redoctobermsz

Kto szuka ten znajdzie, a kto nie chce szukać to nigdy nic nie znajdzie

Historia mojego odejścia (cz. I)

91 Komentarzy

Pewnie bedziecie się śmiać, ale film Polowanie na Czerwony Pazdziernik jest moim ulubionym filmem. Pierwszy raz obejrzałem go w 1995 roku. Kto by pomyślał, że w 2009 pewien brat na moim ostatnim zebraniu organizacji Świadków Jehowy powie te znamienne słowa: "tylko nie zanurz się tak jak Czerwony Pażdziernik". Zanim po 20-tu latach ponownie zanurzyłem sie w Biblię, zobaczmy, co to "zanurzenie" spowodowało, i poznajmy szczegóły wydarzeń z lata 2009 roku. …

W okresie poprzedzającym niżej opisane wydarzenia byłem od 20 lat aktywnym świadkiem Jehowy, ale dopiero niedawno zacząłem zwracać uwagę na wydarzenia, które były dla mnie zastanawiające. M. in. zauważyłem rażącą rozbieżność między interesami Towarzystwa a potrzebami zboru. Widziałem to szczególnie w czasie wizyty nadzorcy obwodu (posiadającego państwowy status duchownego z odpowiednimi przywilejami), który mając szkic z biura oddziału, realizował interes Towarzystwa – czyli głoszenie za wszelka cenę i obecność na zebraniach – tez za wszelką cenę. Potrzeby zboru i odczucia poszczególnych głosicieli były nieistotne, nawet na te tematy się nie wypowiadał. Kiedyś dało się usłyszeć, jak jeden z nich powiedział, że braci na terenach oddalonych należy odwiedzać, ale – podkreślił – "tylko po służbie, kiedy będziemy na tym terenie". Wyglądało to tak, jakby normalnie nie można ich było odwiedzać. Bracia tak to zrozumieli i – zajęci "wypracowywaniem swojego zbawienia" – żyli jak "wyspy na oceanie". Tak było przez parę lat i od czasu mojego odejścia nic się nie zmieniło.
Niezależnie od tego zauważyłem, że niektóre osoby ze zboru (zwłaszcza aktywne), mimo pełnej obsługi nadzorcy podróżującego i starszych, miały ciągle ataki depresji. Długo nie mogłem zrozumieć, dlaczego będąc "w prawdzie", ma się "zryty beret", jak się wtedy mówiło w takich sytuacjach (słowo "depresja" było nie do pomyślenia).
Szczególnie jeden przypadek wrył mi się w pamięć. Miałem w zborze przyjaciela, który gdy miał problemy, to dzwonił do mnie. Dla mnie nie było problemem zrobić po tym telefonie 12 km autem w jedną stronę, żeby z nim pogadać i go pokrzepić. Byłem świadkiem, jak był "wychwalany pod niebiosa" przez całe grono starszych, którzy nawet publicznie zwracali uwagę na to, jakie zrobił postępy… Przyszedł czas, że ten brat popadł w konflikt z braćmi z sąsiedniego zboru. Zostałem przez poszkodowanych braci zaproszony jako świadek do przyszłej rozmowy w cztery oczy, bo rozmowy telefoniczne z tym bratem nie odnosiły skutku. Kiedy do rozmowy doszło, to zauważyłem, że brat zamiast przejawiania owoców Ducha, przejawiał raczej "owoce ciała" w czystej postaci. I ja, i poszkodowani byliśmy tym tak zbulwersowani, że mieliśmy potem kłopot spokojnie zasiąść do wspólnego obiadu. Ale nie koniec na tym. Mimo wszystko ten brat został przez poszkodowanych na obiad zaproszony, ale odmówił, bo – jak powiedział – "spieszył się na studium", a w rzeczywistości poszedł w odwiedziny do innych braci i przekazał im szczegóły z naszego spotkania. Podjęli go obiadem, a po jego wyjściu byli jego "żalami" tak zbulwersowani, że od razu pojechali do poszkodowanych i o wszystkim opowiedzieli. Braciom nie pozostało więc nic innego, jak tylko napisać skargę na brata do starszych z jego zboru – i ci taki list ze skargą otrzymali. W dwa dni póżniej do poszkodowanych przyjechał nadzorca przewodniczący z jego zboru (powiedział, że prywatnie) i spytał o szczegóły listu, a na koniec oznajmił, że w tym liście jest materiał na dwa komitety sądownicze dla tego brata. Myślicie że brat poniósł konsekwencje?. Nic podobnego – skończyło się na 30-minutowej rozmowie ze starszymi w pokoju przesłuchań, mimo że nie była to pierwsza tego typu wpadka tego brata… I nadal utrzymywał drobne przywileje. Po tym wydarzeniu nabrałem do starszych ostrego "dystansu", nie byli już dla mnie autorytetem.
