redoctobermsz

Kto szuka ten znajdzie, a kto nie chce szukać to nigdy nic nie znajdzie

„Kwestia krwi”, artykuł do broszury.

14 Komentarzy

Aż do 1945 r. wyznawcy Jehowy, tak jak inni ludzie, nie mieli do
transfuzji krwi żadnych zastrzeżeń. Świadkom Jehowy można było
przetaczać krew w wypadkach tego wymagających.Russell nie miał nic
przeciwko transfuzji. Rutherford nie uczył o niej, a na łamach ang.
„Pociechy” [Consolation 25 XII 1940 s.19] pochwalił ją nawet. Zaś
wydawany w Polsce przez ŚJ „Nowy Dzień” Nr 3, 1936 s.48 (art. „Krew
zmarłego ratuje życie umierającym”) zachwalał transfuzję, nawet opartą
na krwi dopiero co zmarłych osób oraz wskazywał na jej nieszkodliwość i
dobrodziejstwo dla ludzkości:

„Transfuzja krwi jest dzisiaj już w
codziennym użyciu i przy stosowaniu jej nie ma obawy wypadków, których
przyczyny przez długi czas nie można było odkryć (…)

Dopiero 1.VII. 1945 r. w oficjalnym czasopiśmie świadków Jehowy pt.
"Strażnica", ukazał się artykuł zatytułowany: "Nieporuszeni po stronie
prawdziwego wielbienia", w którym omówiono cały Psalm 16. Zwrócono uwagę
na pierwszą transfuzję krwi z 1492 r. zastosowana papieżowi Innocentemu
VIII. W artykule potępiono przetaczanie krwi jako niezgodne z wola
Bożą.Zakaz transfuzji krwi został wprowadzony w organizacji Świadków
Jehowy w okresie, gdy prezesem Towarzystwa "Strażnica" był N. H. Knorr.
Choć od początku jego prezesury wszystkie publikacje świadków Jehowy
ukazują się anonimowo, to jednak zapewne on jest odpowiedzialny za
wydanie zakazu transfuzji. Wszystkie bowiem artykuły z publikacji
Towarzystwa "Strażnica" muszą zostać wcześniej zaakceptowane przez Ciało
Kierownicze, na którego czele stoi prezes. Innym potwierdzeniem jest
fakt, że na początku rządów Knorra w organizacji świadków Jehowy (od
1942 r.) wprowadzono szereg zmian doktrynalnych (zmiana "chronologii
biblijnej" zmiana krzyża na "pal męki" itp.).
Poczawszy od lat 70-tych ta ustawa nabrala bardziej ludzkiego oblicza.
Bojąc sie konsekwencjii zezwolono na niektore frakcje, jak i na niektore
detale zwiazane z operacjami. W zwiazku z tym Towarzystwo podalo pewne
zalecenia :

Strażnica z 15.06.2004 roku na stronach 19-24 Chrześcijanie chętnie
poddają się kierownictwu Bożemu, ale w niektórych sytuacjach muszą
podejmować osobiste decyzje i wtedy w grę wchodzi sumienie. Sumienie to
zdolność analizowania spraw i podejmowania na tej podstawie decyzji,
często w kwestiach natury moralnej.
oraz dalej :
Gdyby przyjęcie jakiejś drobnej frakcji krwi kłóciło się z twoim
wyszkolonym na podstawie Biblii sumieniem, nie powinieneś ignorować jego
głosu
.

