redoctobermsz

Kto szuka ten znajdzie, a kto nie chce szukać to nigdy nic nie znajdzie

Ruch planet w Niebocentryzmie – wizja

13 komentarzy

 

Film jest ciekawy ale jak wiemy jest to osoba kontrowersyjna, ktora swoim postepowaniem „daje w pysk” niebocentryzmowi, ale w „te klocki” to jest niezły trzeba przyznać.. Nasze zadanie umieć odzielić białe od czarnego. W sumie nasuwają sie tu w zwiazku z tego typu osobami dość ważne wnioski, ale napisze to juz w komentarzu.

Generalnie na ten temat ruchu planet i ksieżyca mialem wiele zapytan i akurat jest okazja by to wyjaśnić.
Jest to jakaś wizja, ktora sama w sobie ma cechy prawdopodobienstwa i uzupelnia temat.
Sami to oceńcie.
Kto zna angielski to wiecej skorzysta, ale ci co nie znają to w niczym nie bedą stratni , bo to samo w sobie jest widoczne.

Advertisements

13 thoughts on “Ruch planet w Niebocentryzmie – wizja

  1. W sumie na ten temat zrobie film , jesli chodzi o funkcjonowanie tego pana i niebocentryzmu. Ale napisze o co chodzi w tej kwestii.

    Powstaje pytanie dlaczego takie osoby ktore mają ciagoty satanistyczne, albo są satanistami zajmuja się niebocentryzmem.

    Z drugiej strony mamy satanistow z tzw. ukladu slonecznego , ktorzy mają system wychowawczy i od małego karmią satanizmem spoleczenstwo ludzkie a potem jak cos sie wypsnie to atakuja NC w inernecie.

    Czyli z dwoch stron siedzą sataniści jedni od ukladu slonecznego a drudzy od niebocentryzmu , dodajmy masonerie satanistyczną ktora sie objawila z stellą masonską, ktora tez wie o NC.

    Dorzucic do kompletu trzeba też chałturowatą i slabo czytelną , utrzymywaną na poziomie naukowym stronę kepplera, ktora w sumie niektorych prymitywizmem odrzuca.

    Jeszcze dodajmy Cyrusa Teeda od NC, ktory też nie jest „czysty” , przynajmniej dokopalismy sie do takich dokumntow na jego temat.

    Czyli wniosek i odpowiedz na pytanie zadane na poczatku, jest taki : Gdyby ktokolwiek w historii swiata chcialby się podjąć tematu niebocentryzmu, to zawsze satanisci od ukladu slonecznego ( nikt o tym nie wiedział bo byli ukryci pod maską „naukowej” astronomi i kosmologi) mogli by zarzucic i to bylby argument niezly, że niebocentryzm to nauka tylko i wylacznie satanistow .

    Ale fakt ujawnienia satanistycznego charakteru astronomii i ich demaskacji, jeszcze gdzie jak gdzie ale w dziele …Kopernika

    http://vimeo.com/108143612 http://vimeo.com/109267620 http://vimeo.com/109673350

    , troche im związał łapy. 🙂

    Obecnie każdy zwolennik „ukladu slonecznego „, został zdemaskowany jako satanista.

    Dobrze wiedzieć gdzie jest wróg, ponieważ w necie trwa wojna ideologiczna w tym temacie wlasnie z satanistami.

    Co w takim przypadku zrobic z plaską ziemią?,

    To jest klasyczny efekt wpadniecia, „z deszczu…. pod rynnę” 🙂

    To tak z grubsza , reszta w filmach.