Następnym przykładem może być brat, z którym po raz pierwszy wyruszyłem do służby w 1989 r. Na zgromadzeniu we Wrocławiu wraz z całą rodziną miał punkt "z doświadczenia", gdzie opowiadał, że mógłby wyjechać do Niemiec z racji pochodzenia, ale został, bo był tu starszym i tu "potrzeby są większe". Jak tylko mu się warunki zmieniły, to w 2003 szybko wyjechał do Niemiec wraz z całą rodziną. W Niemczech też z czasem został starszym. Chociaż teraz jest sam i nie jest już starszym, to nadal jest gorliwym świadkiem Jehowy. Ten przykład świadczy nie tyle o hipokryzji tegoż brata, ile o tym, że jak się zmienią warunki, to bracia w piorunującym tempie porzucają "wskazówki" organizacji.
Ponadto bardzo trudno było mi się pogodzić z tym, co widziałem zarówno w moim zborze, jak i w sąsiadujących. Zauważyłem, że uprawia się hipokryzję, a na jej straży stali niektórzy starsi o spaczonych umysłach, stymulujący zdeprawowane jednostki na zasadzie: "pierwsza ławka w synagodze".
Wcześniej szokowały mnie postawy wielu starszych z mojego i sąsiednich zborów, którzy zostawili na przywileju pewnego starszego, od którego uciekła żona z dziećmi do innego świadka Jehowy, mało tego, wmawiali głosicielom, że jest on całkowicie niewinny. Kiedy w tydzień po tym wydarzeniu przyjechał na wykład do mojego zboru, byłem mocno zdziwiony jego uśmiechniętą twarzą i żartami po zebraniu, jak gdyby nic się nie stało. Potem miałem okazję poruszyć temat pozostawienia go na przywileju – ze starszym z jego zboru. Oczywiście ten starszy wybielał go, jak mógł, ale ja też kiedyś byłem starszym i wiem, ze utracił kwalifikacje.
To była typowa taktyka Towarzystwa utrzymywania na przywilejach skompromitowanych braci – za zamkniętymi drzwiami można bez odpowiedzialności zadecydować, co się chce, a potem głosicielom powiedzieć też, co się chce, bo oni i tak "muszą mieć zaufanie" do decyzji starszych. Znając dobrze tego starszego, miałem o nim zupełnie inne zdanie, a mianowicie, że to typowy świadek Jehowy, który od domowników wymaga ślepego, "strażnicowego" posłuszeństwa. A że stosowany przez lata terror skutkuje drastycznymi reakcjami domowników, to właśnie z tego powodu odeszła od niego żona.
Kolejnym drastycznym wydarzeniem była wizyta pasterska w moim zborze. Dokonał jej 22-letni starszy, samotny i mieszkający u innego brata na emeryturze, który miał wykluczone dzieci. Gdy zobaczył jego stosunek do dzieci, postanowił wkroczyć do akcji. Ze "Strażnicą" w ręce zrobił mu taką "wizytę pasterską", że brat-emeryt dostał po niej wylewu. Na szczęście przeżył, ale przez parę miesięcy nie był w stanie prowadzić samochodu i wymagał specjalistycznej opieki. Była to wtedy głośna sprawa i odbiła się szerokim echem w moim zborze. Starszy musiał się od niego wyprowadzić i dostał inne lokum. Pozostał dalej starszym.
Myślicie, że to koniec doświadczeń? Nic podobnego. W rodzinie pewnego starszego pojawiły się problemy i nagle wyprowadził się ze wspólnie zajmowanego mieszkania, zabierając ze sobą dzieci, a żonę zostawiając bez środków do życia w zadłużonym mieszkaniu (tej siostrze pomagaliśmy potem materialnie). Nagle zrezygnował z przywileju i przeprowadził się do sąsiedniego zboru, gdzie miejscowi starsi przyjęli go z otwartymi ramionami ("witaj w klubie") i namówili miejscowych braci, by wyremontowali mu nowe mieszkanie, gdzie normalnie funkcjonował przez dwa lata. Przez te dwa lata ciągnęły się komitety sadownicze, ale starsi nikogo nie wykluczyli.
A co się działo w moim zborze? To był przez dwa lata temat rozmów i bracia byli zbulwersowani postawą zarówno brata, jak i starszych z sąsiedniego zboru, którzy go przyjęli. Wtedy określenie: "trzeba czekać na Jehowę" – wypowiadane przez wielu braci – było najbardziej słyszalne. 11 Lat temu była to bardzo głośna sprawa. Osobiście oczekiwałem komunikatu o wykluczeniu tego brata i pozbawieniu przywileju czterech starszych, którzy go przyjęli. Po upływie 11 lat od tamtych wydarzeń nic takiego nie nastąpiło.
Co było dalej?. W końcu brat został rozszyfrowany przez szeregowych głosicieli i ich presja (a nie starszych) spowodowała, że wyprowadził się na drugi koniec Polski i rozpoczął nowe życie w tzw. separacji w prawdzie. I tak jest do dzisiaj. Jego żona mieszka samotnie. Sprawa ucichła… (c.d.n.)