Sumienie wyznawców Jehowy ksztaltowane jest poprzez nakierunkowanie
okreslonego
zachowania. Dlatego wiekszosc odrzuca równierz frakcję, ktora w dalszym
ciagu jest krwią. Czy Bog dal prawo do dokonywania takiego podziału
(frakcje) jezeli w gre wchodzi decyzja zwiazana z zyciem? Czesto ma to
przelozenie na ich dzieci. Wyznawcy Jehowy UCZĄ swoje dzieci jak mają
odmawiać transfuzjii na specjalnych spotkaniach tzw szkoły teokratycznej
.Strażnica Nr 12, 1991 s.31 („Jak stanowczo chrześcijanin powinien
sprzeciwić się próbie dokonania transfuzji krwi nakazanej lub
aprobowanej przez sąd?”).To tak jakby uczyć odrzucać lekarstwo ratujace
zycie ,bez zadnego powodu. .Twórcy doktryny Wyznawców Jehowy mają
znikomą wiedze medyczną. Uważają że podanie dożylne krwi jest tym samym
co jej spożycie.Podają dla poparcia swojego wywodu medycznego
nastepujący przykład : "gdyby lekarz zabronił ci spożywać alkohol to czy
wstrzyknołbyś sobie go do żyły" idąc tym tokiem rozumowania ktoś komu
lekarz zabroniłby sporzywać mięso nie mógł by również przyjąc
przeszczepu np serca czy nerki.Trzeba powiedzieć jasno: O transfuzji
krwi Biblia nie uczy. Nie stawia sobie ona za cel uczenia medycyny, lecz
chce nam objawić i przybliżyć Boga. Czy wobec powyzszych faktow madrze
jest polegac na ludziach tworzących pokrętne podziały i sprzeczne z
wiedzą medyczną zasady?
Nie wszyscy poddawali sie i poddaja autorytetom Towarzystwa Straznica.
Zycie swoje i
swoich bliskich bardziej cenia od zasad Strażnicy ktore sa sprzeczne z
Biblią oraz ich
sumieniem. Nieuczciwe i pozbawione milosierdzia jest podwazanie i
osądzanie motywow
jakimi kieruja sie osoby przyjmujące transfuzje lub zezwalające na nią
dla ratowania życia swojego lub najbliższych sobie osób. Takie osoby
zostaja automatycznie odcinane od
organizacji .Tym samym wyklucza sie je społecznie oraz piętnuje co w
zamkniętej społeczności wyznawców Jehowy jest ciężkim przeżyciem .
Niektorym dawana jest mozliwosc pozostania pod warunkiem
okazania skruchy i przyznania sie do ciezkiego grzechu co
niejednokrotnie skutkuje depresją . Jest to system ktory nie pozwala
korzystac z osobistego sumienia. Skutecznie sprawuje
zwierzchnictwo na mocy autorytetu i sadu religijnego. System religijny
wyznawców Jehowy sprowadza sie do narzucania pogladów i kształtowania
sumienia i swiadomosci poszczegolnych osob. W
ten sposob odbiera sie prawo dane przez Boga do poslugiwania sie
wolnoscia opartej na osobistej wiezi z Bogiem


Grzegorz Pawłowski
columbo294@myopera.com

Reklamy

14 thoughts on “„Kwestia krwi”, artykuł do broszury.

  1. Od lat mam prawie nieprzerwany kontakt z odwiedzajacymi mnie Swiadkami Jehowy (gdy jedni rezygnuja, pojawiaja sie nastepni), interesowalam sie tez ich historia… Ale o transfuzyjnej propozycji (Russella?) uzycia krwi zmarlej osoby nie wiedzialam. Dzieki, Grzegorzu, za tyle ciekawych informacji. Mam nadzieje ze dalsze pisanie na (jakze dobrze Ci znany) temat duchowego zniewolenia pomoze nie tylko Tobie uwolnic sie od bolesnej przeszlosci, ale i innym doda odwagi do "wybicia sie na niepodleglosc".

  2. Anonim writes:"niech wiara się tlidodając ci siłby na nic nie było za późnolecz traci swój sensgdy głupi masz celi góry przenosisz na próżno"Wychowany w religii Świadków Jehowy, w rodzinie od trzech pokoleń będącej jej wyznawcą do zakazu używania krwi, również w formie transfuzji, jak mnie nauczono podchodziłem zawsze z nabożnym szacunkiem i bojaźnią, gdyż o życie i śmierć tu ma chodzić a "stawka większa niż życie" 🙂 , ponieważ o zachowanie życia przyszłego , wiecznego, doskonałego gra się toczy, nawet kosztem utraty obecnego, byle tylko uszanować Boży zakaz i tym sposobem wolę Źródła Życia. To co nas nauczono nie zwalnia nas jednak od myślenia i sprawdzania jaka jest naprawdę wola Boża.Księga Przysłów:15 Mądry, słuchając, pomnaża swą wiedzę, rozumny nabywa biegłości: 6 jak pojąć przysłowie i zdanie, słowa i zagadki mędrców. 7 Podstawą wiedzy jest bojaźń Pańska, lecz głupcy odrzucają mądrość i karność.  Mądrość nakazuje każdy odmienny punkt widzenia porównać ze przekazem Pisma Świętego.Ale należy też przemyśleć spostrzeżenia innych będące wnioskami płynącymi z analizy tekstu Biblii.Czasami pojmować można cytat na wiele sposobów, jednak często uwzględnienie kontekstu, i zrozumienie zasad Bożych i tego jaki jest Bóg pewne sposoby intrpretacji wyklucza, pozostawiając inne jako zgodne z tym co jak nam się wydaje może myśleć Bóg.Bezcenną pomocą są zawsze pod tym względem opracowania, które w sposób obiektywny podchodząc do tematu, jak to powyższe, pełnią rolę wyłuskiwaczy prawdy, czystej i zawsze prostej, bo nie obciążonej interesowną dogmatycznością.Warto więc przemyśleć czego naprawdę wymaga Bóg i czy nie robimy na siłę czegoś czego On nie oczekuje, a nawet nie łamiemy przy tym jego innych zasad. Gdyby tak było wtedy wiara traciłaby swój sens ponieważ cel byłby głupi, to góry przenosilibyśmy rzeczywiście na próżno.A tego na pewno byśmy nie chcieli.

