redoctobermsz

Kto szuka ten znajdzie, a kto nie chce szukać to nigdy nic nie znajdzie

Niebocentryzm cz. 6, Efekt Lornetkowy / żyjemy wewnątrz ziemi

42 Komentarze

1

dalszy materiał dowodowy tematu:

Art bazowy: https://redoctobermsz.wordpress.com/2013/09/06/niebocentryzm-nowy-artykul/

http://www.rolf-keppler.de
http://www.weltbildfrage.de
http://www.innenweltkosmos.de
http://www.langw.de

Reklamy

42 thoughts on “Niebocentryzm cz. 6, Efekt Lornetkowy / żyjemy wewnątrz ziemi

  1. WitamW sumie to jak dotąd wszystko do mnie dociera i jest zrozumiałe dopóki chodzę po ziemi.Jak latam samolotem to też to wszystko ma sens bo wydaje się być niepodważalną prawdą. Jednak dręczy mnie problem gwiazd i konstelacji widzianych z kosmosu, w końcu są tam te wszystkie satelity w około marsa jowisza i innych, mamy zdjęcia i w ogóle to wszystko a ty twierdzisz że powyżej linii karmana nie widać gwiazd. rozumie że teleskopy z ziemi odzwierciedlają rzekomą projekcję jednak np. teleskop hubbla jest w przestrzeni i co w tedy jakie argumenty przyjąć za obaleniem tego przykładu ??

  2. Originally posted by loski9:

    np. teleskop hubbla jest w przestrzeni i co w tedy jakie argumenty przyjąć za obaleniem tego przykładu ??

    Powstaje ciekawe pytanie z tym i innymi tego typu teleskopami (jest jeszcze drugi w kosmosie). Dlaczego zostały tam umieszczone. A zostały by….obserwować jądro wszechświata, widziane z kosmosu-jest to bodajże największa tajemnica astronautyki. Drugim powodem jest "przebicie" się ponad linię Karmana, szkło nieba. Co do braku widoczności gwiazd w kosmosie to mamy 3 świadków , astronautów na konferencji prasowej , którzy o tym przed kamerami zaświadczyli- jest na forum zbawienie strona 22 bodajże., była to misja Apollo 11. Te foty gwiazd z kosmosu z Huble'a to lepsza obróbka komputerowa już istniejących fotografii gwiazd i plastyka komputerowa posiadających wybujałą wyobraznię artystów plastyków zatrudnianych przez NASA. Jeden z nich nawet dał wywiad co malował. Film jest na YT.

  3. Lord Steven Christ opublikował film z Twoimi materiałami.

  4. Originally posted by togarma:

    Lord Steven Christ opublikował film z Twoimi materiałami.

    Obejrzałem go, co prawda można powiedzieć że "przeleciałem". traktuję to jako ciekawostka w temacie. Jak widać temat i filmy stają się coraz bardziej powszechne za sprawą przetłumaczenia ich na język angielski. Przetłumaczył na j. angielski forumowicz na forum zbawienie pod nickiem "wiosna".Po zakończeniu serii polskojęzycznych filmów, mam zamiar te same filmy zrobić w języku rosyjskim.

  5. Nie wiem czy zoom optyczny,to to samo co efekt lornetkowy,ale spójrzcie:

  6. Nie chcę spamować ani nic takiego jednak nie mam gdzie tego wkleić a na forum zbawienie nie można się zalogować.To jest link do filmiku pokładu Columbii gdzie widać wyraźnie że widać gwiazdy i satelity w przestrzeni kosmicznej nawet w ciągu dnia jak mówi astronauta.http://video.abovetopsecret.com/video2466/Columbia_astronaut_reporting_seeing_stars/

    A tu z konferencji prasowej gdzie w prost zapytano ich czy widzieli gwiazdy i zaczyna się kręcenie po czym ten ostatni mówi krótko "ja pamiętam ze nie było ich wcale" ???Więc dla mnie temat gwiazd pozostaje nadal niewyjaśniony, jednak gnębi mnie to wręcz i będę kopał dalej. Najgorsze jest to że większość zdjęć pochodzi z NASA i to podważa wartość każdego materiału dowodowego.

  7. Originally posted by loski9:

    Nie chcę spamować ani nic takiego jednak nie mam gdzie tego wkleić a na forum zbawienie nie można się zalogować.To jest link do filmiku pokładu Columbii gdzie widać wyraźnie że widać gwiazdy i satelity w przestrzeni kosmicznej nawet w ciągu dnia jak mówi astronauta.http://video.abovetopsecret.com/video2466/Columbia_astronaut_reporting_seeing_stars/

    A tu z konferencji prasowej gdzie w prost zapytano ich czy widzieli gwiazdy i zaczyna się kręcenie po czym ten ostatni mówi krótko "ja pamiętam ze nie było ich wcale" ???Więc dla mnie temat gwiazd pozostaje nadal niewyjaśniony, jednak gnębi mnie to wręcz i będę kopał dalej. Najgorsze jest to że większość zdjęć pochodzi z NASA i to podważa wartość każdego materiału dowodowego.

    Widziałem ten film, gwiazdy poruszające się na tle ziemi???A te na tle nieba to dlaczego ich tak mało?, jest ich raptem kilka. A powinno być ich masa. Taki film to powoduje więcej pytań niż odpowiedzi. Niektórzy argumentują że to kwestia naświetlania matrycy aparatu fotograficznego i podają widok gwiazd z ziemi. Dodatkowo pokazują zdjęcie ISS z ziemi i twierdzą że też z ziemi ich nie widać bo to kwestia naświetlania-a w tym przypadku już nie podają że te foty ISS z ziemi robią ludzie którzy są współpracownikami NASA.Tego typu argumentacja tez powoduje kolejne pytania-czyżby NASA nie posiadała super światłoczułego sprzętu??? A co do wypowiedzi astronauty to moim zdaniem tam bylo kręcenie na całego, gdyby powiedział ze widział to padłoby pytanie czy widział na całej powierzchni?. A tak nie jest, bo mamy słynną czerń kosmosu, (ostatnio pytano mnie, co to jest ta czerń kosmosu) gdzie nie ma nic. Ta czerń występuje jako przestrzeń między horyzontem (takowy jest w kosmosie) a jądrem wszechświata (3000 km nad naszymi głowami) i tam te gwiazdy widać, zagęszczone na tym swoistym projektorze, który je wyświetla na linii Karmana (biblijny firmament) 100 km nad nami. Ale to jest największa tajemnica astronautyki dlatego osoby podpisujące cyrograf , nigdy tego nie ujawnią.Początkowo też uważałem że tych gwiazd w kosmosie nie widać, ale mnie naprowadził jeden z widzów, który spytał się o czerń w kosmosie, czym jest. Tu cały problem nie polega na tym czy je widać, czy ich nie widać ale gdzie je widać w kosmosie. A ujawnienie tego, że są, ale na jądrze wszechświata (projektor), spowodowało by kolejne pytania i ujawnienie faktu że żyjemy wewnątrz ziemi.

  8. Originally posted by togarma:

    Nie wiem czy zoom optyczny,to to samo co efekt lornetkowy,ale spójrzcie:

    Jak najbardziej jest to efekt lornetkowy szczególnie od 2.09 do 2.33.

    • No to dla czego tego efektu już nie ma między 3:05-3:22 ? W miarę zbliżania, napis na tym dużym statku transportowym powinien się wyłaniać ponad horyzont, a niestety tak nie jest. To że nie widzimy obiektów położonych nisko nad horyzontem, wynika z rozdzielczości optycznej oka. Będę strzelał i powiem, że wszystko co ma wielkość poniżej 3″ kąta jest rozmywane do t.zw. krążków Airy’ego i zlewa się z horyzontem. Zastosowanie teleskopu lub lornetki zwiększa rozdzielczość optyczną pewnie do 1″ i potrafimy rozdzielić już te obiekty od horyzontu. To tyle na temat „efektu lornetkowego”

      • Pomyliły ci sie minuty. Kto ci powiedzial ze nie jest?, Przyblizenie bylo zbyt szybko by twoje oko to zalapało. Dowodem efektu lornetkowego jako skutku odgietych do gory promieni swietlnych i ruchu drugiej soczewki , ktorej oko nie ma, a kamera ma , jest fakt ze na poczatku przed przyblizeniem duzego okretu w ogole nie widac na kamerze. To ruch drugiej soczewki powoduje ze widzimy to czego nie zobaczysz gołym okiem , Druga soczewka to nie matryca. Jak wyglada rozdzielczosc matrycy kamery ,to miales na poczatku kilku fot : jachtu zaglowego, kutra patrolowego i duzego okretu, ale jakos nic nie bylo widac, mimo powiekszenia cyfowego. Twoje zrozumienie zaklada ze promien swietlny idzie po prostej ale tak nie jest i na to nie ma zadnego dowodu. Dowody są ale na odgiecie promieni do gory , ktore mozna sparwdzic aparatem fotograficznym http://vimeo.com/84296169 a to o tajemnicy drugiej soczewki http://vimeo.com/84468809 . To nie jest kwestia rozdzielczosci bo miales juz podniesiony horyzont i widok jachtu , ktorego nie widac golym okiem a dzieki ruchowi drugiej soczewki aparatu go zobaczyłeś. To dopiero jest w temacie.
        Na ladach tez wystepuje efekt lornetkowy tylko nie jest tak spektakularny jak nad morzem.

