redoctobermsz

Kto szuka ten znajdzie, a kto nie chce szukać to nigdy nic nie znajdzie

Horyzont – kolejny film w temacie Niebocentryzmu.

132 komentarzy

 

Film odpowiada na pytanie czym jest horyzont w tym jakże kontrowersyjnym temacie. Analizuje wszystkie aspekty tego zagadnienia w temacie życia wewnątrz ziemi.
Co ciekawe: oficjalnie horyzont jest nazwany ….złudzeniem optycznym.

art bazowy nowy:  https://redoctobermsz.wordpress.com/2013/09/06/niebocentryzm-nowy-artykul/

http://www.rolf-keppler.de

 

art bazowy : https://redoctobermsz.wordpress.com/2013/05/12/wewnetrzny-kosmos/

Advertisements

132 thoughts on “Horyzont – kolejny film w temacie Niebocentryzmu.

  1. Originally posted by anonymous:

    Anonim writes:sam jesteś pusty tak jak twoja wklęsła ziemia 🙂

    Nędza intelektualna przez Ciebie przemawia panie nikt. Ale nie dziwię sie, że się nie podpisujesz, po prostu nic nie masz.

  2. Originally posted by red-october61:

    Dla ogólnej informacji zasięg niwelatorów optycznych, jeden z takich był w użyciu przez Zamosa, ma zasięg…100 m, dalej jest niedokładny dlatego na 6,4 km nie podaje właściwego poziomu. Poziom jest o wiele niżej niż pokazuje krzyżyk tegoż niwelatora. Pytanie powstaje dlaczego na długich dystansach są niedokładne, własnie dlatego że…promień świetlny odgina się do góry a to juz jest znane od ponad 110 lat.Grafika poglądowa:

    Ktoś, kto ci powiedział, że mój niwelator jest do pomiarów na 100 mb. Kłamał. To nieprawda. Niwelator, jakim się posłużyłem jest w pełni profesjonalny i co roku legalizowany. Dokładność pomiaru na 100 metrów jest idealna i błąd nie przekracza milimetra. Na kilometr pomiaru błąd wynosi około 6-8 milimetrów na dalszych odległościach praktycznie pomiarów się nie robi. W budownictwie pomiar wykonuje się ze środka obiektu w dwie strony z dokładnością do 1 mm. Przy budowie wielkich hal ponad 400 mb długości niwelator ustawia się na środku obiektu, ale potrzebna dokładność to 1-2 milimetry, właściwie nieosiągalna w wykonawstwie, więc niwelator właściwie sprawdza tylko o ile budowlańcy się pomylili i czy dopuścić to do użytkowania. Wracając jednak do mojego niwelatora to ma on najlepszy z wbudowywanych w niwelatorach obiektyw z zoomem optycznym x 32 i z trzystu metrów widać idealnie podziałkę kresek, co milimetr na metrówce stalowej. Tak to dobry obiektyw i sprzęt. W literaturze fachowej pisze się o błędzie niwelatora na kilometrze 6-8 mm z powodów, o których pisałem już wiele razy wcześniej, więc nie będę się powtarzał, a więc jak byśmy przyjęli błąd nawet 10 mm to przy 6,4 km mamy 64 milimetry. Może jak dodalibyśmy jeszcze raz tyle to błąd nie przekracza 200 milimetrów, więc jest to przy tego typu pomiarze dość dokładny wynik. Na zdjęciu z linku poniżej: http://my.opera.com/zamos55/albums/showpic.dml?album=14984872&picture=199976372Mamy widok przez niwelator z odległości trochę ponad dwa kilometry, a więc błąd pomiarowy o około 20 milimetrów. Niwelator ustawiałem bardzo starannie przez prawie godzinę sprawdzając libellę w kilkunastu położeniach kierunku pomiaru i jestem w stu procentach pewien, iż wykonałem to idealnie. Co widzimy przez wizjer? To taki pomost spacerowy i zarazem miejsce do cumowania małych łodzi żaglowych. Zdjęcie przez wizjer nie oddaje jakości tego, co się przez niego widzi, a widać z tej odległości spękania farby na balustradach. Nie o tym jednak chciałem. Chciałem parę słów o wysokościach na tym brzegu gdzie wyraźnie widać, iż pozioma nitka niwelatora pokazuje poziom lekko wyżej niż 2,1 m. Wniosek jest prosty. Ziemia lekko na ponad dwóch kilometrach, ale zauważalnie opada w dół i nie jest to już złudzenie optyczne czy efekt „lornetkowy” w myśl, której to „teorii” światło powinno być wyprostowane przez ten bardzo silny teleobiektyw niwelatora, a tak się nie stało, więc jak wyżej. ZIEMIA OPADA W DÓŁ!!!