Mariusz Szczytyński

Reklamy

91 thoughts on “Historia mojego odejścia (cz. I)

  1. dziękuje bardzo 🙂 zapodam Ci jeszze raz ostatni kapit ""Bardziej odważni atakują swoich rozmówców, pomimo dostarczenia im niezaprzeczalnych argumentów krytycznych, nie traktują tego jako np. ostrzeżenia czy przestrogi, ale wmawiają bezpodstawne osądzanie i oskarżanie, żądając dostarczenia dowodów na dostarczone wcześniej dowody, lub zupełnie zaprzeczają istniejącym faktom. Charakterystyczną cechą takich ludzi jest też to, że nie weryfikują własnych przekonań, ani nie przyjmują żadnych treści będących w konflikcie z ich filozofią. Osoby takie nie kierują się też analizą faktów, ale działają wyłącznie według programu zakodowanego im przez manipulatora."i to nie jest filozofia , to winika z badać przeprawodzonych po osobacz które były związane z kultami psychomanipulacyjnymi ..Widze Twoje wzburzenie a ten art nie był skierowany do konkretnej grupy ! każda grupa psychomanipulacyjna stosuje te same metody . akapit ten strawdzile na kilku osobach 😀 i na Tobie bracie też sie sprawdza , pozdrawiam …

  2. Michale. Witam. Wiec, ze ostrzezenia, rady czy sugestie przyjmuje chetnie. Acz tylko z jednego autorytetu. Bibli. Wszak ona drogowskazem. Tak wiec obawiam sie ze indywidualne przestrogi na nic sie zdadza. To prywatne poglady a jak ludzie, myla sie, czasem mimo szlachetnych intencji. Pozdrawiam. Andrzej.

  3. Witaj Andrzeju , mówisz jeden autorytet Biblia . dla nas też biblia jest autorytetem . Aczkolwiek nie potrafisz wykazać dlaczego dni ostatnie trwają od 1914 r a nie od I wieku … dlaczego szatan z nieba został zrzucony w okolicach rou 1914 , itp rzeczy , czyli masz wewnętrznie zakodowane że tak jest i nie podlega to weryfikacji 🙂 nie kierujesz sie też aalizą faktów bo jeśli Ci mówimy i wykazujemy że tsk nie jest jak uważasz to Ty i tak trardo obstajesz przy swoim .miłego dnia życze …

  4. E, juz przeciez o tym pisalem, chyba na blogu COLUMBO. Nawzajem.

  5. możesz jeszcze raz napisać … Ja też taki byłem nie dało mi sie rzemówił na siłe próbowałem forsowa swoje tezy , znaczy tezy Towarzystsa Strażnica . Nie potrafisz wykazać dlaczego Bóg w 1918 wybrał niewolnika za swojego przedstawiciela zna ziemi choć w tym czasie używali szeregu masońskich i niebiblijnych symboli a nawet typowozwiązanych z okultyzmen ( skrzydlaty dysk) co do dni ostatnich : 2Tm 3:1 A wiedz o tym, że w dniach ostatnich nastaną chwile trudne. 2Tm 3:2 Ludzie bowiem będą samolubni, chciwi, wyniośli, pyszni, bluźniący, nieposłuszni rodzicom, niewdzięczni, niegodziwi, 2Tm 3:3 bez serca, bezlitośni, miotający oszczerstwa, niepohamowani, bez uczuć ludzkich, nieprzychylni, 2Tm 3:4 zdrajcy, zuchwali, nadęci, miłujący bardziej rozkosz niż Boga. 2Tm 3:5 Będą okazywać pozór pobożności, ale wyrzekną się jej mocy. I od takich stroń. 2Tm 3:6 Z takich bowiem są ci, co wślizgują się do domów i przeciągają na swą stronę kobietki obciążone grzechami, powodowane pożądaniami różnego rodzaju, 2Tm 3:7 takie, co to zawsze się uczą, a nigdy nie mogą dojść do poznania prawdy. tak sie dzieje od I wieku naszej ery ,Dziś mamy mas media które wielerzeczy nagłaśnieją ale

  6. Originally posted by endriu090:

    Michale. Witam. Wiec, ze ostrzezenia, rady czy sugestie przyjmuje chetnie. Acz tylko z jednego autorytetu. Bibli. Wszak ona drogowskazem.

    Bardzo dobrze napisałeś Andrzeju niemnie zobacz na dalszą część swojej wypowiedzi…..Originally posted by endriu090:

    Tak wiec obawiam sie ze indywidualne przestrogi na nic sie zdadza. To prywatne poglady a jak ludzie, myla sie, czasem mimo szlachetnych intencji.

    Ciało Kierwnicze to kilku zwykłych mężczyzn. Strażnica zawiera poglądy ludzkie. Są to ludzkie poglądy na Biblię. Widzisz Andrzeju sam piszesz że ludzie się czasem mylą mimo dobrych intenci. Czy Ciało Kierownicze w osobie kilku mężczyzn też może się pomylić ???