  9. Informacje tu zamieszczone dają trochę do myślenia, jednak nie byłoby teori bez prób jej podważenia.Narazie kilka kwestii które mi się nasunęły1 Widok niepełnego księżyca "rogalik" skąd pochodzi cień na księżycu? Jeśli przesłaniałby go kosmos, to linia na księżycu z powodu różnic wielkości byłaby nieomal pionowa2 Jak wyjaśnić zaćmienie słońca?3 Jeśli słońce byłoby w położeniu jak na jednym z filmików, oświetlałoby znacznie więcej niż 50% wnętrza ziemi, do tego promienie odbite od lądów i morza oświetlałyby w tak dużym stopniu zacienioną część wnętrza ziemi iż praktycznie noc nie mogłaby istnieć.4 Sygnał radiowy nadany powiedzmy z odległości 10000km 1/4 obwodu globu, powinien bez przeszkód dotrzeć do oddalonego miejsca bez potrzeby użycia anten satelitarnych.5 Grawitacja, co powoduje iż utrzymujemy się na wewnętrznej powierzchni kuli, 1 obrót wokół osi na 24 godziny nie spowodowałby siły odśrodkowej.Pozdrawiam.

  10. 1. z powodu załamania światła-patrz niemieckojęzyczne www znajdują sie pod kazdym z filmow.2 jeszcze tematu nie badalem bo nie byl potrzebny, wg mnie jest to wyjasnione na w/w http://www.3. Na to nie masz dowodów ze jest wiecej niz 50% , poza tym jest odgiecie światła i to one powoduje ze mamy dzień i noc, gdyby nie odgiecie swiatła i powrót promieni do JW/NN to dzień byłby wiekszy od nocy. Ale tak nie jest.szczegóły tez mozna zobaczyc na w/w http://www.4. co ciekawe: " O wiele bardziej zastanawiający jest zjawisko załamywania, odbijania, pochłaniania i polaryzacjifal radiowych w jonosferze, która jak wiemy, zwykłe fale radiowe dość skutecznie zatrzymuje.Gdyby jednak taka fala przedostała by się jakimś cudem przez nią, to powinna ona rozproszyć sięgdzieś w przestrzeni kosmicznej, ale tak nie jest! Gdyby jednak już przeszła jakoś przez jonosferę,odbiła się od czegoś w próżni, to w drodze powrotnej powinna się ponownie odbić od niej ipolecieć z powrotem w kosmos a nie na Ziemie. Fale radiowe powracają zawsze na Ziemie wprzeróżnych odstępach czasowych (średnio 8/10 sek) jako tzw. echa radiowe.Fakt istnienia ech radiowych udowadniał wielokrotnie profesor Stoemer już w 1927 roku, o czympoinformował świat naukowy, który po odpowiednich eksperymentach fakt ten w 100%potwierdził." ten cytat rozwala oficjalny pogląd co do radiolokacji. Echo radiowe – to ….radar." Przyjmując, że teoria pustej Ziemi jest zgodna z rzeczywistością, można by to osiągnąć kierującantenę odpowiednio silnego urządzenia radiolokacyjnego nie w kierunku horyzontu ale w górę, wniebo. Fale radiowe dotarłyby wówczas do wewnętrznej powłoki pustej kuli ziemskiej, po czymzostałyby odbite w kierunku swego źródła dając echo, które przetworzone na obraz na lampieelektronopromieniowej, wskazałoby, co dzieje się w tym miejscu wklęsłej powierzchni Ziemi, wktóre antena została wycelowana."http://my.opera.com/red-october61/blog/2013/09/06/niebocentryzm-nowy-artykul5. Ziemia jest w całkowitym bezruchu, grawitacja jest utrzymywana przez silę eteru dociskającą nas do powierzchni ziemi. Eter oficjalnie nie istnieje. Ale jest patrz w/w artykuł i dokonania Nikoli Tesli- jest film na YT

    orza to na temat eteru: http://henperol1.salon24.pl/260393,eter-jako-wypelnienie-przestrzeni-kosmicznej

  11. co do 4Nie miałem na myśli wysyłania sygnału radiowego na wskroś/przeciwną stronę ziemi, ale po lini prostej pomiędzy powiedzmy z godziny 9 do godziny 6 (przyjmując zegar za wnętrze ziemi).~10000km dla fal radiowych/telewizyjnych w lini prostej to żaden problem, nie występują tu żadne przeszkody, więc i nie występują odbicia, pochłaniania przez jonosferę czy echa.

  12. 4. dlatego jest to kwestia mocy nadajnika to samo jest w ….radarach, to moc urządzenia decyduje o…zasięgu. Nie ma wtedy problemu krzywizny ziemi bo jej nie ma , sztucznie sie ją oblicza by zamydlic temat mocy i zasięgu jako funkcji tylko i wylacznie mocy urzadznia radarowego/radiowego. W tym doswiadczeniu jak pisalem tez na wskroś nie kierowano fal radiowych, tylko mniej wiecej tak jak piszesz.

  13. jesteśmy na polskim forum, odsyłanie do Niemieckojęzycznych www to jakieś nieporozumienie (dobrze, że nie na chińskie)1 Dlaczego księżyc świeci skoro jest po drugiej – ciemnej stronie. Dlaczego księżyc ma fazy? I skąd się one biorą?Heliocentryczne podejście wyjaśnia to w prosty sposób.Dodatkowo księżyc do ziemi jest zwrócony tylko jedną stroną, jeśli by był wewnątrz, to byłoby widać go w 100% – z godziny 9 jedną stronę, z godziny 3 drugą – przeciwną, z godziny 12 50%jednej strony + 50% drugiej.2 Bez wyjaśnienia regularnych zaćmień słońca nie ma sensu dalej badać tematu. Zaczyna się od rzeczy najprostszych i oczywistych.3 Nie masz dowodów że jest równo 50%a tu wstępny dowód na to że jest więcej – dorysowane promienie słoneczne do makiety z jednego z filmików:https://www.sugarsync.com/pf/D7316160_892_8173168484 Gdyby to była tylko kwestia mocy nadajnika, nie zawracano by sobie głowy wystrzeliwaniem satelit. Sam nawiązuję łączność satelitarną za pomocą nadajnika niskiej mocy – 13W (satelita na wysokości 1500km)Dla zainteresowanych tematem:"Stosunkowo łatwo zacząć eksperymenty od pracy z satelitami niskoorbitalnymi. Takim jest np. satelita AO-7, o orbicie przebiegającej na wysokości około 1500 km i czasie obiegu ok. 1 h 54 min. Możemy skorzystać z trybu pracy A lub B tego satelity. Częstotliwość nadajnika musi być równa częstotliwości uplink a odbiornika częstotliwości downlink satelity.Posiadacze niezależnych urządzeń na każde z pasm (np. nadajnik i odbiornik lub transceivery) oraz dwóch anten, mają sytuację komfortową a mianowicie, możliwość podsłuchu własnego sygnału (pełne BK). Umożliwia to dokładne wstrajanie się w korespondenta i korygowanie występującego efektu Dopplera, objawiającego się zmianą częstotliwości odbieranego sygnału, zależną od prędkości satelity względem nas.Teoretyczny zasięg łączności via AO-7 zależy od położenia orbity i obejmuje całą Europę, dużą część Azji, Bliski Wschód, pokaźną część Afryki, Grenlandię oraz fragment Kanady i USA Przeprowadzając łączności, nie potrzeba używać nadajników dużych mocy. Moc rzędu 10W i proste anteny zapewnią (szczególnie na CW), nawiązanie kontaktów z krajami Europy, Azji i Bliskiego Wschodu. Bardziej rozbudowane systemy antenowe (kierunkowe) przydadzą się do prowadzenia łączności dalekiego zasięgu, na orbitach z małym kątem elewacji."źródło http://sp9gkm.republika.pl/jakzacz.htmSkoro najprostsze rzeczy pozostają niewyjaśnione, po co się głowić nad eterami czy czarną materią, optyką, horyzontami itp.

  14. Originally posted by szudyflury:

    jesteśmy na polskim forum, odsyłanie do Niemieckojęzycznych www to jakieś nieporozumienie (dobrze, że nie na chińskie)

    Jak sie nie chce wniknąć w temat to po co dyskutować, te strony to tez materiał dowodowy. Checesz "pływac w obłokach" na temat kosmosu o ktorym sie tylko wie z …NASA a po takim filmie :

    to wiarygodnośc spada do zera. Originally posted by szudyflury:

    2 Bez wyjaśnienia regularnych zaćmień słońca nie ma sensu dalej badać tematu. Zaczyna się od rzeczy najprostszych i oczywistych.