    • Na wstępie zaznaczę. Jestem geodetą. Proszę nie pisać bzdur na temat ustawiania niwelatora przez godzinę i dokładności pomiarowej na kilometr. Nie ma Pan pojęcia o pomiarach oraz błędach pomiarowych . Odchyłki są potęgowane a nie dodawane milimetr odchylenia staje się metrem na odpowiedniej odległości. Nie mogę czytać takich bzdur tak jak i nie mogę ich słuchać. Zraniliście mój mózg. Wklęsła ziemia, niwelator którym czytamy na kilometr Jestem tylko ciekawy jak to możliwe skoro podziałka na łacie( metrze) zanika dla oka na 200 metrach, tracimy możliwość szacunku na 300 może 400 kto to wie, nikt rozsądny nie robi pomiaru bez przejść które później trzeba uśrednić. Niwelatorami bada się do 100 metrów.. Czuję się jak bym trafił do portalu dla umysłowo chorych. Podważanie pewnych praw jest możliwe ale z odpowiednią wiedzą. Udzielam się tylko raz i nie będę wchodził tutaj więcej. Zrobiłem błąd że się tutaj znalazłem ale mój znajomy wrzucił taką bzdurę i chciałem to sprawdzić. Żeby była jasność. Nie można przez niwelator stwierdzić czy ziemia opada patrząc z jednego miejsca i nie do ***** nędzy w dół tylko opada bo jeżeli ktoś potrafi opaść do góry to przepiszę mu swój majątek. Takiej bzdury dawno nie czytałem, bardziej zirytował mnie ten komentarz znawcy niż głupota osoby która snuje swoje marzenia senne o wklęsłej ziemi. Dostałem przez was raka. Dobra rada, nie rób z siebie specjalisty jeżeli nim nie jesteś. Badam ziemię od lat. Byłem na kontrakcie w Libii zrobiłem tysiące kilometrów niwelacji precyzyjnej najdokładniejszym sprzętem do niwelacji jaki powstał, nie chwalę się tym tylko podkreślam swój autorytet w badaniu naszej pięknej planety. Poświadczę swoimi tytułami naukowymi nie tylko z geodezji ale również geografii i fizyki że Ziemia ma krzywiznę jest „okrągła” (nie jest ale uśredniając, tak- jest) Oj moi ukochani bracia. Coś czuję że na tym forum są większe absurdy. Boję się że dostał bym jeszcze guza mózgu jak bym zaczął przeglądać. A więc daruję sobie tą wątpliwą przyjemność. A teraz do książek i nauki bo wiedza to potęgi klucz! I mówię poważnie proszę nie dyskutować bez odpowiedniej wiedzy na dane tematy tylko pytać jak jest. Tak robią prawdziwi filozofowie którzy później stają się mędrcami i podkreślę- należy wątpić ale rozsądnie, mieśćmy się w ramach rozsądku. Pozdrawiam was serdecznie jedną ręką, drugą szukając prozaku.

  3. Anonim writes:Wklęsła Ziemia to kłamstwo. Każdy to tak twierdzi kłamie. Nikt z Was tego nie udowodni bo nie da się udowodnić fałszywego twierdzenia.

  4. Originally posted by zamos55:

    Mamy widok przez niwelator z odległości trochę ponad dwa kilometry, a więc błąd pomiarowy o około 20 milimetrów.

    Długi wywód dobry dla niezorientowanych w niwelatorach. Na tym żerujesz, na niewiedzy czytelników.Nikt mnie nie oklamał ja to wiem od wielu lat. Mnie nie okłamiesz ale czytelników tak ,bo przytłaczajaca wiekszość o tym nie wie. Ale teraz sie dowie::) Dokładność niwelatora optycznego wyrażona w mm jest dokładnością określaną przez tak zwaną "podwójną niwelację" gdzie odcinek kilometra sie dzieli na odcinki 50m tak robi akurat firma Leica inne robią co 100m i robi się pomiary tych odcinków w jedna stronę i w drugą, a rożnica tych pomiarów daje wynik w mm.Nie robi sie calosci kilometra z jednej strony i z drugiej tylko jak wspomnialem kilometr dzieli się na odcinki 50metrowe albo 100 metrowe. Jakby robili sam odcinek 1km to by im wyszło prawie że… doświadczenie Wilhelma Martina z 2001 roku!!!,(naukowy dowod ze promień świetlny nie idzie po prostej tylko odgina się do gory)z wynikiem odchyłki od 12 do 20 cm na odległość 1 km (w jednym odcinku) w zależności od pory dnia.Sam fakt tzw podwójnej niwelacji jest żelaznym dowodem …niebocentryzmu, i niedokładnosci niwelatorow na dużych dystansach a czym spowodowanym?, wlasnie odgięciem światła w gorę.A tu o tej podwojnej niwelacji i dokladnosci niwelatorów:http://www.mierzymy.pl/8.-slow-kilka-o-dokladnosci-niwelatorow-optycznych,80.htmlCzyzbys o tym nie wiedział?, Dlatego twój niwelator na 6,4 km nie podaje poziomu rzeczywistego bo sie po prostu do tego nie nadaje, bo on jest o wiele niżej ,ale podał wysokosc odgięcia światła w górę.Dlatego nic ci nie moze opaść a jak powiedzialem wczesniej twoja fota sztandarowa jak najbardziej udowadnia odgiecie promienia swietlnego w gorę- i jeszcze udawadnia ze oficjalna nauka o zalamaniu swiatla w dól to lipa, bo musialbys byc w takim ukladzie krzyzykiem niwelatora w ….szuwarach a nie w wierzcholkach drzew na wys od lustra wody 11m.Odgiecie promienia w gorę jest cechą charakterystyczną przestrzeni wewnatrz kuli ziemskiej i to …ty udowodnileś.:) a to linki wyjasniajace cały proces dowodowy, ktore podaje jeszcze raz:słynna fota:http://my.opera.com/red-october61/albums/showpic.dml?album=14886642&picture=200781362o czym ona świadczy:http://my.opera.com/red-october61/albums/showpic.dml?album=14886642&picture=200781372#bigimgoficjalna paranoja:http://my.opera.com/red-october61/albums/showpic.dml?album=14886642&picture=200781462#bigimgJako geodeci ty i bbc i jego wpisy o dokładnosci twojego niwelatora, razem wziete to jest klasyka waszej kompromitacji. Kompromitujecie sie na maksa a jednocześnie ukrywając fakt "podwójnej niwelacji" (niedokładności niwelatorów na długich dystansach) przed czytelnikami straciliście całkowicie nawet "cień" wiarygodności.I po temacie: :sherlock:

  5. Originally posted by anonymous:

    Anonim writes:Wklęsła Ziemia to kłamstwo. Każdy to tak twierdzi kłamie. Nikt z Was tego nie udowodni bo nie da się udowodnić fałszywego twierdzenia.