  2. Steven autor strony http://www.missteribabylonestar.com zamieścił na swojej stronie nie więcej symbolicznych figur geometrycznych niż znajduje się na większości kościołowych stron. Naga dziewczyna może być rzadkością na tych drugich. Osobiście nawet gdyby Steven był tym satanistą, w co wątpię, to wolę posłuchać takiego który mówi prawdę niż chrześcijanina który kłamie. Ten powyższy film i inne które zostały zamieszczone a na stronie autora pozwoliły mi na zrozumienie jak to może działać. Wklęsła ziemia i promienie słoneczne lecące po ukosie i jeszcze zmieniające swą prędkość były dla mnie trudne do wyobrażenia, jako osoby od zawsze przywykłej do najbardziej popularnego układu słonecznego. Taki obrazowy modelowy pogląd wiele mi ułatwił. Steven dodatkowo wielokrotnie podaje fragmenty Biblii które również mówią o niebocentryźmie i sam przyznał, że na opracowanie swojego modelu duży wpływ miała Biblia, zwłaszcza księgi Rodzaju, Hioba, Obj. i inne. Swój model na bieżąco aktualizuje o owe odkrycia.
    W księdze Hioba jest mowa o tym, że Słońce i Księżyc są transmiterami energii i biegną po wyznaczonych trasach. Trasy te zmieniają się wyznaczając nowe pory roku. Zmiany zachodzą wg. Henocha po wejściu i wyjściu z bramy. Bram jest wiele. Czy znana jest Ci Mariuszu ta sprawa?
    Czytałem również ostatnio opowiadania Olafa Jansena który ponoć przepłyną przez Arktykę na drugą stronę na początku XIX w. jako młody chłopak ze swoim ojcem. Po powrocie i opowiedzeniu swojej historii został uwięziony w domu wariatów i ponownie spisał swoje przygody pod koniec swoich lat. Jego zeznania na tamte czasy mogły się wydawać nieprawdopodobne lecz dziś łatwiej jest nam zrozumieć technologie jaką dysponowali ludzie po tamtej stronie. Bardzo ciekawym moim spostrzeżeniem jest to, że dla ojca autora i samego autora przepłynięcie na drugą stronę nie było zaskoczeniem gdyż słyszeli już wcześniej, że to możliwe a nawet pewne charakterystyczne cechy zewnętrznego świata były przekazywane przez system wierzeń ludów północnych. Z jego historią można zapoznać się tutaj: http://www.ourhollowearth.com/SGContents.htm.

    • Ja wiedziałem wczesniej że słonce to żarówa i nawet model elektryczny obrotowego nieba jest w formie filmowej 7 czesci : https://redoctobermsz.wordpress.com/2014/07/29/widok-pirenejow-z-lazurowego-wybrzeza-ponad-260-km/comment-page-1/#comment-3454

      Na temat ksiezyca to nie mialem wyrobionego zdania ale ostatnio wiele osob pytało o te niewidoczną stronę ksieżyca no i jest wyjasnienie. Teraz sprawa jest jasna.

      Na swojej stronie to on ma niezle filmy jak i ten ,

      Jest jeszcze jeden z jednym kontrowersyjnym napisem :

