redoctobermsz

Kto szuka ten znajdzie, a kto nie chce szukać to nigdy nic nie znajdzie

Przyjmij dłoń wsparcia

8 Komentarzy

Chcemy na tym blogu (ja i zapraszani autorzy) pomagać tym wszystkim, którzy takiej pomocy potrzebują i oczekują. Jeżeli przeżywałeś(aś) w swoim życiu poważne wstrząsy, spowodowane oszustwem fałszywych wierzeń, to wiedz o tym, że my również to przeżywaliśmy – każdy z nas inaczej – dlatego, mając różne i poważne doświadczenia, chcemy się nimi dzielić. Pragniemy też, abyś Ty, kimkolwiek jesteś, dzielił(a) się z nami swoimi przemyśleniami, pomagając sobie, nam i tym wszystkim, którzy są lub byli w trakcie ciężkich doświadczeń życiowych, związanych z odejściem od dotychczasowych wierzeń, a są otwarci na nowe informacje i inne przekonania. Mat. 7:12 " Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie!…" (BT)

Stresy, napięcia, emocje, autentyczna utrata wagi ciała itp. życiowe doświadczenia nie są nam obce. Dlatego – jeśli przeżywasz ciężkie chwile i nikt nie podał Ci dotąd pomocnej dłoni, nie udzielił duchowego wsparcia – jesteśmy do Twojej dyspozycji, a naszą regułą jest wyłącznie wymiana myśli oraz dialog, który nie może być naciskaniem ani perswazją przyjęcia naszych poglądów i odrzucenia Twojego postrzegania rzeczywistości.
Zmarł ktoś z Twoich bliskich i nie możesz sobie poradzić emocjonalnie? – jesteśmy do Twojej dyspozycji. Nasza propozycja dla Ciebie – to dialog i dyskusja o trudnych, z życia wziętych sprawach i wydarzeniach. A zatem – przyjmij i podaj Dłoń Wsparcia.

Dlatego też najpierw musimy odpowiedzieć sobie na zasadnicze pytanie: czym jest Prawdziwy Dialog? Na czym jest oparty?
DIALOG – Jak sama nazwa wskazuje – oparty jest na wzajemnej wymianie informacji znanej lub nieznanej. Forma takiego dialogu zależna jest od temperamentu rozmówców i od doświadczeń życiowych. Nie ma dialogu tam, gdzie jedna ze stron jest "przyparta do muru", aby tylko słuchać, słuchać, słuchać…
Z powyższych przyczyn dialog człowieka z człowiekiem nie jest łatwy, ale Pismo Święte stoi na niezwykłym stanowisku w tej sprawie. Przeczytajmy niektóre wersety:
"Albowiem przez niego [Pana Naszego – wspólnego wszystkim ludziom, Jezusa Chrystusa – przypis autora tekstu] mamy dostęp do OJCA, jedni i drudzy w jednym DUCHU […] w którym mamy swobodę i dostęp do Boga z ufnością przez wiarę w niego" (Efez.2,18 i 3,12).
Każdy człowiek może i ma pełne prawo przystąpić swobodnie do OJCA przez Chrystusa Pana – tym właśnie charakteryzuje się WOLNOŚĆ WYZNANIOWA, że z PANEM JEZUSEM porozmawiasz szybciej przez Pismo Święte niż z człowiekiem.
Janek
angelion@op.pl

Reklamy

8 thoughts on “Przyjmij dłoń wsparcia

  1. Witajcie.Potrzebuje wiele pomocy,sama się borykam z Pismem Świętym,źle napisałam,jest ze mną Bóg i jego syn Jezus Chrystus,ale jak każdy człowiek potrzebuje drugiego człowieka,co by choć trochę myślał podobnie jak ja,jak wy.Tylko że ja jestem z jeszcze gorszej religii,oczywiście byłej,czyli KK,więc możecie sobie wyobrazić jaką ja miałam wiedzę o Piśmie,praktycznie żadną,zawsze się modliłam do Boga,pamiętałam o jego przykazaniach, myślami zawsze byłam daleko i to mnie chyba uratowało że Pan na mnie wejrzał.Ale cóż robić,muszę sobie jakoś radzić.Do pomocy mam stronkę Zbawienie,moje radości.Pozdrawiam Wszystkich.

  2. nie ma gorszej religi,są tylko gorsi ludzie.Ja jestem Chsześcijaninem nie Katolikiem.Czy moja religja jest gorsza? Napewno nie,to ja, moje zachowanie daje świadectwo o religi.Moja matka jest świadkim jehowym i nie jest gorsza od innych. Trzeba szukać miłości Bożej….Pozdrawiam!

  3. Anonim writes:Dziękuję Bogu,że znalazłam wasze strony:Superfaktyinfo,zbawienie i tą aktualną.Dzięki za te informacje,które piszecie o św.jehowy i o Biblii.Przechodziłam podobne problemy ze świadkami i do niedawna nie mogłam sobie z tym problemem poradzić.Teraz kiedy już nie jestem świadkiem i oczy mi się otworzyły ,jestem wreszcie szczęśliwa i prawdziwie wolna.Teraz to wiem,że Pan nasz Jezus nie zapomniał o mnie i otworzył mi oczy na te sprawy.Dzięki wam za to,że jesteście i dodajecie nam otuchy.Pozdrawiam.

  4. Originally posted by nafets0:

    nie ma gorszej religi,są tylko gorsi ludzie.Ja jestem Chsześcijaninem nie Katolikiem.Czy moja religja jest gorsza? Napewno nie,to ja, moje zachowanie daje świadectwo o religi.Moja matka jest świadkim jehowym i nie jest gorsza od innych. Trzeba szukać miłości Bożej….Pozdrawiam!