    Opinia sama w sobie jest cechą charakterystyczną ludzi mądrych i… idiotów. 🙂

  6. Anonim writes:Stowarzyszenie na rzecz uwolnienia BOGA. szczttynski jesteś największym debilem

  7. Originally posted by anonymous:

    Anonim writes:Stowarzyszenie na rzecz uwolnienia BOGA. szczttynski jesteś największym debilem

    Świnia gdyby myślała o niebie to napisała by identyczny komentarz.
    🙂

  8. Originally posted by red-october61:

    Jako geodeci ty i bbc i jego wpisy o dokładnosci twojego niwelatora, razem wziete to jest klasyka waszej kompromitacji. Kompromitujecie sie na maksa a jednocześnie ukrywając fakt "podwójnej niwelacji" (niedokładności niwelatorów na długich dystansach) przed czytelnikami straciliście całkowicie nawet "cień" wiarygodności.

    MariuszuO błędach pomiarów niwelatorem zapewne wiem znacznie więcej niż możesz poczytać w Internecie. Pisałem już o nich na zbawieniu i innych forach kilka razy. Ja nic nie ukrywałem, a nawet gdzieś też pisałem o budowie hali logistycznej 400 metrowej ściany i sposobie jej niwelacji. O błędach, jakie mi wychodziły w powtórnych pomiarach i o tym możemy podyskutować. Możemy również publicznie porównać tak zwany pomiar wypoziomowanym aparatem fotograficznym i niwelatorem. Jaki myślisz wyjdzie wynik takiego porównania? Pisałem również o ugięciu światła, wilgotności, temperaturze i ciśnieniu atmosferycznym. To wszystko ma wpływ na światło, to, co i jak widzimy. Zanim trafiłem do budownictwa miałem profesjonalne studio fotograficzne, więc mam również doświadczenie i w tej dziedzinie zawodowej na dość wysokim poziomie poznania. Nie jest, więc łatwo mnie czymś zaskoczyć czy zmanipulować. Wasze „dowody” w postaci zdjęć i dorysowanych kresek mijają się z podstawowymi prawami poznania tej najprostszej fizyki, a wnioski, jakie wyciągacie z tych waszych „dowodów” są błędnie wymyślone i niczym wiarygodnie nie udowodnione. Dla mnie w waszej teorii nie zgadza się nic. Wszystko, co sprawdzałem, (do czego zresztą mnie sami z Henrykiem zachęciliście) pokazywało, że jest na odwrót niż pisaliście. Ani jeden wasz sposób „dowodowy” się nie sprawdził, a nawet nie dał mi nic do myślenia. Odezwę się, więc znów jak coś nowego napiszecie, co będzie warte skomentowania na tak lub nie.PozdrawiamZAMOS

  9. Anonim writes:Cały ten blog to jedna wielka kopalnia bzdur bez szans na udowodnienie. Może pan Szczytyński sobie głosić te bzdury ale i tak nikt z ilorazem inteligencji wyższym niż ma małpa mu nie uwierzy 🙂 Dlaczego Pan nie wyda książki i publikacji naukowych co? skoro tak wiele pan wie na ten temat? Obawia się pan czegoś kogoś? Może jakaś konferencja naukowa? Może wywiad dla prasy? Może pan by chciał być zgłoszony do nagrody Nobla. przecież pana hipoteza ma wpływ na gro dziedzin nauki. Ludzie powinni znać prawdę. ogłoś się pan od razu jeszcze prorokiem i zbawicielem 🙂

  10. B5 writes:Ja też! Precz z obłudną teorią pana Szczytyńskiego o wklęsłej Ziemi! Precz z sektami! Krzewienie tych kłamstw to obraza wobec Boga Ludzi i nauki. To NIEHUMANITARNE!!!

  11. Anonim writes:Przyłączam się do Stowarzyszenia na rzecz uwolnienia Boga z pułapki.

  12. Patrzyć na 3 poprzednie wpisy hasbarowskie to czysta przyjemność, pamiętajcie że to dzięki mojemu blogowi trzepiecie niezłą kasę.:D To tylko świadczy że jako płatna dezinformacja internetowa możecie pozgrzytać tylko zębami.http://www.zbawieniecom.fora.pl/sekcja-priorytetowa,29/hasbara-coz-to-jest-warto-to-wiedziec,1401.html A sam fakt waszego istnienia tutaj na blogu to tylko potwierdza moją wiarygodność.:D Gdybyście mieli dowody to juz byscie o tym trąbili wszem i wobec a tak piszecie komentarze znane z klubu "wołów patrzących na malowane wrota", tak wy patrzycie na dowody, ktore mozecie sprawdzić sami.i po temacie : :sherlock: Jeszcze jedno; Boga Wszechmogącego nie trzeba uwalniać bo nikt nie jest w stanie go zamknąć ale diabła, waszego boga trzeba zamknąć w …Otchłani, czyzby już go zamknięto?:D , chcecie go uwolnić?:D

  13. Bardzo dobrze,że wprowadzono konieczność założenia konta na Operze,aby móc pisać komentarze.Przynajmniej jedna i ta sama osoba nie będzie pisać jako ZAMOS55=B5=Anonim writes,bo spam od jednej osoby robiącej sztuczny tłok i zamęt był już żałosny 😆

  14. Do ZAMOS55 i jego pomiarów niwelatoremOriginally posted by zamos55:

    Niwelator, jakim się posłużyłem jest w pełni profesjonalny i co roku legalizowany. Dokładność pomiaru na 100 metrów jest idealna i błąd nie przekracza milimetra. Na kilometr pomiaru błąd wynosi około 6-8 milimetrów na dalszych odległościach praktycznie pomiarów się nie robi.