      • Zapewne chodzi o „kontrowersyjny” napis 1:00 „Duped by God!” czyli „nabrany/oszukany przez Boga”. Zgadzam się z autorem filmu całkowicie. Bóg zdecydował się nie ujawniać prawdy o sobie. Na chwilę obecna nie da się udowodnić ani jego istnienie ani nieistnienie. Henoch końcówka księgi Apokalipsa Tygodni:
        „Po mnie w drugim tygodniu powstanie gwałt i zakwitnie kłamstwo. Kiedy to się skończy, wzrośnie nieprawość, ale (Bóg) ustanowi prawo dla grzeszników.”
        Drugi tydzień czyli zaraz po potopie.” Co więcej obecnie żyjemy w końcówce tzw. „dni grzeszników” gdzie kłamstwo będzie rzeczą powszechną, ale jak Henoch poucza swego syna i pozostałe swoje dzieci aby trzymały się ścieżki sprawiedliwych a zostaną zachowane:
        „A teraz mówię wam, sprawiedliwi: nie chodźcie drogą nieprawości, drogą śmierci. Nie zbliżajcie się do nich, bo zginiecie. Ale szukajcie i wybierajcie dla siebie sprawiedliwość i życie w dobroci i kroczcie ścieżkami pokoju, abyście mogli żyć i dobrze wam się powodziło. Trzymajcie się mocno moich słów w zamysłach serc waszych, nie pozwólcie [ich] usunąć z waszego serca. Ja wiem, że grzesznicy będą wodzić ludzi na pokuszenie, aby zamienili mądrość na zło. Wiem, że nie będzie dla niej miejsca, a pokusa wcale nie będzie mniejsza. Biada tym, którzy budują niegodziwość i ucisk oraz wzmacniają oszustwo, bo prędko zostaną odrzuceni i nie zaznają pokoju…”
        Autor filmu podaje wcześniej 0:44 „This divine ruse, once understood by man, will cause all of humanity their Creator.” Kiedy to się stanie wiemy dobrze Objawienie, Daniel, prorocy. W dniach sądu grzeszników prawda będzie wyeksponowana dla wszystkich. A ludzie podążający drogą sprawiedliwości poznają prawdę o Stwórcy i przyjmą go takiego jaki jest na prawdę.
        Uważam, że osoba która obecnie odrzuca Boga nie odrzuca go tak na prawdę, jedynie odrzuca jego obraz głoszony przez kościoły, które Boga albo w ogóle nie znają, albo świadomie o nim kłamią albo wymyślają jak popadnie. Dotarcie do prawdy wymaga ogromnej pracy i podążania ścieżka sprawiedliwości. Dla takich Bóg zezwolił dojście do prawdy.
        Wiem Mariuszu o twoim wpisie o Pirenejach i filmie „Thunderbolts of the Gods”, film zresztą znany mi już wcześniej. Dodatkowo twierdzenia Tesli, którego Steven również przytaczał. Zdjęcia z widokami Pirenejów są tak dobrym i niepodważalnym argumentem, że pokazywałem je znajomym i był to dobry wstęp do rozważań o naturze świata w jakim żyjemy. Z moich doświadczeń wynika że wiele osób które nie wierzą kościołom chętnie słuchają o prawdziwej naturze świata i o Bogu który stworzył tak wspaniałe rzeczy. Wielkie dzięki za ten blog.
        Obecnie gdy czytam Henocha zupełnie inaczej patrzę na pomijaną przeze mnie wcześniej Księgę Astronomiczną. Są tam opisane dokładnie te same rzeczy o których tu podajesz. Staram się zrozumieć jeszcze jak działają owe bramy, i gdzie one są. Jakie konkretnie kierunki określane są przez wschód i zachód. Steven nie umieścił ich na swoim modelu albo jeszcze nie pojmuję tych wpraw. Np. tutaj:
        „Kiedy słońce wschodzi na niebo, to przez trzydzieści dni wychodzi tą czwartą bramą i dokładnie chowa się do czwartej bramy po zachodniej stronie nieba. W tych dniach dzień staje się codziennie dłuższy, a noc staje się coraz krótsza, aż do trzydziestego poranka. W tym okresie dzień jest dłuższy od nocy o 2/9 dnia i wtedy dzień ma dokładnie dziesięć części, a noc osiem części. Słońce wschodzi z czwartej bramy i zachodzi do czwartej bramy. Potem na trzydzieści poranków powraca do piątej bramy po stronie wschodniej. Wschodzi z niej, a [potem] zachodzi do piątej bramy. Wtedy dzień staje się dłuższy o dwie części i dzień ma jedenaście części. Noc staje się krótsza i dochodzi do siedmiu części. [Następnie] słońce powraca na wschód i wchodzi do bramy szóstej. Ze względu na swój znak przez trzydzieści jeden poranków wstaje [z szóstej, wschodniej bramy] i Zachodzi do szóstej bramy.”

      • Dzieki za uznanie, ten blog to praca zbiorowa, rownież w niebocentryzmie. Ale cieszę się że moja praca daje efekty, ludzie ktorzy garną sie do prawdy , znajdują go i sami sprawdzają argumntację , a nawet piszą o wlasnych spostrzezeniach, ktore mieli w poprzednich latach swojego życia.

        Zapewne chodzi o „kontrowersyjny” napis 1:00 „Duped by God!” czyli „nabrany/oszukany przez Boga”. Zgadzam się z autorem filmu całkowicie. Bóg zdecydował się nie ujawniać prawdy o sobie. Na chwilę obecna nie da się udowodnić ani jego istnienie ani nieistnienie.

        Ja bym to nazwał oszukany przez boga tego swiata czyli diabła, bo juz wiemy jak powstal satanistyczny uklad sloneczny. Moim zdaniem po to mamy Mandalę zeby wiedziec jak bylo na początku ,bo tą wiedzę gdzie zyjemy dał ludziom Bóg. Natomiast diabel wszystko to usuną by wprowadzic system słoneczny, dla ktorego przez klamstwo systemu wychowawczego mozna zrobic wyznawcow diabła. Zgodnie z prawem Bozym wszyscy satanisci, swiadomi, czy tez nie dostają, „czapę”. Dlatego teraz Bóg szuka tych, ktorzy mu oddają czesc w duchu i prawdzie Jana 4;23,24 . Ci co bedą się lubować w blefie i samych blefiarzy , tez czeka „czapa”. Objawienie 22:15. Gdyby nie bylo ujawnionego NC , to bysmy siedzieli w blefie, a teraz wiemy co gdzie jak. Moim zdaniem wiara w tzw. „układ słoneczny” , jest wyborem diabła a odrzuceniem Boga. Bog od nas wiele nie wymaga, ale tkwienie w satanizmie to jak sabotaż.