  7. Michal. Sprawa zasadnicza! Kto wlasciwie sluzy Bogu oceni On sam. Ja czy ty nie mamy tu nic do gadania. I niepotrzebnie sie denerwujesz. To nie wrozy dobrych wnioskow. Pozdrawiam.

  8. Columbo. Zawsze musisz odwracac kota ogonem? Cokolwiek sie powie Ty przeciw ,T,! Bym powiedzial ze masz uczulenie, krancowe uprzedzenie! A na taka zawzietosc i zlosc nie ma rady. Ta cecha nie jest korzystna dla zdrowia, a lekarstwa niet! Pozdrawiam.

  9. Originally posted by endriu090:

    Michal. Sprawa zasadnicza! Kto wlasciwie sluzy Bogu oceni On sam. Ja czy ty nie mamy tu nic do gadania. I niepotrzebnie sie denerwujesz. To nie wrozy dobrych wnioskow. Pozdrawiam.

    Ja sie nie denerwuje , właśnie pije kawe 😀 i tu masz święta racje to Bóg który powierzył całyosąd Chrystusowi będzie nas sądził . To Jezus odwieli owce od kuz , a ni systemy religijne . Ale Towarzystwo cały czas ocenia , każda osoba każda religia jest poddana ocenie , , nie można tak robić .

  10. Originally posted by endriu090:

    Michal. Sprawa zasadnicza! Kto wlasciwie sluzy Bogu oceni On sam. Ja czy ty nie mamy tu nic do gadania. I niepotrzebnie sie denerwujesz. To nie wrozy dobrych wnioskow. Pozdrawiam.

    Ja sie nie denerwuje , właśnie pije kawe 😀 i tu masz święta racje to Bóg który powierzył całyosąd Chrystusowi będzie nas sądził . To Jezus odwieli owce od kuz , a ni systemy religijne . Ale Towarzystwo cały czas ocenia , każda osoba każda religia jest poddana ocenie , , nie można tak robić .

  11. Jawsen. Zobacz w lustro, to co tam zobaczysz tak Cie porazi ze sie wiecej nie odezwiesz. Warunek: przdtem umyj lustro!

  12. Jawsen. Zobacz w lustro, to co tam zobaczysz tak Cie porazi ze sie wiecej nie odezwiesz. Warunek: przdtem umyj lustro!

  13. Odziej się człowieku i nie pokazuj za każdym razem swej sromoty,endriu.

  14. Zauważ,że i tak długo sie nie odzywałem pod Twoim adresem.Ale każdy ma jakąś swoją wytrzymałość,a Ty swoimi lepkimi, wypowiedziami ją przełamałeś.Jak Ci już napisałem miesiące temu,dla mnie to Ty już sie przedstawiłeś.Darek niedawno fajne zdanie napisał względem wyrozumiałości we wszystkim i szukaniu porozumienia.PRZYRÓWNAŁ TO DO EKUMENIZMU.Gdybym sie w końcu nie odezwał pod Twoim adresem to tak jak bym popierał ekumenizm.Moze się obudzisz.

  15. Originally posted by endriu090:

    Columbo. Zawsze musisz odwracac kota ogonem? Cokolwiek sie powie Ty przeciw ,T,! Bym powiedzial ze masz uczulenie, krancowe uprzedzenie! A na taka zawzietosc i zlosc nie ma rady. Ta cecha nie jest korzystna dla zdrowia, a lekarstwa niet! Pozdrawiam.

    Nie mam uczulenia i cieszę się względnie dobrym zdrowiem. Moje wnioski,przemyślenia oraz argumenty w dyskusji nie wynikają ani ze złości ani z uczelenia. Niemniej Andrzeju odpowiedz prosze na pytanie. Czy ciało kierownicze (kilku mężczyzn) może się pomylić?? Ja twierdzę że może a Ty ???

  16. Tak, lecz potem ta pomylka jest wyjasniona. Oczywiscie to tajemnica poliszynela. Np. 1939. Myslano ze to koniec, a 2 lata pozniej sprostowano. Sztuka przyznac sie do bledu i go naprawic. Grzegorzu. Mam prozbe. Wez i odsun odemnie Jawsena. Nikt mu nie kaze czytac a ten mruczy. Zla noc mial? Chyba mu napisze oprawde o wypocinach jego blogu. Andrzej.