    Własnie od najprostszych rzeczy trzeba zacząć i to takich co sam mozesz sprawdzić. A jak nie chce sie to: masz naukowy dowod : geodezja w cz. 2 niebocentryzmuponad to jest krzywa swiatla ktorą mozesz potwierdzic nawet …. swoim aparatem fotograficznym. W ten sposób potwierdzasz doswiadczenie Martina i Hohennera.To nie wszystko, ale jak juz chcesz na temat ksiezyca to jest to na tych stronach niemiecko-języcznych których unikasz.http://www.rolf-keppler.de/mond1.JPGhttp://www.rolf-keppler.de/mond2.JPGhttp://www.rolf-keppler.de/mond3.jpgtreść: Fazy ​​księżyca , zaćmienia Księżyca i zaćmienia słońca .Fragment z książki pustej ziemi teorii Johna Longa , strona 249Fazy ​​księżyca , zaćmienia Księżyca i zaćmienia słońca : http://www.rolf – keppler.de Nasz Rysunek nr 48 pokazuje księżyc w różnych fazach . W nowiu uderza mu światło pionowo od wewnątrz od tyłu . Stroną do powierzchni ziemi jest ciemno .Półksiężyc występuje, gdyksiężyc jest trafiony przez światło krzywych z boku.Przy pełni księżyca ,księżyc otoczony jest ze wszystkich stron ( nawet z tyłu ) z powodzi powrót do Erdweltmitte ( tył) wieczne światło .W fazie interwencyjnym połowa jest zawsze oświetlona przez światło krzywych .Światła wysyłanego przez światło księżyca świeci z kolei ponownie w znanych lekkich krzywych na powierzchnię , tak że widzimy księżyc w pierwszym i ostatnim kwartale w słynnym kształcie półksiężyca . ( Patrz rysunek nr 49 )Między naszym iKopernika wyjaśnienie jest zresztą w niniejszym dokumencie, nie ma różnicy .Należy zauważyć, że rysunek nr 48 stanowi jedynie część świata naziemnej .Księżyc w pełni był – rysowane dwukrotnie – z powodu reprezentowania zaćmienia na tym samym rysunku .Wystarczy tylko wspomnieć , że ze wszystkich stron odcinek pozostajetaka sama. Krzywe te kreślone lekkie zatem spotkać niemal na każdym strony piłkę na pełni księżyca , więc prawie wszystkie strony oświeca . Księżyc na rysunku oświetlenie nr 49Światła wysyłanego przez światło księżyca świeci z kolei ponownie w znanych lekkich krzywych na powierzchnię , tak że widzimy księżyc w pierwszym i ostatnim kwartale w słynnym kształcie półksiężyca .Jeśliksiężyc jest dokładnie naprzeciwkosłońce w świecie naziemnej , to musi przejść przez lightless nocy kanał w kształcie lejka , która nie jest osiągnięta przez światła krzywych .Kanał ten w nocy , ponieważ światło krzywe są płynnie zakrzywione ze wszystkich stron, okrągły.Te punkty księżyca , że przez to lightless kanału nie będzie oświetlony , tworząc wrażenie okrągłego cienia jest utworzona i jest interpretowany przez Kopernikanern jako " cień Ziemi . "Czy księżyc aż przez ten kanał w nocy , więc mamy całkowite zaćmienie Księżyca .Księżyc , a następnie muszą być w obliczu dokładnie słońce. Jeśli tak daleko w bok , że porusza się wyłącznie na części kanału noc , więc jestczęściowe zaćmienie .Że nie mamy co miesiąc zaćmienie Księżyca występuje, ponieważKsiężyc zwykle nieco z boku na kanale nocy porusza przeszłość .Na rysunku nr 48 można zobaczyć obok nocnego ziemi świata ( czarny ) znie- wzruszony kanału nocnego światła w nim krzywe i zaćmieniu księżyca.Zaćmienie nie inaczej wyjaśnić, jak Kopernika. Jeśliksiężyc jest dokładnie pomiędzy Słońcem a powierzchnią Ziemi , więc mamy całkowite zaćmienie Słońca . Jeśli idzienieco obok stron , więc jestczęściowe zaćmienie Słońca . Jeśli on nadal trwa poprzecznie vorbeigellt tak , że już nie blokujesłońce , więc mamy tylko nowy księżyc.to jest tłumaczenie z google……………………..Originally posted by szudyflury:

    a tu wstępny dowód na to że jest więcej – dorysowane promienie słoneczne do makiety z jednego z filmików:https://www.sugarsync.com/pf/D7316160_892_817316848

    Dalczego nie jest to dowód;1. to klasyczny wymysł niezgodny z rzeczywistoscią. Promień swietlny idzie po krzywej tak jak ja narysowałem a nie jak Pan po prostej.My widzimy po prostej ale tak jak pozwala krzywa swiatła.To są podstwowe rzeczy i od nich nalezy zaczać a po tem rysować.Kłania sie film nr. 4

    a dokladnie ten :

    grafika z 1 min. 20Co do przebiegu fal radiowych to nawet nie wiemy jaki wplyw na nie ma szklana Linia Karmana bo oficjalnie ona nie istnieje, jedyne co masz na jej temat to w Biblii ze jest firmament. Ale zrobie film. Co ciekawe twoje satelity w ….termosferze i teleskop Huble'a mają taką temperaturę jak te kęsy stali w…hucie jak na focie: https://lh3.googleusercontent.com/-d8on1BEgZho/UqoB4Dzs9sI/AAAAAAAAAK8/422hjF3-GJk/w506-h339/wal.jpgPoczytaj o termosferze. Oczywiscie zaczynamy od ….podstaw.

  15. Co ciekawe, moje satelity (te najniższe) latają na wysokości 1500km.Więc nie w Termosferze (85-690km) jak Pan sugeruje, a w Exosferze (690-1000km) czyli 800 kilometrów powyżej. Oczywiście Panie Mariuszu, zaczynamy od …podstaw.https://www.dropbox.com/s/f7pmtds4brgfak2/Atmosphere_layers-es.svg.pngSposobem na poradzenie sobie z temperaturą nagrzewających się elementów satelity jest jej rotacja, dzięki temu elementy schładzają się w jej cieniu (nienasłonecznionej stronie). Dodatkowo powierzchnię satelit okłada się błyszczącą folią która odbija słoneczną radiację cieplną oraz używa specjalnych farb (chłodzenie pasywne) oraz używa się również radiatorów termicznych (chłodzenie aktywne) oraz minimalizuje się powierzchnię wystawioną na działanie promieni słonecznych.Ja nawiązuję łączność – nie są to fale odbite od czegoś tam, na moją satelitę muszę czekać i uzyskuję łączność TYLKO w czasie jej przelotu. To dowodzi jej istnienie i możliwość nawiązywania z nią łączności.Słońce jest kulą i emituje promienie dookoła i nawet jeśli biegłyby po łuku, to i tak odgięłyby się na drugą półkulę.https://www.dropbox.com/s/p9ty4gcsm0ddi07/slonce2.jpg?m=Księżyc – jego ciemną stronę byłoby widać używająć teleskopów (jak pisalem wczesniej obserwujemy z godziny z różnych punktów 9,12, 3), a jednak księżyc obserwowany W TYM SAMYM CZASIE z godzin "9,10,11" "12" "1,2,3" jest zwrócony do obserwatorów tą samą stroną. Woow!.https://www.dropbox.com/s/hm3rek1w4oc3p1f/moon-8.jpg?m=Dodatkowo każde przejście księżyca powoduję pływy, dlaczego słońce takowych nie robi skoro tak samo jak księżyc krąży wewnątrz ziemi? Biblia? "Tonący brzytwy się chwyta" na poparcie swoich tez.Kosmosem nie zajmuje się tylko Nasa Panie Mariuszu, a tysiące badaczy. Swoją drogą Nasa niejako ponownie odkrywa to o czym Sumerowie już wiedzieli przed 6 tysiącami lat.Andrzej

  16. w Exosferze (690-10000km) miało być, nie 1000, litetówka 😉

  17. Witam!Panie Mariuszu, z ogromnym zainteresowniem przelądam tego bolga.Gratuluję odwagi, pracowitości i dociekliwości.Daleko człowiekowi jeszcze do zrozumienia całej prawdy, choć w naszych (ostatnich) czasach ogromnie wzrasta poznanie.W załączeniu link do ciekawego wykładu w przedmiotowym temacie.http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&cad=rja&ved=0CC8QFjAA&url=http%3A%2F%2Fchfpn.pl%2Ffiles%2F%3Fid_plik%3D446&ei=hEywUtimKMWM4wSf0YDwDw&usg=AFQjCNG5km-oRe8hlFs87Sak23–M0_kNw&sig2=6f5Im17TUmaNQtQvblR1qQ&bvm=bv.57967247,d.bGEPozdrawiam

  18. Witam . Zarejestrowałam się specjalnie aby móc zadać moje pytania odnośnie tego abstrakcyjnego (jak widzę dla wielu) tematu . Moja pytanie do autora . Nie wiem w jakim wieku jest autor tego bloga zatem ośmielę się mówić do niego per ty .1 . W innym wpisie na tym blogu piszesz o tzw "szkle nieba" (z czego się składa ) : "Z kryształów krzemu (pył przezroczysty) który jest w równowadze z eterem. Statki kosmiczne ten pył przelatują jak lecą w kosmos".Skąd wiesz ze akurat z takich pierwiastków składa się te "szkło nieba" ? Pobierałeś jego próbki czy co ? Drugie pytanie. 2. Na forum zbawieniecom.fora.pl piszesz / piszecie ze (cytowanie nie dokładne ale sens zachowany) Bóg stworzył wewnętrzną ziemię i znajduje się w jej centrum a Watykan kupił sobie teleskop który nazwał Lucyfer (?) aby móc obserwować Boga i anioły /demony jak walczą z Bogiem . Więc pytam , jakim cudem ludzie z ziemi mają niby możliwość obserwować istoty duchowe ? Jest to jakieś nieporozumienie skoro w KS. Wyjścia 20 Bóg mówi do Mojżesza : "Nie będziesz mógł oglądać mojego oblicza, gdyż żaden człowiek nie może oglądać mojego oblicza i pozostać przy życiu" . Poza tym istoty duchowe są nie widzialne . Trzecie pytanie 3. Twierdzisz/twierdzicie ze żyjemy w wnętrzu ziemi a w jej centrum jest niebiosa niebios i tam mieszka sobie Bóg w odległości 3000 tys kilometrów od nas. Jakim cudem tą odległość policzyłeś ? Czwarte pytanie 4. Czy nie uważasz ze teoria pustej ziemi w której wnętrzu żyją ludzie i sam Bóg umniejsza jego chwałę ? Twierdzicie ze Bóg nie stworzył tyle planet , nie stworzył naszego układu słonecznego , drogi mlecznej , planet , gwiazd , naszej i miliardów innych galaktyk , i inne cuda jak czarne planety czy ciemną materie a być może także multi światy (wieloświaty) i jeszcze inne cuda które na pewno z czasem odkryjemy .W zamian mówicie ze Bóg stworzył zaledwie jakąś wydmuszke (wokół siebie) i usadowiwszy się w centrum stworzył ludzi i jakies kamyki krążące na bardzo małym obszarze . Czy Boga według was stac jedynie na tyle ?Piąte pytanie 5. Negujecie grawitacje / przyciąganie ziemskie dając jako zamiennik siłe eteru ( piszę z pamięci więc jak coś to mnie popraw) która to pochodzi z centrum , srodka wnetrza ziemi czyli pochodzi z niebios nieba (?) I owy eter pcha nas do ziemi a nie przyciąga grawitacja . Tak ? To w takim razie co z stanem nieważkości ? Nie istnieje ?Szóste 6 Jako dowód na wklęsła ziemie dajecie pomiary za pomocą lornetek , aparatów kamer itp .owe pomiary dają odległość max 6 km tak? Nie jestem specjalistką w tych sprawach ale , czy taka odległość nie jest zbyt mała względem obszaru / powierzchni kuli ziemskiej (jej obwodu czy jak to okreslic ) ? Chodzi o to ze kula ziemska nie jest idealną kulą a na jej powierzchni przecież występują niziny , doliny , wzgórza , góry , spady itp . Siódme pytanie 7. Jeśli firmament nieba to projektor który wyświetla nam te wszystkie gwiazdy i planety które można obejrzeć przez teleskopy i lunety to oznacza że Bóg jest …oszustem ? To tyle . Będę wdzięczna za odpowiedzi . Dzięki .