        Wiem że wiele osób boi się powiedziec znajomym albo przyznac się że poznał NC, bo go wysylają od razu do lekarza 🙂 . Ja to juz jestem prawie oficjalnie pacjent psychiatryka, ( już minimum 7 razy wysylali mnie do czubków),albo klamca, oszust, perfidny klamca, faryzeusz, a sataniśtom piana ścieka ż pyska 🙂 . Jest to nauralna reakcja satanistów na osobę , ktora głosi prawdę.
        Nawet nie wiecie jak mnie to kręci :), to tylko poswiadczają taką postawą NC. 🙂 i w ten sposób wiele osób zwraca uwagę na NC, ktorzy wczesniej mieli te kwestię obojetną.

        Wlasnie dzisiaj przez wiedzę na temat NC + wiedza skąd sie wział uklad sloneczny na podstawie dziela Kopernika , wiemy kto jest satanistą. Znamy wroga ideologicznego i pytanie czy jestesmy w stanie „wypiąć się” z systemu diabelskiego. Jak dotąd werset z Objawienia 18;4 „wyjdzcie z niej moj ludu ” wielu traktuje że chodzi o wyjscie z religii. Nie za bardzo to zrozumienie jest odpowiedznie, ale lansowane jest przez wiele religii. Osoby ktore porzucają daną religię wchodzą do nastepnej, albo nie wchodząc zachowują poglądy juz utarte.
        Dlatego nie o takie wyjscie chodzi.
        To jest „narodzenie sie na nowo” , czyli wypiecie się z calosci systemu ideologicznego diabla i przyjeciu pogladów zgodnych z prawdą albo kroczenie szukając prawdy dochodząc do niej, gdzie wskazówka jak to robic jest w Jana 4:23. 4:24.

  3. „Na temat ksiezyca to nie mialem wyrobionego zdania ale ostatnio wiele osob pytało o te niewidoczną stronę ksieżyca no i jest wyjasnienie.”

    Gdzie jest to wyjaśnienie, bo najwyraźniej je przeoczyłem?

  4. Teraz to się z przyjemnością patrzy na ogromnie skomplikowany uklad ruchu planet. Ale już mozna odpoczac od satanistycznego ukladu slonecznego. Kiedyś to do tej astronomii oficjalnej mnie nigdy nie ciągnęło. Nic dziwnego 🙂

    A teraz jak sie ma takie filmy to juz jest innaczej.

  5. Ciągle mam problem z tą stellą, która jest źródłem światła.
    Jeśli w centrum jest Bóg, to on jest źródłem światła, energia „słoneczna” (przechodząca przez słońce które jest półmiskiem – przekaźnikiem) pochodzi wprost od Niego? Jeśli tak to Bóg musi ją dostarczać cały czas (cały czas słońce „świeci), jak do tego ma się zdanie „siódmego dnia odpoczął”?

    Ciągnąc temat dalej należałoby postawić kolejne pytanie: Bóg tworzy energię „słoneczną” a może nią emanuje? Czy ona pochodzi od Niego, czy bardziej z Niego (jest jakby Jego częścią)?

    • Kiedyś chyba pisałem na ten temat. W Starym Testamencie jest mowa że odpoczął od swoich dzieł na ziemi przy akcie stwarzania , mogl ustanowic takie mechanizmy w jądrze wszechświata że ono działa na zasadzie perpetum mobile , czyli wieczny silnik samonapedzający się i wtedy odpoczął. To w tym sensie. To te pytania mozna ruszyc na podstawie tylko wesetow , a to wymaga ich poszukania i wnioskow.

  6. Skąd Pan „wytrzasnął” taki silnik? Wszak podstawą niebocentryzmu jest to, że Bóg jest w centrum. No to teraz Bóg czy jakiś silnik? Taki mechanizm z perpetum mobile pasowałby raczej do zwolenników deizmu, w myśl których Bóg poustawiał przeróżne mechanizmy (prawa fizyki, ów teoretyczny silnik) a sam nie ingeruje w swoje stworzenie.

    W Mandalach chociażby czy innych przedstawieniach niebocentryzmu widać często w środku jakąś postać, czy twarz symbolizującą osobę (Boga), a nie jakieś urządzenie, mające dostarczać energię do Ziemi.

    • Istnienie „silnika” nie wyklucza jego istnienia w srodku jak na mandalach. Moze byc i „silnik” i moze On sam być zrodlem energii. Trzeba poszukac w wersetach . Jesli chodzi o deistow to oni nie uznają proroctw ST i NT a to swiadczy że Bog zawsze działął i kontrolowal sytuację i robi to do dzisiaj. Znajde chwile to poszukam wersety i bedziemy mieli konsensus.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s