  17. Witam wszystkich forumowiczów z uwagi na to że paru z was na tym forum było niegdyś ludzmi którzy utożsamiali się ze ŚJ ale po odkryciu że jest to lipa opuścili ich szeregi chciałbym podzielić się z wami tą dobrą wiadomością niemal odrazu po jej usłyszeniu i tak właśnie robię.Jak już wiecie też się połapałem o co tam chodzi i po dwóch mięsiącach ciągłego sprawdzania towarzystwa strażnica postanowiliśmy z moją rodziną niemal natychmiast odejść i zostać prawdziwymi chrzścijanami wolnymi od jakiej kolwiek religi ,która uzurpuje se prawo do zbawienia i to że tylko ona głosi prawdę.Słuchamy teraz głosu naszego Pana i Zbawiciela Syna Bożego Izusa Chrystusa,a nie fałszywych proroków z brooklinu.Na własne życzenie zostaliśmy odłączeni od zboru.Jutro będzie wydany specjalny komunikat przy okazji w obsługe nadzorcy obwodowego.Bardzo się z tego cieszymy czuje że Bóg nam w tym pomógł i pobłogosławił bo odeszliśmy z czystym sumieniem i w pełni radości,a czemu tak właśnie myśle:Bo widziałem obłudę braci nie raz i ich zachowanie i dobrze o tym wiedzą a udają pobożnych widzą rażące błędy organizacji fałszywe proroctwa fałszowanie bibli ale oni te błędy nazywają nowym światłem które dostał niewolnik z brooklinu pomimo tego w tym trwają do końca wierni organizacji bo nie ma według nich innej drogi do zbawienia.Wydaje mi się że są bardzo uzależnieni od organizacji psychicznie typu:Bez organizacji zginiemy w armagedonie wraz z ludzmi ze świata,odwróci się od nas cała rodzina i przyjaciele,bez strażnicy nie zrozumiemy biblii.Tak ostatnio siostra powiedziała mojej żonie że bez publikacji nie można czytać biblii bo zle ją zrozumiemy trzeba czytać strażnice i być w organizacji bo nie ma innej drogi!!! I takie mają zatrute myślenie.Chciałbym was wszystkich serdecznie pozdrowić.

  18. Originally posted by endriu090:

    Tak, lecz potem ta pomylka jest wyjasniona. Oczywiscie to tajemnica poliszynela. Np. 1939. Myslano ze to koniec, a 2 lata pozniej sprostowano. Sztuka przyznac sie do bledu i go naprawic. Grzegorzu.

    Właśnie Andrzeju. Skoro wiesz że organizacja może być omylna to logicznym jest że i teraz może się mylić. Ja właśnie na takie błędy wskazuję. Błędów tych jest wiele. Niemniej Świadkowie Jehowy nie chcą widzieć błędów Organizacji a mówienie o nich jest równoznaczne z wykluczeniem. Grozba wykluczenia tak naprawdę pozbawia możliwości swobodnej krytyki Organizacji. W wyniku takiego postępowania Organizacja Straznica "wymogła" monopol na interpretacje Słowa Bożego. A pamiętajmy że Ciało Kierownicze to tylko kilku mężczyzn, zwykłych omylnych ludzi. Originally posted by endriu090:

    Mam prozbe. Wez i odsun odemnie Jawsena. Nikt mu nie kaze czytac a ten mruczy. Zla noc mial? Chyba mu napisze oprawde o wypocinach jego blogu. Andrzej.

    Andrzeju nie moge tego zrobić. Kwintesencją naszych dyskusji jest to że każdy może się swobodnie wypowiedzieć. Swoboda wypowiedzi jest obopólnie korzystna albowiem można sprawdzić czy to w co wierzymy ma mocne podstawy Biblijne. Znów przywiodę Ci na pamięć rozmowę Chrystusa z Nikodemem, z Samarytanką. Zobacz Andrzeju jak Chryustus z nimi rozmawiał, prowadził dialog. Przypomnij sobie jak nauczał w Synagodze i jak rozmawiał z uczniami. Wszystko to było na zasadzie dyskusji. Dlatego dyskusja przynosi Andrzeju pożytek Tobie jak i nam przyglądającym się. Pozdrawiam

  19. Bardzo ciekawe świadestwo Sebastianie. Osobiście czytając je miałem gęsią skórkę. Wiem ile odwagi trzeba aby opuścić organizację. Wbrew pozorom nie jest to proste. Wiele osób po odejściu szuka na siłę innych religi i wpadają z deszczu pod rynne. Cieszę się że Bóg otworzył Wam serca i skierował Wasze kroki na drogę Chrystusową. Organizacja wytwarza w umysłach swoich wiernych schemat który mówi że odejście z organizacji to odejście od Boga. Wpajanie takiego schematu poprzez ciągłe studiowanie Strażnicy niesie właśnie żniwo o którym piszesz-trzymają się organizacji mimo jej jawnych błędów. Pozdrawiam serdecznie. Niech Wam Bóg błogosławi.

  20. Grzegorzu. Ap. Piotr tez sie mylil. Nieraz sromotnie. Ale nie zostal odsuniety od apostolstwa. Bo zmienil zdanie! Teksty znasz, wiec sie nie sile! Jesli pewne rzeczy ulegna zmianie, zostanie sprostowane to widze plusy nie minusy. Wszak kto tak potrafi? Mysle ze pokorny.A kolege jakos zniose. Zona kupila mi 6 flaszek waleriany. Nie wiem co lepiej podziala, waleriana czy spirytus? Masz jakies dane? Pozdrawiam. Andrzej.