  19. Originally posted by szudyflury:

    Biblia? "Tonący brzytwy się chwyta" na poparcie swoich tez.

    Spokojnie , nie tedy droga to ze nie uznajesz czegoś to nie znaczy ze masz rację w tej kwestii. Wlasnie robie film o linii Karmana "szkle nieba". Na sofistyczne zwroty w/w tu nie ma miejsca.Originally posted by szudyflury:

    Sposobem na poradzenie sobie z temperaturą nagrzewających się elementów satelity jest jej rotacja, dzięki temu elementy schładzają się w jej cieniu (nienasłonecznionej stronie). Dodatkowo powierzchnię satelit okłada się błyszczącą folią która odbija słoneczną radiację cieplną oraz używa specjalnych farb (chłodzenie pasywne) oraz używa się również radiatorów termicznych (chłodzenie aktywne) oraz minimalizuje się powierzchnię wystawioną na działanie promieni słonecznych.

    To co piszesz jest sprzeczne z kęsem stali ktory podałem w poprzednim poscie gdzie temp. kęsa stali dochodzi do 1500 stopni C. A to są dane oficjalne. Dla mnie nie ma problemu że one sobie latają w środku ziemi, mogą sobie latać ale istnienie oficjalnych danych dotyczących termosfery przeczy ich istnieniu, pytanie tutaj co jest lipą? , oficjalne dane czy istnienie satelitów?, jedno wyklucza drugie. Dla niebocentryzmu to jest drugoplanowy problem, albo żaden.Originally posted by szudyflury:

    Ja nawiązuję łączność – nie są to fale odbite od czegoś tam, na moją satelitę muszę czekać i uzyskuję łączność TYLKO w czasie jej przelotu. To dowodzi jej istnienie i możliwość nawiązywania z nią łączności.

    Właśnie dałeś dowód….niebocentryzmu. Jak satelita oddala się od ciebie to tracisz łączność. Dlaczego tracisz?, bo prędkość fali EM w kosmosie nie jest stała. To jest tylko i wyłącznie fizyczne założenie że jest stała i nawet nikt sie nie pofatygował ją zmierzyć w kosmosie. Przyjeto to za pewnik. Satelita tak daleko sie od ciebie oddala ze tracisz z nim laczność nie ze wzgledu na znikanie za horyzontem ale z powodu zmiennosci fali EM w kosmosie. Działa tu zasada transformacji przestrzeni. http://www.langw.de/ Kwestia księżyca jest opisana w artykule ktory przedrukowałem z http://www.rolf-keppler.de wystarczy sie wczytać, albo poszukac oryginalny tekst. Niezaleznie było to walcowane Szklana linia karmana moze być tez czynnikiem wplywajacym na lacznośc z satelitami ale o tym nie wiemy w jakim stopniu.Tego nam nikt nie powie z agencji kosmicznych.Jeszcze jedno; nie ma orbity geostacjonarnej albo nizszej 10 tys km.:dowod: geodezja cz 2.

  20. WitamSzudyflury ma rację – trzeba zacząć od wyjaśniania podstaw, od spraw „najprostszych”…Na stronie internetowej Rolfa Kepplera pojawiła się ostatnio możliwość bezpłatnego skopiowania treści antykwarycznej książki Johannesa Langa pt. „Das neue Weltbild der Hohlwelttheorie” (w formacie Word i pdf), wydanej po wojnie, tuż przed śmiercią Autora. W części drugiej tej książki: http://www.rolf-keppler.de/johanneslang2teil.pdf na stronie 105 (tekstu pdf) Johannes Lang przedstawia poglądowe rysunki/obliczenia podważające realność orbity/elipsy obiegu Ziemi wokół Słońca i orbity/elipsy Księżyca wokół Ziemi i zarazem Słońca. Niestety ja za jego tokiem rozumowania jakoś nie nadążam i wydaje mi się, że popełnił on w tych obliczeniach jakieś błędy. Jeśli jednak tych błędów nie popełnił, to wówczas jego obliczenia ze strony 105, zaczynające się od słów: „Weiterhin will ich versuchen, dem Leser die Tatsache, dass die riesigen kopernikanischen Ellipsem keine Realität …” i poglądowe rysunki nr 11 i 12 ze strony 106, są niesłychaną REWELACJĄ i prawdziwa bombą, dzięki której można totalnie obśmiać teorię kopernikańską i jej wyznawców.Czy ktoś z czytelników lub Pan jest w stanie prześledzić jego tok rozumowania, przedstawiony na zaledwie kilku stronach (105-107)?PS. Szudyflury, napisałeś, że „dodatkowo księżyc do ziemi jest zwrócony TYLKO JEDNĄ stroną”.Też tak do niedawna sądziłem, ale wydaje się to być nieprawdą – patrz wyjaśnienia austriackiego inż. Joanna Dolanskiego (http://www.evolver.at/stories/Hohlwelt_Folge00_Vorwort/ rozdz. III, pkt.9 i rozdz. XXI), który twierdzi, że nierzadko księżyc „przybywający” (http://pl.wikipedia.org/wiki/Faza_Ksi%C4%99%C5%BCyca) jest widoczny z półkuli północnej – zwłaszcza wtedy, gdy jest na niebie od południa, ze stroną oświetloną PRAWĄ, w tym samym czasie z półkuli południowej jest widoczny ze stroną oświetloną LEWĄ, a na równiku w tym samym czasie jest widoczny z oświetloną stroną DOLNĄ. Zjawisko to z punktu widzenia teorii wklęsłej Ziemi (niebocentryzmu) jest całkowicie zrozumiałe – patrz rys.: http://www.evolver.at/static/storyImages/14453/abb6-klein.jpg

    https://redoctobermsz.files.wordpress.com/2014/08/mond.jpg?w=700&h=mond

    Mało naukowców podobno o tym fakcie wie, więc tutaj otwiera się ogromne pole do popisu dla manipulatorów (tzn. z Ziemi można sfotografować Księżyc od przeciwnej (rzekomo zawsze ciemnej) strony i „sprzedać” potem takie zdjęcia frajerom jako zrobione z kosmosu, satelity itp.)Pozdrawiam

  21. Originally posted by kastelka:

    Witam . Zarejestrowałam się specjalnie aby móc zadać moje pytania odnośnie tego abstrakcyjnego (jak widzę dla wielu) tematu . Moja pytanie do autora .

    1. próbki same spadają nazywają się… tektyty. Jakoś pobieżnie poczytałaś na forum o szkle nieba. Na ten temat robię film obecnie.2.To jest pobożne życzenie Watykanu , tak samo umiejscowienie teleskopu Hubl'eya w kosmosie. Moga tam miec specjalne technologie do tego typu obserwacji – ale nie optycznych. Optycznie nie zaobserwujesz istot duchowych, ale to juz ich problem , nie niebocentryzmu.3. Jest to odleglość szacunkowa podana przez badaczy tematu. Ja osobiscie to tu nie widzę problemu jeśli ta odleglosc jest wieksza albo mniejsza. Ważne że jest niebiosa niebios, czyli jądro wszechświata. A to juz jest problem dal wielu.4. Nie mam z tym żadnego problemu. Raczej dodaje chwały dla prawdomównosci Boga a jego słowo, Stary testament w przekladzie Septuaginty staje sie o wiele bardziej wiarygodne. Niebocentryzm stawia na piedestał własnie ten przekład Starego Testamentu. Bedzie ekstra film na ten temat.5. Grawitacja polega na sile eteru dociskającej do powierzchni ziemi. Poniżej linii karmana jest jego więcej a najwięcej przy ziemi a powyżej mniej i stąd nieważkość w słynnym kosmosie i do tego mamy nośnik wszystkiego czyli eter. Oficjalnie w kosmosie jest próżnia kosmiczna-blef.6. nie dla tylko 6km jest na to nawet dowod naukowy:

    , niezależnie od tego istnieje efekt lornetkowy i nawet bez niego widzimy na odleglość 263 km , Pireneje z Lazurowego Wybrzeża Francji.