    Skoro nie robi się pomiarów niwelatorami na dalszych odległościach,a Ty robiłeś pomiary na odległość ponad 2 km,4km i 6km(na swoim forum Prawda czy sensacja? Model pustej Ziemi str37),czyli przeczysz sam sobie,a podobno jesteś takim znakomitym fachowcem,a robisz wyjątki pomiarów na duże odległości.Tylko po co,bo wiesz,że wyjdą z tego bzdury? :p Originally posted by zamos55:

    Wracając jednak do mojego niwelatora to ma on najlepszy z wbudowywanych w niwelatorach obiektyw z zoomem optycznym x 32 i z trzystu metrów widać idealnie podziałkę kresek, co milimetr na metrówce stalowej. Tak to dobry obiektyw i sprzęt.

    I co ten Twój super sprzęt jest używany do pomiarów na 6km na jeziorze i na odległość 6km też widzisz idealnie podziałkę kresek?Skoro to taki dobry sprzęt to pokarz jego fotkę,bo Mariusz pokazał dokładnie jakiego sprzętu użył.Ten super osprzęt to przestarzały niwelator libellowy,których się obecnie już prawie nie stosuje?W jaki sposób pomierzyłeś długości odcinków pionowo ustawionych łat geodezyjnych,a może Ty jesteś ponad tym wszystkim i sam ustalasz reguły działania urządzeń?Originally posted by zamos55:

    Mamy widok przez niwelator z odległości trochę ponad dwa kilometry, a więc błąd pomiarowy o około 20 milimetrów. Niwelator ustawiałem bardzo starannie przez prawie godzinę sprawdzając libellę w kilkunastu położeniach kierunku pomiaru i jestem w stu procentach pewien, iż wykonałem to idealnie.

    Taki dobry sprzęcior i musiałeś ustawiać libellę przez ponad godzinę?Nie potrzebowałeś żadnych punktów terenowych,łat geodezyjnych i ciekawe gdzie ustawiłeś żabki niwelacyjne,może na środku jeziora???Przecież sam pisałeś,że na takie odległości niwelatora się nie stosuje i przypisujesz proporcję błędu do niwelatora użytego do 300metrów na niwelator użyty do ponad 2km,4km i 6km?Ano tak przecież Ty za wszelką cenę i wszystkimi metodami próbujesz udowodnić,żeOriginally posted by zamos55:

    ZIEMIA OPADA W DÓŁ!!!

    Użyłeś nieprawidłowej metody badawczej i złych narzędzi,które się do takich celów i odległości nie stosuje i chcesz wszystkim wmówić,że masz rację,a Mariusz się myli.Użyj tych samych narzędzi badawczych i tej samej metody badawczej i popraw w niej wypoziomowanie kamery teodolitem,czy czym tam chcesz i przedstaw takie dowody zamiast czarować ludzi niwelatorem,który do takich pomiarów nie służy.:rolleyes:

  15. „Warzywniak" jak to określili eufemistycznie Mariusz i Henryk,lub dosadniej mówiąc „LOŻA SZYDERCÓW",nie daje za wygraną i próbuje za wszelką cenę i wszystkimi możliwymi sposobami skompromitować i zniszczyć nie teorię wklęsłej ziemi,ale personalnie Mariusza i Henryka.Dowodem tego jest forum szyderców DOBRA NOWINA-Prawda czy sensacja? Model pustej Ziemi,które służy tylko i wyłącznie do obsmarowywania Mariusza i Henryka,a na kontrargumenty o budowie ziemi nie ma tam miejsca. Najlepsza do tego celu jest argumentacja nierzetelna i Argumentum ad personam,czyli argument skierowany do osoby – sposób argumentowania polegający na przypisywaniu przeciwnikowi szeregu wad, lub nawet obrażaniu go celem wmówienia audytorium a nawet samemu przeciwnikowi, że jego poglądy są fałszywe. Przykład ZAMOS55(zamos55):yikes: Originally posted by zamos55:

    Zastanawiam się Mariuszu, czy twoje zdjęcia, filmy i teorie to wynik braku podstawowej wiedzy z dziedziny optyki, przez co w swej naiwności uwierzyłeś w zapodaną ci przez kogoś chyba najbardziej śmieszną teorią, o jakiej kiedykolwiek w swym dość już długim życiu słyszałem.

    -czyli zarzut braku podstaw wiedzy,naiwność,a z drugiej strony uwiarygodnienie samego siebie dość już długim życiem,jakby to mądrość i prawda zależała od wieku.:eyes: Kolejny przykład:Originally posted by zamos55:

    Jest też druga opcja. Masz wiedzę, ale celowo nią manipulujesz i prowadzisz ludzi na manowce. Poza nawias jakiejkolwiek akceptacji, a zatem na śmieszność w oczach ludzi. To taka chyba pozostałość po przynależność do sekty jehowickiej, z których to przypadłości nie możesz się wyzwolić i trwasz w swym zacietrzewieniu do dzisiaj.

    -zarzut okłamywania ludzi i wyciąganie dawnej przeszłości człowieka,aby przekonać innych,że przecież „jehowita" racji nie ma.Innych oszczerców nie ma sensu cytować,wystarczy ich przywódca,który założył specjalnie bloga,aby szkalować Mariusza.„LOŻA SZYDERCÓW" nie ma innych argumentów jak AD PERSONAM+inne sofizmaty+wulgaryzmy,ale ZERO treści konkretnych.Napiszcie drodzy szydercy jak wg was wygląda ziemia,jak jest zbudowana,jakimi prawami się to wszystko rządzi,czym są gwiazdy(KONKRETY!) itd zamiast tylko pisać jak NIE JEST.Krytyka jest bardzo prosta,ale do prawdy w dzisiejszym świecie bardzo trudno dotrzeć („teorie naukowe" to nie jest rzeczywistość),a właśnie to próbuje zrobić autor tego tematu,który nie ukrywa swojej prawdziwej tożsamości w przeciwieństwie do szyderców,którzy piszą anonimowo pod różnymi nickami te same osoby robiąc sztuczny tłok i pozory,że wszyscy są na anty.Nie wszyscy są na anty,są jeszcze ludzie którzy chcą poznać prawdę w tym temacie,a jak kogoś to nie obchodzi to może spamować na blogu,który sam sobie założy.„Pan pochwalił nieuczciwego rządcę, że roztropnie postąpił. Bo synowie tego świata roztropniejsi są w stosunkach z podobnymi sobie ludźmi niż synowie światłości." Łk 16.8Szydercy skrupulatnie wykorzystują dobre chęci przedstawienia rzeczywistości takich ludzi jak Mariusz i wszelkimi sposobami,a szczególnie swoją przebiegłością próbują odciągnąć od poszukiwań prawdy innych. 😡

