy.
    Ks. Kapłańska 18:22-23
    22 Nie będziesz cieleśnie obcował z mężczyzną jak z kobietą. Jest to obrzydliwością.
    23 Nie będziesz obcował z żadnym zwierzęciem, bo przez to stałbyś się nieczysty. Także kobieta nie będzie się kładła pod zwierzę, aby się z nim parzyć. Jest to ohyda.

    Co to znaczy nieczyste ? Są to gatunki powstałe w wyniku krzyżówki, to są te organizmy które stanowią dla nas pewien rodzaj ognia ,który wypala duszę. Tego mamy się nawet nie tykać ,aby nie pozbyć się resztki pozostałej empiryczności,duchowości jak kto woli. Są to organizmy zkażone,noszące skazę genetyczną ,która generuje następstwa zmian chorobowych i zwyrodnień genetycznych.
    Czy bóg stworzył małpy od których pochodzimy ? Oczywiście ,że nie !
    Ks. Kapłańska 11:27
    27 Wszystko, co chodzi na łapach swych spośród zwierząt czworonożnych, będzie dla was nieczyste. Każdy, kto się dotyka ich padliny, będzie nieczysty do wieczora.

    Małpa jest czworonożna i jest nieczysta ,jest wynikiem zkażenia ,czyli jest krzyżówką . Kogo ?
    Małpa powstała od człowieka ,nie odwrotnie .Rodowód małpy jest z lini genetycznej człowieka wynikły z krzyżowania się poprzez ubytek puli genów.

    Kto doprowadził do takiego skażenia ? Ano szatan . Jak ? Przez kopulację z istotami ziemskimi.
    Zaczęło się to niewinnie.
    Ks. Rodzaju 6:1-2
    1 A kiedy ludzie zaczęli rozmnażać się na ziemi i rodziły im się córki,
    2 ujrzeli synowie boży, że córki ludzkie były piękne. Wzięli więc sobie za żony te wszystkie, które sobie upatrzyli.
    Aniołowie (synowie boży) złamali stan rzeczy i krzyżowali się z ludzmi , ludzie ze zwierzętami , i tak dalej …chulaj dusza piekła nie ma.
    List Judy 1:5-7
    5 A chcę przypomnieć wam, którzy raz na zawsze wszystko wiecie, że Pan wybawił wprawdzie lud z ziemi egipskiej, ale następnie wytracił tych, którzy nie uwierzyli;
    6 aniołów zaś, którzy nie zachowali zakreślonego dla nich okręgu, lecz opuścili własne mieszkanie, trzyma w wiecznych pętach w ciemnicy na wielki dzień sądu;
    7 tak też Sodoma i Gomora i okoliczne miasta, które w podobny do nich sposób oddały się rozpuście i przeciwnemu naturze pożądaniu cudzego ciała, stanowią przykład kary ognia wiecznego za to.
    Dziś w miejscu Sodomy i Gomory jest słone morze,czyli martwe.
    Ale , to nie koniec .
    To co było, powróci , i znów po ziemi będą chodzić mutanty przedpotopowe.
    Oprócz widzianej powszechnie homo , klonowaniu , modyfikowaniu genetycznie organizmów , przeszczepom ,transfuzjom , sztucznym zapłodnieniom ,komórkom macierzystym ,in vitro ,hodowli wirusów na szczepionki będzie rzecz gorsza w skutkach – transhumanizm.
    Jedno przypomnienie i drugie ostrzeżenie :
    Ew. Mateusza 24:37-39
    37 Albowiem jak było za dni Noego, takie będzie przyjście Syna Człowieczego.
    38 Bo jak w dniach owych przed potopem jedli i pili, żenili się i za mąż wydawali, aż do tego dnia, gdy Noe wszedł do arki,
    39 i nie spostrzegli się, że nastał potop i zmiótł wszystkich, tak będzie i z przyjściem Syna Człowieczego.
    Apokalipsa (Objawienie) 13:16-17
    16 On też sprawia, że wszyscy, mali i wielcy, bogaci i ubodzy, wolni i niewolnicy otrzymują znamię na swojej prawej ręce albo na swoim czole,
    17 i że nikt nie może kupować ani sprzedawać, jeżeli nie ma znamienia, to jest imienia zwierzęcia lub liczby jego imienia.

    To wszystko z natchnienia tej strony :
    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/skad-sie-wziely-malpy-i-jak-powstala-teoria-ewolucji-2015-06

  16. Miałem napisać tu coś dotyczącego teorii ewolucji i zdrowym rozsądku, ale przeczytanie artykułu i komentarzy mnie osłabiło i zwątpiłem w ludzkość…
    Niby powszechnie wiadome jest, że świat jest pełen ludzi niedokształconych i łatwowiernych, do tego lubujących się w teoriach spiskowych. Dla przykładu, sondaże pokazują, ze 12 milionów Amerykanów wierzy w teorię, jakoby światem rządziła rasa jaszczuro-ludzi udających zwykłych ludzi (patrz artykuł „Reptilianie” na Wikipedii).
    Chciałem tylko zasugerować uważne zapoznanie się z teoriami, które próbuje się krytykować i proszę nie mylić teorii z hipotezą, teoria jest czymś udowodnionym i/lub sprawdzonym, hipoteza natomiast jest jeszcze niezweryfikowana. Jeśli już po zapoznaniu się z teoria chcemy prowadzić polemikę to jedynym słusznym sposobem jest dyskusja merytoryczna, dotycząca treści danej teorii, a nie polegająca na konfabulacji dotyczącej inspiracji twórców sprawdzonych teorii naukowych.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s