    7. Mały błąd: firmament to ekran, szklana linia Karmana, projektor to Niebiosa Niebios. To diabeł jest oszustem bo tak ustawił swój świat że sie nie mowi prawdy o firmamencie, o tym ze zyjemy w srodku ziemi, to nie Bóg jest winny temu ze astronomowie ogladają gwiazdy na linii Larmana 100 km nad głowami. Tak im wmówiono im ze żyją na zewnątrz ziemi a kosmos jest nieskonczony. Dla kontrastu w Biblii kosmos przyrównano do… namiotu, ktoty ma początek i koniec. Izajasza (22) Ten, co mieszka nad kręgiem ziemi, której mieszkańcy są jak szarańcza, On rozciągnął niebiosa jak tkaninę i rozpiął je jak namiot mieszkalny. (BT)drugi werset : Hioba 22;14 (14) Obłoki są skrytością jego, iż nie widzi, a po okręgu niebieskim przechadza się.Mamy kosmos jako namiot i jako okrąg. Gdzie tu ….nieskończoność? I kto tu jest oszustem? To tak w skrócie, będzie ekstra film na temat niebocentryzmu w Biblii. Abstrakcja jest wtedy kiedy nie ma dowodów a tu ich jest full wypas. Problem polega na tym, że wielu na dowody patrzy jak przysłowiowe "woły na malowane wrota…" 🙂

  22. "ciemna strona księżyca"http://pl.wikipedia.org/wiki/Niewidoczna_strona_Księżyca"brzegi odwróconej strony (łącznie ok. 18%) mogą być obserwowane z Ziemi, ale tylko pod małym kątem, co utrudnia rozpoznawanie rzeźby terenu. Odwrotna strona Księżyca pozostawała praktycznie nieznana do czasu lotów sond kosmicznych."- odpowiedź na pytanie "czemu słońce nie wywołuje pływów" oczywiście pominięta, mało tego, skoro grawitacja nie istnieje tylko eter, skąd w ogóle biorą się pływy, które są zgodne z obiegami księżyca?"Właśnie dałeś dowód….niebocentryzmu. Jak satelita oddala się od ciebie to tracisz łączność. Dlaczego tracisz?, bo prędkość fali EM w kosmosie nie jest stała."- Właśnie przyznałeś, że moja satelita jednak lata i o dziwo nie roztapia się i nie wygląda jak owy kęs stali w hucie.

  23. Originally posted by szudyflury:

    brzegi odwróconej strony (łącznie ok. 18%) mogą być obserwowane z Ziemi

    – Tak twierdzi Wikipedia. W tejże Wikipedii przedstawiono poszczególne fazy Księżyca występujące między tzw. „nowiem” (1) a „pełnią” (5): http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/0/07/Waxing_Moon_slides.jpg/300px-Waxing_Moon_slides.jpgKsiężyc „przybywający” to fazy 2, 3 i 4. Oświetlenie na Księżycu zaczyna się od prawej/wschodniej strony i podczas kolejnych faz powiększa się – jest to zjawisko obserwowane przez ziemskiego obserwatora z półkuli północnej. Tu jest piękna animacja: http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/c/c0/Lunar_libration_with_phase2.gif/200px-Lunar_libration_with_phase2.gifJohannes Dolański twierdzi, że to samo zjawisko – ale z oświetleniem w odwrotnej kolejności – z lewa na prawo! – można czasami obserwować w tym samym czasie z półkuli południowej. Jaką stronę Księżyca widzi wtedy obserwator? – Przeciwległą!Więc jakież to jest 18%, które mamy możliwość podejrzeć i to jeszcze pod małym kątem?Na logikę mamy trzy możliwości interpretacji:1) są dwa Słońca różnie oświetlające Księżyc, a to z prawa na lewo, a to z lewa na prawo, co zakrawa na absurd2) J.Dolanski kłamie3) Wikipedia kłamieOriginally posted by szudyflury:

    czemu słońce nie wywołuje pływów

    Żaden rozsądny naukowiec tak nie twierdzi. Od dawna wiadomo, że przypływy i odpływy są ściśle skorelowane z ruchami Księżyca i Słońca. Najwyższe stany wód podczas przypływów są obserwowane zawsze tylko wtedy, gdy Księżyc jest w „nowiu” (tj. wg klasycznej astronomii wtedy, gdy znajduje się między Ziemią a Słońcem) bądź w „pełni” (tj. gdy znajduje się w opozycji). Tak więc i Słońce i Księżyc oddziaływują na przypływy/odpływy, jednak Księżyc w sposób ewidentnie bardziej namacalny/zauważalny.Przypływy występują dwukrotnie w czasie doby (każdy przypływ i odpływ trwa po około 6 godzin). Stąd rodzi się pytanie, dlaczego dwukrotnie, jeśli Księżyc na okrążenie Ziemi potrzebuje aż 28 dni?Mało ludzi zna fakt, że przypływ występuje nie tylko w tej części Ziemi, która jest zwrócona w kierunku Księżyca, ale w tym samym czasie zjawisko przypływu o prawie tej samej skali ma miejsce na przeciwległej do Księżyca stronie Ziemi. Patrz:http://www.weltbildfrage.de/ebbe1.jpgKonia z rzędem temu, kto jest w stanie wyjaśnić to zadziwiające zjawisko natury samą tylko „siłą przyciągania”, wywieraną rzekomo przez maleńki Księżyc na wielką Ziemię.Na dodatek sporo innych bardzo osobliwych faktów towarzyszy pływom: Na przykład wokół wielu małych wysp na Pacyfiku, gdy Księżyc znajduje się dokładnie ponad nimi, poziom wody znacznie się obniża, tak jakby Księżyc wypierał wodę oceanu na boki. Jak to wytłumaczysz? „Przyciąganiem”, „grawitacją”, „bezwładnością”?-Dlaczego największe przypływy mają miejsce w północnych i południowych szerokościach geograficznych (Chile, Argentyna, Francja, Anglia itp.), a nie na równiku, do którego i Słońcu i Księżycowi jest najbliżej?PS. Jeśli chodzi o temperaturę rzędu 1500 st. Celsjusza, która powinna stopić stalową konstrukcję rakiety tudzież satelity, to wydaje mi się, że kontrargument Autora blogu jest mało przekonujący, choćby z tego względu, że ów „stalowy kęs” przemyka przez „troposferę” w oka mgnieniu, a nie pozostaje tam przez długi czas. Inna sprawa to wysokość przelotu satelit komunikacyjnych nad powierzchnią Ziemi: jaką mamy pewność, że to jest 1500 km, a nie np. 50 lub 70 km? Przecież nikt z nas nie jest w stanie tej informacji zweryfikować. Wypada nam tylko wierzyć: albo w jedno albo w drugie.

  24. "Tak twierdzi Wikipedia"Wikipedia nic nie twierdzi, tylko zawiera streszczenie informacji zawartych w publikacjach naukowych, patrz przypisy."Stąd rodzi się pytanie, dlaczego dwukrotnie, jeśli Księżyc na okrążenie Ziemi potrzebuje aż 28 dni?""Mało ludzi zna fakt, że przypływ występuje nie tylko w tej części Ziemi, która jest zwrócona w kierunku Księżyca, ale w tym samym czasie zjawisko przypływu o prawie tej samej skali ma miejsce na przeciwległej do Księżyca stronie Ziemi. Patrz:http://www.weltbildfrage.de/ebbe1.jpgKonia z rzędem temu, kto jest w stanie wyjaśnić to zadziwiające zjawisko natury samą tylko „siłą przyciągania”, wywieraną rzekomo przez maleńki Księżyc na wielką Ziemię."Tu jest to świetnie wyjaśnione. (Autorowi należy się obiecany koń ;))http://fri.info.pl/skad-sie-biora-plywy/"Tu jest piękna animacja: http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/c/c0/Lunar_libration_with_phase2.gif/200px-Lunar_libration_with_phase2.gifJohannes Dolański twierdzi, że to samo zjawisko – ale z oświetleniem w odwrotnej kolejności – z lewa na prawo! – można czasami obserwować w tym samym czasie z półkuli południowej. Jaką stronę Księżyca widzi wtedy obserwator? – Przeciwległą!"Jaką przeciwległą? toć to ciągle ta sama strona!Widać to na tej pięknej animacji, to jest ciągle jedna i ta sama strona księżyca – wystarczy przyjrzec się rozmieszczeniu kraterów. (jeśli idzie o strony księżyca, to nie ma znaczenia czy z lewego czy prawego boku zacząć by go oświetlać, i tak ciągle widać tylko stronę skierowaną ku ziemi, strony tylnej nigdy nie widać)Pan Dolański twierdzi, ale cóż ma na potwierdzenie swoich twierdzeń?apropo eteru, jeśli to on wypiera nas ku ziemi, to czyż obiekty o większej powierzchni nie byłyby wypierane z większą siłą? – a tak nie jest. – Jabłko choć większe, jest lżejsze od o wielokrotnie mniejszej ołowianej kulki.- W pionowej studni w wydrążonym bocznym korytarzu (90stopni)eter wypychałby przedmioty w bok a nie w dół. (tak jak woda gdyby ją tam strumieniem wpuścić).

  25. Originally posted by red-october61:

    1. próbki same spadają nazywają się… tektyty. Jakoś pobieżnie poczytałaś na forum o szkle nieba. Na ten temat robię film obecnie.