  21. Więc,jak chcesz przekonać do organizacji,jak owoce zepsute pokazujesz.Chrystus Pan powiedział,ze Jego lud,poznamy po owocach.

  22. niby wybraniec,a po spirytus chce sięgać.Kiepsko ducha hartują w organizacji.Columbo przyjmuje,mocne podanie tematu na klatę i łagodnie piłeczkę oddaje.Znaczy,że bez organizacji można.

  23. Można pokazać owoce,ludu Boga Ojca.

  24. Originally posted by endriu090:

    Grzegorzu. Ap. Piotr tez sie mylil. Nieraz sromotnie. Ale nie zostal odsuniety od apostolstwa. Bo zmienil zdanie! Teksty znasz, wiec sie nie sile! Jesli pewne rzeczy ulegna zmianie, zostanie sprostowane to widze plusy nie minusy. Wszak kto tak potrafi? Mysle ze pokorny.

    No właśnie Andrzeju. Tylko sęk w tym że Organizacja nie chcąc stracić twarzy (i wyznawców)nieraz brnie w zaparte. Jeśli rozumiesz że każdy człowiek może się mylić to co dopiero ośmu takich ludzi a tylu jest członków Ciała Kierowniczego. Pamiętasz jeszcze niedawno mówiono że ludzie urodzeni w 1914 roku nigdy nie umrą. I co ? Towarzysto nigdy nie sprostowało tego "proroctwa" Dlatego ja stoję na stanowisku że wszystkie religie są tworem ludzkim i są OMYLNE. Dlatego mamy naśladować Chrystusa który jest nieomylny. Towrzystwo Strażnica myliło się kilkakrotnie. Logicznie trzeba przyjąć że i teraz może mylić się. Originally posted by endriu090:

    Zona kupila mi 6 flaszek waleriany. Nie wiem co lepiej podziala, waleriana czy spirytus? Masz jakies dane?

    To tajemnica tego leku. Nikt nigdy nie wie co działa waleriana czy spirytus w niej zawarty :lol:Na mnie ani jedno ani drugie nie działa. Proponuję Ci wiadro herbaty z Meliski 🙂 Powinno pomóc. Pozdrawiam

  25. Na bzdury pomaga tylko blokada. Ty zrozumiales zart a on zrobil problem! Wyczulem ze jest cos nie tak. Na ww odp pozniej, po 6 musze wyjechac. Pozdrawiam. Andrzej.

  26. COLUMBO. Czytam troche powierzchownie z uwagi na brak czasu. Teraz przeczytalem o ciemnocie w zborze. Grzegorzu, wiesz sam ze u nas 6 dziecko wie wiecej o Bibli niz inni ludzie. Dorosli tym bardziej. Wiesz, ze mamy dziesiatki ksiazek, broszur czy niezliczone wyd. Staznicy, Przebudcie Sie o tematyce biblijnej! Na calym swiecie i ludzie to widza. A Ty pleciesz androny. Krytyka a nazywanie ciemnota to nie to samo. Tez tak moglbym mowic o wielu, nawet slusznie, ale czy to godne?! Uwazam ze ublizajace autorowi!

  27. Witaj Endriu. Nikomu nie ubliżam a przynajmniej nie taki cel miał mój post. Czasem słowem pisanym ciężko wyrazić dokładnie o co chodzi. Z drugiej strony staram się pisać krótko używając skrótów myślowych.Pisząc o "ciemnocie" w zborach Świadków Jehowy nie miałem na myśli braku poznania literatury Towarzystwa Strażnica. Słusznie zauważasz że nawet kilkuletnie dziecko posiada doskonałą znajomość wydawnictw Towarzystwa. I tu jest pies pogrzebany. Nikt w zborze nie uczy myślenia i rozważania wersetów Biblijnych a jedynie podaje się "gotowe"wyjaśnienia tychrze, opracowane jakby niepopatrzeć przez omylnych ludzi. Potem jeśli ktoś próbuje sprawdzać doktryny Towarzystwa jest usuwany. Zatem kara usunięcia grozi tym którzy chcą sprawdzić doktryne Towarzystwa. Musisz zatem przyznać że od początku do końca w zborze uczy się doktryny Towarzystwa a nie czystych zasad Biblijnych. Tak ukształtowany człowiek zatraca możność logicznego rozważania Pism na rzecz "gotowych wypracowań" Towarzystwa a z drugiej strony za sprawdzanie Towarzystwa grozi ekskomunika. Takie okoliczności nie służą poznaniu Biblii a jedynie egzekwują ślepe posłuszeństwo doktrynie omylnego ciała kierowniczego. I to miałem na myśli.Pozdrawiam

  28. Marusz. Nie ogladam filmow. Ten zobaczylem. Szkoda. Bo mi wstyd za Twoja postawe! Tylko czemi mnie? Chyba wiesz. Jakby sie zdarzylo, nie plol bym za siebie. A wine upatrowawal sie we wlasnych uchyleniach. Jednak ,,wiesz lepiej,,. Jak za farezeuszy. Dlatego, chodz mi przykro, nie mysle sie z Toba spierac. Pewnie Wiesz czemu! And.