  16. Małe info o NIWELATORACH i niech każdy się zastanowi,czy ten przyrząd służy do pomiarów na 2km,4km,czy 6km i to jeszcze na jeziorach:Niwelator – instrument geodezyjny umożliwiający przeprowadzanie pomiarów różnicy wysokości (niwelacji) pomiędzy punktami terenowymi. Po dokładnym spoziomowaniu niwelatora (czyli doprowadzeniu jego osi głównej do położenia pionowego) w niwelatorach automatycznych oś celowa lunety przyjmuje położenie poziome. Przy wykorzystaniu łat geodezyjnych, ustawionych pionowo na punktach terenowych, wykonywane są odczyty. Różnica odczytów z łat geodezyjnych określa różnicę wysokości między punktami terenowymi.Wyróżnia się niwelatory:libellowe – przestarzałej konstrukcji, praktycznie już nie wykorzystywane, przed wykonaniem każdego pojedynczego odczytu z łaty należy dodatkowo poziomować oś celową lunety przy użyciu libelli kolimacyjnej;automatyczne – obecnie bardzo powszechne, wyposażone w automatyczny kompensator zamiast ręcznie obsługiwanej libelli niwelacyjnej;laserowe – realizujące płaszczyznę poziomą poprzez wysyłanie widzialnej wiązki laserowej, mogą być rotacyjne;cyfrowe – wykorzystujące specjalne łaty geodezyjne umożliwiające automatyczne wykonanie odczytu na zasadzie podobnej do odczytywania informacji o produktach z ich kodów kreskowych.Niwelacja – geodezyjne wyznaczanie różnicy wysokości pomiędzy punktami terenowymi. Wyróżnia się następujące rodzaje niwelacji:niwelacja hydrostatyczna – najdokładniejsza – korzystająca z zasady naczyń połączonych;niwelację geometryczną – wykonywaną przy użyciu niwelatorów, polegającą na pomiarze długości odcinków pionowo ustawionych łat geodezyjnych;niwelację trygonometryczną – wykonywaną przy użyciu tachimetrów, polegającą na pomiarze odległości poziomej oraz kąta pionowego co umożliwia obliczenie nieznanej wartości różnicy wysokości korzystając z własności geometrycznych trójkąta prostokątnego;niwelację barometryczną – najmniej dokładną, wykorzystującą regułę zmiany wartości ciśnienia atmosferycznego w zależności od wysokości nad poziomem morza.Łata niwelacyjna – przyrząd geodezyjny stosowany w niwelacji.Łata geodezyjna jest najczęściej drewniana lub aluminiowa o przekroju prostokątnym i wysokości od 2 do 5 metrów. Ma naniesiony specjalny opis umożliwiający wykonanie odczytu, czyli dokładne określenie odległości pionowej od stopy łaty do punktu, przez który przechodzi pozioma oś celowa lunety niwelatora. Aby łata geodezyjna prawidłowo spełniała swoją rolę, musi być ustawiona na specjalnej podstawce, zwanej żabką niwelacyjną, w pozycji pionowej. Do ustawienia łaty w pionie wykorzystuje się libellę, zazwyczaj zamontowaną na stałe na korpusie łaty. Do niwelatorów cyfrowych używa się specjalnych łat do niwelacji cyfrowej, na których naniesiony jest specjalny opis podobny do kodu kreskowego.

  17. Trochę dawno mnie nie było,ale przeczytałem że mój komentarz o parafianach nie pozostał bez odzewu:)Temat jest tak ciężko obalić że nawet większość(parafianów swoich naucofców~parafianów swoich kapłanów~religijnych bez sprawdzania samodzielnie) dalej nie sprawdzi samodzielnie tego o czym mówi Mariusz dlatego,że okazałoby się to być może prawdą i co wtedy począć z sensem życia?A kłamstwa jest o wiele więcej niż nasze życie na zewnątrz.Odnosząc się jeszcze do kosmitów z opisu bloga:)Mariusz co sądzisz o tym że BÓG jest kosmitą,gdyż Tam właśnie mieszka?Tylko jak rozpoznać który nim jest (Elohim)?

  18. Originally posted by errornw:

    Odnosząc się jeszcze do kosmitów z opisu bloga:)Mariusz co sądzisz o tym że BÓG jest kosmitą,gdyż Tam właśnie mieszka?Tylko jak rozpoznać który nim jest (Elohim)?

    Generalnie rzecz biorąc termin "kosmici" to zbuntowani aniołowie, czyli aniołowie diabła. Boga nie ma w tym towarzystwie buntowników bo jest po drugiej stronie.Originally posted by errornw:

    Tylko jak rozpoznać który nim jest (Elohim)?

    Będzie łatwo ich rozpoznać jak będą wyrzuceni z nieba na ziemię, wtedy będą zmaterializowani a swoją obecność jawną (obecnie jest ich obecność niejawna) na ziemi sprzedadzą ludziom, jako zapowiedziany powrót "kosmitów" w celu "ratowania" ludzkości od samozagłady. Medialnie będzie to roztrąbione.