    1 . Jak powiązałeś tektyty z szkłem nieba ? 2. Zatem Watykan nie zobaczy aniołów ? To w takim razie po co buduje teleskop . Przecież Watkan to księżna , duchowni i teologowie i profesorowie którzy analizują i badają biblie przez większą cześć swojego życia . To uczeni w piśmie . Więc maja oni przecież wiedze o bibli i naukach tam zawartych . Byc może nawet wiedzę większą niż ktokolwiek gdyż podobno Watykan ma w swoich tajnych archiwach starożytne zwoje które duchowni ukrywają z racji zawartych tam informacji . Więc ich wiedza jest większa niż nasza . W takim razie na co teleskop na duchy? Zatem musi chodzić o coś innego . 3. Załózmy ze wasza teoria jest prawdą . Ziemia to pusta kula a my mieszkamy wewnątrz , to przykładowo : jestem supermenką , jeżeli teraz wzlecę w powietrze , i lecąc w lini prostej dotrę do atmosfery , następnie do stratosfery i dolecę do szkła nieba , następnie cały czas lecąc w lini prostej dotrę do niebios nieba , wlęcę tam i wylecę drugą stroną (cały czas lecę w lini prostej ) . Następnie docieram do szkła nieba , stratosfery itd i docieram z powrotem na ziemię tyle ze po przeciwnej stronie od startu?4. Ale to by wynikało ze ludzie wymyślając te wszystkie rzeczy są bardziej kreatywni niż Bóg ? 5.Według oficjalnej nauki zródłem grawitacji jest jądro danej planety.A co jest źródłem owego eteru który pcha nas do ziemi? 6. Ale mi chodzi o to : http://www.zbawieniecom.fora.pl/sekcja-priorytetowa,29/wewnetrzny-kosmos-czy-mieszkamy-we-wnetrzu-ziemi,1583-60.html gdzie pisze o promie oddalonym o 5,5 km oraz o tym (post i zdjęcia z kaczką w roli głównej) : http://www.zbawieniecom.fora.pl/sekcja-priorytetowa,29/wewnetrzny-kosmos-czy-mieszkamy-we-wnetrzu-ziemi,1583-225.html czy też : http://www.zbawieniecom.fora.pl/sekcja-priorytetowa,29/wewnetrzny-kosmos-czy-mieszkamy-we-wnetrzu-ziemi,1583-315.html zdjęcia z jachtem . Jak na tak małej przestrzeni / odległości (kilku km) jesteście w stanie wykazać wklęsłość ziemi (ze ziemia sie podnosi) ? Przecież to absurd . 7. Ale patrz : http://www.national-geographic.pl/aktualnosci/pokaz/polak-odkryl-nowa-planete/ Jeżeli projektor to Niebiosa Niebios a ekran to szklane niebo i projektor emituje obraz wszechświata , miliardów planet , gwiazd , pozasłonecznych galaktyk i tak dalej , oraz emituje obraz planety PH2-b którą odkrył Polak (która według waszej teori nie istnieje ) to jednak wychodzi na to ze Bóg który emituje nam nie istniejące rzeczy jest oszustem.8. Jesli żyjemy w wnętrzu ziemi i w nim jest również słonce które generuje ciepło , to czy nie poiwnien nastąpic w zamkniętej kopule efekt przegrzania ?9. Co jest po za ziemią ? Jesli teraz bym zaczęła kopać w ziemi, gdzie się dokopię (nie ma znaczenia co stanie mi na drodze) ?

  26. Pan Pasikowski, na którego się powołujesz, który za pomocą żonglerki wzorami matematycznymi próbuje udowodnić wniosek, że pływy ziemskie od strony Księżyca są wywołane jego grawitacją, a pływy po przeciwległej stronie Ziemi li tylko siłą odśrodkową „kołysania” bączka, jakim jest Ziemia, wcale mnie nie przekonał i nie dostanie ode mnie konia z rzędem. Podejrzewam, że gdyby mu sypnąć do sakiewki trochę monet, to z całą pewnością na podstawie danych demograficznych Niemiec sprzed wojny, wytrzymałości stali konstrukcyjnej pistoletów maszynowych i prędkości pocisków wystrzeliwanych pod kątem nie mniejszym niż 15 stopni, przy założeniu, że lufy karabinów niemieckich grzeją się do czerwoności dopiero po 45 minutach i co drugi żołnierz rosyjski nosił karabin na sznurku, a co trzeci miał dziurawe gacie, mógłby obliczyć straty rosyjskie z dokładnością nie mniejszą jak 2%, i to dla dowolnego okresu II wojny światowej.A teraz poważnie. Gdy Księżyc przechodzi dokładnie nad wyspami oceanicznymi, czyli tam, gdzie masy wód oceanicznych, nie ograniczane jakimkolwiek lądem stałym, mogą swobodnie poddawać się oddziaływaniom „grawitacji” Księżyca (np. Wyspy Bożego Narodzenia, Samoa, Tahiti, Fidżi itp.), to poziom najsilniejszych pływów wynosi zaledwie 0,5-1,5 metra. Jakim cudem tak się dzieje?Pan Pasikowski wychodzi z założenia, że grawitacja malutkiego Księżyca tak bardzo tarmosi Ziemią i oceanami, że klękajcie narody. Dlaczego w takim razie grawitacja Słońca sto razy większego od Ziemi, nie mówiąc ile od Księżyca, jakoś wcale tym satelitą ziemskim nie tarmosi? Dlaczego najsilniejsze pływy są powodowane przez układ Księżyc (w nowiu) między Słońcem a Ziemią w jednej linii, gdy „grawitacja” Słońca i Księżyca jakby się sumuje, a także przez układ Słońce – Księżyc (w pełni) w opozycji, gdy ich siły grawitacyjne powinny się wzajemnie znosić? To jedna z wielu niespójności „rozumowania grawitacyjnego”. Inna, która mi teraz przychodzi do głowy, jest taka: jak działa „grawitacja” Księżyca w sytuacji zjawiska równoczesnego odpływu na obu przeciwległych stronach Ziemi? Wg równań pana Pasikowskiego tym razem pewnie musi być symetrycznie na odwrót, tzn. od strony Księżyca na Ziemię zadziała siła odśrodkowa, a z przeciwległej strony grawitacja, która uległa lewitacji współśrodkowej?O „eterze” nie chcę się wypowiadać. Jakbyśmy tego nie nazwali, nie ulega wątpliwości, że Kosmos nie może być próżnią. W całej jego przestrzeni musi istnieć jakieś medium, jakiś nośnik fal elektromagnetycznych, a czy to jest „eter”, czy para wodna, czy co innego, tego nie wiem. Ja nie twierdzę, że „eter” to jest coś, co pcha i/lub napiera. Sądzę, że wyjaśnienia dla „ciężkości”, „grawitacji”, „bezwładności” należy szukać raczej we własnościach pól elektromagnetycznych. Wszystko, co jest wokół nas, a także organizm ludzki, bez fal elektromagnetycznych nie może się obejść i z cała pewnością nie mógłby bez nich istnieć.Pozdrawiam

  27. Autorze bloga. Co z moim komentarzem (z 30 grudnia) oznaczonym z automatu jako (o dziwo) spam ? Jak coś to żeby był widoczny moge wkleic go ponownie .

  28. No i jak to, żyjemy wewnątrz ziemi i Bóg mieszka wewnątrz ziemi? Ten wielki Bóg? A na zewnątrz jest wielka niezmierzona otchłań? Nie rozumiem tego.

  29. Originally posted by kastelka:

    Autorze bloga. Co z moim komentarzem (z 30 grudnia) oznaczonym z automatu jako (o dziwo) spam ? Jak coś to żeby był widoczny moge wkleic go ponownie .

    Przepraszam nic nie zauwazyłem, zaden spam, prosze ponowić.

  30. Originally posted by bratczatownik:

    No i jak to, żyjemy wewnątrz ziemi i Bóg mieszka wewnątrz ziemi? Ten wielki Bóg? A na zewnątrz jest wielka niezmierzona otchłań? Nie rozumiem tego.

    W niebiosach niebios mieszka, niedostępny przez transformację przestrzeni. http://www.langw.deChyba Pan ogladał filmy , jest na jednym z nich grafika.http://vimeo.com/84296169