  29. Witaj Grzegorzu. Choc pora dla mnie nie typowa to niestety musze przyznac Ci racje, coz, z ciezkim sercem. Bo i ja, pewnie bywa ze krytykuje ludzi nie majacych rozumienia Prawdy. Pewnie to blad. Lecz w dobrej wieze. Tak mysle. Widzialem wytakowo film Mariusza! Wstyd! Za niego, nie za siebie. Jak Ci pisalem JESTEM DUMNY ZEM Ś.J.! Co bys nie rzekl Grzegorzu, ja i tak mam argumenty. Gorzy brak brak czasu. Ale pomalu pracuje nad nowym blogiem. Raczej to to lenistwo niz praca. Na rencie a nie mam czasu! Nie uwierzysz dopoty nie bedziesz w mym miejscu! Pozdrawiam Ciebie i innych bo pewnie juz chrapie?

  30. Nie Grzegorzu! Sam parokrotnie zwrocilem uwage osoba ktore ,,tego nie lubia,,. I wiesz co sie stalo? NIC! Wiec nie gadajcie, ze odmienne zdanie – to wykluczenie. Nie o mnie chodzi. Wprowadzacie w blad czytajacych. Hej.

  31. NMAriuesz w swoich filmikach ma racje i pokazuje to w bezpruderyjny sposób . JA bym chciał usłyszeć jakie to Ty masz te argumenty na Grzegorza 😀

  32. Originally posted by endriu090:

    Nie Grzegorzu! Sam parokrotnie zwrocilem uwage osoba ktore ,,tego nie lubia,,. I wiesz co sie stalo? NIC! Wiec nie gadajcie, ze odmienne zdanie – to wykluczenie. Nie o mnie chodzi. Wprowadzacie w blad czytajacych. Hej.

    No to spróbuj powiedzieć starszym w zborze że np są zbyt małe dowody że Chrystus to Archanioł Michał albo zapytaj co z pokoleniem 1914 które miało nigdy nie przepimnąć. Przy odpowiedzi na strażnicy w niedziele zgłoś się i powiedz że uważasz iż organizacja to tylko twór ludzki a prawdy trzeba szukać w Biblii. 🙂 Potem napisz nam na kiedy wyznaczyli Ci komitet sądowniczy (który nota bene jest niebiblijny) . Choć też kilka słów powiem w Twojej obronie….. Są wśród Świadków Jehowy ludzie którzy zachowali resztki zdrowego rozsądku. Znam takich osobiście i uważam że i Ty się do nich zaliczasz. Niestety polityka Towarzystwa idzie w kierunku zamnknięcia ust takim ludzią i marginalizacji ich z życia zborowego. Pozdrawiam serdecznie

  33. Po. 1 polityka w rzadzie. Tam bez klopotow o niej uslyszysz,! Po 2 znam odpowiedz. Ale w jutro spytam starszych. Bo moze sie myle. Ok? I jestem tez ciekaw czy mnie ,,wezma w margies,,. Watpie bardzo. A wiesz czemu spytam? Ze wzgledu na Ciebie! Jasne ze bez personaliow bo to by bylo dziedzinne. Jesli sa bledy, sory. Rombalem drzewo i dostalem odlamkiem w luk brwiowy. To nic, tyle nie ma wody! Chodze jak wampir. O kurcze. Janek by sie posikal ze smiechu, jak sasiad. Dalbybym zdjecie obecne to witam Policje! Moze snieszne, nie mnie. Pr6boj pisac jednym okiem w okularach! Pozdrawiaam. BANDYTA JEDNOOKI. A Normalnie to Andryej.

  34. Po. 1 polityka w rzadzie. Tam bez klopotow o niej uslyszysz,! Po 2 znam odpowiedz. Ale w jutro spytam starszych. Bo moze sie myle. Ok? I jestem tez ciekaw czy mnie ,,wezma w margies,,. Watpie bardzo. A wiesz czemu spytam? Ze wzgledu na Ciebie! Jasne ze bez personaliow bo to by bylo dziedzinne. Jesli sa bledy, sory. Rombalem drzewo i dostalem odlamkiem w luk brwiowy. To nic, tyle nie ma wody! Chodze jak wampir. O kurcze. Janek by sie posikal ze smiechu, jak sasiad. Dalbybym zdjecie obecne to witam Policje! Moze snieszne, nie mnie. Pr6boj pisac jednym okiem w okularach! Pozdrawiaam. BANDYTA JEDNOOKI. A Normalnie to Andryej.