  19. Ten film jakoś dziwnie pachnie mi czymś w rodzaju sekty, bo nikt przy zdrowych zmysłach czy z odrobiną wiedzy astronomicznej, fizycznej nie jest w stanie uwierzyć w takie rzeczy, nie mówiąc już o publicznych audycjach na ten temat. Ja sam jestem w stanie przedstawić z 20 dowodów, które z automatu niszczą teorię zawartą w powyższym filmie. Oczywiście abstrahując od geodezji czy żeglarstwa, bo na tym się nie znam, ale bazując na astrofizyce i kosmologi. Mimo wszystko pozdrawiam autora filmu, bo rozbawił mnie nie mniej niż niejedna komedia.

    • Właśnie dlatego piszesz bzdury bo sie nie znasz na geodezji i żeglarstwie. W filmie masz prostszy przykład „nogi w wodzie” . To przykład dla abnegatów 🙂 i dla „zdrowych” zmysłów 🙂

  20. Na wstępie zaznaczę. Jestem geodetą. Proszę nie pisać bzdur na temat ustawiania niwelatora przez godzinę i dokładności pomiarowej na kilometr. Nie ma Pan pojęcia o pomiarach oraz błędach pomiarowych . Odchyłki są potęgowane a nie dodawane milimetr odchylenia staje się metrem na odpowiedniej odległości. Nie mogę czytać takich bzdur tak jak i nie mogę ich słuchać. Zraniliście mój mózg. Wklęsła ziemia, niwelator którym czytamy na kilometr Jestem tylko ciekawy jak to możliwe skoro podziałka na łacie( metrze) zanika dla oka na 200 metrach, tracimy możliwość szacunku na 300 może 400 kto to wie, nikt rozsądny nie robi pomiaru bez przejść które później trzeba uśrednić. Niwelatorami bada się do 100 metrów.. Czuję się jak bym trafił do portalu dla umysłowo chorych. Podważanie pewnych praw jest możliwe ale z odpowiednią wiedzą. Udzielam się tylko raz i nie będę wchodził tutaj więcej. Zrobiłem błąd że się tutaj znalazłem ale mój znajomy wrzucił taką bzdurę i chciałem to sprawdzić. Żeby była jasność. Nie można przez niwelator stwierdzić czy ziemia opada patrząc z jednego miejsca i nie do ***** nędzy w dół tylko opada bo jeżeli ktoś potrafi opaść do góry to przepiszę mu swój majątek. Takiej bzdury dawno nie czytałem, bardziej zirytował mnie ten komentarz znawcy niż głupota osoby która snuje swoje marzenia senne o wklęsłej ziemi. Dostałem przez was raka. Dobra rada, nie rób z siebie specjalisty jeżeli nim nie jesteś. Badam ziemię od lat. Byłem na kontrakcie w Libii zrobiłem tysiące kilometrów niwelacji precyzyjnej najdokładniejszym sprzętem do niwelacji jaki powstał, nie chwalę się tym tylko podkreślam swój autorytet w badaniu naszej pięknej planety. Poświadczę swoimi tytułami naukowymi nie tylko z geodezji ale również geografii i fizyki że Ziemia ma krzywiznę jest „okrągła” (nie jest ale uśredniając, tak- jest) Oj moi ukochani bracia. Coś czuję że na tym forum są większe absurdy. Boję się że dostał bym jeszcze guza mózgu jak bym zaczął przeglądać. A więc daruję sobie tą wątpliwą przyjemność. A teraz do książek i nauki bo wiedza to potęgi klucz! I mówię poważnie proszę nie dyskutować bez odpowiedniej wiedzy na dane tematy tylko pytać jak jest. Tak robią prawdziwi filozofowie którzy później stają się mędrcami i podkreślę- należy wątpić ale rozsądnie, mieśćmy się w ramach rozsądku. Pozdrawiam was serdecznie jedną ręką, drugą szukając prozaku.

  21. Na wstępie zaznaczę. Jestem geodetą. Proszę nie pisać bzdur na temat ustawiania niwelatora przez godzinę i dokładności pomiarowej na kilometr. Nie ma Pan pojęcia o pomiarach oraz błędach pomiarowych . Odchyłki są potęgowane a nie dodawane milimetr odchylenia staje się metrem na odpowiedniej odległości. Nie mogę czytać takich bzdur tak jak i nie mogę ich słuchać. Zraniliście mój mózg. Wklęsła ziemia, niwelator którym czytamy na kilometr Jestem tylko ciekawy jak to możliwe skoro podziałka na łacie( metrze) zanika dla oka na 200 metrach, tracimy możliwość szacunku na 300 może 400 kto to wie, nikt rozsądny nie robi pomiaru bez przejść które później trzeba uśrednić. Niwelatorami bada się do 100 metrów przy jednym stanowisku.. Czuję się jak bym trafił do portalu dla umysłowo chorych. Podważanie pewnych praw jest możliwe ale z odpowiednią wiedzą. Udzielam się tylko raz i nie będę wchodził tutaj więcej. Zrobiłem błąd że się tutaj znalazłem ale mój znajomy wrzucił taką bzdurę i chciałem to sprawdzić. Żeby była jasność. Nie można przez niwelator stwierdzić czy ziemia opada patrząc z jednego miejsca i nie do ***** nędzy w dół tylko opada bo jeżeli ktoś potrafi opaść do góry to przepiszę mu swój majątek. Takiej bzdury dawno nie czytałem, bardziej zirytował mnie ten komentarz znawcy niż głupota osoby która snuje swoje marzenia senne o wklęsłej ziemi. Dostałem przez was raka. Dobra rada, nie rób z siebie specjalisty jeżeli nim nie jesteś. Badam ziemię od lat. Byłem na kontrakcie w Libii zrobiłem tysiące kilometrów niwelacji precyzyjnej najdokładniejszym sprzętem do niwelacji jaki powstał, nie chwalę się tym tylko podkreślam swój autorytet w badaniu naszej pięknej planety. Poświadczę swoimi tytułami naukowymi nie tylko z geodezji ale również geografii i fizyki że Ziemia ma krzywiznę jest „okrągła” (nie jest ale uśredniając, tak- jest) Oj moi ukochani bracia. Coś czuję że na tym forum są większe absurdy. Boję się że dostał bym jeszcze guza mózgu jak bym zaczął przeglądać. A więc daruję sobie tą wątpliwą przyjemność. A teraz do książek i nauki bo wiedza to potęgi klucz! I mówię poważnie proszę nie dyskutować bez odpowiedniej wiedzy na dane tematy tylko pytać jak jest. Tak robią prawdziwi filozofowie którzy później stają się mędrcami i podkreślę- należy wątpić ale mieśćmy się w ramach rozsądku. Pozdrawiam was serdecznie jedną ręką, drugą szukając prozaku.