  3. Drogi Anonimie." Z obfitości serca mówią ustą " Nie sposób przejść obojętnie obok Twego komentarza z uwagi na jego piękno. Komentarz Twój jest jednocześnie ogromnej wagi PONIEWAŻ WYPŁYWA PROSTO Z SERCA. W niewielu słowach przekazałeś tak wiele….Pozdrawiam.

  4. Originally posted by anonymous:

    Warto więc przemyśleć czego naprawdę wymaga Bóg i czy nie robimy na siłę czegoś czego On nie oczekuje, a nawet nie łamiemy przy tym jego innych zasad. Gdyby tak było wtedy wiara traciłaby swój sens ponieważ cel byłby głupi, to góry przenosilibyśmy rzeczywiście na próżno.A tego na pewno byśmy nie chcieli.

    Niezle, brzmi jak motto, podoba mi się ten wniosek.

  5. Spożycie krwi która jest nośnikiem życia oznacza brak szacunku do życia gdyż trafia do żołądka i jest wydalana jako nieczystość natomiast krew która ma uratować życie komuś to nie to samo, to oznaka miłości dawców dla życia bo z jakich pobudek oddają krew? Osobiście raz oddałem krew za czekoladki 🙂 ale tak naprawdę to boję się igły.

    • Kobiety tez co miesiąc wydalaj KREW NIECZYSTA hahahhah NIKT IM KOLECZKAMI Z JECHOW NIE ZATYKA hahah Powinni to zbierać i dawać sobie do lodówek na tysiąc lat ahhah

  6. Ufam bezkrytycznie Towarzystwu Strażnica writes:Dobry artykuł tylko: zmiany krzyża na pal męki dokonał w latach 30stych Rutheford a nie Knorr.

  7. Ufasz bo założyli ci klapki na oczy a jak się ich pozbędziesz to zobaczysz więcej.

  8. Originally posted by anonymous:

    Ufam bezkrytycznie Towarzystwu Strażnica writes:Dobry artykuł tylko: zmiany krzyża na pal męki dokonał w latach 30stych Rutheford a nie Knorr.

    Zgadza sie .Pierwsze wzmianki o palu pojawiły sie w latach 1936-1937 Jeszcze za prezesury Rutherforda. Niemniej Knorr przypisał tej zmianie miano dogmatu. Napisałem w arcie :"Innym potwierdzeniem jestfakt, że na początku rządów Knorra w organizacji świadków Jehowy (od1942 r.) wprowadzono szereg zmian doktrynalnych (zmiana "chronologiibiblijnej" zmiana krzyża na "pal męki" itp.). "Chodziło mi bardziej o fakt że w tych latach Towarzystwo Strażnica zmieniało swe nauki jak w kalejdoskopie. Niemniej bardzo słuszna uwaga. Serdecznie Ci za nią dziękuje

  9. Ufam bezkrytycznie Towarzystwu Strażnica writes:@d4r3q: czy nie zauważyłeś ironi w moim nicku? gdybym miał klapki na oczach to nie pochwalił bym artykułu 😉

  10. Originally posted by anonymous:

    Ufam bezkrytycznie Towarzystwu Strażnica writes:@d4r3q: czy nie zauważyłeś ironi w moim nicku? gdybym miał klapki na oczach to nie pochwalił bym artykułu 😉

    Najmocniej przepraszam ze nie zauważyłem ironii bo mam sąsiadów ŚJ i oni podobnie mówią 🙂

  11. Ufam bezkrytycznie Towarzystwu Strażnica writes:@d4r3q: myślałem że sam jesteś ex-śJ stąd taka reakcja. A sam jestem śJ, ale nie ufam bezkrytycznie Towarzystwu, bo pismo mówi: "Umiłowani, nie każdej natchnionej wypowiedzi wierzcie, lecz sprawdzajcie natchnione wypowiedzi, czy pochodzą od Boga, ponieważ wyszło na świat wielu fałszywych proroków".

  12. niestety jestem ex… ale dawno i nie prawda a do tego ich literatura nigdy do mnie nie przemawiała, nie wiem czy to z powodu nawału materiału czy z powodu wiarogodności gdyż zastanawiało mnie to dlaczego umniejszyli Isusa. Mimo ze modlitwy szły przez Jezusa ale ten Jehowa to był na pierwszym planie a biblia mówi co innego. Bóg nie "Jehowa" oddał całą władze, chwałę, i cześć synowi Isusowi, który ma doprowadzić do poznania Ojca.

  13. A raj Ewy i Adama ..to tam jest napisane ” Beda kopać rowy” ahhahah Raj to wg Bibbli ” KOPANIE ROWÓW” hihi

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s