  35. Po. 1 polityka2 w rzadzie. Tam bez klopotow o niej uslyszysz,! Po 2 znam odpowiedz. Ale w jutro spytam starszych. Bo moze sie myle. Ok? I jestem tez ciekaw czy mnie ,,wezma w margies,,. Watpie bardzo. A wiesz czemu spytam? Ze wzgledu na Ciebie! Jasne ze bez personaliow bo to by bylo dziedzinne. Jesli sa bledy, sory. Rombalem drzewo i dostalem odlamkiem w luk brwiowy. To nic, tyle nie ma wody! Chodze jak wampir. O kurcze. Janek by sie posikal ze smiechu, jak sasiad. Dalbybym zdjecie obecne to witam Policje! Moze snieszne, nie mnie. Pr6boj pisac jednym okiem w okularach! Pozdrawiaam. BANDYTA JEDNOOKI. A Normalnie to Andryej.Michal. Jak mnie nie wyrzuca to jak? Zmienisz sie??! Pewnie nhe, chodz glowy nie daje' nie mloda wszak wazna. Jej, Jawsen by sie cieszyl jakby scieli! Na zlosc Jemu poprosze o odroczenie! Wszystkich dwuokich pozdrawiam. Z zazdroscia!

  36. podejżewam że jakby Andrzej sie zgłosił w niedziele na zebraniu i walnąc taką odpowiedź ) to by go ładnie wyprosili z sali , a następnie "Obawiam sie Bracie ANdrzeju że potrzebna Ci jest pomoc komotetu sądowniczego" jeszcze może by dodali że duma i pycha to ciężkie grzechy sa i nier wolno wynosic sie ponad niewolnika …

  37. Chyba ze endriu nie dostrzega nieścisłości.To po co się pytać?. endriu?

  38. Originally posted by sentensed:

    podejżewam że jakby Andrzej sie zgłosił w niedziele na zebraniu i walnąc taką odpowiedź ) to by go ładnie wyprosili z sali , a następnie "Obawiam sie Bracie ANdrzeju że potrzebna Ci jest pomoc komotetu sądowniczego" jeszcze może by dodali że duma i pycha to ciężkie grzechy sa i nier wolno wynosic sie ponad niewolnika …

    Michał,nawet teraz ten człowiek sie lepi.Przed własnym komitetem chce ciebie ośmieszyć,(dobrodusznie nie podając Twoich danych)a nie spytać jak sprawy się mają.Niech powie komitetowi, ze dostrzega niezgodność nauk strażnicy z rzeczywistością ,które powinny być nie omylne,skoro Duch Boga,to im wskazał,a są omylne w jednym temacie po wielokroć.

  39. mnie jedna siostra ze zboru podpierniczyła starszym że zawetowałem kilka nauk . zaraz w następną niedziele wykład zmienili , na taki który "udawadnia" że to tylko ŚJ sa najlepsi , póżniej zaprosili mnie na komitet, i dali mi 2 tyg namyśłu , podając mi przykład o berjczykach którzy spalili księgi magiczne i o zakwasie że nawet troche zakwasza całe ciasto , a Oni stoja na straży czystości doktryny Towarzystwa . Jednym słowem szantarz Albo !!"Wóz albo przewóz" albo sie zamkne i w 100 % podporządkuje albo wypad . wspomne jeszcze że wyśmiali moje poglądy , znaczy nie moje tylko bibjny pogląd na to np że wielki ucisk będzie trwał 1260 dni … więc moge jasno powiedzieć że dostrzegłem ogromną obłude !poydrawiam Anryeju

  40. Originally posted by endriu090:

    Rombalem drzewo i dostalem odlamkiem w luk brwiowy.

    Jeju Andrzej dobrze że w łuk brwiowy a nie w oko. Znam ten ból ….też mi się to kiedyś przytrafiło. Dzięki Bogu że oko całe. Wracając do tematu to sprawdzanie nauk Towarzystwa zazwyczaj kończy sie komitetem. Ja wierzę że Endriu jesteś idealistą i mocno ufasz Organizacji. Niemniej sam przyznałeś że Organizacja myli się. Logiczne więc jest że omylna Organizacja nie może sobie rościć prawa jako jedyna "prawda" i jedyna "wykładnia" Pisma. Wysłaliśmy list do Nadarzyna z naszym zrozumieniem kwestii transfuzji które jest przeciwne do stanowiska Strażnicy. Do dzisiaj odpowiedz nie nadeszła. Dlaczego ??? Bo Towarzystwo musiało by przyznać że się myli w tej kwesti. Z ciekawością czekam Andrzeju na relację z zebrania i z rozmowy ze starszymi. Pozdrawiam

  41. Nie teraz. Wygladam jak upior. Jakbym mial okulary to pewnie po okuA spytam napewno. Chocby z ciekowsci. Co mi tam. I nie oczekuje reprymendy. Zreszta dam znac co i jak. Pozdrawiam. Andrzej.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s