    • Pańskie tytuły są stricto mechaniczne , robi pan pan „od – do” , tylko wycinki, geodezja nie udawadnia życia na zewnątrz , to jest tylko i wyłącznie założenie, a mapy to karograficzne odwzorowanie ….kuli na walcu 🙂 , Krugera albo Kraszewskiego , to o tym pan wie doskonale. 🙂
      co do widoku krzyża niwelacyjnego to z kilometra jest widoczny : http://www.rolf-keppler.de/lichtkrumm.htm
      dodatkowo: http://www.rolf-keppler.de/allais-lichtbewegung.htm
      Życie w środku było już udowodnione w 1897 roku : patrz opis do tego filmu:

      • Nie będę słuchał dalej bo dostaję wylewu. Proszę pytać pisemnie, nie będę oglądał wykładów. I nie zostawię jednak tej sprawy. Najdoskonalszym argumentem na to są pomiary jak i układy z Kronsztad i Amsterdamu które w swej niezmierzonej prostocie są dowodem kulistości ziemi. Różnica pomiarowa wynosi kilka centymetrów. Całe odwzorowania geodezyjne i uśrednianie pomiarów polega właśnie na zredukowaniu pomiaru oraz wzięciu pod uwagę błędu pomiarowego który występuje, raz przez niedokładność instrumentów jakie występują w naszych czasach dalej(również błąd kolimacji), dwa przez krzywiznę ziemi. Sam Pan trzyma dowód w ręce. Tak, tak- Kruger. Wszystkie nasze pomiary były by zupełnie błędne-odwrotne, uśrednione do wnętrza ziemi spowodowały by katastrofę pomiarową, oczywiście w założeniu że ziemia jest wypukła. Cała trygonometria kuli ziemskiej dzięki której przeprowadzone są równoleżniki i południki jak i równik jest wystarczającym dowodem matematycznym, trygonometrycznym potwierdzonym, udokumentowanym. Brak elementarnej wiedzy ścisłej tworzy herezje. Pana retoryka mnie brzydzi, zakłada pan pewne prawa na podstawie swojej niewiedzy. Posługuje się Pan terminami których Pani nie zna i nie rozumie. Takie teorie mogą rodzić się tylko na takich forach gdzie ludzie nie mają elementarnej wiedzy matematycznej i fizycznej, pomijam geodezję czy geografię, nie będę opowiadał o zwrotnikach, o koncie zenitarnym bo to strata czasu. Zastanawiam się jak mam pisać żeby nie korzystać z Erystyki ale to takie trudne z prostych powodów, nie muszę nic mówić bo Pan sam się podważa prawie każdym zdaniem. Jest pan bardzo słabym mówcą, brakuje Panu zdolności dialektycznych jak i logiki. Proszę nie używać sofizmatów. Snując w ten sposób teorię na założeniach które już u podwalin są nawet tylko trochę błędne to cały ciąg logiczny jest zły. Nie można traktować żadnego wniosku jako truizm a później bronić się że przecież wywnioskowaliśmy już dogmat wiec traktujemy go jako argument w dalszym śledztwie. Tak wiem atakuję mówcę ale to nie jest Erystyka tylko zwykła buzująca się krew za brak poszanowania dla często mniej inteligentnego słuchacza który łyka to wszystko jak mały Jasiu dropsy. Proszę nie przesyłać filmików. Proszę mnie pytać pisemnie, ma Pan szczęście że jestem moralistą i poświęcę swój czas żeby wytłumaczyć, na pewno nie Panu bo Pan nie uwierzy pod żadnym pozorem, lecz reszcie szukających ludzi którzy jeszcze nie wpadli w odmęty absurdu. Moi ukochani bracia i siostry ta droga jest łatwa, wymaga tylko stawania się innym ludziom, droga nauki jest trudniejsza ale daje dużo większą samorealizację. Podążajcie drogą dyscypliny i wylanych potów przy nauce. Pozdrawiam was serdecznie.

      • Przepiękna sofistyka :). Tylko dowodzi ,ze nic nie macie. Tyle napisać i ….nic nie napisać. 🙂
        Ja pana o nic nie muszę pytać, bo ja odpowiedzi znam :).
        To nie pierwsza moja dyskusja z „geodetą” 🙂 , żaden nie odnosi się do argumentacji, czyli klasyka gatunku 🙂
        Pan jest grzeczny nawet 🙂 inni wyzywali . Ale za to pan jest dobry w sofistyce 🙂 , lepszy w tym niż w …geodezji 🙂
        To tyle 🙂 , będzie pan miał argumenty to pogadamy 🙂

  22. Takiego geodete gbura trzeba złapać za rączkę i zaprowadzić nad morze i dać do łapki lornetkę albo zabrać nad jezioro i pokazać numer z laserem.Im większy fakultet tym bardziej wyprany rozum.Cały problem w tym,że oponentom nie chce się ruszyć dupska w teren i samemu sprawdzić.