  31. KASTEŁKA:1 . Jak powiązałeś tektyty z szkłem nieba ? 2. Zatem Watykan nie zobaczy aniołów ? To w takim razie po co buduje teleskop . Przecież Watkan to księżna , duchowni i teologowie i profesorowie którzy analizują i badają biblie przez większą cześć swojego życia . To uczeni w piśmie . Więc maja oni przecież wiedze o bibli i naukach tam zawartych . Byc może nawet wiedzę większą niż ktokolwiek gdyż podobno Watykan ma w swoich tajnych archiwach starożytne zwoje które duchowni ukrywają z racji zawartych tam informacji . Więc ich wiedza jest większa niż nasza . W takim razie na co teleskop na duchy? Zatem musi chodzić o coś innego . 3. Załózmy ze wasza teoria jest prawdą . Ziemia to pusta kula a my mieszkamy wewnątrz , to przykładowo : jestem supermenką , jeżeli teraz wzlecę w powietrze , i lecąc w lini prostej dotrę do atmosfery , następnie do stratosfery i dolecę do szkła nieba , następnie cały czas lecąc w lini prostej dotrę do niebios nieba , wlęcę tam i wylecę drugą stroną (cały czas lecę w lini prostej ) . Następnie docieram do szkła nieba , stratosfery itd i docieram z powrotem na ziemię tyle ze po przeciwnej stronie od startu?4. Ale to by wynikało ze ludzie wymyślając te wszystkie rzeczy są bardziej kreatywni niż Bóg ?5.Według oficjalnej nauki zródłem grawitacji jest jądro danej planety.A co jest źródłem owego eteru który pcha nas do ziemi? 6. Ale mi chodzi o to : http://www.zbawieniecom.fora.pl/sekcja-priorytetowa,29/wewnetrzny-kosmos-czy-mieszkamy-we-wnetrzu-ziemi,1583-60.html gdzie pisze o promie oddalonym o 5,5 km oraz o tym (post i zdjęcia z kaczką w roli głównej) : http://www.zbawieniecom.fora.pl/sekcja-priorytetowa,29/wewnetrzny-kosmos-czy-mieszkamy-we-wnetrzu-ziemi,1583-225.html czy też : http://www.zbawieniecom.fora.pl/sekcja-priorytetowa,29/wewnetrzny-kosmos-czy-mieszkamy-we-wnetrzu-ziemi,1583-315.html zdjęcia z jachtem . Jak na tak małej przestrzeni / odległości (kilku km) jesteście w stanie wykazać wklęsłość ziemi (ze ziemia sie podnosi) ? Przecież to absurd . 7. Ale patrz : http://www.national-geographic.pl/aktualnosci/pokaz/polak-odkryl-nowa-planete/ Jeżeli projektor to Niebiosa Niebios a ekran to szklane niebo i projektor emituje obraz wszechświata , miliardów planet , gwiazd , pozasłonecznych galaktyk i tak dalej , oraz emituje obraz planety PH2-b którą odkrył Polak (która według waszej teori nie istnieje ) to jednak wychodzi na to ze Bóg który emituje nam nie istniejące rzeczy jest oszustem.8. Jesli żyjemy w wnętrzu ziemi i w nim jest również słonce które generuje ciepło , to czy nie poiwnien nastąpic w zamkniętej kopule efekt przegrzania ?9. Co jest po za ziemią ? Jesli teraz bym zaczęła kopać w ziemi, gdzie się dokopię (nie ma znaczenia co stanie mi na drodze) ?ad1: Nie sa pochodzenia ziemskiego, stanowisko badaczy. Zacytowałem na filmie: http://vimeo.com/84541984ad2: w kosmosie maja 3 teleskopy i nie tylko optyczne, nie wykluczone że maja na nich technologie do badania śladu duchów w jądrze wszechświata-niebiosa niebios.ad3:Jest taki ruch na przestrzał niemozliwy bo na drodze stoi transformacja przestrzeni: http://www.langw.de sonda w miarę oddalania sie od powierzchni ziemi …..zwalnia. Tajemnica astronautyki, jest to rejestrowane w kontroli lotów. A laser skierowany do gory pionowo zachowuje sie …degresywnie. To tylko kilka przykładów.ad4; Bóg to wszystko wymyślił i zrobił a diabeł ukrył ten fakt zycia w srodku, pod postacią niesprawdzalnej "ściany" naukowców, co wymyslili uklad sloneczny.ad5:Eter nie musi posiadac jądra albo czegoś, ale ma taką własciwość, oficjalnie eter nie istnieje bo to ….darmowa energia. ad6; prom tu http://www.rolf-keppler.de , w lewym panelu jest Bodensee i tam kliknać.kaczka oczywiście i na luzie: 1. obliczeniowa wypuklosc wynosi na tym odcinku 62 cm, moja kamera jest na wys. 50 cm, kaczka na 6 km to nie tylko , kaczka jest poza zasiegiem widocznosci kamery na wys 50 cm nad wodą, wynoszacej 2,5 km dla ziemi wypuklej. Ale my ją widzimy , mimo ze "wypuklosc" przeszkadza.Kaczka to nie wszystko, jest ….lustrzane odbicie brzegu i fragmentu budynku na wodzie, jakim cudem?, gdybym chcial zobaczyc lustrzane odbicie budynku na ziemu wypuklej to bym musial robic taką fotę dobrych pare metrow ….powyzej, a ja to widze ….ponizej "wypuklosci" (kamera). Jest tam fota tez łodzi "wbitej w wodę" czyli ponizej lini brzegowej, to wszystko widać. Takie cos mozna samemu zrobic i po temacie.Fota z jachtem: bez lornety widzisz koncowkę zagla z plazy, a jak przyblizysz obraz to widzisz….całą a w dali widzisz nawet to czego nie widziales golym okiem , czyli zagiel innego jachtu i horyzont …za nim. Takie cos tez mozna sprawdzic i po sprawie.ad 7:Bog nie jest oszustem tylko ludzie bo sprzedają pierdoły za zasłoną "naukowosci" w dodatku ….niesprawdzanej, a ludzie mają to kupić , ale nie ja i inni. http://vimeo.com/84541984ad.8Od tego jest szkło nieba by odgrodzic termosferę od atmosfery a dopiero powyzej szkla nieba jest …..termosfera http://vimeo.com/84541984ad.9Poza ziemią jest pustka , nicość Hioba 26:7, gdybyś się zabrała za kopanie to lawa by ci przeszkodziła:to badania sejsmiczne z 1983 roku https://imagizer.imageshack.us/v2/776x497q90/812/rp5c.jpgjak widac skorupa ziemska ma 2044 km w miejscu badań.Przepraszam ze tak pozno odpisuje ale w poczcie nie bylo info o tym poscie i nie tylko w tym.Dlatego nie wiedzialem nic. Dzisaj akurat czegos szukalem w komentarzach i zauwazyłem.

  32. Omg, znowu mi oznaczyło powyższy post jako spam :/ Może dlatego ze najpierw piszę w notatniku a następnie używam opcji kopiuj-wklej ?

  33. Wiesz co ? Na samą myśl ze wasza teoria to prawda , robi mi sie duszno i coś mnie uciska w klatce . Odnosząc się dalej do twoich odpowiedzi : 1- W Biblii na którą się tak powołujesz , jest napisane ze szkło nieba to …szkło . Czyli coś stałego , trwałego . Jest tam porównanie też do metalu , diamentu . A z twojej prezentacji http://vimeo.com/84541984 wynika ze szkło nieba ma formę …kisielu ? Na nagraniu jest pokazany powracający statek kosmiczny który przekracza owe szkło nieba a ono sie ciągnie jak guma/kisiel a następnie zasklepia się samoczynnie . Przelot statku nie tworzy w szkle nieba żadnej dziury , czy tez wyrwy . Więc to jest kisiel , czy jednak stałe lustro od którego się odbija światło ? I tu jest właśnie nieścisłość . Skoro światło odbija się od szkła nieba to musi ono mieć trwałą strukturę . Co oznacza , ze statki i inne obiekty przelatujące przez nie , muszą tworzyć w szkle wyrwy . Jeśli jednak jest to kisiel,to światło nie ma prawa się od niego odbijać . 2- Ok , ale nadal jestem przekonana ze chodzi o coś innego . Ale ok . 3- Mówisz o tzw polu Higgsa ? Tam jest coś o zwalnianiu obiektów ale nic o transformacji obiektów . 4- Ale ty mnie nie zrozumiałeś albo ja sie nie jasno wyraziłam . W sumie punkt 4 i 7 dotyczy tego samego . Więc napisze może jasniej . Patrz to :http://wiadomosci.wp.pl/kat,18032,title,Wielkie-odkrycie-trzy-nowe-superziemie,wid,15763550,wiadomosc.htmlhttp://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/10,114927,13646349,Jak_znalezc_nowa_planete__Wyjasnia_Polak__ktory_odkryl.htmlJakim cudem Polak odkrył tą planete (skoro nic poza naszym układem słonecznym -wewnętrznym- nie istnieje) i jakim cudem odkryto te dwie super ziemie ? 5- Tu też mnie chyba nie zrozumiałeś . Więc zapytam inaczej . Co jest źródłem eteru ? Skąd się bierze owy eter ? Wszystko ma swoje zródło , pochodzenie , wszystko z czegoś sie bierze . Coś musi je generować tak żeby ono mogło na nas oddziaływać i żeby mogło nas dociskac do ziemi . Nie może on kłębić sie tak poprostu . Eter nie może byc ot tak sobie . 6- W to zagłębię się pózniej . 7- Patrz nr. 4 8- Dobra , to rozumiem ze szkło nieba to taki ochraniacz który chroni nas przed ciepłem które jest w tej zamkniętej kopule ciągle generowane przez słonce . Dobrze zrozumiałam ? 9- Przecież mówiłam że "nie ważne co mi stanie na drodze" , a ty mi tu z jakąś lawą , pfff 🙂 A co do tego ze poza ziemią jest pustka , nicość . Nie ma czegoś takiego jak pustka i nicość ! Nie ma czegoś takiego jak NIC . Cytując klasyka : "Nic nie ma nie" . Tak jak nie istnieje czas (czas to sztuczny twór) tak nie istnieje "nic" . ZAWSZE jest coś . 10- Wracając do punktu 5 w pierwszym poście jaki napisałes odpowiadając mi (niedziela, 29 grudnia 2013 15:08:58) w tym wpisie : "Oficjalnie w kosmosie jest próżnia kosmiczna-blef. " Otóż nie . W kosmosie nie ma próżni i to jest naukowe stanowisko , co potwierdza mój tekst z punktu 9 , czyli ze zawsze jest coś . Prosze : http://nt.interia.pl/raport-kosmos/obce-formy-zycia/news-woda-w-pyle-kosmicznym-oznacza-zycie-w-calym-wszechswiecie,nId,1093334?parametr=embed_tyt_zdj_lead11- Co z teorią rozszerzania się wszechświata ? Czy wasza teoria bierze coś takiego pod uwage ? 12- Czy Bóg może opuścić wnętrze ziemi ? Wyczytałam ze skasowali ci konto na YouTube . Przeniosłeś się na vimeo , ale ja ze swojej strony mogę ci polecić http://www.dailymotion.com coś jak YouTube (chociaż teraz dla ciebie nie brzmi to zbyt miło 🙂 )tyle ze lepsze .