    Miłość Boża objawiła się w Jego Synu,Jezusie Chrystusie,zarówno w Jego dynamicznej działalności misyjnej,jak również w cierpieniach śmierci,a najpotężniej w zmartwychwstaniu-ślę pozdrowienia-Janek

  5. Originally posted by anonymous:

    Anonim writes:Dziękuję Bogu,że znalazłam wasze strony:Superfaktyinfo,zbawienie i tą aktualną.Dzięki za te informacje,które piszecie o św.jehowy i o Biblii.Przechodziłam podobne problemy ze świadkami i do niedawna nie mogłam sobie z tym problemem poradzić.Teraz kiedy już nie jestem świadkiem i oczy mi się otworzyły ,jestem wreszcie szczęśliwa i prawdziwie wolna.Teraz to wiem,że Pan nasz Jezus nie zapomniał o mnie i otworzył mi oczy na te sprawy.Dzięki wam za to,że jesteście i dodajecie nam otuchy.Pozdrawiam.

    Witaj Anonimie
    Rzeczywiste problemy,z którymi się borykamy w mniejszym lub większym stopniu są osbistym udziałem człowieka i nikt mu ich nie odbierze.

    Według Ewangelii Jana 2.25 o Chrystusie Jan napisał:"I od nikogo nie potrzebował świadectwa o człowieku;sam bowiem wiedział,co było w człowieku". Podobnie w Psalmie 139 Polecam. Pozdrowienia-Janek

  6. Originally posted by anileve:

    Witajcie.Potrzebuje wiele pomocy,sama się borykam z Pismem Świętym,źle napisałam,jest ze mną Bóg i jego syn Jezus Chrystus,ale jak każdy człowiek potrzebuje drugiego człowieka,co by choć trochę myślał podobnie jak ja,jak wy.Tylko że ja jestem z jeszcze gorszej religii,oczywiście byłej,czyli KK,więc możecie sobie wyobrazić jaką ja miałam wiedzę o Piśmie,praktycznie żadną,zawsze się modliłam do Boga,pamiętałam o jego przykazaniach, myślami zawsze byłam daleko i to mnie chyba uratowało że Pan na mnie wejrzał.Ale cóż robić,muszę sobie jakoś radzić.Do pomocy mam stronkę Zbawienie,moje radości.Pozdrawiam Wszystkich.

    Originally posted by anileve:

    Witajcie.Potrzebuje wiele pomocy,sama się borykam z Pismem Świętym,źle napisałam,jest ze mną Bóg i jego syn Jezus Chrystus,ale jak każdy człowiek potrzebuje drugiego człowieka,co by choć trochę myślał podobnie jak ja,jak wy.Tylko że ja jestem z jeszcze gorszej religii,oczywiście byłej,czyli KK,więc możecie sobie wyobrazić jaką ja miałam wiedzę o Piśmie,praktycznie żadną,zawsze się modliłam do Boga,pamiętałam o jego przykazaniach, myślami zawsze byłam daleko i to mnie chyba uratowało że Pan na mnie wejrzał.Ale cóż robić,muszę sobie jakoś radzić.Do pomocy mam stronkę Zbawienie,moje radości.Pozdrawiam Wszystkich.

    Witam niezwykle serdecznie.Dzięki za ten post.Byłem też w Kościele Katolickim.Napiszę szczerze: Nie porównuję wspólnot religijnych,tylko zasady,jakimi się kierują,i czy one(te zasady)są zgodne z Pismem Świętym.W liście do Tymoteusza św. Paweł napisał:”Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości”(r.3,16).Ewangelista Łukasz tak napisał o wykładaniu Słowa Bożego przez samego Zbawiciela: „Wtedy otworzył im umysły,aby mogli zrozumieć Pisma”(r.24,45).Powyższe wersety oznaczają tylko jedno,a mianowicie,że jest tylko jeden wykładowca Słowa Bożego…Tylko Ten ,Który nim jest-nasz wspólny Pan,Jezus Chrystus.Nie jest to dla mnie zaskoczeniem,że przeżywasz szok w związku z poznawaną na świeżo Prawdą Bożą-ja też kiedyś przeżywałem podobne chwile.Na dzisiaj mogę stwierdzić,że się cieszę,iż nikt nie musi mi „stać nad głową” i wyjaśniać Pismo oprócz tego,Który jedynie zna prawdziwą jego wykładnię.Janek

  7. dawno temu przeczytałem ksiąkę"Wielki Bój" od tej chwili patrzę inaczej na świat i ludzi… bo jestem "pyłkiem" tego świata.ale mimo to głowa do góry!Pozdrawiam wszystkich.

  8. Andrzej writes:Ja również jak większość Polaków wywodzę się z łona KRK. To co się wydarzyło w moim życiu to coś czego nie potrafię zrozumieć i chyba nigdy nie zrozumiem. Nigdy w życiu nie byłbym w stanie sam się nawrócić, To Jezus otwiera oczy ludziom "Poznacie prawdę a prawda was wyswobodzi" Myślę że każdy nawrócony do Pana człowiek powinien sobie zdać sprawę że te słowa Jezusa wypełniły się w jego życiu. Myślę że każdy nawrócony do Zbawiciela powinien także uświadomić sobie przywilej jaki mu został dany, świadczy o tym ten werset "A odpowiadając Szymon Piotr rzekł: Tyś jest Chrystus, Syn Boga żywego. (17) A Jezus odpowiadając, rzekł mu: Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jonasza, bo nie ciało i krew objawiły ci to, lecz Ojciec mój, który jest w niebie."Nikt z nas nie widział na oczy żywego Jezusa a mimo to wierzymy w niego mocno. To jest coś niesamowitego, w każdej modlitwie dziękuje naszemu Panu że otworzył kiedy do niego kołatałem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s