  23. I ad vocem do jakichś szemranych linków. http://blog.mierzymy.pl/niwelator-optyczny-jak-sprawdzic-czy-dziala-poprawnie-cz-v/ tak się sprawdza czy niwelator jest uszkodzony czy nie. Jeżeli oś celowa bije do góry to należy go oddać do specjalisty np: do mnie. Nie zauważyłem wcześniej tych linków wszedłem zobaczyć Pana odpowiedź ale widzę że mojego komentarza nawet nie ma. Co do bzdur i opowiadania swoich „znaje fraje” że krzyż nitek jest widoczny z kilometra… Krzyż nitek będzie widziany zawsze bo jest częścią niwelatora. Proszę mi nawet nie próbować wmówić że ktoś używa niwelatora na kilometr z jednego stanowiska. Proszę zapisać się na studia geodezyjne już w pierwszym miesiącu dowie się Pan jak używać niwelatora. I niech Pan nie cedzi swojej pseudointelektualnej zupy skoro nie zna się Pan na dokładnościach pomiarowych. Ta teoria jest tak głupawa – nic dziwnego że przetrwała tak długo. Proszę wybaczyć ale nikt o zdrowych zmysłach nie chciał by poświęcić swojego cennego czasu żeby tłumaczyć promilowi ludzi którzy wierzą zapewne że wasz bożek jest kosmitą albo że całe środowisko naukowe to kłamcy, głupcy i dzieci diabła tak jak demoniczni żydzi. Zazwyczaj takimi teoriami zajmują się ludzie którzy są na samym dole w piramidzie społecznej i przypomina im się na stare lata że trzeba było by coś osiągnąć. Tylko że fizyki trzeba się uczyć przez pół życia, matematyki całe i tak braknie ale geodezji nie na geodezję wystarczy do doktoratu i jest się w kręgach naukowych. Ale trzeba się uczyć poświęcać swój cenny czas, brudzić palce atramentem i grafitem. I po kilku latach ciężkiej pracy otworzyć taką stronę i się zezłościć że banda ludzi, którzy wolą marzyć niż się uczyć, planuje obalić posługując się wyssanymi z palca dowodami tysiące doktorów i profesorów którzy ciągle tworzą nowe układy, siatki kartograficzne oraz wprowadzają ułatwienia bądź pracują nad poprawą dokładności. Ludzie robią kariery naukowe na niwelacjach precyzyjnych ciekawe czemu oni nie mają pomysłu żeby wierzyć w te teorie? Wmawiacie sobie głupoty i razem dopingujecie. Proszę udostępniać moje komentarze. i proszę nie pokazywać mi fałszywych dowodów. Jeżeli chce mi Pan przedstawić jakieś badanie terenu to proszę pamiętać o zasadach pomiarowych i o granicy błędu. Czekam na odpowiedź z niecierpliwością. A właściwie proszę mi przesłać badanie i mnie zapytać czy zostało przeprowadzone poprawnie, tylko w formie pisemnej i po angielsku, francusku albo polsku. Nie będę siedział ze słownikiem żeby przetłumaczyć coś z niemieckiego ani nie będę wysłuchiwał komentarzy ludzi bez wiedzy. Chcę dostać chłodne założenia dane wyniki pomiaru nie musi być żadnych obrazków ani zdjęć, chyba że jest to mapa zasadnicza czy tam syt-wys bez znaczenia. Pozdrawiam znowu wcinając prozak.

    • Co do bzdur i opowiadania swoich „znaje fraje” że krzyż nitek jest widoczny z kilometra… Krzyż nitek będzie widziany zawsze bo jest częścią niwelatora. Proszę mi nawet nie próbować wmówić że ktoś używa niwelatora na kilometr z jednego stanowiska

      To nie chodzi o krzyż niwelacyjny czy jest widoczny czy nie a chodzi o odczyt z łaty a on na łacie z 1 km jest widoczny, bez pańskich sugestywnych dla niezorientowanych trzech kropek 🙂
      Pan sugeruje coś czego nie ma w dowodach doświadczenia Martina. Dostał pan link , nie łapie pan tego doświadczenia ? , to jaki z pana geodeta?, no cóż szkoda mojego czasu.
      Ale mam bonus dla pana : https://redoctobermsz.files.wordpress.com/2014/02/komentarz2.jpg?w=700&h=&crop=1

      Będzie pan miał argumenty to pogadamy , bo na razie pańskie kwalifikacje „sprawdzające” 🙂 ,świadczą o dezinformacji:
      1. nic konkretnego nie napisać , ale dużo napisać, dla zrobienia wrażenia na niezorientowanych.
      2. sugerować coś czego nie ma miejsca w materiale dowodowym. tzw. udawanie idioty.
      3. zagonić rozmówcę do roboty , by odwrócić uwagę od argumentacji , którą panu podałem.
      3. Ignorowanie argumentacji NC w tematyce geodezyjnej. „nie będę oglądał” itp. 🙂

      Nie usuwam pańskich komentarzy , chociaż pan je powiela po kilka identycznych.

      Ja za to mam pytanie do pana: gdzie pana szkolili? 🙂

    • Niech Pan napisze jakiś konkret i przestanie lać wodę. Może ruszyłby się Pan nad jezioro, zrobił test z lornetką, laserem i się wypowiedział? Z Pana wypowiedzi nic nie wynika. Potrafi się Pan zwięźle wypowiadać?

      • Ja miałem już kilka rozmów z takimi „geodetami” 🙂 , o wszystkim pisali tylko nie o konkretach 🙂
        Ja już z nim skończyłem , to agent.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s