    • Nie pisze się „owy” tylko ów, proszę! Ugotuj sobie kisiel, spróbuj go oświetlić pod kątem i sprawdź czy odbija światło. Woda nie jest ze szkła i też odbija światło, pierścienie Saturna odbijają światło ale przecież nie są litą, strukturą tylko kupą kamieni, prawda?

      • Zastanawiam się jaki ty masz problem. 🙂 , myślę byś pojechał nad morze i lornetką wszystko sprawdził , wtedy byś już nie miał problemu 🙂

  34. Originally posted by kastelka:

    Omg, znowu mi oznaczyło powyższy post jako spam :/ Może dlatego ze najpierw piszę w notatniku a następnie używam opcji kopiuj-wklej ?

    Pewnie tak ,ale nie wiem dlaczego wpisuje ze spam.Odpowiedz dam ci za troche. Pozdrawiam.

  35. Originally posted by kastelka:

    Wiesz co ? Na samą myśl ze wasza teoria to prawda , robi mi sie duszno i coś mnie uciska w klatce . Odnosząc się dalej do twoich odpowiedzi : 1- W Biblii na którą się tak powołujesz , jest napisane ze szkło nieba to …szkło . Czyli coś stałego , trwałego . Jest tam porównanie też do metalu , diamentu . A z twojej prezentacji http://vimeo.com/84541984 wynika ze szkło nieba ma formę …kisielu ? Na nagraniu jest pokazany powracający statek kosmiczny który przekracza owe szkło nieba a ono sie ciągnie jak guma/kisiel a następnie zasklepia się samoczynnie . Przelot statku nie tworzy w szkle nieba żadnej dziury , czy tez wyrwy . Więc to jest kisiel , czy jednak stałe lustro od którego się odbija światło ? I tu jest właśnie nieścisłość . Skoro światło odbija się od szkła nieba to musi ono mieć trwałą strukturę . Co oznacza , ze statki i inne obiekty przelatujące przez nie , muszą tworzyć w szkle wyrwy . Jeśli jednak jest to kisiel,to światło nie ma prawa się od niego odbijać . 2- Ok , ale nadal jestem przekonana ze chodzi o coś innego . Ale ok . 3- Mówisz o tzw polu Higgsa ? Tam jest coś o zwalnianiu obiektów ale nic o transformacji obiektów . 4- Ale ty mnie nie zrozumiałeś albo ja sie nie jasno wyraziłam . W sumie punkt 4 i 7 dotyczy tego samego . Więc napisze może jasniej . Patrz to :http://wiadomosci.wp.pl/kat,18032,title,Wielkie-odkrycie-trzy-nowe-superziemie,wid,15763550,wiadomosc.htmlhttp://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/10,114927,13646349,Jak_znalezc_nowa_planete__Wyjasnia_Polak__ktory_odkryl.htmlJakim cudem Polak odkrył tą planete (skoro nic poza naszym układem słonecznym -wewnętrznym- nie istnieje) i jakim cudem odkryto te dwie super ziemie ? 5- Tu też mnie chyba nie zrozumiałeś . Więc zapytam inaczej . Co jest źródłem eteru ? Skąd się bierze owy eter ? Wszystko ma swoje zródło , pochodzenie , wszystko z czegoś sie bierze . Coś musi je generować tak żeby ono mogło na nas oddziaływać i żeby mogło nas dociskac do ziemi . Nie może on kłębić sie tak poprostu . Eter nie może byc ot tak sobie . 6- W to zagłębię się pózniej . 7- Patrz nr. 4 8- Dobra , to rozumiem ze szkło nieba to taki ochraniacz który chroni nas przed ciepłem które jest w tej zamkniętej kopule ciągle generowane przez słonce . Dobrze zrozumiałam ? 9- Przecież mówiłam że "nie ważne co mi stanie na drodze" , a ty mi tu z jakąś lawą , pfff 🙂 A co do tego ze poza ziemią jest pustka , nicość . Nie ma czegoś takiego jak pustka i nicość ! Nie ma czegoś takiego jak NIC . Cytując klasyka : "Nic nie ma nie" . Tak jak nie istnieje czas (czas to sztuczny twór) tak nie istnieje "nic" . ZAWSZE jest coś . 10- Wracając do punktu 5 w pierwszym poście jaki napisałes odpowiadając mi (niedziela, 29 grudnia 2013 15:08:58) w tym wpisie : "Oficjalnie w kosmosie jest próżnia kosmiczna-blef. " Otóż nie . W kosmosie nie ma próżni i to jest naukowe stanowisko , co potwierdza mój tekst z punktu 9 , czyli ze zawsze jest coś . Prosze : http://nt.interia.pl/raport-kosmos/obce-formy-zycia/news-woda-w-pyle-kosmicznym-oznacza-zycie-w-calym-wszechswiecie,nId,1093334?parametr=embed_tyt_zdj_lead11- Co z teorią rozszerzania się wszechświata ? Czy wasza teoria bierze coś takiego pod uwage ? 12- Czy Bóg może opuścić wnętrze ziemi ? Wyczytałam ze skasowali ci konto na YouTube . Przeniosłeś się na vimeo , ale ja ze swojej strony mogę ci polecić http://www.dailymotion.com coś jak YouTube (chociaż teraz dla ciebie nie brzmi to zbyt miło 🙂 )tyle ze lepsze .

    1. Tu nie ma nieścisłosci: nawet kisiel może mieć funkcję lustra, wiemy ze taka funkcja istnieje ze szkłem nieba ale dokladna jej struktura jest nam niedostepna.3. To nie ma nic wspólnycgo z tzw. polem Higsa http://www.langw.de4. To jest informacja nie do zweryfikowania nie mając do dyspozycji wahadłowca i satelitów. Poza naszymi możliwościami.5. Bóg stworzył eter/gaz a diabelski świat go ukrywa.Bo to darmowa energia. Władza by sie posypała jak i każdy oficjalny blef. W koncu XIX wieku go odkryto a w XX zatuszowano ze oficjalnie nie istnieje.8 ok.9. Na zewnatrz ziemi jest Otchłan czyli nic, ale mamy otwory na biegunach i atmosfery są połączone, jest tam też światło. Ale szczegółów brak , tyle wiemy.10. To nie ma znaczenia ja i nauka twierdzimy ze nie ma prozni w kosmosie to dlaczego w niej nikt nie sprawdził jaka jest prędkość światła?, oficjalna stała fizyczna V fali elektromagnetycznej została określona w komorze próżniowej na …ziemi.???, cudowna paranoja całej nauki. I o czym tu dyskutowac , kłania się transformacja przestrzeni.11. Nie analizowałem tego wcale to sie nie będe wypowiadał.Z tego co wiem ziemia się rozszerza/pęcznieje to może i obrotowe niebo tez jakoś się powiększa.12. Bóg ma swojego ducha to może istnieć wszędzie a co do jego wyjścia to nie widzę problemu nawet natury technicznej.dailymotion mi tez proponowali ale wybrałem vimeo.

  36. Witam, jestem nowy na tym forum. Ale chciałbym się odnieść do efektu lornetkowego . Zaznaczam z góry że nie jestem żadnym przeciwnikiem bądż co bądż tej teorii, ponieważ nie jest to wykluczone, ale co do efektu lornetkowego, to można podważyć to co pan mówi w filmach. Proponuję panu taki eksperyment. USTAWIĆ APARAT, CZY TEŻ LUNETĘ, CZY CZEGO TAM PAN UŻYWA, USTAWIĆ ŚRODEK URZĄDZENIA NA HORYZONCIE, I WÓWCZAS PRZYBLIŻYĆ. Tak jak pan demonstrował na filmie. Ale póżniej, to znaczy po przybliżeniu niech pan ponownie skoryguje środek urządzenia z horyzontem. W którą stronę będzie pan musiał przesunąć środek urządzenia? Wgórę czy w dół? Jeżeli w dół, to co to oznacza? Mnie się wydaje, że to właśnie jest dowód na wypukłość ziemi. Powtażając to doświadczenie wielokrotnie, to znaczy (przybliżenie, korekcja,przybliżenie korekcja, itd.) przestanie pan widzieć horyzont. Będzie pan widział tylko niebo.
    Pozdrawiam.

    • Ma pan problem i to poważny, proszę to rozrysować , tak jak pan uważa to się pan zdziwi, ale musi pan to zrobić. Bez tego to tylko teoretyczna gadka.
      W sumie diabeł tkwi w szczegółach, ale poczekam na pana.

    • To tak nie działa. Oko zawsze bije w dół ,a nie w górę,tak samo kamera i inne okulary.
      Skoro tak, to, aby utrzymać horyzont ,będziemy zmuszeni podnosić okular do góry ,by tą linie horyzontu utrzymać. na poziomie wzroku.To jakim cudem do góry,skoro przybliża nam się ziemia ,a nie niebo właśnie .
      Jeśli bylibyśmy na kuli ,to każde przybliżenie wyłaniałoby niebo , a horyzont opadałby w dół. Jednak w przypadku obserwacj ziemi wklęsłej jest całkiem odwrotnie. Kamera bije w wodę kiedy jest wyrównana do powierzchi,to zaświadcza,że horyzont rzeczywisty się podnosi.Więc ,aby wyrównać linię horyzontu ,należy oko podnieść do góry.
      Jest jeszcze kwestia zasięgu optycznego i refrakcji światła,co nie pozwala nam na dalekie obserwacje jeśli słońce jest za nami,są jednak sytuacje ,gdzie widoczność wzrasta kiedy widzimy pod słońce i są to odległości 300-400km.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s